piątek, 28 lipca 2017

Indie: dewastacja chrześcijańskich cmentarzy

Te akty wandalizmu są zaplanowane przez osoby zainteresowane tym, by siać niezgodę między wspólnotami religijnymi i podsycać nienawiść religijną – powiedział metropolita Goa i Damão w Indiach na wieść o kolejnych wypadkach niszczenia cmentarzy chrześcijańskich w tym kraju. Abp Filipe Neri Ferrão zaapelował jednocześnie do wyznawców wszystkich religii, aby powstrzymali się od akcji odwetowych i nie rozniecali nienawiści religijnej. Przypominając, że stan Goa ma długą tradycję zgody międzyreligijnej i pokoju, wezwał, by za wszelką cenę żyć tymi wartościami.
Nieznani sprawcy zniszczyli na terenie tego indyjskiego stanu kilka cmentarzy chrześcijańskich. Połamali krzyże nagrobne oraz wielki krzyż stojący przy wejściu do jednego z nich. Sprofanowali także kilkadziesiąt grobów.

Przewodniczący Ogólnoindyjskiej Rady Chrześcijan (GCIC) Sajan K. George uważa, że przyczyną tych działań jest wrogie nastawienie hinduistów do innych wyznań. Jeden z ich liderów wezwał swoich współwyznawców do chwycenia za broń w obronie krów, które w tej religii uważa się za zwierzęta święte. Chrześcijański działacz przypomniał, że „Indie są republiką świecką i demokratyczną, która konstytucyjnie gwarantuje wolność religijną. A działania te mają zasiać nienawiść, nieufność i niezgodę”.

pp/ rv, asianews


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/07/15/indie_dewastacja_chrze%C5%9Bcija%C5%84skich_cmentarzy/1325237

Caritas Grecji: kraj w biedzie po 7 latach ciągłego kryzysu

„To mroczna faza kryzysu; jesteśmy ubogim krajem, na który żaden z inwestorów nie zamierza zwracać uwagi” – uważa Maria Koutatzi, przedstawicielka Caritas Grecji. Odnosiła się ona do opublikowanego niedawno pierwszego raportu tej organizacji nt. biedy i wykluczenia społecznego w tym kraju. Kryzys trwa tam już od 7 lat i nawet nowy pakiet pomocowy w wysokości 8,5 mld euro, o którym zadecydowała 15 czerwca Eurogrupa, nie oznacza nic więcej, jak tylko ratunek przed całkowitą zapaścią.

W ostatnim czasie bezrobocie w Grecji wzrosło do prawie 25 proc. Zagrożona ubóstwem jest też jedna piąta zatrudnionych. Minimalna płaca spadła już bowiem o jedną czwartą dla dorosłych i o jedną trzecią dla młodych do 25. roku życia. Maria Koutatzi zaznacza, że większość ludzi pragnie pracować, „a nie być na cudzym utrzymaniu”. Jednakże sytuacja w kraju na to nie pozwala. „Mam nadzieję, że Europa wyciągnie lekcję z greckiego kryzysu, propagując nowe style życia, bardziej umiarkowane, solidarne, oparte na otwartości względem ubogich i uchodźców” – uważa przedstawicielka greckiej Caritas.

tm/ rv, sir


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/07/14/caritas_grecji_kraj_w_biedzie_po_7_latach_ci%C4%85g%C5%82ego_kryzysu/1325114

Grecja: Kościół pośród przeciągającego się kryzysu

„Pragniemy, aby Unia Europejska traktowała nas nie jak numery, ale jak osoby” – tak o sprawach Grecji mówił rzymsko-katolicki arcybiskup Aten, Sebastianos Rossolatos. Przyznał, że kryzys ekonomiczny, przez jaki przechodzi ten kraj, bez wątpienia stanowi owoc nieodpowiednich decyzji miejscowych władz. Dodał jednak, iż Unia powinna być nie tylko związkiem ekonomicznym, ale także, a może nawet przede wszystkim, grupą zjednoczonych narodów, ludzi. Dlatego zdaniem hierarchy Grekom powinno się ofiarować pomoc. „Wielu zdesperowanych odebrało sobie życie (…). Musimy cały czas płacić, rosną podatki oraz bezrobocie. Z jaką nadzieją nasze młode pokolenia mogą patrzeć w przyszłość?” powiedział z bólem abp Rossolatos.

Miejscowy Kościół katolicki otrzymuje wsparcie od wspólnot z innych państw Starego Kontynentu. Nie jest ono jednak wystarczające, ponieważ zaszły zmiany w strukturze demograficznej – liczba wiernych wzrosła a duży ich procent stanowią obcokrajowcy, którzy potrzebują specyficznej opieki duszpasterskiej. Tym niemniej, katolicy w Grecji nie przestają udzielać pomocy migrantom przybywającym do tego kraju. Środki z pomocy zagranicznej wystarczą więc tamtejszemu Kościołowi tylko do listopada. Później prawdopodobnie ograniczy swoją działalność. „Zamkniemy nasze czasopismo, biuro prasowe, będziemy zmuszeni do zwolnienia pracowników” - wskazuje abp Rossolatos.

tm/ rv, sir


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/07/14/grecja_ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_po%C5%9Br%C3%B3d_przeci%C4%85gaj%C4%85cego_si%C4%99_kryzysu/1325107

Turcja: władze wstrzymują się z przejęciem dóbr kościelnych

Turecki rząd postanowił na razie nie przejmować ponad 50 kościołów i klasztorów należących do Syryjskiego Kościoła Prawosławnego w okolicach miasta Mardin. O losie posesji, które w przyszłości znajdą się w granicach rosnącej metropolii, zadecydują sądy, a do tego czasu urząd Diyanet, zajmujący się kwestiami nauczania islamu, nie podporządkuje ich sobie. Na takie postanowienie władz wpłynęły niewątpliwie protesty wspólnot chrześcijańskich z kraju i z zagranicy przeciw planowanemu przejęciu posiadłości w ramach reformy administracyjnej.

tm/ rv, or


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/07/14/turcja_w%C5%82adze_wstrzymuj%C4%85_si%C4%99_z_przej%C4%99ciem_d%C3%B3br_ko%C5%9Bcielnych/1324868

Egipt: zagrożone terroryzmem Kościoły ograniczają działalność

Ostrzeżone przez władze Kościoły koptyjski i ewangelicki w Egipcie postanowiły częściowo zmniejszyć swoją działalność w lipcu i sierpniu. W obawie przed nowymi atakami ekstremistów islamskich oraz celem zapewnienia bezpieczeństwa wiernym zadecydowano o zawieszeniu wyjazdów wakacyjnych, kolonii, pielgrzymek i konferencji. Jednak Msze i inne nabożeństwa będzie się odprawiać.

