piątek, 29 września 2017

Kościoły Jerozolimy w obronie praw tamtejszych chrześcijan

Atakiem na „status quo”, od wieków regulujący prawnie relacje między wyznaniami religijnymi w Jerozolimie, zwierzchnicy tamtejszych Kościołów chrześcijańskich nazwali we wspólnym oświadczeniu niedawne posunięcia izraelskich władz. Chodzi o dwie sprawy. Pierwszą jest wyrok sądowy przyznający trzem izraelskim firmom należącym do żydowskich osadników użytkowanie własności patriarchatu grecko-prawosławnego, mianowicie dwóch hoteli, w pobliżu jerozolimskiej Bramy Jafy. Druga to projekt ustawy izraelskiego parlamentu, mającej ograniczyć prawa Kościołów co do ich własności.

Jerozolimscy zwierzchnicy kościelni ostro potępili wspomniane pociągnięcia jako godzące w integralność tego miasta i całej Ziemi Świętej oraz osłabiające tam obecność wyznawców Chrystusa. „Stwierdzamy w możliwie jak najjaśniejszy sposób, że żywa i dynamiczna wspólnota chrześcijańska to element istotny dla tak zróżnicowanego społeczeństwa, a jej zagrożenia tylko zaostrzają napięcia w tych tak trudnych momentach” – czytamy w deklaracji. Podpisało ją 13 jerozolimskich zwierzchników kościelnych różnych wyznań, w tym administrator apostolski patriarchatu łacińskiego abp Pierbattista Pizzaballa i franciszkański kustosz Ziemi Świętej o. Francesco Patton. Apelują oni do Kościołów na całym świecie, rządów i wszystkich ludzi dobrej woli o poparcie w obronie nienaruszalności historycznego „status quo” tamtejszych chrześcijan.

ak/ rv, lpj


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/09/05/ko%C5%9Bcio%C5%82y_jerozolimy_w_obronie_praw_tamtejszych_chrze%C5%9Bcijan/1334842

Prawosławny patriarcha z Syrii nie chce deklaracji, ale konkretu

Jesteśmy wrośnięci w ziemię Bliskiego Wschodu od dwóch tysięcy lat. Tutaj się urodziliśmy, tutaj wzrastaliśmy i tutaj umrzemy – powiedział w wywiadzie dla włoskiej katolickiej agencji SIR greckoprawosławny patriarcha Antiochii. Jan X Yazigi odniósł się w ten sposób do smutnej historii porwania 4 lata temu dwóch syryjskich biskupów: Paula Yazigi z Kościoła greckoprawosławnego i Mor Gregoriosa Yohanna Ibrahima z Kościoła syryjskoprawosławnego. Od tamtego czasu brak wiarygodnych informacji na ich temat. Hierarcha zaznaczył, że porwanie to jest czymś bardzo bolesnym, tym bardziej, że obaj biskupi są głosicielami pokoju. „Nadal modlimy się w ich intencji i nie tracimy nadziei, która oznacza wierność naszemu Kościołowi i trwanie na naszej ziemi”.

Greckoprawosławny patriarcha Antiochii podkreślił, że chrześcijanie w Syrii ciągle żyją wiarą, którą praktykują. Wiele jest tam klasztorów, w których modlą się mnisi i mniszki. Kościoły są żywe. Jan X zaapelował o dar pokoju. „Każdego dnia słyszymy wiele deklaracji płynących z całego świata przeciw terroryzmowi, radykalizmom, wojnie i rozlewowi krwi, które dotykają niewinnych – stwierdził hierarcha. – Jednak jesteśmy już zmęczeni deklaracjami, chcemy zobaczyć coś konkretnego (...). Nasz apel brzmi: zatrzymajcie terroryzm i dajcie nam możliwość dalszego życia na naszej ziemi, w naszym kraju, tak, byśmy mogli czynić to w pokoju”.

Jan X zaznaczył również, iż wielką rolę dla przywrócenia pokoju w Syrii ma Papież Franciszek. „Razem wiele zrobiliśmy, aby umocnić proces pokojowy” – powiedział greckoprawosławny patriarcha Antiochii.

pp/rv,sir


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/09/12/prawos%C5%82awny_patriarcha_z_syrii_nie_chce_deklaracji,_ale_konk/1336453

Sudan: żywność dla chrześcijan w zamian za muzułmańską modlitwę

Dzieci chrześcijańskich uchodźców w Sudanie otrzymują jedzenie pod warunkiem, że wyrecytują muzłumańskie modlitwy. Północno-sudańskie obozy dla uchodźców pełne są rodzin z Sudanu Południowego uciekających przed wojną domową oraz powszechnym tam głodem, zabójstwami i gwałtami. Wielu uciekinierów żyje także poza obozami. Ci ostatni nie otrzymują od rządu wystarczającej ilości pożywienia, niezależnie od wyznawanej religii, ale – jak podała organizacja Pomoc Kościołowi w Potrzebie – chrześcijanie traktowani są wyjątkowo niesprawiedliwie.

Ponadto rząd uniemożliwia organizacjom charytatywnym świadczenie doraźnej pomocy na terenie Sudanu. Sam wyznacza miesięczne racje żywnościowe, które kończą się po upływie dwóch tygodni, tak iż rodzinom trudno jest przeżyć.  Część produktów przeznaczonych dla tych rodzin, sprzedawana jest na targowiskach. Na opakowaniach często znajdują się jeszcze symbole europejskich organizacji pomocowych.

mk/ rv, cna, acnuk


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/09/22/sudan_%C5%BCywno%C5%9B%C4%87_dla_chrze%C5%9Bcijan_w_zamian_za_muzu%C5%82ma%C5%84sk%C4%85_modli/1338446

Bpi Sudanu Płd.: ludność ciągle mordowana, okradana, wysiedlana

„Pomimo naszych apeli, które kierujemy do partii politycznych, różnych frakcji i osób indywidualnych, aby powstrzymać działania wojenne, ludzie ciągle są mordowani, okradani, plądrowani, wysiedlani” – napisali biskupi Sudanu Południowego w liście duszpasterskim, do którego dotarła agencja Fides. Wspominają oni atakach na kościoły i budynki użyteczności publicznej. „W niektórych miastach jest spokój, ale brak działań wojennych nie oznacza, że nastał pokój. W innych ludność cywilna ze względu na niebezpieczne drogi czuje się jak w więzieniu” – dodają sudańscy biskupi.

Ze względu na wszechobecną przemoc ludzie nie mają bezpiecznego miejsca, dokąd mogli by uciec. Nawet jeżeli chronią się w kościołach czy obozach dla uchodźców strzeżonych przez ONZ są wykorzystywani przez siły porządkowe. Wielu musiało uciec do krajów ościennych. Biskupi połudnowosudańscy nazywają zbrodnią wojenną przemoc, zabójstwa, tortury czy gwałty dokonywane na ludności cywilnej.

Jednocześnie Episkopat tego kraju zapewnia, że wraz innymi wspólnotami chrześcijańskimi będzie podejmował coraz intensywniejsze kroki, aby znaleźć rozwiązania prowadzące do trwałego pokoju. „Zamierzamy spotykać się osobiście nie tylko z prezydentem, ale także jego zastępcami, ministrami, parlamentarzystami, liderami opozycji, politykami, a także przedstawicielami wojska ze wszystkich walczących ugrupowań, aby prowadzić nasz kraj ku lepszej przyszłości” – napisali biskupi Sudanu Południowego.

pp/rv, fides


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/09/25/bpi_sudanu_p%C5%82d_ludno%C5%9B%C4%87_ci%C4%85gle_mordowana,_okradana,_wysiedl/1338941

O. Tom Uzhunnalil: w niewoli siłę czerpałem z modlitwy

„Przez cały okres niewoli siłę czerpałem z modlitwy” – powiedział ks. Tom Uzhunnalil, hinduski salezjanin uwolniony w ubiegły wtorek po 18 miesiącach niewoli. Dziś po raz pierwszy spotkał się z dziennikarzami. Na wstępie poprosił, by nie pytać go misjonarki miłości Matki Teresy, które zostały zamordowane podczas napadu islamistów na ich ośrodek w Jemenie. Ks. Tom nie wie, dlaczego i on nie został zabity. Napastnicy od razu zauważyli, że pochodzi z Indii. Być może liczyli na okup.

Hinduski salezjanin przyznał, że nie może jeszcze mówić o zabitych misjonarkach. Zbyt łatwo się wzrusza. Musi się uspokoić. Zapewnił, że choć schudł o 30 kg, przez cały czas był dobrze traktowany. Nigdy nie grożono mu śmiercią, nie zmuszano do wyparcia się wiary. Zapewniono mu nawet niezbędne lekarstwa na cukrzycę. Najbardziej doskwierała mu samotność, nie miał z kim rozmawiać, bo jego porywacze nie mówili po angielsku, a on nie zna arabskiego.

Podczas spotkania z dziennikarzami ks. Tom opowiadał, że większość czasu spędzał na modlitwie. Dzięki temu zachował pogodę ducha i pełne zaufanie do Pana Boga. „Nigdy się nie bałem. Mówiłem sobie, że nic mi się nie może stać, jeśli Bóg tego nie chce. Nawet włos z głowy mi nie spadnie. To dało mi siłę” – mówił hinduski kapłan. Przyznał, że na początku udało mu się kilka razy odprawić Mszę św., bo wśród rzeczy, które ukradli z kaplicy porywacze, było też kilka hostii. Potem odprawiał Eucharystię już tylko duchowo.

kb/ rv, sir, aci


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/09/16/o_tom_uzhunnalil_w_niewoli_si%C5%82%C4%99_czerpa%C5%82em_z_modlitwy/1337323

Pakistan: biskupi mówią nie nietolerancji w szkołach

„Rząd Pakistanu wydaje się być bardziej zainteresowany infrastrukturą szkół i bezpieczeństwem budynków niż jakością systemu edukacyjnego. Żyjemy w społeczeństwie, w którym wśród uczniów szerzą się nienawiść, dyskryminacja, znęcanie się, nietolerancja względem innej kasty, wiary, religii czy osób o innym statusie społecznym” – piszą pakistańscy biskupi w oświadczeniu wydanym przez tamtejszą Komisję „Iustitia et Pax”. W ten sposób odnieśli się oni do tragicznego morderstwa, które zszokowało cały kraj, a którego dokonali 30 sierpnia b. r. muzułmańscy uczniowie na 17-letnim koledze z klasy, chrześcijaninie Sharonie Masihu, o czym już informowaliśmy.

Jak czytamy w oświadczeniu, wydarzenie to jest wynikiem nietolerancji i nieludzkich zachowań względem wszelkich mniejszości. Episkopat Pakistanu wyraża również zaniepokojenie poważnymi zaniedbaniami ze strony nauczycieli i władz szkolnych. „Do obowiązków nauczycieli należy kontrolować i eliminować wypadki nietolerancji w klasie, zwłaszcza gdy dochodzi do nich ze względu na wyznawaną przez kogoś wiarę” – piszą biskupi tego azjatyckiego kraju. Domagają się także zadośćuczynienia dla rodziny zamordowanego Sharona i podjęcia zdecydowanych kroków, aby takie przypadki już nigdy więcej nie miały miejsca.

pp/rv, fides


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/09/19/pakistan_biskupi_m%C3%B3wi%C4%85_nie_nietolerancji_w_szko%C5%82ach/1337776

Aleppo: Wojna zasiała w młodych islamski fundamentalizm

Aleppo powoli powraca do normalnego życia. Przez cztery lata ta gospodarcza stolica Syrii była podzielona na dwie części. Jedna znajdowała się pod kontrolą sił rządowych, w drugiej panowali rebelianci, a potem islamiści. „Wyzwolenie i zjednoczenie miasta było dla nas cudem, jasnym znakiem łaski Zmartwychwstałego Pana” – wspomina o. Ibrahim Alsabagh, proboszcz franciszkańskiej parafii w Aleppo. Przyznaje on, że powrót do normalnego życia okazuje się dość trudny. Mieszkańcy mają już prąd i wodę. Są jednak problemy ze znalezieniem pracy. Na odbudowę zniszczonej gospodarki będzie trzeba jeszcze poczekać.

