piątek, 17 marca 2017

Syria: patriarchat syryjskoprawosławny założy nowy uniwersytet

Patriarchat Syryjskiego Kościoła Prawosławnego w Antiochii otrzymał wreszcie pozwolenie władz państwowych na utworzenie prywatnego uniwersytetu. Uczelnia powstanie w miejscowości al-Kamiszli w prowincji al-Hasaka, a jej patronem będzie chrześcijański poeta arabski z przełomu VII i VIII wieku, Akhtal al-Kabir.

Prośbę o możliwość zrealizowania takiego projektu zaprezentował rządowi już poprzedni patriarcha Ignatius Zakka Iwas, który zmarł w 2014 r. Proces uzyskania pozwolenia został jednak wstrzymany z powodu kryzysu i wojny domowej, w jakiej znalazła się od tego czasu Syria. Obecna zgoda władz stanowi szansę na danie młodym, zwłaszcza z biednych lub poszkodowanych konfliktem rodzin, możliwości poważnej edukacji oraz znalezienia pracy i normalnego życia w przyszłości.

tm/ rv, fides


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/03/11/syria_patriarchat_syryjskoprawos%C5%82awny_za%C5%82o%C5%BCy_nowy_uniwersyt/1298120

Irak: w Kirkuku powstała rada wspólnot chrześcijańskich

W Kirkuku, stolicy irackiego Kurdystanu, utworzono nowy organ celem zjednoczenia i tym samym wzmocnienia działalności organizacji prowadzonych przez miejscowych wyznawców Chrystusa na polu społecznym i politycznym. Taka „rada wspólnot chrześcijańskich” ma stanowić platformę pośrednictwa pomiędzy różnymi grupami.

Do znalezienia podobnych rozwiązań nawoływał bardzo często chaldejski patriarcha Babilonu Luis Raphaël Sako, aby głosy i działalność wszystkich ochrzczonych nie przedstawiały się jako rozczłonkowane.

Inicjatywę poparły miejscowe władze, na czele z przewodniczącym rady prowincjalnej Kirkuku, Kurdem Rebwarem Talabanim. „Nowy organ będzie potrafił wnieść pozytywny wkład nie tylko w sprawach dotyczących sytuacji wspólnot chrześcijańskich, ale także w odtworzeniu oraz promowaniu pokojowego i współodpowiedzialnego współżycia pomiędzy różnymi elementami etnicznymi czy religijnymi w społeczeństwie” - powiedział polityk.

tm/ rv, fides, losservatoreromano


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/03/10/irak_w_kirkuku_powsta%C5%82a_rada_wsp%C3%B3lnot_chrze%C5%9Bcija%C5%84skich/1297930

Abp Pizzaballa: nie łudźmy się, że w Ziemi Świętej będą zmiany

„Nie łudźmy się, że zmiana rządzących w Stanach Zjednoczonych przyniesie jakieś zmiany na terenie Ziemi Świętej” – powiedział administrator apostolski łacińskiego patriarchatu Jerozolimy w wywiadzie dla  włoskich mediów katolickich: telewizji TV 2000 i tygodnika Famiglia Cristiana. Podkreślił, iż ewentualne zmiany będą możliwe, jeżeli zmieni się polityka odnośnie do tych ziem. Konieczne jest, aby obie strony, izraelska i palestyńska, naprawdę, a nie tylko wirtualnie, chciały spotkać się w celu osiągnięcia porozumienia.

Abp Pierbattista Pizzaballa zwrócił uwagę, że ewentualne przeniesienie ambasady Stanów Zjednoczonych do Jerozolimy może mieć bardzo poważne konsekwencje. „Uważam – mówił – że mogłaby pojawić się na to bardzo mocna odpowiedź ze strony krajów arabskich, islamskich, a także mieszkańców tego terenu. Byłaby ona w stanie spowodować wiele trudności również na szczeblu międzynarodowym i lokalnym”.

Natomiast mówiąc o Europie, franciszkanin zauważył, że pozostaje ona bardzo mocno zajęta swoimi problemami i coraz mniej interesuje się wydarzeniami wokół niej. Jedyne, na czym skupia uwagę, to napływ uchodźców, którzy przybywają z Bliskiego Wschodu i krajów Afryki Północnej. Czyni tak jednak, aby zobaczyć, jakie będą konsekwencje dla niej samej, nie patrząc na przyczyny tych migracji spowodowanych wielkimi kryzysami politycznymi i społecznymi.

pp/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/03/11/abp_pizzaballa_nie_%C5%82ud%C5%BAmy_si%C4%99,_%C5%BCe_w_ziemi_%C5%9Bwi%C4%99tej_b%C4%99d%C4%85_zmia/1298063

Biskup Aleppo: nie czujemy się opuszczeni ani osamotnieni

„Nie jesteśmy opuszczeni ani osamotnieni, ale czujemy się częścią wielkiej rodziny, którą jest Kościół Chrystusowy. To dodaje nam odwagi, nadziei i siły, aby przezwyciężyć wiele problemów” – powiedział wikariusz apostolski Aleppo. Kościelny zwierzchnik wszystkich katolików obrządku łacińskiego w Syrii na wieść o ofiarowaniu przez Papieża 100 tys. euro. Bp Georges Abou Khazen OFM dodał, iż ma nadzieję, że ten gest Ojca Świętego będzie wskazaniem dla rządzących, aby znaleźli sprawiedliwe i pokojowe rozwiązania tego konfliktu, którego nikt nie chce.

W wywiadzie udzielonym włoskiej agencji SIR hierarcha mówił także o poprawie sytuacji w Aleppo po wyzwoleniu zachodniej części miasta. Od kilku dni bowiem do niektórych dzielnic zaczyna docierać prąd. „Czekamy jeszcze na wodę, po tym jak wojska syryjskie zdobyły jedną ze stacji wodociągowych, gdzie znajdują się ważne studnie”. Tym niemniej, dodał, sytuacja pozostaje bardzo trudna, szczególnie na polu sanitarnym. Ceny lekarstw wzrosły o 300 proc., stąd też możliwość leczenia jest bardzo ograniczona. Zarobki bowiem pozostają bardzo niskie.


Zapytany o to, jak zostaną wykorzystane pieniądze ofiarowane przez Papieża, bp Abou Khazen powiedział, że przede wszystkim na odbudowę domów i stworzenie nowych miejsc pracy. „Jeżeli ojciec rodziny znajdzie pracę, to nie będzie chciał wyjeżdżać z Aleppo” – uważa tamtejszy wikariusz apostolski.

Przed wojną w tym syryjskim mieście mieszkało 185 tys. chrześcijan różnych wyznań i obrządków. Dziś pozostało ich mniej niż połowa – niektórzy z wyboru, ale inni dlatego, że nie mieli możliwości emigracji. „Mam nadzieję, że ten gest Papieża i bliskość całego Kościoła zachęci wiele naszych rodzin do powrotu” – stwierdził bp Abou Khazen.

pp/ rv, sir


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/03/11/biskup_aleppo_nie_czujemy_si%C4%99_opuszczeni_ani_osamotnieni/1298071

Abp Tomasi o bliskowschodnich uchodźcach: mądrze używać władzy

„Zamiast dawać jałmużnę, aby naprawić konsekwencje złej polityki, lepiej  mądrze używać władzy i nie dokonywać błędnych wyborów, które prowadzą do użycia przemocy jako środka rozwiązującego problemy” – powiedział abp Silvano Maria Tomasi. Ten emerytowany watykański dyplomata wraz z amerykańskim kard. Rogerem Mahonym odbył podróż do obozów dla uchodźców w Libanie, Jordanii, Iraku i Grecji, aby zanieść tam zapewnienie o bliskości i pamięci Papieża.

Abp Tomasi podkreślił, że wizyta ta pokazała dwie ważne rzeczy: z jednej strony niewyobrażalne cierpienie ludzi spowodowane błędną polityką, gdzie problemy rozwiązuje się na wojnie, używając przemocy; a z drugiej wielką hojność osób, które są gotowe nieść pomoc i wspierać uchodźców, aby ich życie nie było takie trudne.

Odpowiadając na pytanie o stawianie barier przyjmowaniu uchodźców w Europie i Stanach Zjednoczonych abp Tomasi stwierdził:

„Naszą wizytą pragnęliśmy dać przesłanie nadziei: nie mamy się bać braci, którzy cierpią, ale przede wszystkim winniśmy zobaczyć korzenie tych problemów. Unia Europejska, Stany Zjednoczone i inne kraje są bardzo hojne, dają setki milionów dolarów na pomoc humanitarną dla tych ludzi. Jednak wobec rzeczywistości i cierpienia, które zobaczyliśmy, wobec bólu tych ludzi trzeba się zapytać, czy nie byłoby lepszą rzeczą nie doprowadzać do tej fali uchodźców polityką hegemonii i siły,  ale raczej odpowiadać na te problemy poprzez dialog i negocjacje” – powiedział abp Silvano Maria Tomasi.

pp/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/03/11/abp_tomasi_o_bliskowschodnich_uchod%C5%BAcach_m%C4%85drze_u%C5%BCywa%C4%87_w%C5%82ad/1298118

Podpalono Kaplicę Wniebowstąpienia na Górze Oliwnej

W Jerozolimie sprofanowano i podpalono Kaplicę Wniebowstąpienia na Górze Oliwnej. Na znajdującej się w świątyni skale, z której Jezus miał wstąpić do nieba, podpalono samochodową oponę. Zniszczono też kiosk z pamiątkami. Mówi administrator apostolski łacińskiego patriarchatu Jerozolimy abp Pierbattista Pizzaballa.