Wspólnota egipskich chrześcijan ucierpiała w ostatnich miesiącach z powodu serii zamachów fundamentalistów powiązanych z tzw. Państwem Islamskim. Od grudnia 2016 r. w różnych miejscach tego kraju (Aleksandria, Kair, Synaj) zginęło w atakach blisko 100 wyznawców Chrystusa. Tamtejsze władze zdobyły ostatnio informacje o planowanych dalszych działaniach ekstremistów przeciw mniejszości chrześcijańskiej i przekazały tę wiadomość Kościołom.

tm/ rv, asianews


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/07/17/egipt_zagro%C5%BCone_terroryzmem_ko%C5%9Bcio%C5%82y_ograniczaj%C4%85_dzia%C5%82alno%C5%9B/1325526

Pakistan: kolejny chrześcijanin aresztowany za bluźnierstwo

Surowe prawo o bluźnierstwie przeciw Mahometowi lub Koranowi w Pakistanie zaowocowało kolejnym aresztowaniem. W Pendżabie policja zatrzymała chrześcijanina pracującego jako sprzątacz w prywatnym szpitalu po doniesieniu, iż człowiek ten „wyraził prowokacyjne i wrogie opinie” przeciw prorokowi islamu. Na razie inne szczegóły sprawy są nieznane, służby porządkowe rozpoczęły  dochodzenie.

Prawo pakistańskie w kwestii bluźnierstwa należy do najbardziej bezwzględnych w całym świecie muzułmańskim. Ktokolwiek może złożyć doniesienie, nawet nie posiadając wyraźnych dowodów, a za udowodnioną winę ludziom grozi więzienie, a nawet śmierć. Jedną z ofiar takiego procederu jest Asia Bibi, matka pięciorga dzieci, przetrzymywana w więzieniu od 2009 r. i skazana na śmierć za domniemaną obrazę Mahometa.

tm/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/07/16/pakistan_kolejny_chrze%C5%9Bcijanin_aresztowany_za_blu%C5%BAnierstwo/1325377

Aleppo: ludzie wracają, ale walki trwają, Syria leży w ruinie

„To kraj roztrzaskany na kawałki, zniszczony; brakuje dostaw m.in. wody czy prądu; dostęp do pracy to rzadkość” – tak sytuację w Syrii przedstawił proboszcz jednej z parafii w Aleppo. Franciszkanin, o. Ibrahim Alsabagh przypomniał, że wojna cały czas trwa, a jej skutki dalej są odczuwane w największym przed rozpoczęciem konfliktu mieście kraju.

„To, czego doświadczamy tutaj, jest trochę inne od możliwych wyobrażeń. Wczoraj i przedwczoraj doszło do poważnego bombardowania w tzw. nowym mieście w Aleppo, gdzie pociski wystrzelone przez grupy zbrojne pozostające poza granicami metropolii spowodowały śmierć wielu cywilów. Kontynuują one silny, bezlitosny ostrzał, także w ciągu nocy. Życie jest tu bardzo trudne: ceny utrzymania wciąż rosną, a mieszkańcy oglądają się wokoło, pytając: «Ale czy już skończyliśmy, czy też nie? Uzyskamy jeszcze możliwość, by zacząć życie na nowo?». Jednak od początku obecnego roku do dzisiaj wróciło do nas 18 rodzin i taki znak daje nam wiele nadziei. Dochodzą też do nas wieści o innych, którzy myślą o powrocie. Gdy pytamy, dlaczego, odpowiadają: «Usłyszeliśmy, że Kościół wspomaga, wspiera i podtrzymuje na duchu». To nas bardzo cieszy i zachęca do jeszcze większej gościnności. Mimo jednak owego znaku nadziei pojawia się także coś przeciwnego; mówię o tych, którzy chcą wyjechać. Wygląda to na pewną sprzeczność, ale chodzi po prostu o fakt, iż niektóre rodziny pozostają podzielone: część żyje na miejscu, inni w Europie. Chcą się też stąd wydostać dlatego, że nie widzą już nadziei dla miasta i kraju” – powiedział o. Alsabagh.

tm/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/07/15/aleppo_ludzie_wracaj%C4%85,_ale_walki_trwaj%C4%85,_syria_le%C5%BCy_w_ruini/1325238

Irak: chrześcijanie a projekt niepodległego Kurdystanu

Siły polityczne w irackim Kurdystanie starają się na różny sposób zdobyć poparcie nie tylko muzułmanów, ale również wyznawców Chrystusa dla zaplanowanego tam na 25 września referendum, które miałoby zadecydować o pełnej niepodległości regionu. Na to między innymi wskazuje spotkanie z 25 lipca szefa sztabu prezydenta autonomii z działaczami chrześcijańskimi. Chodziło o bardziej reprezentatywne zaangażowanie ich w komitet przygotowujący głosowanie. Jeden z obecnych członków komórki organizacyjnej to wyznawca Chrystusa, ale nie wszystkie grupy związane z tą wiarą popierają jego stanowisko polityczne. Jako opcję zaproponowano więc podobne funkcje dwóm innym, wspólnie wybranym chrześcijanom.