Zdaniem syryjskiego franciszkanina największe zniszczenia dokonały się jednak w ludzkim sercu, zwłaszcza w najmłodszych pokoleniach. Dzieci są bardzo agresywne. Wielu mieszkańców nasiąkło islamistyczną ideologią rebeliantów - przyznaje o. Alsabagh.

„To oczywiste, że wśród zranień wyniesionych z wojny, jest też obecność w wielu sercach i w wielu rodzinach ideologii fundamentalistycznych. To nie zniknęło wraz z zakończeniem walk. Nadal jest to obecne i bardzo nas to niepokoi. Zwierzchnicy chrześcijańscy i muzułmańscy zastanawiają się więc, jak wychowywać te dzieci, by oczyścić je z fundamentalizmu. Jest to bardzo wielkie wyzwanie dla naszego społeczeństwa. Dotyczy to głównie dzieci, ale nie tylko. Z islamskim fundamentalizmem spotykamy się również w rodzinach. Podjęliśmy już wiele inicjatyw na rzecz pojednania i dialogu. I próbujemy wciąż na nowo, codziennie, by skłonić mieszkańców Aleppo do myślenia o dobru wspólnym, o solidarności. Robimy wszystko, co w naszej mocy, ale to wyzwanie nadal pozostaje” – powiedział Radiu Watykańskiemu o. Alsabagh.

kb/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/09/22/aleppo_wojna_zasia%C5%82a_w_m%C5%82odych_islamski_fundamentalizm/1338437

Arcybiskup Aleppo: wojnę przezwycięża się dialogiem, przebaczeniem

„W tych dniach dialogu i modlitwy wołaliśmy wspólnie: nigdy więcej wojny! Ten okrzyk wznosi się z mojego miasta, z Aleppo, i z wielu innych miast zranionych przemocą i konfliktami! To wołanie dzieci, kobiet, uchodźców, którzy pragną pokoju” – apelował ormiańskokatolicki arcybiskup Aleppo na zakończenie międzyreligijnego spotkania na rzecz pokoju, zorganizowanego przez Wspólnotę św. Idziego w Osnabrück w Niemczech.

Abp Butros Marayati podkreślił, że to Bóg woła: „Nie zabijaj, nie rozpoczynaj wojen”. Wojna bowiem jest zawsze niepotrzebną masakrą ludzi, kultur, cywilizacji, natury i wszystkiego, co jest piękne. „Wojny nie zwalcza się wojną, nie wygrywa się prowadząc wojnę – mówił ormiańskokatolicki ordynariusz syryjskiego miasta. – Wojnę przezwycięża się przebaczeniem, pojednaniem i wolą zaczęcia nowego życia, idąc nowymi drogami pokoju”.

pp/ rv, sir


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/09/13/arcybiskup_aleppo_wojn%C4%99_przezwyci%C4%99%C5%BCa_si%C4%99_dialogiem,_przebac/1336615

Pakistan: młody chrześcijanin skazany na śmierć

Kolejny pakistański chrześcijanin został skazany na śmierć za rzekome bluźnierstwo przeciw Mahometowi. 24 letni Nadeem James miał wysyłać bluźniercze wiadomości do muzułmanina, przyjaciela swojej rodziny, za pośrednictwem aplikacji „WhatsApp”. Proces przed sądem zakończył się wyrokiem śmierci i wysoką karą pieniężną.

Według organizacji pozarządowej Komisja Praw Człowieka Pakistanu, w celach śmieci znajduje się obecnie 40 osób, które zostały skazane za znieważanie Koranu i Mahometa. Ponadto od 1990 r. radykalne ugrupowania islamskie zabiły bez sądu 71 osób oskarżonych o bluźnierstwo.
Ofiarami prawa zakazującego pod karą śmierci znieważania islamu padają nie tylko mniejszości religijne, ale również sami muzułmanie.

lgo/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/09/15/azja_pakistan_m%C5%82ody_chrze%C5%9Bcijanin_skazany_na_%C5%9Bmier%C4%87_/1337071

Jemen: uwolniono porwanego salezjanina

Ks. Tom Uzhunnalil, salezjanin porwany przez islamistów w Jemenie, został uwolniony. Informację tę podał bp Paul Hinder, wikariusz apostolski Arabii Południowej, do którego jurysdykcji należy również Jemen.

57-letni salezjanin został porwany w marcu ubiegłego roku podczas ataku na ośrodek misjonarek miłosierdzia Matki Teresy w Jemenie. Poniosły wówczas śmierć cztery zakonnice. Bp Hinder zapewnia, że pochodzący z Indii kapłan jest już w dobrych rękach. W wydanym z tej okazji komunikacie nie podaje szczegółów dotyczących uwolnienia, a jedynie dziękuje wszystkim, którzy o to zabiegali i modlili się w tej intencji.

Słowa podziękowania wystosował też przewodniczący Konferencji Episkopatu Indii kard. Baselios Cleemis Thottunkal. W sposób szczególny dziękuje on indyjskiemu rządowi, Papieżowi Franciszkowi i Stolicy Apostolskiej.

kb/ rv, asianews


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/09/12/jemen_uwolniono_porwanego_salezjanina/1336451

Sudan Południowy: wywiad z przewodniczącym episkopatu

„Sytuacja w Sudanie Południowym nie jest łatwa. Wojna trwa od 2013 r. nieprzerwanie do dziś i jej końca nie widać. Odbyło się wiele rozmów pokojowych, ale nikt nie respektuje porozumień. Ani rząd, ani też rebelianci. Dzisiaj walczy się na ulicach, w wioskach i miastach” – powiedział w wywiadzie dla włoskiej agencji informacji religijnej SIR przewodniczący Konferencji Episkopatu Sudanu Południowego, kreśląc obraz swego kraju.

Bp Barani Eduardo Hiiboro Kussala zwraca uwagę na cierpienia powodowane wojną w tym kraju. Wielu ludzi zmuszono do ucieczki. Znajdują schronienie w obozach dla uchodźców założonych w sąsiednich krajach, tzn. Ugandzie, Kenii, Sudanie, Kongu i Republice Środkowoafrykańskiej. Są też przesiedleni na terenie samego Sudanu Południowego, którzy musieli opuścić swoje domy i wioski uciekając przed walkami, aby szukać schronienia w innych częściach kraju. W diecezji Yambio, w której bp Hiiboro Kussala jest ordynariuszem, pięć parafii zamknięto z powodu walk. Ludzie, którzy uciekli z wiosek, znaleźli schronienie przy kościołach, ale żyją w sytuacji ciągłego zagrożenia – powiedział południowosudański hierarcha.

„Wyjść na ulice jest bardzo niebezpiecznie – mówi bp Hiiboro Kussal. – Wszędzie są rebelianci i zachodzi ryzyko znalezienia się w polu rażenia. Do tego dochodzi dramatyczna sytuacja gospodarki”. Przewodniczący episkopatu Sudanu Południowego zwraca uwagę, że „pieniędzy jest niewiele i nie ma jedzenia. To, co jest na sprzedaż na rynkach, jest bardzo drogie, a ludzie nie mają pieniędzy na jego zakup. Z powodu wojny rolnictwo i hodowla nie są dotowane. W niektórych częściach kraju żywność dostarcza się ludności samolotami. Ale to nie jest rozwiązanie, które może trwać długo” – uważa ordynariusz diecezji Yambio. Obawia się on, że „jeśli taka sytuacja przedłuży się, wielu ludzi wkrótce umrze z głodu, zwłaszcza dzieci”.

Bp Hiiboro Kussala podkreśla, że ​​obecna sytuacja polityczna jest wynikiem braku zaufania między rządem a rebeliantami. Dlatego ważne jest, aby wszyscy uczestnicy tej wojny, należący do różnych grup etnicznych i plemion, ponownie zasiedli do stołu rokowań i rozpoczęli rozmowy pokojowe. Nawet w tak dramatycznej sytuacji południowosudański hierarcha nie traci nadziei na pokój w jego kraju. Jest też przekonany, że trudności i problemy z przeszłości zostaną pokonane. Marzy o kraju, w którym młodzież będzie dorastać z pragnieniem budowania teraźniejszości jak w wielkiej rodzinie, bez podziałów klasowych ani etnicznych.

lg /rv, sir


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/09/12/sudan_po%C5%82udniowy_wywiad_z_przewodnicz%C4%85cym_episkopatu__/1336187

Australia: nowy klasztor koptyjski

Zwierzchnik Koptyjskiego Kościoła Ortodoksyjnego otworzył 9 września żeński monaster w Australii. Założenie w tym kraju drugiego klasztoru, obok istniejącego już męskiego, „było trudne, ale z pewnością będzie owocowało w dalszej perspektywie czasowej” – powiedział Tawadros II.
Podczas rozpoczętej końcem sierpnia podróży do Australii patriarcha spotkał się z tamtejszymi wspólnotami koptyjskimi, otwierając między innymi nową bibliotekę oraz kładąc symboliczny kamień węgielny pod nowe zabudowania domu spokojnej starości, należącego do jednej z tamtejszych parafii. Warto przypomnieć, że dwa tygodnie wcześniej otworzył on w Japonii pierwszy kościół dla mieszkających tam wiernych tego wyznania.

mk/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/09/12/australia_nowy_klasztor_koptyjski/1336456

Irak: pierwsza od trzech lat Msza w Mosulu – o nawrócenie Europy

Pierwszą od trzech lat Mszę w Mosulu odprawił o. Luis Montes IVE. Eucharystię sprawował w zdewastowanym przez islamistów klasztorze św. Jerzego. „To był dar od Boga móc celebrować w klasztorze, który z pewnością dał Kościołowi wielu męczenników” – powiedział kapłan. Mszę ofiarował w intencji Starego Kontynentu, który „cierpi z powodu odwrócenia się od Chrystusa, aby krew męczenników z Bliskiego Wschodu wstrząsnęła Europą i przebudziła ją” – zaznaczył o. Montes.

W piwnicach klasztoru św. Jerzego islamiści zrobili więzienie. Można o tym wnioskować na podstawie zapisanych na ścianach imion. Roztrzaskane krucyfiksy i figury świętych dopełniają tam obrazu zniszczenia. „Kontemplowanie tajemnicy Krzyża, która odnawia się podczas Mszy, ma w tym miejscu wielką moc” – powiedział argentyński duchowny.

mk/rv, catholic news agency


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/09/04/irak_pierwsza_od_trzech_lat_msza_w_mosulu_%E2%80%93_o_nawr%C3%B3cenie_eu/1334621

Egipt: policja zabroniła chrześcijanom modlić się

Pod pretekstem braku oficjalnego „pozwolenia na modlitwę”  egipscy policjanci przeszkodzili chrześcijanom w odprawieniu Mszy w wiosce al-Furn w prowincji Minja. Ok. 400 osób, w tym lokalny kapłan, zostało rozpędzonych przez siły bezpieczeństwa, gdy wierni nie rozeszli się po tym, jak zabroniono im wejść do domu, w którym zazwyczaj sprawowali Eucharystię. W tym egipskim regionie większością są muzułmanie, ale wyznawcy Chrystusa stanowią ponad 30 proc. mieszkańców.