„Wiemy kim są sprawcy. Mamy do czynienia ze sporem między dwiema rodzinami, które mają na pieczy wstęp na ten teren, za co pobiera się pieniądze. I to w ramach tego sporu ktoś podłożył ogień. Tyle dowiedzieliśmy się do tej pory. Czekamy, aż policja poda nam bardziej precyzyjne informacje. Jest to zajście o charakterze religijnym, ale nie wprost. Celem nie było ugodzenie w chrześcijan, ale raczej walka o kontrolę nad tym terytorium. To takie burdy, w których miesza się wiele rzeczy”.

Kaplica Wniebowstąpienia jest jednym z czterech głównych miejsc chrześcijańskiego kultu w Jerozolimie, nad którym zarząd sprawują muzułmanie. Islam uznaje bowiem wniebowstąpienie Jezusa, choć neguje Jego śmierć na krzyżu i zmartwychwstanie. Obecna kaplica została wybudowana przez krzyżowców na miejscu wcześniejszego kościoła zburzonego przez Persów.

kb/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/03/10/podpalono_kaplic%C4%99_wniebowst%C4%85pienia_na_g%C3%B3rze_oliwnej/1297801

Indie: wezwanie na Wielki Post o pomoc dla chrześcijan z Orisy

„Wyznawcy Chrystusa w różnych częściach Indii, a zwłaszcza w okręgu Kandhamal w stanie Orisa, potrzebują stałej modlitwy i wsparcia ze strony wszystkich, szczególnie w okresie Wielkiego Postu”. Podkreślił to ordynariusz tamtejszej archidiecezji Cuttack-Bhubaneswar. Abp John Barwa wskazał, że po 9 latach od krwawych czystek religijnych w regionie „agonia, cierpienie, ból i traumy psychologiczne” wciąż dotykają tam chrześcijan.

Ten apel o modlitwę i wsparcie wiąże się z intencją papieską na miesiąc marzec za prześladowanych wyznawców Chrystusa.

tm/ rv, fides


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/03/09/indie_wezwanie_na_wielki_post_o_pomoc_dla_chrze%C5%9Bcijan_z_ori/1297611

MSZ Rosji alarmuje: nasilenie prześladowań chrześcijan

Rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało specjalne oświadczenie o zagrażającym nasileniu prześladowań chrześcijan na Bliskim Wschodzie i w Północnej Afryce. Opublikowało je po zorganizowanej 7 marca w Genewie przez Stolicę Apostolską i Rosję oraz inne państwa konferencji na temat: „Wzajemne poszanowanie i pokojowe współistnienie jako warunek pokoju międzyreligijnego i stabilizacji. Poparcie dla chrześcijan i innych wspólnot”. Omawiano na niej stan bezpieczeństwa wyznawców Chrystusa we współczesnym świecie.

W dokumencie MSZ Rosji czytamy, że chrześcijanie Bliskiego Wschodu i Północnej Afryki są wypierani ze swoich dotychczasowych miejsc zamieszkania oraz fizycznie eliminowani przez skrajne ugrupowania terrorystyczne. Niszczy się obiekty chrześcijańskiej spuścizny kulturowej. Obecność chrześcijan na tych terytoriach stopniowo zanika. Występujący na konferencji mówcy powoływali się na ustalenia oraz apel  pokojowy Papieża Franciszka i patriarchy Cyryla  w trakcie ich ubiegłorocznego spotkania na Kubie.

Jak podkreślono w dokumencie MSZ Rosji, uczestnicy konferencji  zauważyli, że w wielu przypadkach nasilenie antychrześcijańskich nastrojów i aktów agresji następuje jako reakcja na narzucanie miejscowym społeczeństwom obcych ich kulturze i religii wartości czy standardów.

W. Raiter, Moskwa/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/03/09/msz_rosji_alarmuje_nasilenie_prze%C5%9Bladowa%C5%84_chrze%C5%9Bcijan/1297567

Pakistan: Asia Bibi modli się i nie traci nadziei na uwolnienie

„Asia Bibi czuje się dobrze, choć pogorszył się jej wzrok i dlatego potrzebuje okularów – powiedział dyrektor fundacji, która pomaga rodzinie tej skazanej za rzekome bluźnierstwo pakistańskiej chrześcijanki. – Prosiła ona o spotkanie z nami, gdyż chciała mieć wiadomości o sytuacji politycznej i o złożonym w trybunale odwołaniu” – dodał Joseph Nadeem. Apelacja, którą minionej jesieni przedstawiono w Sądzie Najwyższym Pakistanu, nie została rozpatrzona ze względu na rezygnację jednego z sędziów. Nowa zostanie wniesiona końcem marca.

Asia Bibi pozostaje w więzieniu od 2009 r. Za rzekome bluźnierstwo przeciw islamowi została skazana na śmierć. Pakistańska katoliczka przebywa w całkowitej izolacji. Jej dzień wypełniony jest modlitwą, bo tylko dzięki wierze i spojrzeniu na Jezusa może odczuwać pokój.

Jej obrońcy mają nadzieją, że może zostać uwolniona. „Należy jednak przestrzegać procedur sądowych i działać stopniowo” – podkreślają adwokaci. Joseph Nadeem zaapelował o wsparcie materialne na pokrycie koniecznych wydatków. Prosi on wszystkich wiernych, którym bliska jest sprawa Asii Bibi, o nieustającą modlitwę. Asia jest przekonana, że Bóg wysłucha jej modlitwy, tak jak zawsze wysłuchuje modlitwy ubogich.

pp/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/03/09/pakistan_asia_bibi_modli_si%C4%99_i_nie_traci_nadziei_na_uwolnie/1297565

Etiopia: 4 siostry zakonne zmarły w wypadku samochodowym

Cały etiopski Kościół opłakuje śmierć 4 zakonnic, w tym tamtejszej przełożonej prowincjalnej Zgromadzenia Córek św. Anny. 8 miejscowych sióstr w wieku od 25 do 50 lat jechało na pogrzeb, kiedy w wiozący je samochód uderzył tir. Połowa z nich zginęła, a trzy dostały się do szpitala, w tym jedna pozostaje w stanie śpiączki. Do zdarzenia doszło wczoraj, 8 marca.

W katedrze w Addis Abebie już w następny dzień po wypadku odprawiono pogrzeb zakonnic. W obrzędach uczestniczyli tamtejszy metropolita kard. Berhaneyesus Demerew Souraphiel CM, nuncjusz apostolski w Etiopii i wszyscy katoliccy biskupi tego kraju.

tm/ rv, fides


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/03/09/etiopia_4_siostry_zakonne_zmar%C5%82y_w_wypadku_samochodowym/1297562

Jerozolima: zakończenie prac konserwatorskich przy Grobie Pańskim

Po 9 miesiącach prac konserwatorskich w jerozolimskiej bazylice Grobu Pańskiego pielgrzymi będą mogli znowu zobaczyć bez otaczających je rusztowań miejsce trzydniowego pochówku Pana Jezusa. Wznoszącą się pod kopułą bazyliki kaplicę z grobem Chrystusa remontowała ekipa specjalistów za wspólną zgodą zwierzchników trzech wspólnot wyznaniowych mających pieczę nad tą świątynią: greckoprawosławnej, katolickiej i ormiańskiej.

„Najważniejszym momentem historycznym było zdjęcie w październiku ub.r. marmurowej płyty ze skały, na której leżało ciało Jezusa – powiedziała koordynująca pracami Greczynka, prof. Antonia Moropoulou. – Miało to miejsce po raz pierwszy od dwustu lat, a po raz trzeci w historii”.
Z okazji zakończenia remontu kaplicy Grobu Pańskiego, przeprowadzonego w atmosferze zgodnej współpracy trzech wyznań chrześcijańskich, zostanie odprawione w Jerozolimie specjalne nabożeństwo ekumeniczne. Zaplanowano je na środę 22 marca.

ak/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/03/08/jerozolima_zako%C5%84czenie_prac_konserwatorskich_przy_grobie_pa/1297352

Kard. Gracias: męczennicy z Orisy wkrótce w chwale ołtarzy

Proces kanonizacyjny męczenników z indyjskiego stanu Orisa nabiera tempa. Wkrótce zebrana dokumentacja dotrze do Watykanu. Poinformował o tym kard. Oswald Gracias, który w Indiach stał się niepisanym rzecznikiem ich rychłego wyniesienia do chwały ołtarzy. Mowa o chrześcijanach, którzy w czasie pogromu w 2008 r. woleli wybrać śmierć niż wyprzeć się Chrystusa. Z rąk hinduistycznych fundamentalistów zginęło wówczas sto osób, zniszczono 6500 domów oraz prawie  400 kościołów i miejsc kultu; 56 tys. ludzi schroniło się przed represjami w buszu.  