Dla hierarchii kościelnej ważniejsze pozostają jednak inne kwestie, w obliczu których trzeba się zjednoczyć. „Priorytet stanowi pomoc w powrocie uchodźcom, odbudowanie miast i wsi zniszczonych przez wojnę” – wskazał zwierzchnik Kościoła chaldejskiego. Patriarcha Luis Raphaël Sako zaznaczył, iż sytuacja w regionie wciąż jest niepewna i bardzo delikatna.

tm/ rv, fides


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/07/27/irak_chrze%C5%9Bcijanie_a_projekt_niepodleg%C5%82ego_kurdystanu/1327430

Strefa Gazy: żyjemy tu z dnia na dzień

„Żyjemy tutaj z dnia na dzień. Nie myślimy o przyszłości. Tę przyszłość może nam podarować tylko cud” – tak o sytuacji w Strefie Gazy mówi proboszcz jedynej tam parafii katolickiej, brazylijski kapłan Mario Da Silva. Według danych różnych organizacji działających na tamtym terenie, 42 proc. z dwóch milionów jego mieszkańców nie ma pracy, 80 proc. żyje jedynie dzięki pomocy z zagranicy, a 40 proc. otrzymuje wodę tylko dwa razy w tygodniu. Mieszkańcy Strefy Gazy mogą korzystać z prądu wyłącznie przez 2 i pół godziny dziennie. Nie ma więc światła, nie ma możliwości korzystania z klimatyzacji pomimo panujących tam  bardzo wysokich temperatur, nie da się przechowywać żywności w lodówkach. Władze palestyńskie obniżyły o 30 proc. wypłaty dla zatrudnionych w urzędach państwowych.

W wywiadzie dla włoskiej agencji katolickiej SIR ks. Da Silva mówił także o swojej parafii. Podkreślił, że składa się ona zaledwie ze 138 wiernych. Bardzo dotyka ich obniżenie wypłat, stąd wielu chciałoby stamtąd wyjechać. Sytuacji nie ułatwia fakt, że władze izraelskie wstrzymują pozwolenia na wyjazd, a także na powroty. Wśród aspektów pozytywnych proboszcz parafii katolickiej wymienił działalność tamtejszych szkół, które mają teraz przerwę. Uczęszcza do nich około 200 dzieci, bo oprócz katolików chodzą do nich także prawosławni, a opiekuje się nimi 20 nauczycieli. Obok nauki i Mszy są także zabawa, posiłki oraz różne kółka zainteresowań. „To były piękne dni, w czasie których nasze dzieci mogły dotknąć choć trochę normalnego życia, czegoś, co tutaj w Strefie Gazy jest niemal w ogóle niemożliwe” – powiedział ks. Da Silva.

Strefa Gazy pozostaje formalnie pod administracją Autonomii Palestyńskiej. Faktycznie kontrolowana jest przez organizację Hamas, uznawaną za terrorystyczną i zwalczaną tak przez Izrael, jak też przez palestyńskie władze prezydenta Mahmuda Abbasa.

pp/ rv, sir


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/07/27/strefa_gazy_%C5%BCyjemy_tu_z_dnia_na_dzie%C5%84/1327425

Egipt: Kościół wobec dochodzenia w sprawie ataku w Hurghadzie

„Większość muzułmanów chce żyć pokojowo, ale wystarczy nawet jeden czy dwa procent populacji, aby wprowadzić napięcie na całym świecie” – wskazał w związku z ostatnimi wydarzeniami w Egipcie bp Antonios Aziz Mina. Emerytowany koptyjskokatolicki ordynariusz Gizy wskazał na obawy chrześcijan w jego ojczyźnie przed atakami islamistów i fakt, że Kościoły zrezygnowały tam z prawie wszystkich letnich wydarzeń poza liturgiami. Ponadto mówił o napadzie na turystów w Hurghadzie, w trakcie którego młody człowiek zabił dwie Niemki oraz ranił nożem inne osoby.

„Jeśli sprawca tego czynu to naprawdę osoba z zaburzeniami osobowości, jak mówią, mamy tu do czynienia z prostą sprawą. Ale jeśli chodzi tu o zamach terrorystyczny, wtedy kwestia przedstawia się inaczej. A widać, że ofiarami podobnych zdarzeń padają turyści, policjanci albo chrześcijanie, czyli grupy, których zranienie może prowadzić do wielkiego odzewu. Kraj nasz żyje z turystyki, od której zależy jedna trzecia dochodów Egiptu, i uderzenie w nią oznacza powalenie państwa na kolana. Obecnie gospodarka ma się naprawdę źle. Rząd musiał obrać bardzo drastyczne środki. Nastąpiło podwojenie, jeśli nie potrojenie cen. Wcześniej bank centralny chronił kurs funta egipskiego, ale teraz już tak nie jest: wartość waluty poważnie spadła” – wskazał bp Mina.

tm/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/07/17/egipt_ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_wobec_dochodzenia_w_sprawie_ataku_w_hurghadzi/1325528

czwartek, 27 lipca 2017

Jemen: mija 500 dni od porwania o. Toma Uzhunnalila

„Według wiadomości posiadanych przez rząd Jemenu ks. Tom Uzhunnalil żyje i robimy wszystko co możliwe, aby go uwolnić” – powiedział wicepremier i minister spraw zagranicznych tego kraju Abduljalil Al-Mekhlafi podczas wizyty w Indiach. W tych dniach (17 lipca) mija 500 dni od porwania tego indyjskiego salezjanina. 4 marca 2016 r. grupa ekstremistów islamskich napadła na dom starców w Adenie, prowadzony przez siostry Misjonarki Miłości. Terroryści zabili wówczas 16 osób, w tym 4 zakonnice.

Od dnia uprowadzenia zostały opublikowane dwa nagrania wideo, na których najprawdopodobniej był porwany kapłan, proszący o pomoc w przywróceniu mu wolności. Papież Franciszek wielokrotnie zwracał się z apelem o uwolnienie salezjanina. Po raz ostatni uczynił to 2 maja b.r. na spotkaniu z jego współbraćmi, prosząc także o modlitwę za niego.

W Jemenie salezjanie obecni byli w czterech miejscach. Jednak po rozpoczęciu w 2015 r. wojny domowej w tym kraju pozostali tylko w jednym mieście, w Adenie,  gdzie nadal współpracują z Misjonarkami Miłości.

pp/rv, sismografo


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/07/18/jemen_mija_500_dni_od_porwania_o_toma_uzhunnalila/1324829

Zwierzchnicy chrześcijan Jerozolimy: o pokój między religiami

Zwierzchnicy katolickich, prawosławnych i protestanckich Kościołów Jerozolimy są poważnie zaniepokojeni eskalacją przemocy wokół tamtejszego Wzgórza Świątynnego w związku z zajściami, do jakich doszło w piątek 14 lipca. W tym świętym tak dla wyznawców judaizmu, jak też islamu miejscu trzech palestyńskich napastników zaatakowało izraelskich policjantów, zabijając dwóch z nich, po czym sami zostali zastrzeleni. We wspólnej nocie 13 jerozolimskich zwierzchników kościelnych, w tym administrator apostolski patriarchatu łacińskiego abp Pierbattista Pizzaballa i franciszkański kustosz Ziemi Świętej o. Francesco Patton, wyraża ból z powodu śmierci tych ludzi i „stanowczo potępia wszelkie akty przemocy”.