To nie jedyny przypadek prześladowań Koptów w prowincji Minja. Zazwyczaj nie ma też podstaw prawnych do podobnych działań, ale policja popiera miejscowych wyznawcamu islamu, nie licząc się z zasadami sprawiedliwości. Pisze o tym w liście otwartym tamtejszy biskup koptyjski Anba Macarius.

tm/ rv, tempi.it


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/09/04/egipt_policja_zabroni%C5%82a_chrze%C5%9Bcijanom_modli%C4%87_si%C4%99/1334622

Pakistan: 15-letni męczennik zabity, bo nie przyjął islamu

W Pakistanie zamordowano w szkole 15-letniego chrześcijanina, bo nie chciał wyrzec się Chrystusa i przyjąć wiary Mahometa. Zbrodni dokonali jego muzułmańscy rówieśnicy, którzy od dawna znęcali się nad chłopcem, by w ten sposób przekonać go do islamu.
Incydent miał miejsce 30 sierpnia w publicznej szkole średniej w Burewala w prowincji Pendżab. Sharon Masih wielokrotnie skarżył się, że doświadcza szykan ze strony swych muzułmańskich kolegów i przymierzał się już nawet do zmiany szkoły. Nie zdążył. Ostatnie pobicie okazało się śmiertelne.

Zdaniem Anjuma Jamesa Paula, chrześcijanina stojącego na czele Stowarzyszenia Pakistańskich Nauczycieli Mniejszościowych, zbrodnia ta jest konsekwencją indoktrynacji, jakiej doświadczają uczniowie w pakistańskich szkołach publicznych. Podkreśla on, że oficjalne podręczniki już w szkole podstawowej promują islam i jego cywilizację, a zarazem wpajają uczniom nienawiść do niemuzułmanów, ich religii i kultury. Nauczyciel ten przyznaje, że po licznych protestach ze strony mniejszości rząd wprowadził już pewne zmiany w podręcznikach, ale są one niewystarczające.

kb/ rv, fides


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/09/02/pakistan_15-letni_m%C4%99czennik_zabity,_bo_nie_przyj%C4%85%C5%82_islamu/1334351

Indie: synod wzywa do nowych starań o uwolnienie o. Uzhunnalila

Należy zwiększyć wysiłki mające na celu doprowadzenie do uwolnienia o. Toma Uzhunnalila – takie wezwanie do indyjskiego rządu wystosował syromalabarski synod biskupów. Ponadto proszą oni władze o udostępnienie ludziom informacji co do dotychczasowych starań w sprawie wspomnianego kapłana. Zebranie zwierzchników tego katolickiego Kościoła wschodniego odbywa się od 21 sierpnia do 1 września pod przewodnictwem kard. George’a Alencherry’ego.

Cała miejscowa wspólnota wiernych pamięta w modlitwie o porwanym w Jemenie salezjaninie. Ksiądz został uprowadzony 4 marca 2016 r., kiedy islamscy fundamentaliście napadli na placówkę sióstr misjonarek miłości, w której posługiwał. Od tamtego czasu rzadko jakakolwiek informacja o jego stanie przechodzi do opinii publicznej. Nie wiadomo też, gdzie jest przetrzymywany, ani dokładnie w jakich warunkach.

tm/ rv, mattersindia


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/09/04/indie_synod_wzywa_do_nowych_stara%C5%84_o_uwolnienie_o_uzhunnal/1333447

Nigeria: zamordowano katolickiego księdza

W wiosce Omuma niedaleko miasta Orlu na południu Nigerii znaleziono w sobotę 2 września martwe ciało katolickiego kapłana. Ks. Cyriacius Onunkwo został porwany w piątek, kiedy powrócił w rodzinne strony, by pogrzebać zmarłego przed kilku dniami ojca.

Policja wyklucza motyw rabunkowy, jak i porwanie dla okupu, ponieważ jego rzeczy osobiste i samochód były nienaruszone. Jest to już drugi ksiądz zamordowany w Nigerii w ciągu ostatnich dwóch miesięcy.

mk/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/09/04/nigeria_zamordowano_katolickiego_ksi%C4%99dza/1334615

Grecja: system fiskalny wciąż niesłuszny wobec nieprawosławnych

Państwowy system finansowy w Grecji pozostaje niesprawiedliwy względem nieprawosławnych mniejszości religijnych. Takiego zdania jest sekretarz generalny tamtejszej Konferencji Katolickich Biskupów. Obecnie w kraju tym rozpoczyna się dyskusja na temat opodatkowania miejscowego Kościoła, w związku z chęciami wprowadzenia zmian prawnych przez lewicujący rząd. Jak wskazuje jednak prawosławny Synod, wszelki dialog między państwem a wspólnotą wiernych powinien pozostać wolny od ideologicznych stereotypów, do jakich włączono oburzenie z powodu braku opodatkowania Kościoła.

Z kolei jeśli chodzi o inne wyznania, katolicki ordynariusz Naksos, abp Nikolaos Printezis, zaznaczył, że podczas gdy miejscowi księża prawosławni otrzymują państwowe wynagrodzenia, pozostałe wspólnoty nie są nawet prawnie uznane. Prowadzi to do poważnych i niesprawiedliwych w obecnej sytuacji obciążeń podatkowych.

tm/ rv, thetablet


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/09/04/grecja_system_fiskalny_wci%C4%85%C5%BC_nies%C5%82uszny_wobec_nieprawos%C5%82awn/1334616

Algieria: ku beatyfikacji bp. Claverie i trapistów z Tibhrin

Kościół w Algierii przygotowuje się do beatyfikacji bp. Pierre Claverie i jego 18 towarzyszy męczeństwa, w tym siedmiu trapistów z opactwa Tibhrin. „Bardzo nam zależy, aby nikogo nie zranić, a zwłaszcza naszych braci muzułmanów” – powiedział metropolita Algieru. Abp Paul Desfarges wraz z aktualnym biskupem Oranu i z postulatorem sprawy beatyfikacyjnej przebywa obecnie w Rzymie. Wczoraj rozmawiali z Papieżem, aby nakreślić właściwy kontekst ewentualnej beatyfikacji. Algierskim biskupom zależy, by przy tej okazji wspomnieć również niechrześcijańskie ofiary islamistów w Algierii. Mówi abp Desfarges.

„Sprawa naszych domniemanych jeszcze męczenników szybko posuwa się naprzód. Zajmuje też szczególne miejsce w sercu Papieża. Dlatego stwierdziliśmy, że warto z nim porozmawiać o znaczeniu, jakie może mieć ta beatyfikacja dla naszego małego Kościoła i dla mieszkańców Algierii, zwłaszcza w aktualnym kontekście. Sądzimy bowiem, że to świadectwo nie powinno nas zwracać ku przeszłości. Przeciwnie, właśnie dziś ma nam ukazać ludzi, którzy w zwyczajnych okolicznościach oddają swoje życie za Boga i za bliźnich. Jest to okupione cierpieniem, ale otwiera też drogi braterstwa. Bardzo nam zależy, by to właśnie zostało podkreślone, kiedy już będzie miała miejsce uroczystość beatyfikacji. Chcemy pokazać ludzi, którzy wierzyli tak jak dzisiaj wierzy Kościół. Osobiście znałem tych męczenników. Byli to zwyczajni ludzie, którzy oddali życie, bo to właśnie ich zabrali, a innych nie. I żyje się dalej. Na tym polega świętość. W zwyczajnym życiu, każdego dnia na nowo potwierdzać, że warto pomagać braciom, aby byli szczęśliwi” – powiedział Radiu Watykańskiemu arcybiskup Algieru.

kb/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/09/02/algieria_ku_beatyfikacji_bp_claverie_i_trapist%C3%B3w_z_tibhrin/1334347

środa, 27 września 2017

Jemen: według bp. Hindera wieści o tragicznej wojnie są uciszane

„Mamy problem wojny domowej, ale także konfliktu «karmionego» przez obce strony, które włączyły się w walkę” – powiedział o sytuacji w Jemenie wikariusz apostolski Arabii Południowej. Koalicja sunnicka przewodzona przez monarchię saudyjską kontynuuje tam starcia z szyickimi rebeliantami Huti. Ponadto kraj dotknęła epidemia cholery. Tragedię, jaka dotyka to państwo, przedstawił Radiu Watykańskiemu właśnie bp Paul Hinder.

„Są problemy [dostępu do] wody oraz nie funkcjonującej już infrastruktury. Istnieją organizacje próbujące ograniczyć szkody. Ale trzeba zawsze myśleć o około 10 mln ludzi w potrzebie: niedożywionych i schorowanych dzieciach, dorosłych cierpiących na cholerę… Dziennikarzy będących w stanie wjechać do kraju jest bardzo mało, a nawet oni nie mogą podawać dalej prawdziwych wiadomości. Oto problem wojny: rzeczywistość zawsze się ukrywa, prawdy nie przyjmuje się, a ponadto pojawia się dezinformacja. Wreszcie istnieją też siły zewnętrzne, w których interesie leży, by nie mówić o tym za dużo, bo wojna zawsze jest «brudna». Mocarstwa chcą zachować korzystny wizerunek. Prawdopodobnie wchodzi też w grę fakt, że Jemen nie stanowi przedmiotu większego zainteresowania z punktu widzenia światowej ekonomii, co ma miejsce w przypadku Iraku czy częściowo również Syrii. Jednak jego pozycja jest bardzo niebezpieczna, ponieważ to kraj ważny na Półwyspie Arabskim, biorąc pod uwagę choćby tylko liczbę mieszkańców: około 25 mln Jemeńczyków woła o wysłuchanie ich głosu w regionie” – stwierdził bp Hinder.

tm/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/08/28/jemen_wed%C5%82ug_bp_hindera_wie%C5%9Bci_o_tragicznej_wojnie_s%C4%85_ucis/1333260

Syria: humanitarna inicjatywa nuncjusza

„Wszyscy tak samo cierpią, bez względu na wyznawaną wiarę” – to słowa nuncjusza apostolskiego w Syrii, który nie ustaje w wysiłkach na rzecz ulżenia ludności cywilnej doświadczającej skutków wojny. Swoją najnowszą inicjatywę humanitarną kard. Mario Zenari przedstawił przy okazji wizyty w Rimini na kończącym się Mityngu Przyjaźni Narodów.

Chodzi o otwarcie dla wszystkich – chrześcijan i muzułmanów, osób ubezpieczonych i nie – trzech katolickich szpitali działających w Syrii. Z powodu wojny część oddziałów tych placówek o ponad stuletniej tradycji musiała zostać zamknięta, a tymczasem potrzeby są ogromne, gdyż zniszczenia spowodowały wyłączenie połowy syryjskich szpitali. Watykański dyplomata przyznaje, że utrzymanie szpitali w tak tragicznej sytuacji gospodarczej kraju będzie niemałym wyzwaniem, tym bardziej, iż brakuje również wyszkolonego personelu. Liczy jednak na solidarność Zachodu.