„Nasi bracia oddali życie za Jezusa, broniąc do końca wartości w które wierzyli. Wiedzieli, że przechodząc na hinduizm mogliby przeżyć, ale  woleli zginąć niż zanegować swą wiarę” – podkreśla pracujący w Orisie ks. Ajaya Kumar Singh. Wskazuje zarazem na ogromną świadomość dokonywanego przez nich wyboru, a także na to, że krew męczenników już przynosi owoce chociażby w postaci nowych powołań. „Słyszałem świadectwa chłopców, którzy mówili, że wstąpili do seminarium umocnieni właśnie ich przykładem” – dodaje hinduski kapłan.

Faza diecezjalna procesu kanonizacyjnego rozpoczęła się przed rokiem. Prefekt Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów wyraził poparcie dla szybkiej beatyfikacji męczenników z Orisy i zapewnił kard. Graciasa, że sprawa będzie miała w Watykanie szybki przebieg. Informacja ta została przyjęta z radością przez chrześcijan Orisy. Jedna z kobiet, której mąż jest w gronie męczenników, podkreśliła, że będą oni dla indyjskich chrześcijan znakiem umocnienia w tym trudnym czasie, gdy w kraju narasta wymierzony w wyznawców Chrystusa hinduistyczny fundamentalizm.

bz/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/03/06/kard_gracias_m%C4%99czennicy_z_orisy_wkr%C3%B3tce_w_chwale_o%C5%82tarzy_/1296982

Patriarcha Sako: potrzebujemy nawrócenia, aby nastał pokój

„Uważam, że wszyscy potrzebujemy nawrócenia: nawrócenia, aby nastał pokój, abyśmy umieli sobie przebaczyć, porzucili odwet, odbudowali nasz kraj i myśleli o dobru wspólnym. Przed nami rysuje się przyszłość, ale przyszłość to nie coś magicznego; musimy tworzyć ją razem” – powiedział patriarcha Louis Raphael Sako w wywiadzie dla Radia Watykańskiego.

Rezydujący w stolicy Iraku zwierzchnik katolików obrządku chaldejskiego mówił także o dających się zauważyć oznakach pozytywnych. Na przykład 3 marca przyjechała do Badgadu młodzież szyicka z miasta Nadżaf, aby razem z chrześcijanami modlić się na nabożeństwie Drogi Krzyżowej.
Patirarcha Sako odniósł się także do ciężkiej sytuacji tych, którzy zostali zmuszeni do opuszczenia wyzwalanego przez irackie wojska rządowe zachodniego Mosulu. Co najmniej 45 tys. ludzi schroniło się w obozach przygotowanych dla nich wokół miasta.

„Sytuacja jest tam tragiczna. W namiotach, na pustyni nie ma światła, elektryczności, brakuje też wody, jedzenia i wszystkiego, co potrzebne do godnego życia. Oczekują oni od innych pomocy, ale jej brakuje. Teraz jest tam jeszcze zima i na pustyni jest zimniej niż w mieście, szczególnie w nocy. Ci ludzie boją się, że nie powrócą do swoich domów, boją się odwetu... To naprawdę bardzo ciężka sytuacja. Ciągle czekają, nie wiedząc, kiedy i jak ta wojna się skończy” – powiedział patriarcha Louis Raphael Sako.

Tymczasem walki o zachodni Mosul nasilają się. Wojska irackie przejęły kontrolę nad już drugim mostem łączącym obie części miasta. Wszystkie pięć mostów na rzece Tygrys jest zniszczonych, ale ich opanowanie i naprawa mogą pomóc w ofensywie przeciw dżihadystom, którzy przed blisko trzema laty zajęli Mosul.

pp/ rv, asianews


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/03/07/patriarcha_sako_potrzebujemy_nawr%C3%B3cenia,_aby_nasta%C5%82_pok%C3%B3j/1297132

O. Samir: Synaj będzie nową enklawą dżihadystów

W prześladowaniach chrześcijan na Synaju celem nie są oni sami, lecz utworzenie w tym słabo zaludnionym regionie Egiptu nowej enklawy dla dżihadystów, którzy uciekają z Syrii i Iraku – uważa o. Samir Khalil Samir SJ. Ten egipski jezuita i islamolog z Papieskiego Instytutu Wschodniego jest jednym z najlepszych znawców świata muzułmańskiego w Kościele katolickim. Przypomina on, że Synaj to teren graniczny Egiptu i Izraela. Mówi o. Samir.

„Za prezydentury Mursiego z Bractwa Muzułmańskiego zawarto porozumienie ze Strefą Gazy. Pozwoliło to na wybudowanie tunelów łączących Gazę z Egiptem. Dzięki temu dżihadyści palestyńscy mogli otrzymywać zbrojną pomoc z Synaju. W konsekwencji pojawiło się tam wielu dżihadystów i ludzi związanych z Państwem Islamskim. Od kilku miesięcy trwa ofensywa dżihadystów, której celem jest uzyskanie kontroli nad całym półwyspem. Chcą tu stworzyć nową enklawę, bo muszą się wycofywać z Iraku i Syrii. Stąd chcą prowadzić dalej walkę. A że na Synaju znajdują się również wspólnoty chrześcijańskich Koptów, połączyli tę ofensywę z atakami na chrześcijan. Trzeba ponadto powiedzieć, że Synaj jest też terenem zaciętych walk. Jest tam wielu żołnierzy egipskich, którzy walczą z dżihadystami. Wojsko poniosło już wielkie straty. Zginęło kilkudziesięciu żołnierzy. O tym się jednak nie mówi, aby nie osłabiać zaufania do rządu” – powiedział Radiu Watykańskiemu ks. Samir.

kb/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/03/06/o_samir_synaj_b%C4%99dzie_now%C4%85_enklaw%C4%85_d%C5%BCihadyst%C3%B3w/1296876

Egipt: spotkanie patriarchów z Libanu i z Iraku z prezydentem

Rola przywódców religijnych w obecnym momencie historii Bliskiego Wschodu jest fundamentalna w przeciwstawianiu się ekstremistycznym interpretacjom świętych pism. Takie zdanie przedstawił prezydent Egiptu Abd al-Fattah al-Sisi, przyjmując w czwartek 2 marca patriarchę maronickiego Becharę Boutrosa Raï’a oraz chaldejskiego Louisa Raphaela Sako. Hierarchowie przybyli do Kairu na konferencję międzywyznaniową zorganizowaną przez sunnickie organizacje: Uniwersytet al-Alzhar i oraz Radę Ulemów z siedzibą w Abu Dhabi.

Egipski polityk zaznaczył, iż jego zdaniem nie powinno się określać chrześcijan i muzułmanów jako „mniejszość” i „większość” religijną w jego kraju. Lepiej jest bowiem podejmować starania, aby wszystkie grupy miały swój udział w tworzeniu społeczeństwa.

tm/ rv, fides


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/03/04/egipt_spotkanie_patriarch%C3%B3w_z_libanu_i_z_iraku_z_prezydent/1296666

Ziemia Święta: problemy finansowe łacińskiego patriarchatu

„Poczyniono błędy, które odbiły się na życiu patriarchatu na polu finansowym” przyznał administrator apostolski dla katolików rytu łacińskiego w Ziemi Świętej. Abp Pierbattista Pizzaballa podał takie trudności jako jeden z powodów wybrania go na ten urząd zamiast kogoś pochodzącego z miejscowego duchowieństwa. Hierarcha przedstawił sprawę w odezwie wielkopostnej skierowanej do wszystkich wiernych. Zaprosił on do wspólnego stawienia czoła wyzwaniom. Jednym z poważniejszych elementów problematycznych okazuje się finansowanie Uniwersytetu amerykańskiego w Madabie w Jordanii, który powstał w 2011 r.

tm/ rv, lastampa


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/03/04/ziemia_%C5%9Bwi%C4%99ta_problemy_finansowe_%C5%82aci%C5%84skiego_patriarchatu/1296667

Egipt: Islamiści na Synaju są wyjątkowo okrutni

Egipski Kościół organizuje pomoc dla chrześcijan, którzy masowo uciekają z Synaju na drugi brzeg Kanału Sueskiego. Od kilku tygodni trwa bowiem obława islamistów na mieszkających tam wyznawców Chrystusa. Tym razem są oni szczególnie brutalni – zaznacza bp Antonios Aziz Mina z Koptyjskiego Kościoła Katolickiego.

„Nie mogę wam opowiedzieć o tym, co robią, bo jest to naprawdę bestialskie. Człowiek się tak nie zachowuje. Jest to okrucieństwo ludzi, którzy nie mają serca. A przy tym dokładnie wszystko dokumentują, robią sobie zdjęcia, by się tym chlubić. Naprawdę nie potrafię zrozumieć, co jest w sercu tych ludzi. Mamy nadzieję, że szybko się to skończy. Chrześcijanie to znoszą, ale wiedzą, że choć to ich się zabija, to akcja ta nie jest wymierzona tylko w nich, lecz w cały Egipt. Islamiści chcą zniszczyć cały kraj, chcą odstraszyć turystów, bo turystyka to jedna z głównych gałęzi gospodarki. Chrześcijanie to w tym wypadku środek, by zdestabilizować Egipt”.