Miejscowi zwierzchnicy kościelni obawiają się jakichkolwiek zmian w „status quo” regulującym relacje między religiami i wyznaniami na Wzgórzu Świątynnym oraz w całej Jerozolimie. „Wszelkie zagrożenie dla jego kontynuacji czy integralności – czytamy w oświadczeniu – mogłoby łatwo spowodować nieprzewidzialne, poważne konsekwencje, bardzo przykre w obecnej atmosferze napięć religijnych”. Duchowi przywódcy chrześcijan Jerozolimy wyrażają Haszemickiemu Królestwu Jordanii uznanie za stałą kontrolę nad Wzgórzem Świątynnym oraz innymi miejscami tego miasta i całej Ziemi Świętej. Gwarantuje ono wszystkim muzułmanom zgodnie ze „status quo” swobodny dostęp i modlitwę w meczecie Al Aqsa, wznoszącym się na tym jerozolimskim wzgórzu. „Raz jeszcze apelujemy, aby historyczny «status quo» był w pełni respektowany dla zapewnienia pokoju i pojednania całej społeczności – piszą zwierzchnicy wyznawców Chrystusa. – Modlimy się o sprawiedliwy i trwały pokój w całym naszym regionie dla wszystkich zamieszkujących go ludów”.
Dodajmy, że po niedawnych tragicznych zajściach na Wzgórzu Świątynnym w Jerozolimie izraelskie władze nie dopuściły muzułmanów do meczetu Al Aqsa na ich piątkowe modlitwy. Nie było to zgodne z obowiązującym tam „status quo” i wywołało protesty wyznawców islamu.

ak/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/07/20/zwierzchnicy_chrze%C5%9Bcijan_jerozolimy_o_pok%C3%B3j_mi%C4%99dzy_religiam/1326178

Indie: pastor pentekostalny zabity w Pendżabie

W Indiach zamordowano zwierzchnika lokalnej wspólnoty protestanckiej w stanie Pendżab. Przedstawiciele Kościoła uznali to za kolejny atak przeciwko tamtejszym chrześcijanom. Sultan Masih był pastorem pentekostalnej „Świątyni Bożego Kościoła” w miejscowości Slem Tabri. Nie miał wrogów ani konfliktów z sąsiadami. Kule dosięgły go 15 lipca przed kościołem, gdy rozmawiał przez telefon komórkowy. Zamachowcami było dwóch mężczyzn, którzy przyjechali pod kościół na motocyklu.

Zamach spowodował protesty bliskich zabitego i członków jego wspólnoty, którzy na kilka godzin zablokowali pobliską autostradę żądając wyjaśnienia zbrodni. Po incydencie władze wzmocniły policyjną ochronę kościołów, przyznały odszkodowanie wdowie po zamordowanym pastorze oraz zaoferowały jego dzieciom pracę.

Miejscowy ordynariusz katolicki bp Franco Mulakkal uznał zamach za atak na całą wspólnotę chrześcijańską. Zaznaczył, że zabójcy dobrze wiedzieli, do kogo strzelają i że wydarzenie wstrząsnęło wszystkimi wyznawcami Chrystusa. Z kolei przewodniczący Wszechindyjskiej Rady Chrześcijan Sajan George potępił „kulturę linczu i bezprawie”, jakie panują na znacznym obszarze Indii, nakręcając spiralę nienawiści i bezkarności. „My chcemy pokoju. Przemoc i zabójstwa są sprzeczne z nauczaniem każdej religii” – stwierdził przedstawiciel indyjskich chrześcijan.

tc/asianews


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/07/19/indie_pastor_pentekostalny_zabity_w_pend%C5%BCabie_/1325967

Jerozolima: forum chrześcijańsko-żydowsko-muzułmańskie

„Jerozolima a religie monoteistyczne: symbole, postawy, rzeczywistość”. Taki tytuł nosi forum międzyreligijne z udziałem wyznawców judaizmu, chrześcijaństwa oraz islamu, trwające w jerozolimskiej siedzibie Papieskiego Instytutu Notre Dame. Odbywa się tam ono w ramach szkoły letniej zorganizowanej przez rzymski Uniwersytet Europejski pod hasłem „Żywa historia: Izrael i Terytoria Palestyńskie”.

Wśród uczestników forum są m.in. przewodniczący Międzynarodowej Rady Chrześcijan, izraelski rabin David Rosen, znany w dialogu chrześcijańsko-żydowskim już od czasów pontyfikatu Jana Pawła II, czy palestyński filozof Sari Nusseibeh z jerozolimskiego Uniwersytetu al Quds. „Cele forum to ułatwienie skonfrontowania różniących się między sobą wizji, jak też wspieranie formacji młodych ludzi w perspektywie dialogu i znajomości dzielących ich różnic” – powiedziała jego koordynatorka prof. Renata Salvarini. Wykłada ona historię chrześcijaństwa na Uniwersytecie Europejskim w Rzymie.

Znaczenie, jakie ma to spotkanie dla wyznawców trzech religii monoteistycznych, wskazał w wywiadzie dla Radia Watykańskiego franciszkański kustosz Ziemi Świętej o. Francesco Patton.

„Każda z tych trzech społeczności ma własną wizję historii i związana jest z konkretnymi miejscami. Emblematycznym przypadkiem jest na przykład Wzgórze Świątynne, będące równocześnie Wzgórzem Meczetów. W wizji muzułmańskiej stanowi ono trzecie co do ważności miejsce święte islamu, ale według wizji żydowskiej to miejsce, gdzie wznosiła się świątynia jerozolimska, a zatem najświętsze w dziejach judaizmu. Dla nas chrześcijan Jerozolima to przede wszystkim Grób Pański i Kalwaria. Zatem wizjami poszczególnych społeczności trzeba się w jakiś sposób dzielić, aby wyjść ze swoistego przekonania, że ma się wyłączne prawa albo monopol na historię tego miasta czy jego kulturę. W tej perspektywie religie monoteistyczne z ich symbolami, postawami, a także konkretnym życiem, jakie prowadzą, mogą dać zasadniczy wkład i są do tego wezwane” – dodał o. Patton.