Kard. Zenari podkreśla pewną nadzieję, jaka obecnie zaczyna ogarniać Syryjczyków. Wskazuje na 600 tys. uchodźców, którzy wrócili do kraju, gdy sytuacja się trochę uspokoiła. Jednak papieski dyplomata nie ma złudzeń, że konflikt w Syrii szybko się zakończy. Często powracający uchodźcy dosłownie mijają się w drodze z kolejnymi uciekinierami, np. z ogarniętej walkami Rakki. Otwartą kwestią pozostaje też przyszłość chrześcijan, którzy stanowią obecnie w Syrii zaledwie 3 proc. ludności. „Cenę takich konfliktów zawsze płacą mniejszości, a dzisiaj chrześcijanie w Syrii są niewielką mniejszością” – dodał nuncjusz apostolski w tym kraju.

tc/rv, sussidiario


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/08/26/syria_humanitarna_inicjatywa_nuncjusza/1333023

Tawadros II w Australii o tzw. homomałżeństwach: „To grzech!”

„Nie ma małżeństw między osobami tej samej płci” – powiedział patriarcha Koptyjskiego Kościoła Ortodoksyjnego, zapytany przez dziennikarzy tuż po przybyciu na australijskie lotnisko o opinię na temat związków jednopłciowych. Powołując się na Pismo Święte Tawadros II wyjaśnił, że naturalnym porządkiem ustanowionym przez Boga jest małżeństwo kobiety i mężczyzny, a inne formy są niedopuszczalne i grzeszne. Dodał, że „z punktu widzenia wiary chrześcijańskiej związki tego rodzaju należy zupełnie odrzucić”.

W Australii toczy się obecnie ożywiona debata publiczna wywołana nadchodzącym referendum o małżeństwie i o legalizacji związków jednopłciowych, które odbędzie się 12 października. Nie pozostawiające złudzeń stanowisko koptyjskiego patriarchy zdaje się być ważnym i dobitnym głosem w tej dyskusji.

Hierarcha przez dziesięć dni będzie wizytował Australię, gdzie spotka się z przedstawicielami władz i lokalnym Kościołem koptyjskim, który jest trzecią co do wielkości wspólnotą Koptów poza Egiptem.

mk/rv, sbs news


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/08/31/tawadros_ii_w_australii_o_tzw_homoma%C5%82%C5%BCe%C5%84stwach_%E2%80%9Eto_grzech!/1333908

Japonia: otwarcie pierwszej świątyni Kościoła Koptyjskiego

Patriarcha Tawadros II z Egiptu dokonał w niedzielę 27 sierpnia otwarcia pierwszej w Japonii świątyni Koptyjskiego Kościoła Ortodoksyjnego. Ma ona służyć przebywającym w tym kraju egipskim, etiopskim i erytrejskim rodzinom tego wyznania. Jednak, jak podkreślił patriarcha, „obecność Kościoła Koptyjskiego w Japonii to znak miłości do wszystkich mieszkających tam ludzi”. Podziękował on także za życzliwość mieszkańców i rządu Japonii wobec tej inicjatywy.

Budowa kościoła nie jest jedynym koptyjskim przedsięwzięciem planowanym w Japonii. Tawadros II zapowiedział otwarcie w przyszłości szkoły, szpitala oraz innych instytucji użyteczności publicznej. Po wizycie na Wyspach Japońskich egipski hierarcha odwiedzi także Australię, gdzie spotka się ze swoimi współwyznawcami, jak i z tamtejszymi władzami.

mk/ rv, egypt independent


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/08/30/japonia_otwarcie_pierwszej_%C5%9Bwi%C4%85tyni_ko%C5%9Bcio%C5%82a_koptyjskiego/1333467

Indie: Kościół wspiera powodzian

Archidiecezja Bombaju w Indiach, jednej z największych na świecie metropolii, liczącej niemal 20 mln mieszkańców, udostępniła swoje zabudowania powodzianom. Miasto jest zalane przez monsunowe deszcze; zginęło ok. 1200 osób, a miliony są pozbawione dachu nad głową. Klęska żywiołowa objęła także inne części Indii, jak również Bangladesz i Nepal.

W związku z tą sytuacją tamtejsza archidiecezja zorganizowała pomoc dla powodzian, w tym ciepłe posiłki i suche okrycia. Udostępniono też zabudowania parafialne i szkoły katolickie jako tymczasowe pomieszczenia dla osób, które straciły swoje domy. Władze kościelne podkreślają, że pomocy udziela się wszystkim, bez względu na pochodzenie czy przynależność kastową.

tc/ rv, asianews


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/08/30/indie_ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_wspiera_powodzian/1333669

Liban: olbrzymia statua św. Charbela przybyła w góry Kasarwanu

Do Farayi, górskiego miasteczka zamieszkanego głównie przez chrześcijan w libańskim regionie Kasarwan, przywieziono 40-tonową statuę św. Charbela. W celu przetransportowania jej potrzeba było wprowadzenia szczególnych ograniczeń ruchu na niektórych odcinkach autostrady prowadzącej do miejscowości. Wysoki na 27 metrów pomnik maronickiego mnicha wykonał miejscowy artysta Naif Alwan. Dzieło nie zostało jeszcze ukończone – ręce postaci dołączy się później.

Św. Charbel to jedna z najpopularniejszych postaci libańskiego Kościoła. Jego statua zostanie poświęcona podczas specjalnej Mszy w dzień Podwyższenia Krzyża, 14 września.

tm/ rv, fides


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/08/24/liban_olbrzymia_statua_%C5%9Bw_charbela_przyby%C5%82a_w_g%C3%B3ry_kasarwa/1332634

Pakistan: włoski dobroczyńca podarował chrześcijanom kościół

Kościół św. Józefa powstanie jako świątynia dla ubogiej wspólnoty chrześcijańskiej w Fajsal Town w Pakistanie. Budowę sfinansował włoski dobroczyńca, który wspierał już wznoszenie miejsc kultu dedykowanych Oblubieńcowi Maryi w Nigerii, Etiopii i Myanmarze. Do miejscowości położonej w regionie Pendżabu niedaleko Fajsalabadu niedawno sprowadziło się ok. 35 rodzin złożonych z biednych wyznawców Chrystusa. Większość z nich zatrudniono przy wyrobie cegieł.

Sytuacja tych miejscowych chrześcijan graniczy z niewolnictwem. Wielu z nich od pokoleń jest zadłużona u właścicieli fabryk, co przy niskich zarobkach zmusza całe rodziny, łącznie z dziećmi, do pracy. Z powodu dyskryminacji religijnej, wyznawcy Chrystusa w Pakistanie stanowią największy odsetek zatrudnionych w podobnych warunkach, gdyż ciężko im znaleźć inne źródła dochodu.

tm/ rv, acs


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/08/23/pakistan_w%C5%82oski_dobroczy%C5%84ca_podarowa%C5%82_chrze%C5%9Bcijanom_ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82/1329576

Turku: iraccy chrześcijanie ostrzegali przed terrorystami

„Modlę się za wszystkie ofiary zamachów z ostatnich dni. Niech nie będzie już więcej miejsca na świecie dla ślepej przemocy terroryzmu” – napisał Ojciec Święty na Twitterze. Te słowa to reakcja na kolejne zamachy islamskich terrorystów w Europie.

Wczoraj w Finlandii marokański nożownik zaatakował przechodniów w centrum miasta w Turku. Zginęły dwie osoby, a osiem zostało rannych. Turku to prymasowska stolica chrześcijaństwa w Finlandii. Kaarlo Kalliala, luterański biskup tego miasta, a zarazem prymas państwowego Kościoła Finlandii zorganizował wczoraj wieczorem modlitewne czuwanie w intencji ofiar zamachu. Zaprosił na nie również katolików i prawosławnych.

Wczorajszym zamachem nie jest zaskoczony proboszcz katolickiej parafii w Turku ks. Piotr Gębara. Podkreśla on, że należący do jego parafii iraccy chrześcijanie ostrzegali przed terrorystycznymi zamiarami arabskich migrantów. Jego zdaniem islamski radykalizm jest powszechnie obecny wśród muzułmańskich uchodźców, którzy przybywają do Finlandii. W imię poprawności politycznej przymyka się jednak na to oko – mówi ks. Piotr Gębara SCJ.

„Finlandia przyjmuje ich i gości. A im chodzi nie tyle o zmianę kraju czy poszukiwanie dobrobytu, lecz o islamizację chrześcijańskiej Europy. Dla mnie jest to bardzo wyraźne, czarno na białym, tak to widzę i ciągle tego doświadczam. Mamy w naszej parafii Irakijczyków obrządku chaldejskiego, którzy są wynajmowani jako tłumacze, kiedy przybywają ci arabskojęzyczni uchodźcy. I oni mi mówią: «Księże, my nie możemy donosić na policję, bo i tak nam nie wierzą, ale niech ksiądz coś napisze, niech ksiądz coś zrobi, bo oni już mówią i planują, kogo trzeba zastrzelić czy zadźgać. Oni już z tymi ideami przyjeżdżają do Europy. I nikt tego nie słucha». Ja wierzę tym chrześcijanom, że nie wyolbrzymiają, że nie chcą siać paniki. Oni są stamtąd i dlatego przecież uciekli. Także według mnie Polska pod tym względem jest mądra, że nie chce przyjąć tych radykałów i dżihadystów, lecz sprawdza, kogo przyjąć do swego domu, aby to wszystko było logiczne i po chrześcijańsku. Jeśli ktoś jest naprawdę pokrzywdzony, to trzeba pomóc, niewątpliwie, ale nie tym, którzy prześladują” – powiedział Radiu Watykańskiemu ks. Piotr Gębara SCJ.

Katolicki proboszcz z Turku przyznaje, że muzułmańscy migranci stwarzają w Finlandii bardzo dużo problemów. Wraz z ich przybyciem radykalnie wzrosła przestępczość. Wszyscy o tym wiedzą, ale nikt o tym nie mówi, bo zabrania tego respektowana przez Finów poprawność polityczna – podkreśla ks. Gębara. Zaznacza przy tym, że zdecydowana większość migrantów z krajów muzułmańskich pozostaje w Finlandii tylko do chwili otrzymania statusu uchodźcy. Zaraz po tym uciekają do Szwecji, gdzie społeczeństwo jest jeszcze bardziej wielokulturowe.

kb/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/08/19/turku_iraccy_chrze%C5%9Bcijanie_ostrzegali_przed_terrorystami/1331654

Nigeria: biskupi ponaglają zbuntowaną diecezję

Biskupi z sześciu diecezji na południu Nigerii ponaglili duchowieństwo i wiernych diecezji Ahiara w tym samym regionie do poddania się woli Papieża oraz przyjęcia odrzucanego przez nich biskupa. Przypomnijmy, że chodzi o sytuację jeszcze z czasów pontyfikatu Benedykta XVI, który mianował (w 2012 r.) ordynariuszem diecezji Ahiara ks. Petera Ebere Okpaleke. Nowy pasterz pochodził z innego plemienia, niż dominiujące na tym obszarze. Większa część księży, osób zakonnych i świeckich wprost odrzuciła tę nominację, nie dopuszczając do ingresu wybranego biskupa. Po kilkuletnim impasie Papież Franciszek spotkał się 8 czerwca z przedstawicielami zbuntowanej diecezji i nakazał im przyjęcie nominata, dając duchowieństwu 30 dni na napisanie doń listu z prośbą o wybaczenie i wyrazami posłuszeństwa.