Bp Mina przyznał, że islamiści działają w sposób systematyczny. Nie tylko mordują, ale też zastraszają chrześcijan, wypisując na ich domach pogróżki. Wyznawcy Chrystusa uciekają więc z Synaju, ale nie myślą o emigracji. Zdaniem katolickiego ordynariusza Gizy akcja ta świadczy w istocie o słabości islamistów, którzy chcą zyskać jak największy rozgłos w świecie. Chrześcijanie mają nadzieję, że rząd sobie poradzi z terrorystami i niebawem będą mogli wrócić do swych domów – dodał bp Mina.

kb/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/03/03/egipt_islami%C5%9Bci_na_synaju_s%C4%85_wyj%C4%85tkowo_okrutni/1296361

Proboszcz Gazy: ludzie mają poczucie, że o nich zapomniano

„Ludzie mieszkający w Gazie na serio zaczynają myśleć, czy nie stałoby się lepiej, gdyby znowu była wojna, bo wtedy przynajmniej dostawaliby pomoc – powiedział proboszcz jedynej tamtejszej parafii katolickiej. – To myśl smutna i straszna, ale świadcząca o dramatyczności tej chwili” – dodał ks. Mario da Silva. Podkreślił, że ludzie żyją tam z dnia na dzień. Wielu musi się zapożyczać, aby kupić jedzenie czy zapłacić za prąd. Bezrobocie sięga 60 proc., a bieda dotyka ok. 80 proc. mieszkańców.

„Sytuacja w Gazie jest trudna – mówił brazylijski kapłan – ponieważ po wojnie otrzymywaliśmy międzynarodową pomoc. Jednak po pół roku wszyscy o nas zapomnieli, tak jak gdyby wszystkie problemy zostały rozwiązane. Tymczasem pozostały te same trudności co zawsze: brak pracy, gazu, wody, prądu”. Proboszcz Gazy podkreślił, że bywają dni, kiedy prąd dochodzi tylko przez 3 godziny, a jest tam zimno. Ludzie nie wiedzą, jak rozgrzać własne domy. Nie ma także wody, bo ta, którą się dostarcza, jest słona, a wodę do picia trzeba dodatkowo kupować. Chrześcijanie zasadniczo żyją z pożyczek, zakupują produkty na kredyt, który później spłacają chrześcijańskie organizacje pomocowe. „Atmosfera, jaką oddycha się w Gazie, to poczucie opuszczenia i obojętności ze strony wspólnoty międzynarodowej” – zauważył ks. da Silva. Według niego praca Kościoła polega tam na tym, by „zachować nietkniętą wiarę, bronić jej i uczyć, jak być chrześcijaninem w trudnościach i pośród muzułmańskiej większości”.

pp/ rv, asianews


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/03/02/proboszcz_gazy_ludzie_maj%C4%85_poczucie,_%C5%BCe_o_nich_zapomniano/1296093

Maronicki arcybiskup Damaszku: gorzki Wielki Post

Chrześcijanie w Syrii mają „gorzki Wielki Post” – uważa maronicki ordynariusz stolicy tego kraju. W wielkopostnym liście pasterskim abp Samir Nassar skarży się na osłabienie działalności w parafiach i exodus znacznej części wiernych, także duszpasterzy. Z maronickiej archidiecezji damasceńskiej wyjechało już 27 księży, czyli jedna trzecia duchowieństwa, a pozostali również liczą się z taką możliwością.

„Stoimy wobec scen apokaliptycznych – powiedział abp Nassar w wywiadzie dla portalu Vatican Insider. – W ciągu sześciu lat wojny oblicze Syrii bardzo się zmieniło. Na rozległych obszarach widać tylko ruiny, spalone budynki. Są tu miasta-widma i całe dzielnice zrównane z ziemią. Ponad 12 mln Syryjczyków, czyli połowa ludności, pozostało bez dachu nad głową. To największa liczba uchodźców od czasów drugiej wojny światowej. Wiele milionów ludzi opuściło kraj w poszukiwaniu miejsca, gdzie da się żyć. Liczni czekają na pomoc w obozach dla uchodźców. Niektórzy ponieśli śmierć w drodze, inni stoją w kolejkach przed ambasadami, by zostać przyjęci za granicą” – mówił katolicki hierarcha obrządku maronickiego. Arcybiskup Damaszku zwrócił też uwagę na tragiczny los rodzin, z których większość jest rozdzielona. Ludzie szukają zaginionych krewnych. Według danych UNICEF-u ponad 3 mln syryjskich dzieci nie chodzi do szkoły, a poza tym obniżył się poziom nauczania z powodu zmalenia liczby nauczycieli. Wojna odbiła się także na stanie psychicznym najmłodszego pokolenia.

ak/ rv, fides, lastampa


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/03/02/maronicki_arcybiskup_damaszku_gorzki_wielki_post/1296087

Abp Warda: jak nam teraz nie pomożecie, będą nowe fale migrantów

Chrześcijanie mogą po raz drugi stracić swoje wioski i miasta na Równinie Niniwy, jeśli nie pomożemy im powrócić do domu – ostrzega abp Bashar Warda, chaldejski ordynariusz Irbilu. To właśnie w tej diecezji zgromadziła się jedna z największych grup chrześcijańskich uchodźców. Teraz wszyscy patrzą z nadzieją na ofensywę wojsk irackich. Jeśli uda się im pokonać Państwo Islamskie w Iraku, nastaną warunki, aby wrócić do normalności. Tej chwili nie można przegapić. Uchodźcom trzeba pomóc w powrocie do swych domów – podkreśla abp Warda.

„Jeśli nie podejmiemy działań, by nie tyko przekonać chrześcijan do powrotu, ale także zapewnić im niezbędne warunki życia, to kolejna wielka fala uchodźców opuści Irak. Rodziny powinny otrzymać pomoc, na jaką zasługują. Problem jednak w tym, że rządowi w Bagdadzie na tym nie zależy. Nie robi nic w tym kierunku, aby przekonać chrześcijan do pozostania, aby zapewnić im bezpieczeństwo. Trzeba sobie uświadomić, że nadal mamy do czynienia z marginalizacją chrześcijan i jazydów. Wszyscy mówią tylko o walce z Państwem Islamskim. Ale nie można przy tym zapominać o innych potrzebach naszego ludu”.

Abp Warda dodał, że rozumie obawy Europejczyków przed napływem migrantów, których integracja jest niemal niemożliwa. Przyznał też, że pogróżki Państwa Islamskiego pod adresem Europy są bardzo poważne. Zdaniem chaldejskiego arcybiskupa Irbilu najlepszą rzeczą, jaką mogą dziś zrobić państwa zachodnie, jest zapobieganie kolejnym falom migracji poprzez udzielanie pomocy uchodźcom, którzy pozostali na Bliskim Wschodzie, i wywieranie nacisku na rządy, by respektowały podstawowe prawa wszystkich obywateli.

kb/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/03/02/abp_warda_jak_nam_teraz_nie_pomo%C5%BCecie,_b%C4%99d%C4%85_nowe_fale_migra/1296085

20-lecie kultu Ostrobramskiej Ikony Matki Bożej w cerkwi Św. Mariny w Atenach-Heliopolis

cerkiew.pl, lektor Gabriel Masalski, 21 lutego 2017

Jego Eminencja Metropolita Szwecji i całej Skandynawii Kleofas w kaplicy Ostrobramskiej Ikony Matki Bożej.  Otoczona wielką czcią Ostrobramska Ikona Matki Bożej.  Wieczernia. Przyniesienie Darów przed Metropolitę podczas Boskiej Liturgii.  Kanon Eucharystyczny.  Wielka Litania i procesja z Ostrobramska Ikona Matki Bożej. Wielka Litania i poświęcenie chlebów, wina i oliwy.  Wielka Litania i poświęcenie chlebów, wina i oliwy.
Dnia 15 lutego 2017 roku w parafii św. Mariny w Atenach- Heliopolis odbyły się uroczystości 20-lecia kultu Ostrobramskiej Ikony Matki Bożej w Grecji.

Jubileusz uświetnił swoją obecnością Metropolita Szwecji i całej Skandynawii Kleofas, rozpoczynając świąteczne popołudnie nabożeństwem dziękczynnym w kaplicy Ostrobramskiej Ikony Matki Bożej. Następnie zgromadzeni przeszli do głównej cerkwi pw. św. Mariny, gdzie wieczornej Boskiej Liturgii przewodniczył proboszcz o. archimandryta Serafin (Dimitriou) w asyście duchowieństwa parafii. Na zakończenie odbyła się Wielka Litania z poświęceniem chlebów, wina i oliwy, którą zakończyło kazanie Jego Eminencji.