Przełożony Kustodii braci mniejszych podkreślił, że oprócz przedsięwzięć na wysokim poziomie naukowym ważne są też inicjatywy kulturalne szczebla bardziej podstawowego. Jako przykład wymienił otwarty przez franciszkanów w Jerozolimie dział multimedialny Muzeum Ziemi Świętej w klasztorze Biczowania przy Drodze Krzyżowej. Zwrócił uwagę, że zwiedzające je  wycieczki szkolne są w większości muzułmańskie.

ak/ rv, la stampa


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/07/19/jerozolima_forum_chrze%C5%9Bcija%C5%84sko-%C5%BCydowsko-muzu%C5%82ma%C5%84skie______/1325962

Liban: patriarcha wzywa do znalezienia sposobu, by ulżyć krajowi

„Nawet przy całej naszej solidarności względem uchodźców Libańczycy życzą sobie, żeby ponownie przemyślano możliwość procesu, który zapewniłby przybyszom bezpieczny powrót do ich ojczyzny” – takie wezwanie wystosował do prezydenta Kraju Cedrów patriarcha maronicki. Béchara Boutros Raï użył tych słów w homilii na uroczystość św. Charbela podczas Mszy, w której uczestniczył szef państwa Michel Aoun. Kościelny zwierzchnik największej katolickiej wspólnoty niewielkiego Libanu przypomniał, że obecność 2 mln syryjskich uchodźców stanowi olbrzymi ciężar dla miejscowej ludności, zwłaszcza ekonomicznie; powoduje to wzrost ubóstwa i „zmusza młode pokolenia do emigracji”.

Bolesna kwestia uchodźców syryjskich na terytorium Kraju Cedrów na nowo stała się głównym tematem dyskusji politycznej w tym bliskowschodnim państwie. Wzniecił ją przypadek wkroczenia libańskich sił zbrojnych do pewnych obozów, aby rozbroić tam grupy powiązane z opozycją przeciw Baszarowi al-Asadowi, co doprowadziło do eskalacji przemocy. W Bejrucie miały się odbyć później dwie manifestacje, jedna przeciw agresywnym akcjom wobec uchodźców, a druga popierająca działania wojska. Ostatecznie rząd zabronił zorganizowania obu demonstracji, aby uniknąć niepokojów. Napięcie w Libanie ciągle wzrasta, jak wskazał również w swojej homilii patriarcha.

tm/ rv, fides


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/07/19/liban_patriarcha_wzywa_do_znalezienia_sposobu,_by_ul%C5%BCy%C4%87_kra/1325952

Nigeria: Boko Haram zaatakowało meczet

„Ludzie z Boko Haram to nieprzyjaciele ludzkości i nie wahają się zabijać także muzułmanów. Ich taktyka to popełnianie odrażających zbrodni przeciw niewinnej ludności cywilnej, aby jak najbardziej zwiększyć wpływy terrorystyczne na społeczeństwo” – powiedział Agencji Fides dyrektor Biura Prasowego diecezji Maiduguri w Nigerii, komentując ostatni zamach terrorystyczny w meczecie (17 lipca).  Spowodował on śmierć co najmniej 8 osób. Ks. Gideon Obasogie dodał, iż terroryści z grupy Boko Haram w ostatnich miesiącach atakowali najbardziej zaludnione miejsca w mieście, a także targi i szpitale. Ich ataki są także odwetem za utworzenie przez mieszkańców organizacji samoobronnych, aby ograniczyć siłę rażenia terrorystów.

Zdaniem dyrektora diecezjalnego biura prasowego w Maiduguari w działalność Boko Haram są zamieszani także politycy. W innym bowiem przypadku organizacja ta nie mogłaby tak długo działać.

pp/ rv, agenziafides


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/07/19/nigeria_boko_haram_zaatakowa%C5%82o_meczet/1325950

Biskupi do nowego prezydenta Indii: niech broni Konstytucji

Wybór nowego prezydenta Indii był dla tamtejszego episkopatu okazją do przypomnienia o potrzebie praworządności. Biskupi wystosowali do wybranego wczoraj Rama Natha Kovinda gratulacje, zapewniając go o swej „lojalności i wsparciu w służbie krajowi”.

Indyjski prezydent elekt to były gubernator stanu Bihar, należący do nacjonalistycznej partii hinduistycznej Barathiya Janata, która wielokrotnie występowała przeciwko mniejszościom religijnym, w tym także chrześcijanom. Dlatego znamienne wydają się słowa przesłania katolickich biskupów: „Zapewniamy o naszych modlitwach o Pańskie zdrowie, mądrość i siłę, aby mógł Pan prowadzić naszą umiłowaną ojczyznę ku pokojowi, rozwojowi i sprawiedliwości dla wszystkich. Prosimy, aby Bóg Pana strzegł i aby zgodnie ze ślubowaniem nie szczędził Pan sił w przestrzeganiu, chronieniu i obronie Konstytucji i prawa, poświęcając się służbie na rzecz dobrobytu mieszkańców Republiki Indii” – czytamy w dokumencie katolickiego episkopatu.

tc/ asianews


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/07/21/biskupi_do_nowego_prezydenta_indii_niech_broni_konstytucji/1326409

Abp Sako: niech chrześcijanie z Równiny Niniwy decydują sami

„To zwycięstwo musi także prowadzić do pojednania irackich polityków między sobą. Trzeba skończyć z podziałami, konfliktami, wojnami! Politycy muszą się nauczyć szacunku i miłosierdzia dla ludzi, którzy cierpią” – zaapelował patriarcha chaldejski Louis Raphaël  Sako, nawiązując do wyparcia z Mosulu przez wojska irackie sił tzw. Państwa Islamskiego.