Posunięcie to było szeroko komentowane z uwagi na stanowczość Franciszka, malowanego dotychczas w mediach jako Papieża raczej łagodnego i pobłażliwego. Jednak w samej diecezji Ahiara zapanowała cisza, stąd apel okolicznych biskupów, gdy termin ultimatum minął i zbuntowanym księżom zagroziły kary kościelne. Przedstawiciele miejscowego duchowieństwa pytani przez media stwierdzili, że decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła, choć większość kapłanów jest zdania, że należy ten konflikt zakończyć. Wśród propozycji rozwiązania kryzysu pada postulat wyświęcenia kogoś z miejscowego kleru na biskupa pomocniczego, jednak papieskie ultimatum nie dotyczyło znalezienia kompromisu, lecz okazania posłuszeństwa. Sprawa pozostaje więc otwarta.

tc/ rv, crux


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/08/18/nigeria_biskupi_ponaglaj%C4%85_zbuntowan%C4%85_diecezj%C4%99_/1331267

Kustosz Ziemi Świętej na mityngu w Rimini

„Nie obawiajcie się przyjeżdżać do Ziemi Świętej! Nie dajcie się zbyt łatwo zastraszyć, słysząc rozpowszechniane wiadomości. Ziemia Święta to ziemia fascynująca, gdzie pielgrzymi mogą spokojnie przybywać”. W ten sposób apelował w Rimini do wiernych o. Francesco Patton. Franciszkański kustosz Ziemi Świętej jest gościem rozpoczętego wczoraj Mityngu Przyjaźni Narodów.

Włoski zakonnik podkreślał znaczenie pielgrzymek dla chrześcijan w ojczyźnie Jezusa. Poza oczywistą wartością duchową dla samego pątnika, to wyraźny znak solidarności Kościoła powszechnego z miejscowymi wyznawcami Chrystusa. A ich liczba nieustannie spada, co jest dotkliwie odczuwalne zwłaszcza na terenach ogarniętych wojną. W Aleppo w Syrii z 300 tys. chrześcijan pozostało 30 tys. i wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że większość wyemigrowała stamtąd na stałe. O. Patton wyznał jednak, że nie wierzy, aby Bliski Wschód miał pozostać bez chrześcijan. Powody do optymizmu dają choćby te nieliczne rodziny, które starają się wrócić na swoje ziemie po ustaniu tam przemocy.

Kustosz Ziemi Świętej wypowiedział się także na temat dialogu. W kontekście Bliskiego Wschodu chodzi nie tylko o dialog międzyreligijny czy polityczny, ale i o umiejętność codziennego współistnienia ludzi ze sobą. Tu chrześcijańskie świadectwo jest bardzo ważne, choć dialog nie zawsze jest łatwy, o czym świadczy 2 tys. franciszkańskich męczenników, którzy na przestrzeni wieków oddali życie za wiarę w Ziemi Świętej. „Istnieją niebezpieczeństwa dla dialogu, o który się staramy nie ze względu na jakąś dobrotliwość, ale dlatego, że jest to jedyne antidotum na konflikt cywilizacji – powiedział o. Patton. – Gdy usuniemy dialog, co pozostanie? Tylko logika siły. Nawet jeśli wydaje się to trochę naiwne, w rzeczywistości bez dialogu życie razem staje się niemożliwe”.

tc/rv, sir


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/08/21/kustosz_ziemi_%C5%9Bwi%C4%99tej_na_mityngu_w_rimini_/1331951

Pakistan: państwowy pogrzeb „matki trędowatych”

Osobistości ze świata religii, polityki i kultury, ale także zwykli ludzie wzięli udział w pogrzebie s. Ruth Pfau, jaki odbył się (19 sierpnia) w Karaczi w Pakistanie. Niemiecka misjonarka ze zgromadzenia Córek Serca Maryi zwana tam była „matką trędowatych”, „aniołem z Karaczi” bądź „niemiecką Matką Teresą”.

Zmarła 10 sierpnia w wieku 87 lat. Zakonnica mająca specjalistyczne wykształcenie medyczne przepracowała w Pakistanie niemal 60 lat.

Działała nie tylko w zakresie leczenia trądu, tworząc w tym celu ponad 150 ośrodków medycznych, ale także na rzecz społecznego zapobiegania tej chorobie. Uważa się, że właśnie dzięki wysiłkom s. Ruth Pfau Pakistan stał się krajem wolnym od trądu. Dlatego niemiecka misjonarka cieszyła się powszechnym szacunkiem również kręgów politycznych tego muzułmańskiego kraju, którego obywatelstwo otrzymała w dowód zasług. Jej pogrzeb, rozpoczęty Mszą żałobną w katedrze w Karaczi, miał charakter państwowy z obecnością kompanii honorowej i oddaniem 19 salw.
Siostra Ruth „nie tylko walczyła z trądem, ale także starała się tworzyć harmonię między różnymi religiami i kulturami – przypomniał w homilii pogrzebowej arcybiskup Karaczi Joseph Cutts. – Zawsze powtarzała, że lepiej jest zapalić świecę, niż przeklinać ciemność”.

tc/ rv, efe, ansa


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/08/19/pakistan_pa%C5%84stwowy_pogrzeb_%E2%80%9Ematki_tr%C4%99dowatych%E2%80%9D/1331668

czwartek, 7 września 2017

Nigeria: podziękowanie za pociechę w tragicznej chwili

Papieski telegram kondolencyjny po ataku na kościół w Nigerii stanowił prawdziwą „pociechę w tragicznej chwili”. W dwa dni po zamachu, w którym życie straciło 13 osób, a 26 odniosło rany, mówił o tym w wywiadzie dla stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie miejscowy biskup Hilary Paul Odili Okeke. Ordynariusz diecezji Nnewi, w której leży kościół św. Filipa w Ozubulu, podkreśla, że mimo rozmiarów tragedii nie należy jej wiązać z działalnością terrorystyczną Boko Haram.

Jego zdaniem całe zdarzenie miało podtekst lokalny i nie zasiało wśród wiernych paniki. Wręcz przeciwnie, wiele osób przychodzi modlić się na miejsce tragedii, ranni trafili do szpitali, a rodziny ofiar zostały objęte opieką. „Byłem zaskoczony, nie spodziewałem się przesłania od Ojca Świętego – dodał bp Okeke. – Odczytałem je zaraz moim wiernym. Bardzo ich wzruszyły wyrazy bliskości Papieża, które dały im pociechę w tej tak tragicznej chwili”.

tc/rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/08/08/nigeria_podzi%C4%99kowanie_za_pociech%C4%99_w_tragicznej_chwili_/1329591

Erytrea: co się dzieje z patriarchą?

Organizacja broniąca swobód religijnych Christian Solidarity Worldwide (CSW) alarmuje w sprawie losu prawowitego patriarchy Erytrejskiego Kościoła Ortodoksyjnego. Od 10 lat władze Erytrei przetrzymują Abunę Antoniosa w areszcie domowym, bez możliwości kontaktu z otoczeniem.

Ostatni raz widziano go 16 lipca, kiedy to prawdopodobnie pod międzynarodowym naciskiem służba bezpieczeństwa pozwoliła mu się pokazać na chwilę w katedrze w Asmarze. Choć zaczęto wówczas spekulować o możliwości uwolnienia hierarchy, władze nie tylko odwiozły go ponownie do aresztu domowego, ale wkrótce zmieniły jego miejsce uwięzienia na lepiej strzeżone.

Abuna Antonios został w styczniu 2007 r. siłą zdjęty ze stanowiska patriarchy przez erytrejskie władze, zatrzymany w areszcie domowym i zastąpiony wygodniejszym dla reżimu duchownym. Ostatnie pojawienie się patriarchy było prawdopodobnie polityczną grą, obliczoną także na wywołanie jakiegoś efektu wśród wiernych podzielonego Erytrejskiego Kościoła Ortodoksyjnego. Christian Solidarity Worldwide apeluje o modlitwę w intencji 90-letniego patriarchy oraz wzywa wspólnotę międzynarodową do działań na rzecz uwolnienia sędziwego hierarchy.

tc/rv, icn


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/08/08/erytrea_co_si%C4%99_dzieje_z_patriarch%C4%85/1329586

Patriarchowie do Kościoła powszechnego: brońcie naszych wiernych

Jako patriarchowie Kościołów Wschodnich oczekujemy od Stolicy Apostolskiej zdecydowanego zaangażowania w obronę chrześcijan na Bliskim Wschodzie – powiedział abp Ignace Joseph III Younan, zwierzchnik Kościoła syrokatolickiego. W Libanie odbywa się spotkanie wszystkich katolickich patriarchów z Bliskiego Wschodu. Gościnnie uczestniczą też zwierzchnicy Kościołów prawosławnych.

Jak powiedział Radiu Watykańskiemu abp Younan, patriarchowie przygotowują tekst odezwy do Papieża, Stolicy Apostolskiej i całego Kościoła powszechnego, w której zaapelują o bardziej stanowczą obronę chrześcijan na Bliskim Wschodzie. „Jesteśmy gotowi przelać krew za Chrystusa, ale nie możemy się zgodzić na unicestwienie naszych Kościołów apostolskich” – podkreślił patriarcha Younan. Zaznaczył on, że nie można się kierować oportunizmem. Przyznał, że patriarchowie chcą zaapelować do Stolicy Apostolskiej, aby zwołała przedstawicieli światowych mocarstw i wymogła na nich zaprzestanie przemocy na Bliskim Wschodzie.
Zgromadzeni w Libanie patriarchowie Kościołów Wschodnich chcą też skierować słowa nadziei do swych wiernych. Mówi patriarcha Younan.

„Czasy są trudne, to prawda. Ale jeśli Bóg dopuszcza próbę, to daje też niezbędną łaskę. My mamy dać świadectwo naszej wiary i za to świadectwo, za Ewangelię musimy być gotowi przelać krew. Jednakże naszym obowiązkiem jest też myśleć o przyszłości naszych Kościołów apostolskich. Bo tym nikt się nie przejmuje, ani wspólnota międzynarodowa, ani Kościół powszechny. Wykrwawiamy się. Jeśli nic się nie zrobi w tej sprawie, to grozi nam zniknięcie z naszej rodzimej ziemi. Będzie to ze szkodą nie tylko dla nas, ale dla całego Kościoła powszechnego i dla rodzimej kultury tego regionu, a tym samym dla całej ludzkości” – powiedział syrokatolicki patriarcha.

kb/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/08/11/patriarchowie_do_ko%C5%9Bcio%C5%82a_powszechnego_bro%C5%84cie_naszych_wier/1330255

Indie: „Czarny Dzień” chrześcijańskich dalitów

Inicjatywa „Czarnego Dnia” naznaczyła dziś, 10 sierpnia, życie Kościoła w Indiach. Celem wielu przeprowadzanych akcji jest przypomnienie o losie chrześcijańskich dalitów, czyli tzw. „niedotykalnych”. Zgodnie z prawem tej grupy nie powinno już dotykać społeczne wykluczenie, a pochodzący z należących do niej rodzin hinduiści cieszą się specjalnymi przywilejami, aby pomóc im w wyjściu z sytuacji biedy czy poniżenia. Niestety wyznawcy innych religii (poza sikhizmem i buddyzmem) nie zostali objęci podobną ochroną.