Metropolita Kleofas ze wzruszeniem przywołał dwadzieścia lat owocnej współpracy między parafią św. Mariny a Polskim Autokefalicznym Kościołem Prawosławnym, w czym nieocenioną rolę pełni o. archimandryta Serafin (Dimitriou), którego długoletnie przywiązanie i pełne miłości oddanie dla Polaków znane jest w całej Cerkwi Greckiej. Wsparcie funduszy stypendialnych, wymiany młodzieży, publikacji naukowych i wreszcie słynna „abrahamowa gościnność” okazywana wszystkim Polakom przekraczającym próg parafii św. Mariny zaowocowały nawiązaniem wielu kontaktów i przyjaźni oraz możliwością wzajemnego poznania swoich kultur i tradycji. Eminencja przypomniał również o odznaczeniu o. Serafima w 2013 roku Krzyżem Komandorskim Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej nadanym przez Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego.

Obecność i kult Ostrobramskiej Ikony Matki Bożej w parafii św. Mariny są związane z wizytą w Atenach w lutym 1997 roku ówczesnego arcybiskupa Białostocko- Gdańskiego, a dzisiaj Metropolity Warszawskiego i całej Polski Sawy. Po Boskiej Liturgii, którą celebrował razem z biskupem Diavlii Damascenem (dzisiaj Metropolita Dydimoteichu i Orestias) 16 lutego 1997 w parafii św. Mariny w Atenach- Heliopolis, podarował dla parafii kopię Ostrobramskiej Ikony Matki Bożej. Od tego czasu kult ikony rozprzestrzenił się w Atenach, co zaowocowało wieloma pielgrzymkami Greków do Białegostoku i Wilna, oraz napisaniem Akatystu przez mniszki klasztoru Chrystusa Zbawiciela w Attyce. W 2003 roku ówczesny Arcybiskup Aten i całej Hellady Chrystodoulos ustanowił dzień 16 lutego lokalnym świętem diecezjalnym, zaś w 2008 roku jego następca, Arcybiskup Hieronim II dokonał poświęcenia kaplicy, którą po dziś dzień zdobią flagi Polski i Litwy.

zdjęcia pochodzą z:
http://www.amen.gr
http://www.dogma.gr
http://orthodoxia.info

 

Boże Narodzenie na świecie (nowy styl)

cerkiew.pl, Dominika Kovačević, 28 grudnia 2016

Większość Cerkwi lokalnych w obecnych dniach świętuje Narodziny Chrystusa. Oto krótki przegląd tych obchodów w siedzibach poszczególnych Kościołów prawosławnych. Jednak powinniśmy pamiętać, że te Cerkwie obejmują nie tylko swoje terytoria, ale wiele diecezji oraz parafii misyjnych i diasporalnych w różnych krajach.

Patriarchat Konstantynopola
Patriarcha konstantynopolitański Bartłomiej przewodniczył Bożonarodzeniowym nabożeństwom w soborze św. Jerzego w Stambule (dawny Konstantynopol) w Turcji.

W swoim Bożonarodzeniowym orędziu patriarcha stwierdził iż Dobra Nowina o Narodzinach Pana, będąca wielką radością dla ludzkości, ogłaszana jest w dzisiejszym świecie wśród huku broni oraz dominacji nierówności społecznej. (...) Święto Wcielenia Słowa Bożego,Które stało się małym dzieckiem – Jezusem, i na Którego usunięcie naciskały światowe władze zgodnie z opowieścią ewangelisty Mateusza (2, 13) to przypomnienie i zaproszenie nas do opieki nad dziećmi, ochrony słabszych i respektowania świętości okresu dzieciństwa.

Należy tu zaznaczyć, że Patriarchat Ekumeniczny ma wiele parafii na całym świecie, również dla danej ludności rdzennej.

Prace w Bazylice Zmartwychwstania w Jerozolimie - podsumowanie roku 2016

cerkiew.pl, Ks. Igor Habura, 02 stycznia 2017

Koniec starego i początek nowego roku to dobry czas na podsumowania. Warto więc podsumować to, co w minionym 2016 roku działo się w najświętszym mieście świata – Jerozolimie, a dokładnie w jej sercu – w Bazylice Zmartwychwstania.

Bazylika Grobu to najważniejsza świątynia chrześcijańska. Położona jest w Dzielnicy Chrześcijańskiej na Starym Mieście Jerozolimy, w miejscu męki, ukrzyżowania, złożenia do grobu i zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. Pierwsza bazylika w tym miejscu została wybudowana w IV wieku z polecenia św. cesarza Konstantyna Wielkiego. Była ona trzykrotnie większa od współczesnej. Budowla konstantyńska została zniszczona przez Persów pod wodzą Chosrowa II Parwiza, który w 614 zdobył Jerozolimę. Za panowania cesarza Herakliusza Cerkiew – w mniejszych rozmiarach – odbudował patriarcha Modest. Bazylika została jednak doszczętnie zniszczona w 1009 roku na polecenie kalifa Al-Hakima. W 1099 roku krzyżowcy zdobyli Jerozolimę i na miejscu ruin wznieśli nową świątynię która stoi do dnia dzisiejszego.

Centrum Bazyliki Zmartwychwstania stanowi Kuwuklia – miniaturowa Cerkiew, w której wnętrzu znajduje się Grób Pański. Kuwuklia w obecnej postaci pochodzi z 1810 r. i powstała podczas odbudowy po pożarze, który zniszczył znaczną część bazyliki w 1808 r. Poprzednie wersje rotundy były kolejnymi replikami zastępującymi grób zburzony z rozkazu Al-Hakima w 1009 r.

W 2016 roku w Atenach na konsultacjach, w których uczestniczyli: arcybiskup Hieronim II, prawosławny patriarcha Jerozolimy Teofil III, franciszkański kustosz Ziemi Świętej o. Pierbattista Pizzaballa i ormiański patriarcha Jerozolimy Nurhan Manugian, a także eksperci, wskazano elementy konstrukcji kaplicy wymagające naprawy, a także czynniki wpływające na degradację jej stanu. Prace rozpoczęto 22 marca 2016 roku i mają zakończyć się wiosną 2017 roku. Prowadzi je zespół greckich naukowców z ateńskiej politechniki, wyspecjalizowanych w pracach nad zabytkami sakralnymi na Bliskim Wschodzie. Przez cały czas Grób Pański pozostanie dostępny dla pielgrzymów.

Marmurowa płyta grobu nie była podnoszona od przebudowy z początku XIX wieku, aż do października 2016, kiedy rozpoczęto prace remontowe sarkofagu i Grobu. Stare przekazy z XVI w. relacjonowały, że pod płytą znajduje się wnęka z czasów Konstantyna, pod nią kolejna płyta i dopiero właściwa komora grobowa. Wstępne informacje przekazane przez naukowców prowadzących prace renowacyjne potwierdzają, że przykryte marmurową płytą części grobu przetrwały do czasów współczesnych, a układ wnętrza jest zgodny ze wspomnianymi przekazami. 26 października 2016 roku naukowcy podnieśli płytę i dokonali wstępnej inspekcji komory, podczas której odnaleźli znaczną ilość materiału wypełniającego wnętrze. Film z odsłonięcia płyty Grobu można obejrzeć tutaj

Podczas trwających 60 godzin prac odsłonili kolejną marmurową płytę, na której powierzchni wyryty był znak krzyża. 28 października odsłonięto wnętrze samej niszy grobowej, w opinii naukowców – w stanie nienaruszonym. Fredrik Hiebert, archeolog National Geographic wskazuje, że odkrycie potwierdza tezę, iż przez wieki lokalizacja Grobu nie uległa przesunięciu. Naukowcy potwierdzili także istnienie wewnątrz Grobu pierwotnych ścian wapiennej jaskini.

Irak: osady chrześcijańskie niszczone nie tylko przez dżihadystów

Chrześcijańskie osady w Iraku niszczone są nie tylko przez islamskich dżihadystów, ale również przez członków grup paramilitarnych, które ich zwalczają. Szokujący raport w tej sprawie opublikowała właśnie międzynarodowa organizacja obrony praw człowieka Human Right Watch. Został on opracowany na podstawie zeznań świadków i zdjęć satelitarnych. Jednoznacznie wynika z nich, że w wielu miejscach zniszczenia zostały dokonane już po tym, jak wypędzono stamtąd oddziały Państwa Islamskiego. Chodzi głównie o miejscowości leżące w okolicy Mosulu.

Raport mówi o grabieżach majątku dokonanych w takich miejscowościach, jak  m.in. Ashwa, al-Khidir i Karakosz; ta ostatnia przed inwazją wojsk kalifatu była zamieszkiwana całkowicie przez wyznawców Chrystusa. Świadkowie opowiadają, że byli w swych domach w listopadzie zaraz po odejściu stamtąd islamistów. Gdy teraz powrócili, znaleźli je splądrowane, a częstokroć totalnie zniszczone. Raport Human Right Watch podkreśla, że w tym celu członkowie grup paramilitarnych wykorzystywali buldożery, a także ładunki wybuchowe. W ten sposób niszczone były też kościoły i meczety. Hashd al-Sha’abi, jedna z grup oskarżonych w raporcie o grabieże i niszczenie mienia, ściśle współpracuje z premierem Iraku.