W wywiadzie dla Radia Watykańskiego skomentował on także niespodziewane zwolnienie ze stanowiska chrześcijańskiego burmistrza w miejscowości Alkusz na Równinie Niniwy i zastąpienie go kandydatem popieranym przez Demokratyczną Partię Kurdystanu. Stwierdził, iż to bardzo niebezpieczny precedens, gdyż nie uszanowano prawa tamtejszej ludności, która zawsze sama wybierała swojego burmistrza. Nie mogą jej w tym zastępować partie polityczne.
Patriarcha mówił również o Równinie Niniwy. Powiedział, że nadal trwają walki o nią, więc ludzie boją się powracać do swoich domów, bo wszystko pozostaje jeszcze bardzo niepewne, przyszłość jest niejasna. A to oni sami powinni decydować o swojej przyszłości, nie zaś ktoś inny – podkreślił zwierzchnik chaldejskich katolików.

Abp Sako odniósł się także do sytuacji panującej w Mosulu, mieście niedawno wyzwolonym spod rządów tzw. Państwa Islamskiego.

„Tam wszystko może się jeszcze wydarzyć, ponieważ nadal trwa wojna i nie ma pełnej kontroli. Wielu ludzi sprzyjało ISIS i nie wiadomo, kto jest wrogiem, a kto nim nie jest. Ponadto zachodnia część miasta jest niemal zrównana z ziemią, a stanowi to 80 proc. całego miasta. Z dziesięciu szpitali dziewięć zostało zniszczonych, a także sześć mostów, 63 kościoły i meczety oraz 11 tys. domów. Gdzie mają wrócić ludzie? Rząd nie ma pieniędzy. To naprawdę napawa wszystkich wielkim niepokojem...” – powiedział Raphaël I Sako.

pp/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/07/21/abp_sako_niech_chrze%C5%9Bcijanie_z_r%C3%B3wniny_niniwy_decyduj%C4%85_sami/1326400

Jemen: 7 milionów osób na krawędzi głodu

Obecna sytuacja w Jemenie to największy dzisiaj kryzys humanitarny – alarmuje dyrektor generalny FAO. Występując na zebraniu oenzetowskiej Rady Bezpieczeństwa José Graziano da Silva zwrócił uwagę, że dwóm trzecim tamtejszej ludności, czyli 17 milionom osób, grozi niedobór żywności, a 7 milionów z nich stoi na krawędzi głodu. Kraj ten od trzech lat pogrążony jest w wojnie, która pociągnęła za sobą ponad 10 tysięcy ofiar cywilnych. Doświadcza go także epidemia cholery. Według danych Światowej Organizacji Zdrowia zmarło na nią już ponad 1.600 osób, a prawie 300 tysięcy choruje, nie mając możliwości odpowiedniego leczenia.

Dyrektor FAO dodał, iż jemeńscy rolnicy często nie mają dostępu do swojej ziemi. Brakuje zboża, nawozów sztucznych oraz paliwa. Ich ceny na rynku osiągają tam ogromne wartości.
Do tej trudnej sytuacji w rolnictwie dołącza się jeszcze trwająca w Jemenie susza. Bardzo złe są także warunki hodowli bydła. Zwierzętom brak wody i pastwisk.

pp/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/07/20/jemen_7_milion%C3%B3w_os%C3%B3b_na_kraw%C4%99dzi_g%C5%82odu/1326209

Franciszkański kustosz Ziemi Świętej: pokojowy dialog niezbędny

W Ziemi Świętej nie ustają napięcia po tym, jak ponad tydzień temu, 14 lipca, doszło na Wzgórzu Świątynnym w Jerozolimie do krwawego ataku palestyńskich napastników na izraelskich policjantów, po czym władze Izraela ograniczyły dostęp do tego tak ważnego dla muzułmanów miejsca. W ostatnich dniach Palestyńczycy kilkakrotnie zaatakowali Izraelczyków, często z użyciem noży, raniąc nieraz śmiertelnie i sami będąc w odwecie zabijani. Zajścia takie miały miejsce nie tylko w Jerozolimie i na terytoriach palestyńskich, ale objęły też Jordanię, gdzie zaatakowano izraelską ambasadę. W wyniku napadu poniósł też śmierć jordański lekarz wezwany tam wcześniej do pacjenta. W kraju tym mieszka wielu uchodźców z Palestyny oraz ich potomków.

Wczorajszy apel Papieża w sprawie tej sytuacji skomentował franciszkański kustosz Ziemi Świętej, wypowiadając się dla włoskiej agencji informacji religijnej SIR.

O. Francesco Patton wyraził wdzięczność Ojcu Świętemu za to, że „leży mu na sercu sytuacja Jerozolimy. Dla wierzących jego stałe wzywanie do modlitwy jest zasadnicze, ponieważ bez wewnętrznej inspiracji, jaka pochodzi od Boga, niełatwo jest, żeby ludzie otworzyli się na dialog, pojednanie i pokój – zauważył przełożony franciszkańskiej Kustodii Ziemi Świętej. – Modlitwa o pokój pomaga modlącemu się w dojrzewaniu do świadomości, która prowadzi do zaangażowania w tym kierunku”. Franciszek powiedział wczoraj po niedzielnej modlitwie Anioł Pański: „Odczuwam potrzebę wyrażenia żarliwego apelu o powściągliwość i dialog”. O. Patton podkreślił, że to bardzo ważne wezwanie. Papież apeluje „o powściągliwość, aby uniknąć dalszego podsycania napięcia i przemocy, a o dialog, ponieważ jest to narzędzie dyplomatyczne, czyli pokojowe, który pomaga znaleźć punkty zgody i kompromisu, pozwalające zaangażowanym stronom wyjść honorowo z bardzo niebezpiecznej sytuacji” – uważa kustosz Ziemi Świętej.

ak/ rv, sir


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/07/24/franciszka%C5%84ski_kustosz_ziemi_%C5%9Bwi%C4%99tej_pokojowy_dialog_niezb%C4%99/1326778