O wydarzeniach związanych z „Czarnym Dniem” powiedział Radiu Watykańskiemu sekretarz biura Konferencji Episkopatu Indii ds. wykluczonych klas społecznych, ks. Devasagaya Raj.

„W inicjatywie «Czarnego Dnia» biorą udział wszystkie Kościoły – zarówno katolickie, jak i protestanckie, które się do nas dołączyły. Obchodzimy ją na szczeblu dystryktów oraz na poziomie państwowym. Także w stolicy Delhi, organizujemy spotkanie przed katedrą Najświętszego Serca Jezusa, gdzie chrześcijańscy dalitowie gromadzą się z tej okazji, aby wyrazić swój ból z powodu wykluczenia z zapisu ustawy wspierającej pariasów m.in. wiary hinduistycznej. Również wystosowane zostanie memorandum do przedstawicieli państwa i całego rządu wzywające do poszanowania praw wyznawców Chrystusa z grupy tzw. ‘niedotykalnych’. W wielu miejscach przyłączają się do nas muzułmanie, ponieważ dalitowie tej religii też cierpią podobne odrzucenie. Ponadto, dajemy o wszystkim znać poprzez media społecznościowe, jak np. Facebook, wysyłając informacje do każdego biskupa, sekretarza, aby polubili te posty i aby je rozpowszechniano. Używamy więc zarówno Internetu, jak i tradycyjnych metod przekazywania wiadomości, w celu dotarcia do wszystkich mieszkańców Indii, aby zrozumieli, jak cierpią chrześcijańscy oraz muzułmańscy dalitowie” – powiedział ks. Devasagaya Raj.

tm/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/08/10/indie_%E2%80%9Eczarny_dzie%C5%84%E2%80%9D_chrze%C5%9Bcija%C5%84skich_dalit%C3%B3w_/1330017

Jemen to druga Syria, trzeba zmusić strony konfliktu do negocjacji

Sytuacja w Jemenie jest katastrofalna. Nikt nie bierze dziś pod uwagę sytuacji miejscowej ludności – alarmuje bp Paul Hinder wikariusz apostolski dla Arabii Południowej, pod którego jurysdykcję podlega również Jemen. Podkreśla on, że bezpośrednią konsekwencją wojny jest szalejąca epidemia cholery. System sanitarny legł tam bowiem w gruzach. Dostarczanie pomocy humanitarnej jest niemal niemożliwe. Końca wojny tymczasem nie widać, bo zbyt wiele stron jest w nią zaangażowanych. Wszyscy myślą tylko o własnych interesach, które nie są zbieżne z interesami ludności cywilnej – podkreśla bp Hinder.

„Jeśli strony tej wojny nie zostaną zmuszone, by zasiąść razem do stołu, jeśli nie zmusi się ich do rzeczowych negocjacji na temat trwałego pokoju, sytuacja w Jemenie się nie poprawi. Nie ma na to żadnych szans. Oczywiście my jako chrześcijanie zawsze mamy nadzieję, bo wiemy, że wszędzie są obecne dwie moce. Nie tylko moc diabła, ale też moc Boga, która działa, nawet jeśli tego nie widać. I w sercu człowieka, również w sercu tych, którzy prowadzą wojnę, pojawia się coś, co sprawia, że jednak podejmuje on pewne starania, widząc, że dalej już tak nie można, że ten konflikt kosztował już życie tak wielu ludzi i zniszczył jeden z najpiękniejszych krajów arabskich” – powiedział Radiu Watykańskiemu bp Hinder. 

Świadectwa o dramatycznej sytuacji w Jemenie napływają też z innych źródeł. Unicef mówi już w tym kontekście o drugiej Syrii, wskazując na wysoką liczbę dzieci, które padły już ofiarą konfliktu.

kb/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/08/12/jemen_to_druga_syria,_trzeba_zmusi%C4%87_strony_konfliktu_do_nego/1330443

Afganistan: zabito 3 pracowników amerykańskiej Caritas

Nieznani sprawcy zamordowali w Afganistanie trzech miejscowych pracowników kościelnej organizacji charytatywnej z USA Catholic Relief Services. Należy ona do sieci Caritas Internationalis i została założona przez biskupów amerykańskich w 1943 r., początkowo w celu udzielania pomocy ludności Europy po II wojnie światowej. Do ataku doszło w odległości ok. 20 km od miasta Firuzkoh, stolicy prowincji Ghor. Napastnicy podjechali do ofiar na motorze i uciekli natychmiast po zajściu.

Spośród pięciu zaatakowanych osób trzy zginęły na miejscu, a dwie zostały ranne. W regionie działalność swą prowadzą zarówno bojówki talibów, jak i komórki tzw. Państwa Islamskiego. Na razie jednak żadna z tych grup terrorystycznych nie przyznała się do ataku. Catholic Relief Services pomaga tam w rozwoju systemu edukacji oraz przeprowadziła projekty związane z dostarczeniem wody na niektóre tereny właśnie w prowincji Ghor.

tm/ rv, ansa, efe


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/08/15/afganistan_zabito_3_pracownik%C3%B3w_ameryka%C5%84skiej_caritas/1330889

Syria: kard. Zenari o Wniebowzięciu Matki Bożej

Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny obchodzą także chrześcijanie w ogarniętej wojną Syrii. Sprzyja temu fakt, że wszystkie Kościoły świętują wniebowzięcie, bądź „zaśnięcie” Matki Bożej pod tą samą datą. Jak podkreśla nuncjusz apostolski w Syrii, klimat uroczystości udziela się nawet muzułmanom i można to odczuć również na froncie. Daje to ludziom cierpiącym od siedmiu lat trochę nadziei – mówi kard. Mario Zenari.

„Jeśli chodzi o Syrię, to panowała tu zawsze zadowalająca wolność religijna, ze wzajemnym poszanowaniem, a Maryja jest czczona także przez muzułmanów. Wspominana jest w Koranie i żywią oni głęboki szacunek do Matki Chrystusa, którego uważają za wielkiego proroka. Także oni włączają się w tę świąteczną atmosferę panującą u chrześcijan. W tym roku, który jest siódmym rokiem wojny, mamy do czynienia z pewnym wyróżnikiem, jakim jest pewne ogólne ograniczenie przemocy, tak po trosze wszędzie, nawet jeśli w niektórych rejonach jest wciąż wiele cierpienia. Szczególnie w rejonie Rakki wiele osób musiało uciekać i mówi się, że od kwietnia jest tam ok 200 tys. uchodźców. A zatem jest trochę nadziei, że sytuacja się jakoś polepszy. Dziękujemy wspólnotom katolickim z całego świata, które stale przysyłają pomoc. Tu na miejscu Kościoły są zaangażowane w jak najlepsze organizowanie tej pomocy dla wszystkich: chrześcijan i niechrześcijan. Chodzi zwłaszcza o wschodnią część Aleppo, która jest całkiem zniszczona, gdzie od stycznia działają ośrodki syryjskiej Caritas rozdzielające pomoc. Jest to rejon całkowicie muzułmański. Niektórzy zdziwieni pytali: Jak to, wy chrześcijanie jesteście tu i pomagacie nam? To właśnie są znaki naszej nadziei w Syrii: otwartość wobec wszystkich”.

tc/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/08/15/syria_kard_zenari_o_wniebowzi%C4%99ciu_matki_bo%C5%BCej/1330884

Wniebowzięcie w Iraku: wielkie święte, wiernych ubywa

W Iraku Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny jest przeżywane bardzo uroczyście. To jedno z najważniejszych świąt chrześcijańskich. Prawosławni przygotowują się do niego specjalnym maryjnym postem. Jednakże, jak zauważa abp Jean Benjamin Sleiman z Bagdadu, święta te mają też smutny aspekt. Za każdym razem chrześcijanie zdają sobie sprawę, że ich liczba znowu się zmniejszyła. Mówi abp Sleiman.

„Nie jest łatwo, zwłaszcza, kiedy przyszłość jest tak mroczna. Exodus chrześcijan jeszcze się nie skończył. Wielu nadal wyjeżdża. Brak im nadziei na przyszłość. Oczywiście na terytoria wyzwolone powracają niekiedy całe rodziny, ale nie jest to powrót masowy, jak się spodziewano. I to nie tylko ze względu na konflikty wokół tak zwanych terenów spornych, ale po prostu brak wzajemnego zaufania. Bez tego zaufania nie można budować zgodnego współistnienia. Dlatego wciąż zagraża nam emigracja. Wielu wyjeżdża, zwłaszcza teraz, kiedy zakończył się rok szkolny i akademicki. W kościele widać to gołym okiem. Przychodzi coraz mniej wiernych” – powiedział Radiu Watykańskiemu ordynariusz Bagdadu.

kb/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/08/15/wniebowzi%C4%99cie_w_iraku_wielkie_%C5%9Bwi%C4%99te,_wiernych_ubywa/1330882

Syria: 4 lata temu zniknął o. Paolo Dall’Oglio

Jutro, 29 lipca, miną cztery lata od zaginięcia w Syrii, w Ar-Rakka, nieformalnej stolicy tzw. Państwa Islamskiego, włoskiego jezuity o. Paolo Dall’Oglio. Od tamtego dnia nie ma żadnych wiadomości na jego temat. Nie wiadomo czy żyje, czy został zamordowany przez ekstremistów islamskich.
Dzień przed porwaniem (28 lipca 2013 r.), o. Dall’Oglio wziął udział w Ar-Rakka w spotkaniu zorganizowanym przez tamtejszych studentów, na którym apelował o wolność, jedność oraz poszanowanie kultury Syrii i jej mieszkańców.

W Syrii przebywał on od dawna. Na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia odbudował na pustyni, 80 km od Damaszku, założony w VI wieku klasztor św. Mojżesza Abisyńskiego (Deir Mar Musa al-Habashi), w którym założył wspólnotę al-Khalil działającą na rzecz dialogu międzyreligijnego.

pp/ rv, sir


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/07/28/syria_4_lata_temu_znikn%C4%85%C5%82_o_paolo_dall%E2%80%99oglio/1327568

Liban: 31 lipca dniem męczenników

Jutro (31 lipca) Kościół maronicki będzie obchodził dzień męczenników Kościołów na Wschodzie. Wydarzenie to wpisuje się w rok męczeństwa i męczenników maronitów, który został ogłoszony przez ich patriarchę Bécharę Boutrosa Raï 9 lutego b.r. i potrwa do 2 marca 2018 r. Wypełniają go różne konferencje, spotkania, nabożeństwa. W przesłaniu wydanym po zakończonym niedawno synodzie maronickim czytamy, że przeżywany rok męczeństwa jest dobrą okazją do umocnienia się w dawaniu świadectwa Chrystusowi oraz w życiu, w którym miłość triumfuje nad nienawiścią, a pokój nad wojną. „To rok, który powinien usunąć lęk z naszych serc, mimo iż chrześcijanie na Bliskim Wschodzie doświadczają agresji i prześladowań oraz są zmuszani do opuszczenia swoich domów” – napisali uczestnicy synodu.