Mieszkańcy miejscowości na Równinie Niniwy zostali wypędzeni ze swych domów w sierpniu 2014 r. przez bojówkarzy tzw. Państwa Islamskiego.

bz/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/02/27/irak_osady_chrze%C5%9Bcija%C5%84skie_niszczone_/1295444

Sudańczycy modlą się, by Papież do nich przyjechał

Obecność Franciszka w Sudanie Południowym otworzyłaby oczy świata na to, co naprawdę się u nas dzieje. Tak biskupi tego pogrążonego w krwawej wojnie domowej kraju komentują zapowiedź ewentualnej papieskiej wizyty. Jednocześnie zachęcają wiernych do modlitwy w jej intencji.

Ojciec Święty ujawnił, że taka podróż jest przygotowywana i że wziąłby w niej udział prymas Wspólnoty Anglikańskiej. Żadne konkretne daty jeszcze nie padły. Mówi się jedynie o jednodniowej wizycie. Wszystko zależy jednak od sytuacji w tym afrykańskim kraju borykającym się nie tylko ze skutkami wojny, ale i powszechnego głodu.

„Z entuzjazmem i radością przyjęliśmy wiadomość, że Papież pragnie do nas przyjechać. Ponieważ nie jest to jeszcze pewne, ludzie mówią: «módlmy się, aby ta pielgrzymka mogła się naprawdę zrealizować». Jego przybycie miałoby ogromne znaczenie dla naszego życia i naszej wiary, nie tylko dla chrześcijan, ale dla wszystkich mieszkańców tego kraju – mówi Radiu Watykańskiemu bp Erkolano Lodu Tombe. – W obecnej chwili Sudan Południowy pogrążony jest w wojnie domowej. Wciąż giną ludzie, tysiące Sudańczyków ucieka do krajów ościennych.  Napady na kościoły i kolejne zniszczenia są na porządku dziennym. Mimo to ludzie wierzą, że wreszcie się to skończy. Wszyscy głęboko wierzymy, że ta beznadziejna sytuacja wkrótce się zmieni. Nie wiemy kiedy, ale na pewno pokój powróci, ponieważ zarówno Kościoły i władze, jak też zwykli ludzie chcą położyć kres tej dramatycznej sytuacji w naszym kraju”.

bz/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/02/28/suda%C5%84czycy_modl%C4%85_si%C4%99,_by_papie%C5%BC_do_nich_przyjecha%C5%82/1295515

Egipt: trwa exodus chrześcijańskich Koptów mordowanych na Synaju

W Egipcie na północnym Synaju padł na chrześcijan strach przed krwawym terrorem islamistów. W ciągu zaledwie kilku dni 40 chrześcijańskich, głównie koptyjskich rodzin, czyli ok. tysiąca osób, opuściło miasto al-Arisz. Przed rozpoczęciem tzw. „arabskiej wiosny” było tam ok. 5 tys. wyznawców Chrystusa i jeszcze w ostatnich dniach 1.700, a obecnie ich liczba zmalała poniżej tysiąca.

Zabójcze akcje ostatnio nasiliły się. W ciągu 10 dni zamordowano 7 chrześcijan, ale podobne morderstwa miały tam już miejsce w poprzednich tygodniach. Niektóre ofiary zastrzelono, inne spalono żywcem albo obcięto im głowy. Palono też ich domy. Żona jednej z ofiar zeznała, że terroryści mieli przy sobie listę chrześcijańskich mieszkańców całej dzielnicy.

Sprawcy pozostają anonimowi, ale ich działania przypisuje się powszechnie tzw. Państwu Islamskiemu. W 2014 r. uznało ono Synaj za swoją prowincję, a jego oddziały zbrojne są tam czynne już od co najmniej pięciu lat, walcząc z siłami egipskimi, które straciły przy tym tysiące ludzi. Obecnie przyszła kolej na mordowanie tamtejszych wyznawców Chrystusa, co zapowiedziano niedawno w rozpowszechnionym przez działających tam dżihadystów wideo. Na murach chrześcijańskich domów pojawiły się napisy z pogróżkami albo z wezwaniem do opuszczenia miasta. Ze względu na zagrożenie Koptów gubernator północnego Synaju udzielił im zezwolenia na nieobecność w szkole czy w pracy.

Część koptyjskich rodzin, które uciekły z al-Arisz, zostało przyjętych przez protestancką wspólnotę w mieście Ismailia nad Kanałem Sueskim. Wspomagają je tam materialnie i opieką medyczną nie tylko chrześcijanie, ale też muzułmanie. Inni uchodźcy udali się do swoich krewnych w Suezie czy w stołecznym Kairze.

ak/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/02/28/egipt_trwa_exodus_chrze%C5%9Bcija%C5%84skich_kopt%C3%B3w_mordowanych_na_sy/1295635

Egipt: Koptowie uciekają z synajskiego miasta al-Arisz

W Egipcie setki chrześcijan, być może nawet około tysiąca, opuściło miasto al-Arisz na Synaju. Tak miejscowi Koptowie reagują na ataki terrorystyczne, których ofiarą padają. Nieznani sprawcy, prawdopodobnie islamistyczni bojówkarze, zastrzelili ostatnio mężczyznę na oczach rodziny, a wcześniej zabili ojca i spalili żywcem jego syna. To wszystko wydarzyło się po opublikowaniu przez miejscową grupę fundamentalistów filmu z pogróżkami pod adresem wyznawców Chrystusa.

Półwysep Synajski stanowi miejsce wielu zamachów od czasu upadku w 2011 r. reżimu Hosniego Mubaraka, a nasiliło się to jeszcze po złożeniu z urzędu jego następcy, prezydenta Mohammada Mursiego. Działające tam bojówki islamistyczne ostro przeciwstawiają się egipskiej armii i rządowi, popieranym obecnie w dużej mierze przez wspólnotę koptyjską. Dlatego właśnie chrześcijanie stali się celem ataków islamistów, co spowodowało już śmierć co najmniej 30 wyznawców Chrystusa, w tym dwóch księży.

tm/ rv, catholicherald.co.uk


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/02/25/egipt_koptowie_uciekaj%C4%85_z_synajskiego_miasta_al-arisz/1295086

Patriarcha Bartłomiej na prawosławny Wielki Post

Przypadające 27 lutego u prawosławnych, jak też u grekokatolików, rozpoczęcie Wielkiego Postu patriarcha Konstantynopola Bartłomiej nazwał w specjalnym liście z tej okazji momentem najbardziej stosownym, aby dusza ludzka zwróciła się do Boga. Zaczynają oni ten liturgiczny okres pokutny w poniedziałek poprzedzający pierwszą niedzielę wielkopostną, a jej data 5 marca – tak samo jak data Wielkanocy 16 kwietnia – pokrywa się w tym roku w kalendarzu gregoriańskim i juliańskim.

W przesłaniu duchowy zwierzchnik prawosławia wzywa swoich współwyznawców do skruchy, poprawy życia i trzeźwości ducha. Wielki Post ma być czasem, w którym „zdamy sobie sprawę, kim jesteśmy, gdzie się znajdujemy i dokąd zdążamy – pisze Patriarcha Ekumeniczny. – Musimy nawrócić się, gdyż świadomie i nieświadomie, w słowach i czynach wszystkimi naszymi zmysłami nie działaliśmy dotychczas zgodnie z Ewangelią i z prawem łaski Chrystusowej. Mamy okazać skruchę. Jedynie wówczas doznamy miłosierdzia i łaski, a wtedy zmiłuje się nad nami Pan, który zna wszystkie sekrety i myśli ludzkiego serca”. Bartłomiej I zachęca prawosławnych do duchowej przemiany i spowiedzi, by otrzymać odpuszczenia grzechów.

ak/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/02/27/patriarcha_bart%C5%82omiej_na_prawos%C5%82awny_wielki_post/1295331

Egipt: kolejne zabójstwo chrześcijanina na Synaju

Do kolejnego zabójstwa wyznawcy Chrystusa doszło 23 lutego w Al-Arisz na Synaju. Zastrzelono tam na oczach żony i dzieci 40-letniego Kopta. Policja podejrzewa o to islamskich fundamentalistów, którzy dzień wcześniej zamordowali w tym samym mieście dwóch innych Koptów, ojca i syna.

To już siódme takie zabójstwo na półwyspie Synaj w ciągu ostatnich dwóch tygodni. Egipscy terroryści powiązani z tzw. Państwem Islamskim zapowiedzieli 19 lutego serię ataków na chrześcijańskich Koptów, rozpowszechniając 20-minutowe wideo, w którym określają ich jako swoje „preferowane ofiary”. Wysławiają w nim samobójczego zamachowca, który 11 grudnia ub. r. spowodował śmierć 29 osób w jednym z koptyjskich kościołów Kairu.

ak/ rv, fides, ap


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/02/24/egipt_kolejne_zab%C3%B3jstwo_chrze%C5%9Bcijanina_na_synaju/1294701

Mosul: powracający chrześcijanie przerażeni skalą zniszczeń

Chrześcijanie wygnani z Mosulu nie powrócą do swych domów, o ile nie otrzymają silnych gwarancji bezpieczeństwa – ostrzega syrokatolicki arcybiskup tego miasta Yohanna Petros Moshe. Przyznaje on, że w ostatnich dniach w jego wiernych osłabły nadzieje na powrót do domu. Przeraża ich obraz rzeczywistości, którą zastali po wygnaniu islamistów.