Erytrea: misjonarki proszą o pomoc dla narodu w skrajnej biedzie

W Erytrei pustynia zajmuje coraz większe powierzchnie. Wycinka lasów oraz brak opadów deszczu doprowadziły do kryzysu miejscowe rolnictwo, kraj dotyka więc głód. Na taką sytuację wskazują pracujące w tym państwie już od 125 lat siostry ze zgromadzenia Córek św. Anny. Obecnie skupiły się one głównie na pomocy w odpowiednim wyżywieniu najmłodszych. Proszą przy tym o wsparcie, przypominając, iż miejscowa ludność, która przecierpiała już kolonializm, wojny z Etiopią, konflikty wewnątrz kraju oraz obecną dyktaturę wojskową, nie może pozostać sama.

tm/ rv, lastampa


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/07/22/erytrea_misjonarki_prosz%C4%85_o_pomoc_dla_narodu_w_skrajnej_bie/1326605

Sudan: Pomoc Kościołowi w Potrzebie wspiera tamtejszych katolików

Austriacka sekcja organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie wspiera serię projektów katolików w Sudanie. „Wiele dzieci przez cały dzień będzie się włóczyć po ulicach, jeżeli nie przyjdą do nas do szkoły” – mówi ks. Daniel, od 10 lat posługujący w tamtejszym Kościele. Dlatego dzięki otrzymanym funduszom buduje się szkoły, świątynie i ośrodki społeczne, gdzie dzieci mogą przyjść się uczyć i spędzać czas. Warunki ich życia są bardzo trudne, gdyż ich rodziny żyją na skraju ubóstwa. „Nasze możliwości też są niewielkie – dodaje misjonarz – ale bez szkół nie byłoby możliwe, aby te dzieci miały lepsze życie niż to, jakie mają ich rodzice”.

Do szkół prowadzonych przez Kościół katolicki, w których uczy się ponad 10 tys. dzieci, uczęszczają także muzułmanie, gdyż wyznawcy tej religii stanowią w Sudanie większość. Konferencja Episkopatu tego kraju wspiera także szkoły i kursy przygotowujące personel medyczny, który jest zatrudniany w placówkach służby zdrowia prowadzonych przez Kościół.

pp/ rv,oss.romano


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/07/22/sudan_pomoc_ko%C5%9Bcio%C5%82owi_w_potrzebie_wspiera_tamtejszych_kato/1326599

Wizyta kard. Barbarina w Iraku

Prymas Francji udał się po raz kolejny z wizytą solidarności do Iraku. Tym razem kard. Philippe Barbarin postanowił odwiedzić odbity niedawno z rąk islamistów Mosul. Arcybiskup Lyonu pojechał tam na zaproszenie chaldejskiego patriarchy Luis-Raphaela Sako. Obaj zawiozą pomoc żywnościową dla zniszczonego i wygłodzonego miasta, gdzie przetrwało zaledwie pięć chrześcijańskich rodzin. Symbolicznym elementem wizyty ma by też ustawienie figury Matki Bożej, którą chaldejskim uchodźcom w Irbilu podarowali przed trzema laty liońscy katolicy. W ten sposób kard. Barbarin wypełnia obietnicę daną wówczas irackim wiernym, że przyjedzie wraz ze statuą do Mosulu, gdy miasto zostanie wyzwolone.

tc/ fch


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/07/24/wizyta_kard_barbarina_w_iraku_/1326791

USA: przywódcy religijni do Trumpa w kwestii Ziemi Świętej

„Jesteśmy przekonani o możliwości pokoju między Izraelem a Palestyną” – tak napisało 35 zwierzchników wspólnot chrześcijańskich, muzułmańskich i żydowskich ze Stanów Zjednoczonych w liście do prezydenta Donalda Trumpa. Po skonsultowaniu się z instytucjami religijnymi w Ziemi Świętej sygnatariusze dokumentu opracowali swój raport, w którym opowiadają się za rozwiązaniem konfliktu w formie dwóch państw na objętych nim terenach. Opcja zakładająca istnienie tylko jednego państwa ich zdaniem „przyniosłaby dalsze lata przemocy”.

List podpisali biskupi katoliccy, w tym Oscar Cantú, stojący na czele amerykańskiej Komisji Iustitia et Pax, a także zwierzchnicy prawosławia, metodystów i innych wyznań chrześcijańskich, imamowie oraz 12 rabinów. Wszyscy byli zgodni, że „realizacja sprawiedliwego pokoju między Izraelczykami a Palestyńczykami zaowocowałaby pozytywnymi skutkami zarówno dla obu nardów, jak też dla regionu Bliskiego Wschodu oraz dla interesów USA i dla całego świata”.

tm/ rv, sir


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/07/24/usa_przyw%C3%B3dcy_religijni_do_trumpa_w_kwestii_ziemi_%C5%9Bwi%C4%99tej/1326786

Izrael: w kraju przebywa 150 tys. chrześcijańskich imigrantów

„Kościół jerozolimski jest rzeczywiście Matką i w tej wspólnocie wszyscy mogą poczuć się jak w domu” – uważa wikariusz tamtejszego patriarchatu łacińskiego dla katolików języka hebrajskiego. Ks. David Neuhaus SJ zaznacza, że właściwe przyjmowanie chrześcijańskich imigrantów w Izraelu to nie lada wyzwanie. Przybywają oni z całego świata: z Azji, Europy Środkowej i Wschodniej, Afryki oraz Ameryki Łacińskiej – niektórzy ze względów ekonomicznych, a inni uciekając przed wojną czy prześladowaniami. Ich liczba wynosi ok. 150 tys., czyli niewiele mniej, niż wyznawców Chrystusa z obywatelstwem izraelskim, których jest 160 tys. Proporcja w przypadku katolików obrządku łacińskiego stwarza jeszcze większe problemy: na zaledwie 25 tys. rzymskokatolickich obywateli Izraela współwyznawców imigrantów jest 60 tys. Inne wyzwanie to fakt, że żyją oni w społecznościach hebrajskojęzycznych, podczas gdy miejscowi chrześcijanie są w większości Arabami.