Delegacja Kościoła maronickiego udała się do prezydenta Libanu Michela Aouna z zaproszeniem na spotkanie w wigilię dnia męczenników. Zostanie na nim zaprezentowana encyklopedia męczenników Kościołów wschodnich, której autorem jest Elias Khalil.

pp/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/07/30/liban_31_lipca_dniem_m%C4%99czennik%C3%B3w_/1325951

Pocieszenie Himsu – metropolita Sawa (Esber) o sytuacji w części Syrii

www.cerkiew.pl
tłum. Dominika Kovačević, 18 lipca 2017

Przedstawiamy Państwu tekst o stopniowej odnowie życia – również cerkiewnego – na Starym Mieście w Himsie, jednym z największych syryjskich miast. Jego autorem jest ordynariusz innej metropolii w Syrii – władyka Sawa Esber będący ordynariuszem Bosry, Hauran i Dżabal Al-Arab – który jednak na własne oczy zobaczył odnowę centrum Himsu.


Metropolia Himsu jest najbardziej liczną po Damaszku prawosławną metropolią w Syrii. Zniszczenie i wysiedlenie, które dotknęły miasta Hims, dotknęły również samą metropolię. Wielu jej ludzi uciekło, w większości do sąsiadujących, bezpieczniejszych regionów, przede wszystkim do Ładi An-Nasara [pol. „Dolina Chrześcijan”]. Połowa kompleksu siedziby metropolii została zniszczona. Zniszczenia od częściowych do niemalże zera dotknęły niektórych cerkwi, najbardziej ucierpiały te na Starym Mieście oraz w jego otoczeniu. Kamienie powodują powrót ludzi, zaś bez nich stają się pustymi ruinami.

Dlatego też ani biskup, ani księża nie opuścili swojej metropolii. Ci, co znaleźli się w strefie walk, wraz z ich parafiami, znaleźli schronienie w bezpieczniejszych okolicach wokół Himsu. Metropolita dalej troszczył się o trzodę powierzoną mu – mocno, zdolnie, bystro.

Pomimo trudności, niektórzy duchowni, z błogosławieństwa swojego biskupa i przy współpracy z organizacjami charytatywnymi, zainicjowali projekty rozwojowe wspierające poszkodowanych. W domu opieki działającym od wiosny do zimy [tj. cały rok] przy cerkwi Przenajświętszej Bogurodzicy (dzielnica ormiańska) pracują 92 osoby zajmujące się 150 chłopcami i dziewczętami. Jest tutaj pracownia krawiecka i haftowania szat liturgicznych, manufaktura produkująca gąbki, tapicerki i ubrania zimowe oraz farma krów. Należy wspomnieć, że dochód z tych projektów jest poświęcony wspieraniu poszkodowanych rodzin i zachęceniu ich do rozpoczęcia realizacji własnego małego projektu.

Potrzeby są wielkie i różnorodne, wymagają niewiarygodnych środków. Lecz wierzący handluje „wagą” daną mu, i przedstawia ją Bogu, Który błogosławi i pomnaża szczery wysiłek, nawet ten skromny. Niech wierzący nie zapomina słów Pana: Kto poda kubek świeżej wody do picia jednemu z tych najmniejszych przez miano ucznia, zaprawdę powiadam wam: nie utraci swojej nagrody. (Mt 10, 42).

Również sam Patriarchat Antiocheński, przy współpracy z organizacjami charytatywnymi, uruchomił kampanię Budujmy [arab. Nabnī] pomagającą rodzinom ze Starego Miasta odbudować swoje domy i wrócić do nich. W wyniku tej akcji odbudowano 751 domów i trzy szkoły, a także centrum-schronienie na czas oczekiwania. Do końca tego miesiąca zostanie zakończona odbudowa kolejnych 110 domów.

Możesz usłyszeć tam i ówdzie narzekanie. Ci, którym brakuje miłości, usprawiedliwiają swoje lenistwo za pomocą krytyki, nie troszcząc się o tych, którzy są wyczerpani, których frustracja i rozpacz przytłaczają. Natomiast ci, którzy są wdzięczni i wyrozumiali – choć ich jest niewielu – mają błogosławieństwo wkładu w podniesieniu morale tych wyczerpanych, a to dzięki własnemu przykładowi oraz wzmocnieniu nadziei pokładanych w swoich Cerkwi i narodzie.

Damaszek: koncert muzyki cerkiewnej „W Bogu, Antiochio!”

www.cerkiew.pl
Dominika Kovačević, 30 czerwca 2017
             
Święto apostołów Piotra i Pawła to święto stolicy apostolskiej Antiochii, gdyż ci święci są jej założycielami i patronami, podobnie jak apostolskiej stolicy Rzymu. Z tej okazji w wieczór święta, 29 czerwca, w soborze Przenajświętszej Bogurodzicy w Damaszku odbył się koncert muzyki cerkiewnej – hymnów i arabskich pieśni paraliturgicznych j pt. W Bogu, Antiochio! (arab. Billāhi, ja Antākja!). Damaszek bowiem, od XIV wieku, jest siedzibą patriarchy antiocheńskiego. Damaszek jednak od początku był związany z chrześcijaństwem: to przecież w drodze do niego Szaweł się nawrócił, i w samym mieście przyjął chrzest – bo już tam byli pierwsi chrześcijanie – stając się apostołem Pawłem.

Koncert odbył się z błogosławieństwa patriarchy Antiochii Jana X. Pieśni wykonywał zespół Duchowa Lira (arab. Al-Kināra Ar-Ruhijja) pod kierownictwem diakona Melecjusza Szattāhīego i Andrzeja Al- Ma'lūlīego. Katedrę – a nawet plac przed nią – wypełnili duchowni prawosławni i innych wyznań, przedstawiciele różnych organizacji cerkiewnych oraz świeccy wierni.

Przybyłych powitała pani Nina Sa'abija, po czym odegrano państwowy hymn Syrii i zaśpiewano troparion ku czci apostołów Piotra i Pawła. Następnie przemowy wygłosili o. Jan Al-Lātī i dr Józef Zajtūn: Pomimo zniszczeń i bólu uderzających w naszą Cerkiew antiocheńską, nasz ukochany kraj – Syrię – i jego stolicę, Jaśminowy Damaszek, dziś oddajemy cześć założycielom naszej antiocheńskiej stolicy apostolskiej, to jest Piotrowi i Pawłowi, których święto dziś obchodzimy. Cerkiew antiocheńska od ponad 2000 tysięcy lat żyje w rytmie Boskości, w ustroju modlitwy, w poezji i literaturze kształtowanych we wspaniałej muzyce; jej muzyczne łono spłodziło setki wspaniałych obliczy obecnych aż po nasze współczesne dni.

Przesłanie patriarchy Jana odczytał biskup pomocniczy metropolii Damaszku, władyka Efrem Ma'lūlī: Gromadzimy się dziś, by zaczerpnąć od założycieli antiocheńskich coś z ich świadectwa – tego miodu będącego balsamem dla naszych serc i umysłów. Gromadzimy się, by uderzyć w struny cytry naszej miłości do dziedzictwa i nauki Antiochii, by zdmuchnąć pył czasu, który nazbierał się nad iskrami dusz.

(…) Nasza dzisiejsza modlitwa jest poświęcona z Syrii, to prośba o pokój dla niej, o stabilizację w Libanie i dla każdego miejsca poranionego Bliskiego Wschodu, który jęczy pod naporem tego, co się dzieje: terroryzmu, przemocy, takfiryzmu [radykalny islam, przyp. tłum.] i porwań. Modlimy się za wszystkich naszych porwanych braci, w tym metropolitów Aleppo Pawła i Jana.

(…) Jesteśmy synami Antiochii – ziemi, w której zasadzony jest Krzyż Pana naszego; w której zasiane są ziarna Jego Zmartwychwstania. Nasza liczba nie jest wielka, lecz nasza rola jest wielka (…). Opiewamy nie tylko miłość do naszej ziemi, lecz wyzwolenie, pochodzenie i trwanie obecności.

Koncert był transmitowany na żywo przez stację telewizyjną Telelumiere, państwową telewizję syryjską oraz za pośrednictwem strony Patriarchatu Antiocheńskiego na Facebooku.

1. Hymn damasceński w tonie piątym
2. Pieśń Soboty Łazarza "Raduj się, Betanio!"
3. Pieśń "Daj mi tego Wędrowca"
4. Zadostojnik Paschy "Anioł zawołał"
5. Hymn dziedzictwa Antiochii
6. Pieśń ku czci św. Eliana z Himsu
7. Wielka Doksologia ("Chwała na wysokościach Bogu") w tonie hidżaz kar
8. Wieść anioła dla człowieka
9. Opowieść wiosny
10. Mój kraju, mój kraju

Na podstawie: antiochpatriarchate.org

Syria: intronizacja nowego metropolity Hamy

www.cerkiew.pl
Dominika Kovačević, 18 czerwca 2017

Sobór św. Jerzego w Hamie     Metropolita Mikołaj (Ba‘albaki)         Metropolita Mikołaj (Ba‘albaki)
W związku ze śmiercią metropolity Hamy Eliasza (Saliby), o której informowaliśmy tutaj, Święty Synod Cerkwi antiocheńskiej 7 czerwca br. nowym ordynariuszem tej metropolii mianował władykę Mikołaja (Ba‘albaki).

Uroczystości intronizacyjne odbyły się w dniach 15-16 czerwca w siedzibie metropolii – soborze św. Jerzego w Hamie. Mimo trwającej wojny domowej w Syrii, godzącej zwłaszcza w chrześcijan – a większość z nich jest prawosławna – na wieczernię 15 czerwca oraz jutrznię i Boską Liturgię następnego dnia do katedry przybyły tłumy wiernych. Nie zabrakło także przedstawicieli władz lokalnych oraz duchownych muzułmańskich.

W swym arcypasterskim słowie metropolita Mikołaj obiecał być wiernym pasterzem na wzór Pana Chrystusa oraz sługą dusz. Dodał, że pragnie pracować na chwałę Bożą, dobro człowieka i zachowanie w pomyślności Ojczyzny.

Ghassan Mikołaj Ba‘albaki przyszedł na świat w 1975 roku w stolicy Syrii – Damaszku. Po ukończeniu szkoły średniej podjął studia medyczne na Uniwersytecie Damasceńskim. Po kursie podstawowym, zakończonym w 1980 roku, kontynuował studia specjalizacyjne na tej samej uczelni. Cztery lata później uzyskał tytuł doktora chirurgii ogólnej. Rok później, w dzień pamięci archanioła Michała, 8 listopada, patriarcha antiocheński Ignacy IV udzielił mu święceń diakońskich. W 1986 roku, w trzecią niedzielę Wielkiego Postu – Pokłonu Krzyżowi – przyjął chirotonię kapłańską. Trzy lata później, z kolei w pierwszą niedzielę Wielkiego Postu – Tryumfu Ortodoksji – nadano mu tytuł archimandryty.

Od początku swej służby kapłańskiej pracował duszpastersko w różnych parafiach rodzinnego miasta oraz na jego peryferiach, kładąc nacisk zwłaszcza na działalność wśród młodzieży. Zakładał również we wszystkich cerkwiach bractwa dla kobiet, by razem z mężczyznami uczestniczyły w działaniach cerkiewnych. Później założył również bractwo dla prawosławnych rodzin w Damaszku, pod patronatem Świętego Krzyża.
W latach 1993-1998 studiował teologię prawosławną na Uniwersytecie Balamand. Od 2001 roku dyrektor szpitala Patriarchatu Antiocheńskiego Al-Hosn w prawosławnej miejscowości Al-Hałasz, region Himsu. W święto Józefa Damasceńskiego, 10 lipca 2011 roku, wyświęcony na biskupa. W 2013 roku mianowany sędzią Sądu Duchowego pierwszej instancji metropolii Damaszku.