„Przed wyzwoleniem naszych wiosek i miast na Równinie Niniwy, w ludziach było więcej nadziei na powrót, mieli silną wolę powrotu. Jednakże to, co odkryliśmy w wyzwalanych stopniowo wioskach i dzielnicach Mosulu, było dla nas wielkim zaskoczeniem. Spodziewaliśmy się, że nasze domy zostaną obrabowanie, wiedzieliśmy, że niektóre z nich mogły zostać uszkodzone na skutek walk. To, co odkryliśmy, było jednak gorsze. Wszystkie domy przed odejściem islamistów zostały spalone. Świadomie je podpalano, aby w ten sposób przekazać nam przesłanie, byśmy wiedzieli, że nie mamy wracać, że nie możemy czuć się bezpiecznie. To pokazuje, jak wiele jest zła w sercach tych ludzi, tych fanatyków. A przecież są to nasi sąsiedzi; tak długo żyliśmy razem, mieliśmy dobre relacje. Teraz nam grożą: nie bądźcie pewni jutra. To odkrycie zniechęciło wielu chrześcijan; wahają się oni, czy wracać; po prostu się boją” – powiedział Radiu Watykańskiemu abp Moshe.

Syrokatolicki arcybiskup Mosulu zaznaczył, że w podobnym, a nawet jeszcze gorszym stanie są również kościoły i klasztory na terytoriach wyzwolonych spod panowania Państwa Islamskiego. Spalono całe wyposażenie, powybijano szyby, zerwano nawet kamienne posadzki, by uniemożliwić nam powrót – dodaje abp Moshe.

kb/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/02/24/mosul_powracaj%C4%85cy_chrze%C5%9Bcijanie_przera%C5%BCeni_skal%C4%85_zniszcze%C5%84/1294823

Egipt: dwaj chrześcijanie zabici na Synaju

Na Synaju w Egipcie zabito dwóch chrześcijan. 65-letni Saad Hana został zastrzelony prawdopodobnie przez islamistycznych bojówkarzy. Z kolei jego syna Medhata spalono żywcem. Ciała ofiar znaleziono rankiem 22 lutego w centrum miejscowości Al-Arisz.

Do tragedii doszło w krótkim czasie po opublikowaniu 19 dnia tego miesiąca ok. 20-minutowego filmu grupy terrorystycznej działającej na Synaju w powiązaniu z tzw. Państwem Islamskim. Jej członkowie grożą atakami na Koptów, określając te 10 proc. populacji Egiptu jako „preferowane ofiary” swej akcji. Uznali oni miejscowych chrześcijan za niegodnych zapewniającego ochronę ze strony wspólnoty muzułmańskiej tytułu „Ludu Księgi”, oskarżając tę mniejszość religijną o współpracę z Zachodem w wojnie przeciw islamowi. Ostrzegli, że grudniowy atak zamachowca-samobójcy na kościół w Kairze podczas liturgii stanowił dopiero początek aktów przemocy, jakimi zamierzają dotknąć społeczność koptyjską.

tm/ rv, catholicherald.co.uk


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/02/22/egipt_dwaj_chrze%C5%9Bcijanie_zabici_na_synaju/1294291

Katolicki arcybiskup Aten: Grecja na drodze do zagłady

Polityka wspólnoty międzynarodowej względem Grecji musi ulec zmianie, ponieważ prowadzi do zagłady całego kraju i wszystkich jego mieszkańców – uważa rzymskokatolicki arcybiskup Aten Sevastianos Rossolatos. Podkreśla on, że wskutek popełnionych w ostatnich latach błędów gospodarka tego kraju została wyniszczona, a państwo doprowadzone do bankructwa. „Podnosi się opodatkowanie i tnie się wydatki. W ten sposób wszyscy stali się żebrakami” – podkreśla katolicki hierarcha. Przyznaje on, że również Kościół nie ma już środków na prowadzenie działalności duszpasterskiej i charytatywnej. Żyje dzięki pomocy napływającej z innych krajów Europy. Co znamienne, jak zaznaczył abp Rossolatos, najbardziej hojne okazują się episkopaty najbiedniejszych krajów naszego kontynentu.

„Cierpimy na skutek dyktatury, która wysysa z nas krew. Sami już nie wiemy, co robić dalej. Oczywiście, reformy są niezbędne. Obawiamy się jednak, że zanim dojdzie do reform, wszyscy wymrzemy. Osobiście nigdy nie mogę wyjść z domu bez pieniędzy, bo na każdym kroku napotykam bezdomnych i żebraków. Nie mogę się do nich obracać plecami. Ludzie są zrozpaczeni. Wiele rodzin, wielu młodych żyje jedynie dzięki emeryturom rodziców i dziadków. A emerytury są nieustannie obniżane. Na skutek kryzysu Grecję opuściło już 400 tys. młodych, niemal wszyscy z wyższym wykształceniem. A zatem my kształcimy kadry dla innych krajów. To pokazuje, w jak rozpaczliwej sytuacji znajduje się nasze państwo” – powiedział Radiu Watykańskiemu katolicki arcybiskup Aten.

kb/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/02/22/katolicki_arcybiskup_aten_grecja_na_drodze_do_zag%C5%82ady/1294314

Franciszkanin z Syrii: każde spotkanie w sprawie pokoju bezcenne

„Każda próba podjęcia dialogu i spotkania przy stole rozmów pokojowych jest dla Syrii bezcenna” – w ten sposób o. Ibrahim Alzabagh komentuje rozpoczętą w Genewie czwartą już rundę rozmów. Prowadzone pod egidą ONZ mają one na celu przywrócenie pokoju w tym kraju, pogrążonym w wojnie od niemal sześciu lat.  Proboszcz franciszkańskiej parafii w Aleppo zauważa zarazem, że Syryjczycy są realistami i wiedzą, że aby konflikt się zakończył, trzeba stawić czoło jeszcze bardzo wielu wyzwaniom.

„Ludzie po tych latach wojny jeszcze bardziej cierpią, nie widzą szans na lepszą przyszłość i zdecydowanie zubożeli. U nas w Aleppo brakuje wody, bo członkowie Państwa Islamskiego odcięli jej dopływ do naszego miasta. Czerpie się ją ze studni, brakuje elektryczności, ceny żywności poszybowały w górę, a ludzie są przecież bez pracy – mówi Radiu Watykańskiemu o. Alzabagh. – Jest to dla Aleppo sytuacja niby powojenna; nawet jeśli wojna wciąż trwa, to oblężenie miasta się zakończyło, króluje jednak cierpienie. Mimo to nie tracimy nadziei na pozszywanie tego naszego rozdartego społeczeństwa, które kiedyś było piękną międzyreligijną mozaiką. Cały czas wychodzimy na spotkanie drugiego. Wielkie rzeczy zaczynają się od małych gestów: uśmiechu, uściśnięcia wyciągniętej ku nam ręki. Wierzymy w to, że te małe znaki uczynią wielkie cuda i poprowadzą nas ku dialogowi i pokojowi”.

bz/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/02/23/franciszkanin_z_syrii_ka%C5%BCde_spotkanie_w_sprawie_pokoju_bezc/1294548

środa, 15 marca 2017

Bp Hinder: przyszłość Jemenu nie interesuje świata

Świat zapomniał o Jemenie i tak naprawdę nikogo nie interesuje dramat mieszkańców tego kraju. Wskazuje na to bp Paul Hinder, komentując kolejną falę przemocy, a także dotkliwy głód dotykający Jemeńczyków. Wikariusz apostolski Arabii Południowej, którego jurysdykcja obejmuje także ten kraj, zauważa, że nie tylko trwają walki między siłami rządowymi a szyickimi rebeliantami, ale i nasilają się akty terroryzmu ze strony fundamentalistów Państwa Islamskiego.

„Kraj jest naprawdę zniszczony, pogrążony w chaosie. Nawet jeżeli w pewnych regionach sytuacja jest trochę lepsza, to wszędzie żyje się bardzo trudno. Setki tysięcy ludzi cierpi głód, wiele dzieci z tego powodu umiera, a są regiony, gdzie nie można dotrzeć z żadną pomocą. Nie wiem, kiedy zakończy się ten dramat – mówi Radiu Watykańskiemu bp Hinder. – Wydaje mi się, że problem polega na tym, iż zbyt wielu czerpie zyski z tej wojny: przede wszystkim handlarze bronią, ale za tą tragedią stoją też interesy ideologiczne. To jest coś prawdziwie diabelskiego. Niestety wspólnota międzynarodowa nie interesuje się zbytnio tym konfliktem, który jest zarazem najbardziej niebezpiecznym w tym regionie i jeśli nic się nie zmieni, jego konsekwencje będą odczuwalne na całym świecie”.