„Główna ich troska to znaleźć dach nad głową i pracę oraz zarobić pieniądze wystarczające na codzienne wydatki” – mówi o przybyszach ks. Neuhaus. Problem stanowi jednak również dostępność opieki medycznej i edukacji czy zapewnienie bezpieczeństwa. Miejscowy Kościół stara się zaradzić tym potrzebom. Wikariusz patriarchalny dla katolików języka hebrajskiego działa w Centrum Duszpasterskim Matki Bożej Dzielnej Niewiasty, powstałym w lutym 2014 r. w slumsach na południu Tel Awiwu. Pełni się tam posługę poszanowaniem dla kultur i tradycji, z jakich migranci pochodzą, równocześnie promując jedność między nimi, i pomaga się w integracji, zwłaszcza młodych pokoleń, z miejscowym społeczeństwem. Co tydzień odprawia się tam co najmniej 8 niedzielnych Mszy z udziałem tysięcy wiernych.

tm/ rv, asianews


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/07/24/izrael_w_kraju_przebywa_150_tys_chrze%C5%9Bcija%C5%84skich_imigrant%C3%B3/1324408

Pakistan: biskupi potępili samobójczy zamach

Pakistańscy biskupi potępili zamach terrorystyczny, do jakiego doszło 24 lipca  na rynku w Lahaurze w prowincji Pendżab. W wyniku potężnej eksplozji materiału wybuchowego, który zdetonował zamachowiec-samobójca, zginęło 26 osób, w tym 9 policjantów. Do ataku przyznali się pakistańscy talibowie, a zamachowiec był w wieku 16-18 lat.

Komisja Iustita et Pax przy pakistańskim episkopacie stwierdza, że zabijanie niewinnych ludzi jest nie do przyjęcia. Przypomina także, iż w minionych miesiącach w różnych częściach Pakistanu miały miejsce podobne zdarzenia, przy czym zamachowcami byli także bardzo młodzi ludzie. Alarmujący jest fakt, że grupy ekstremistyczne wykorzystują dzieci i młodzież do aktów przemocy. „Musimy zjednoczyć nasze siły, mimo różnic polityczno-religijnych i kulturowych, aby ochronić nastolatków przed tymi demonami” – czytamy w oświadczeniu.

Pakistańska Komisja Iustitia et Pax zwraca się także do władz z apelem o ukaranie winnych oraz o zwrócenie większej uwagi na ekstremistów, zgłębiając przyczyny, jakie prowadzą do nietolerancji.
Odnosząc się do wspomnianego zamachu pastor jednej z tamtejszych wspólnot protestanckich powiedział, że ludzie w tym kraju tracą swoje człowieczeństwo. Terroryści nie przestrzegają nawet zasad islamu. „Wprowadzenie pokoju nie będzie możliwe tak długo, jak długo rząd nie zareaguje zdecydowanie przeciw islamistycznym szkołom religijnym, radykalnym imamom oraz grupom terrorystycznym” – stwierdził pakistański duchowny.

pp/ rv/fides


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/07/26/pakistan_biskupi_pot%C4%99pili_samob%C3%B3jczy_zamach_/1327222

Irak: kard. Barbarin w Mosulu

„Muszę przyznać, że było to dla mnie bardzo wzruszające” – w ten sposób kard. Philippe Barbarin skomentował swoją wizytę w Mosulu. Irackie miasto niedawno zostało odbite z rąk islamistów i powoli wracają do niego mieszkańcy, w tym również chrześcijanie, których wspierają katolickie organizacje charytatywne. Wizyta solidarności prymasa Francji, któremu towarzyszyła liczna delegacja tamtejszego Kościoła, miała też charakter symboliczny: arcybiskup Lyonu przywiózł do Mosulu figurę Matki Bożej z Fourvière. Ten dar lyońskich katolików został wczoraj umieszczony w chaldejskim kościele Ducha Świętego, a gość z Francji zapewnił wiernych, że cały Kościół modli się za nich i że jest on „naprawdę ich rodziną”. Oto, co powiedział kard. Barbarin Radiu Watykańskiemu po swojej wizycie w Mosulu:

„Kilka dni przed wyruszeniem skontaktowałem się w Papieżem Franciszkiem. Przekazał on mi serdeczne, braterskie przesłanie dla tamtejszych wiernych. Stwierdził: «Powiedz im, że modlę się za nich każdego dnia, codziennie. Doceniam cierpienie, jakiego doświadczają oni od lat. I poproś ich o modlitwę za mnie». A zatem było to ojcowskie, bardzo proste przesłanie, które im przekazałem. Ale na pewno umieszczenie figury Matki Bożej z Fourvière w tym kościele, może nie zburzonym, ale mocno zniszczonym, w miejscu bardzo symbolicznym, bo nad ołtarzem na tle rozety, było dla mnie momentem bardzo poruszającym duchowo”.

tc/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/07/26/irak_kard_barbarin_w_mosulu/1327168

Indie: Kościół woła o sprawiedliwość dla chrześcijańskich dalitów

Kościół katolicki w Indiach wzywa do obchodzenia 10 sierpnia „czarnego dnia”, aby nie zapomnieć o losie dalitów, czyli tzw. „niedotykalnych”. Oficjalnie ta grupa już nie istnieje i pochodzący z należących do niej rodzin hinduiści otrzymują specjalne przywileje, aby pomóc im w wyjściu z sytuacji społecznego wykluczenia. Jednak wyznawcy innych religii, w ogóle nie uznających podziału kastowego, nie zostali objęci podobną ochroną prawną, choć są ciągle w podobny sposób narażeni. Wprowadzono już pewne zmiany broniące również sikhów i buddystów z klasy pariasów, jednak chrześcijanie czy też np. muzułmanie o takim pochodzeniu wciąż cierpią dyskryminację.

Konferencja Episkopatu Indii ruszyła więc z inicjatywą zorganizowania „czarnego dnia”, w którym poprzez modlitwę, demonstracje, czuwania czy spotkania wierni mogliby sprzeciwić się tej niesprawiedliwości. Równocześnie biskupi wyrazili solidarność wybranemu niedawno prezydentowi Indii. Ram Nath Kovind pochodzi właśnie z rodziny o dalickich korzeniach.

tm/ rv, asianews


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/07/26/indie_ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_wo%C5%82a_o_sprawiedliwo%C5%9B%C4%87_dla_chrze%C5%9Bcija%C5%84skich_da/1326789

Andrzej Kerner - „Bóg urodził się na Wschodzie”

„Bóg urodził się na Wschodzie”  to zbiór reportaży, artykułów i rozmów na temat chrześcijańskiego Wschodu i Azji Środkowej. Andrzej Kerner...