Metropolia Hamy to jedna z sześciu prawosławnych metropolii na terenie Syrii, która jest terytorium kanonicznym Patriarchatu Antiocheńskiego. Hama, licząca około 312 tysięcy mieszkańców, to jedno z ważniejszych miast w Syrii, położone na przecięciu różnych szlaków komunikacyjnych. Miasto niejednokrotnie ucierpiało w trakcie różnych wojen i akcji militarnych; jest znanych kilka „masakr Hamy”. W Hamie o prawosławnych mówi się jako o „znaczącej mniejszości”, lecz należy mieć na uwadze, że w kilku okolicznych miasteczkach liczących po blisko 20 tysięcy mieszkańców prawosławni stanowią zdecydowaną większość. Prawosławna metropolia Hamy liczy około 100 tysięcy wiernych.

Na podstawie: antiochpatrichate.org oraz elnashra.com

Liban: zbiorą się patriarchowie Kościołów Bliskiego Wschodu

Rada Patriarchów Katolickich Kościołów Wschodnich zbierze się znowu w Libanie w pierwszej połowie sierpnia. Zajmie się złożoną sytuacją rodzimych wspólnot chrześcijańskich  na Bliskim Wschodzie. W ostatnich latach nie mogła się ona spotykać m.in. z powodu konfliktów zbrojnych, zwłaszcza w Iraku i Syrii.

Spotkanie najwyższych zwierzchników bliskowschodnich Kościołów w letniej rezydencji patriarchy maronickiego w Dimanie na północy Libanu ma się rozpocząć 10 sierpnia. Dzień wcześniej, jak zapowiada miejscowa prasa, uczestników przyjmie libański prezydent Michel Aoun. Obrady zostaną poświęcone problemom duszpasterskim, a także politycznym i społecznym, dręczącym wspólnoty katolickie, które w pewnych krajach Bliskiego Wschodu straciły w ostatnich latach znaczną liczbę wiernych. Po raz pierwszy weźmie udział w tym zgromadzeniu nowy patriarcha melchicki Joseph Absi, wybrany niewiele ponad miesiąc temu. Oczekuje się przybycia, obok hierarchów katolickich, także patriarchów prawosławnych oraz przedstawicieli wspólnot chrześcijańskich wywodzących się z reformacji.

ak/ rv, fides


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/08/01/liban_zbior%C4%85_si%C4%99_patriarchowie_ko%C5%9Bcio%C5%82%C3%B3w_bliskiego_wschodu/1328286

Egipt: Al-Azhar zwołuje konferencję w sprawie napięć w Jeruzalem

Największe centrum akademickie islamu sunnickiego, Uniwersytet Al-Azhar w Kairze, postanowiło zwołać międzynarodową konferencję na temat Jerozolimy. To odpowiedź na napięcia, jakie pojawiły się w Ziemi Świętej w ostatnich dniach wokół muzułmańskich miejsc kultu na Wzgórzu Świątynnym.

Uczelnia określiła jako zbyt drastyczne metody, jakie izraelskie władze przyjęły tam po śmierci dwóch swoich żołnierzy w połowie lipca. Od tego momentu w wyniku napięć między obu narodami zginęło w sumie osiem osób, w tym dwóch Jordańczyków zabitych podczas ataku na ambasadę Izraela w Ammanie. Ostatnią międzynarodową konferencję zwołaną przez Al-Azhar stanowiło spotkanie międzyreligijne na rzecz pokoju, w którym z końcem kwietnia uczestniczył sam Papież Franciszek.

tm/ rv, fides


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/08/01/egipt_al-azhar_zwo%C5%82uje_konferencj%C4%99_w_sprawie_napi%C4%99%C4%87_w_jeruz/1327736

Nigeria: Kościół sprzeciwia się wypasowi na ziemi niczyjej

„Przemoc i zniszczenia gleby uprawnej spowodowane przez koczowniczych pasterzy stały się problemem, którego nie możemy zignorować” – pisze Komisja „Iustitia et Pax” prowincji kościelnej Beninu w Nigerii. Kościół katolicki w tym kraju już od dawna wskazuje na agresję ludu Fulani, przeprowadzającego swe stada przez tereny rolnicze. Konflikt pogłębia również fakt, iż nomadzi są muzułmanami, a z kolei ludność osiadła wyznaje chrześcijaństwo.

W oświadczeniu kościelnej komisji wzywa się do wprowadzenia zmian w prawie federalnym, pozwalających podejmować na szczeblu lokalnym decyzje w sprawach dotyczących sporów o ziemię między koczownikami a rolnikami. „Poszczególne stany w Nigerii powinny być upoważnione do zabraniania wypasu na terenach do nikogo nie należących, zwłaszcza na południu kraju, gdzie ta forma działalności gospodarczej nie jest rozpowszechniona” – czytamy w dokumencie. Wyrażono w nim też współczucie Kościoła dla ofiar walk pomiędzy nomadami i ludnością osiadłą oraz wyraźnie potępiono nasilający się proceder handlu ludźmi.

tm/ rv, fides


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/07/31/nigeria_ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_sprzeciwia_si%C4%99_wypasowi_na_ziemi_niczyjej/1328064

Liban: biskupi apelują o pomoc uchodźcom w powrocie do Syrii

Libańskie instytucje rządowe powinny jak najszybciej wypracować globalny plan umożliwiający powrót uchodźców syryjskich do swojego kraju – piszą w przesłaniu po zakończeniu comiesięcznego spotkania biskupi maroniccy. Podkreślają, iż brak takiego planu już wyrządza ogromne szkody Libańczykom. Według danych ONZ w Kraju  Cedrów jest ponad milion zarejestrowanych uchodźców z Syrii. Dodać należy, że to liczba mocno przybliżona, gdyż wielu z nich nie rejestruje się w żadnych oficjalnych organizacjach międzynarodowych czy instytucjach libańskich. Z podobnym apelem do prezydenta Libanu Michela Aouna zwrócił się przed kilkunastu dniami (16.07.) patriarcha Béchara Boutros Raï.

pp/ rv, sir


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/08/03/liban_biskupi_apeluj%C4%85_o_pomoc_uchod%C5%BAcom_w_powrocie_do_syrii/1328732

Irak: festiwal młodych na Równinie Niniwy

550 młodych katolików zebrało się w miejscowości Alkusz w północnym Iraku na kilkudniowym świętowaniu zorganizowanym pod patronatem patriarchatu chaldejskiego. Spotkaniem z jego zwierzchnikiem, abp. Louisem Raphaëlem Sako, otwarto w czwartek 27 lipca Dni wspólnych modlitw, refleksji i zabawy. Patriarcha wyraził radość z obecności tak wielu uczestników Chrześcijańskiego Festiwalu Młodych, drugiego już w historii tego Kościoła. Wskazuje to na pragnienie powrotu do normalnego życia po ciężkim okresie okupacji rozległych terenów kraju przez tzw. Państwo Islamskie. Alkusz znajduje się na Równinie Niniwy. Przez trzy lata leżał tuż przy granicy z obszarami zajętymi przez dżihadystów.

tm/ rv, l’osservatoreromano


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/08/03/irak_festiwal_m%C5%82odych_na_r%C3%B3wninie_niniwy_/1328729

Niemcy: Volker Kauder o prześladowaniach chrześcijan

„Chrześcijanie są wciąż najbardziej prześladowaną wspólnotą wyznaniową na świecie” – stwierdził podczas kongresu Niemieckiego Sojuszu Kościołów Ewangelickich Volker Kauder. Przewodniczący frakcji CDU/CSU w Bundestagu zaapelował do polityków, by szczególnie w rozmowach z władzami państw islamskich częściej poruszali sytuację prześladowanych chrześcijan.

Volker Kauder zapowiedział, że w następnej kadencji Bundestagu jego frakcja chadeków będzie zabiegała o to, by rząd Niemiec powołał pełnomocnika ds. wolności religijnej. Jego zdaniem prześladowanych jest obecnie ponad sto milionów chrześcijan. Niemiecki rząd powinien częściej i intensywniej sprawdzać ich sytuację, szczególnie w przypadku państw islamskich, takich jak Arabia Saudyjska czy Egipt, gdzie w każdym miesiącu zdarzają się zamachy radykalnych muzułmanów na chrześcijan.

Kauder zauważył, że w tych krajach wolność religijna polega na tym, iż „każdy może przejść na islam, ale muzułmanom przechodzącym na inną religię grozi kara śmierci”. Niemiecki polityk dodał też, że „nie ma chrześcijańskich terrorystów, ale prawie każdy terrorysta jest muzułmaninem”.

Przewodniczący frakcji chadeków w Bundestagu skrytykował też ataki na chrześcijan i molestowanie ich w obozach dla uchodźców na terenie Niemiec. Jest to jego zdaniem nie do zaakceptowania, a policja powinna zadbać o odpowiednią ochronę. Odrzucił on jednak pomysł dzielenia uchodźców według ich religii, bo „oznaczałoby to tym samym zaakceptowanie ograniczenia wolności religijnej”
Volker Kauder to polityk wielokrotnie odznaczony – w tym również orderem św. Grzegorza Wielkiego przez Papieża Franciszka – za swoją działalność na rzecz prześladowanych chrześcijan. Od lat ubiega się o zmianę ustawodawstwa w Pakistanie i uwolnienie Asii Bibi, skazanej na śmierć za rzekome bluźnierstwo przeciw islamowi.

T. Kycia, Berlin/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/08/01/niemcy_volker_kauder_o_prze%C5%9Bladowaniach_chrze%C5%9Bcijan/1328288

Rycerze Kolumba pomagają chrześcijanom w Iraku

2 mln dolarów przeznaczą Rycerze Kolumba na pomoc w odbudowie chrześcijańskiej wsi zniszczonej przez tzw. Państwo Islamskie. Chodzi o miejscowość Karemlasz na Równinie Niniwy w północnym Iraku, skąd w 2014 r. islamiści wypędzili wyznawców Chrystusa, równając z ziemią ich domy, cmentarze i miejsca kultu. Obecnie wygnańcy wracają na swoje ziemie i amerykańska organizacja dobroczynna postanowiła wesprzeć ich w ponownym zagospodarowywaniu się w Karemlasz.

Rycerze Kolumba nie ukrywają, że wzorują się na rządzie Węgier, który również wyasygnował 2 mln dolarów na pomoc w odtworzeniu chrześcijańskiej wspólnoty koło Mosulu. Zachęcają jednocześnie inne organizacje, parafie i osoby prywatne do podobnych ofiar na rzecz irackich wyznawców Chrystusa. „Te chrześcijańskie wspólnoty są bezcennym skarbem dla Kościoła – stwierdził zwierzchnik Rycerzy Kolumba Carl Anderson. – One mają wszelkie prawo, by istnieć”.

tc/ cns


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/08/04/rycerze_kolumba_pomagaj%C4%85_chrze%C5%9Bcijanom_w_iraku_/1328978

Andrzej Kerner - „Bóg urodził się na Wschodzie”

„Bóg urodził się na Wschodzie”  to zbiór reportaży, artykułów i rozmów na temat chrześcijańskiego Wschodu i Azji Środkowej. Andrzej Kerner...