Bp Hinder wskazał zarazem, że obecna sytuacja w Jemenie negatywnie odbija się na życiu tamtejszych chrześcijan. Po zamordowaniu w ub.r. Misjonarek Miłości i porwaniu ich kapelana ks. Toma Uzhunnalila obawiają się oni o swe życie. Choć jest trudno, dwie siostry z założonego przez Matkę Teresę z Kalkuty zgromadzenia wciąż tam pracują, niosąc pomoc chorym i potrzebującym.

bz/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/02/21/bp_hinder_przysz%C5%82o%C5%9B%C4%87_jemenu_nie_interesuje_%C5%9Bwiata/1293960

Mosul: rozpoczęła się druga ofensywa, chrześcijanie powracają

Irackie wojska rozpoczęły drugą ofensywę na Mosul. Tym razem jej celem jest odbicie z rąk Państwa Islamskiego prawobrzeżnej części miasta. Pod względem terytorialnym stanowi ona 40 proc. Mosulu, jest jednak gęściej zaludniona niż część wschodnia. Żyje tam ok. 1 mln osób. Ze względu na naturalną granicę, jaką stanowi rzeka Tygrys, ludzie ci nie mogą uciec na terytoria kontrolowane przez siły irackie. Istnieje obawa, że islamiści posłużą się cywilami jako żywymi tarczami.

Jak powiedział Radiu Watykańskiemu proboszcz z podmosulskiego Alkuszu, wszyscy mają nadzieję, że druga ofensywa będzie krótsza niż pierwsza. Jego zdaniem istnieją poważne szanse na powodzenie tej operacji. Trzeba się jednak liczyć z wieloma ofiarami, nawet jeśli rząd obiecał, że uruchomi korytarze humanitarne dla ludności cywilnej, gdy tylko uzyska dostęp do zachodniej części miasta. Przypomina on również, że samo wyzwolenie Mosulu jeszcze nie rozwiązuje problemu. Państwo Islamskie pozostawia po sobie zniszczenia i podzielone społeczeństwo – podkreśla ks. Ghazwan Sahara.

„Bardziej boimy się tego, co nastanie po wypędzeniu islamistów – jak będzie wyglądało życie w Mosulu. Wiemy bowiem, że Państwo Islamskie przeprowadziło rzezie w mieście. Teraz będą kolejne ofiary podczas samej ofensywy. Wielu ludzi zostało zmuszonych do współpracy z ISIS, również i oni uczestniczyli w tych masakrach miejscowej ludności. Można się więc spodziewać, że kiedy Państwo Islamskie zostanie wyparte z miasta, na pewno dojdzie do akcji odwetowych. To nas najbardziej niepokoi. Tym bardziej, że te konflikty wewnątrz Mosulu na pewno utrudnią chrześcijanom powrót do miasta”.

Ks. Gahzawan zapewnia jednak, że powrót wyznawców Chrystusa na Równinę Niniwy już się rozpoczął. Przedwczoraj uroczyście powitano 40 pierwszych rodzin, które postanowiły powrócić do jednej z parafii na obrzeżach Mosulu. Po odprawieniu liturgii chrześcijanie wyruszyli w procesji do wielkiego krzyża, który wznosi się nad ich wioską, aby pokazać, że w tych wciąż niepewnych okolicznościach tylko Chrystus jest źródłem ich nadziei – podkreśla iracki kapłan dodając, że przed inwazją Państwa Islamskiego parafia ta liczyła 1400 rodzin.

kb/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/02/20/mosul_rozpocz%C4%99%C5%82a_si%C4%99_druga_ofensywa,_chrze%C5%9Bcijanie_powracaj/1293781

USA: apel 15 chrześcijańskich grup o pokój w Ziemi Świętej

O „wywarcie wpływu na izraelski rząd, aby ten powziął natychmiastowe działania, które zapewnią zakończenie okupacji i wypływającej z niej polityki dyskryminacyjnej” zaapelowało do władz Stanów Zjednoczonych 15 tamtejszych organizacji chrześcijańskich. Wśród nich znalazły się Konferencja Wyższych Przełożonych Zakonów Męskich w USA i Pax Christi International. Tekst petycji odnosi się do sytuacji na okupowanych przez Izrael terytoriach palestyńskich.

W apelu zaznaczono, że minęły już 24 lata od umowy z Oslo, która miała stanowić pierwszy krok do porozumienia między obu stronami, a także pół wieku od rozpoczęcia okupacji. W tym czasie powstawanie nowych żydowskich osiedli i wyburzanie domów należących do Arabów wykreowały sytuację, w której prawie połowa ziemi w Autonomii Palestyńskiej należy do izraelskich właścicieli. „M. in. te zmiany doprowadziły analityków, naukowców, dyplomatów i polityków do uznania, że szansa na realne rozwiązanie konfliktu przez utworzenie dwóch państw zanika, albo już zanikła” – napisały do władz USA amerykańskie organizacje chrześcijańskie. Dodały jednak, iż leżąca u podstaw tej koncepcji „potrzeba równości praw pozostaje w mocy” oraz wezwały do działań mających ją zapewnić.

tm/ rv, icn


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/02/21/usa_apel_15_chrze%C5%9Bcija%C5%84skich_grup_o_pok%C3%B3j_w_ziemi_%C5%9Bwi%C4%99tej/1293951

Egipt: imam i patriarcha o odzyskiwaniu wartości moralnych

Bardziej niż kiedykolwiek wcześniej wartości religijne i moralne są konieczne do budowania jedności narodowej Egiptu i obrony tamtejszego społeczeństwa przed rosnącym zagrożeniem fundamentalizmu i terroryzmu. Wskazali na to zwierzchnicy dwóch największych wspólnot religijnych tego kraju, wielki imam kairskiego uniwersytetu al-Azhar Ahmed al-Tajjeb i koptyjski patriarcha Aleksandrii Tawadros II. Wzięli oni udział w konferencji poświęconej znaczeniu wartości etycznych i moralnych. Spotkanie to było m.in. odpowiedzią na serię apeli prezydenta Egiptu, by dać zdecydowany odpór ideologii ekstremistycznej.

Zarówno imam, jak i patriarcha wskazali na znaczenie edukacji przyszłych pokoleń, tak by wyznawcy różnych religii mogli ze sobą współpracować na rzecz dobra wspólnego. Zaznaczono, że w tym procesie wychowawczym ogromną rolę odgrywa rodzina, będąca kamieniem węgielnym egipskiego społeczeństwa. W tym kontekście mówiono o konieczności odkrycia na nowo wartości rodziny jako zwornika społeczności, a także czynnika gwarantującego stabilizację i bezpieczną przyszłość kraju. Równocześnie przypomniano alarm podniesiony ostatnio przez prezydenta Egiptu w sprawie rozprzestrzeniającej się plagi rozwodów. Urząd statystyczny poinformował bowiem, że aż 40 proc. z 900 tys. zawieranych tam co roku małżeństw w ciągu pięciu lat kończy się rozwodem.

bz/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/02/16/egipt_imam_i_patriarcha_o_odzyskiwaniu_warto%C5%9Bci_moralnych/1293101

Irak: patriarchat chaldejski przeciwny bojówkom chrześcijańskim

Mówienie w imieniu chrześcijan, iż organizują się oni w bojówki w celu zemsty na sunnitach jest sprzeczne „z nauką Chrystusa, posłańca pokoju, miłości i przebaczenia”. Tak zareagował patriarchat chaldejski na wystąpienie w irackiej telewizji Ryana Salema powiązanego z niektórymi organizacjami samoobrony. Władze kościelne odcięły się tym samym ponownie od popierania grup paramilitarnych, które wskazują na swoją chrześcijańskość, jako na ich element konstytutywny. Już wcześniej hierarchia podkreślała, że walki i obrony własnych ziem najlepiej dokonywać, wstępując w szeregi armii rządowej lub bojówek kurdyjskich Peszmergów, tak aby nie pogłębiać podziałów międzyreligijnych oraz międzywyznaniowych w kraju.

tm/ rv, fides


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/02/16/irak_patriarchat_chaldejski_przeciwny_boj%C3%B3wkom_chrze%C5%9Bcija%C5%84s/1293103

Pakistan: Kościół potępił krwawy zamach na meczet

Kościół w Pakistanie zadecydowanie potępił samobójczy zamach na suficką świątynię w mieście Sehwan na południowym wschodzie tego kraju. Zginęły w nim  72 osoby, a ponad 150 zostało rannych. Był to najkrwawszy zamach terrorystyczny w ostatnim czasie. Przyznała się do niego organizacja dżihadystyczna Państwo Islamskie. Sufizm, czyli mistyczny nurt islamu, jest uważany przez część ekstremistów muzułmańskich, w tym talibów i dżihadystów z Państwa Islamskiego, za odłam heretycki.

Przedstawiciele pakistańskiego Kościoła podkreślają, że instytucja państwa zupełnie w tym kraju nie działa, czego najlepiej dowodzi to, że nie jest ona w stanie zapewnić bezpieczeństwa swym obywatelom. Ks. Inayat Bernard przypomniał, że zaledwie kilka dni temu do krwawego zamachu doszło też w Lahaurze. „To jest tydzień terrorystycznej przemocy. Każdy z nas może stać się potencjalnym celem islamistów” – podkreślił. Przypomniał, że ślepa przemoc uderza w miejsca kultu wszystkich religii, zarówno meczety, jak i kościoły. Stąd też, jak dodał, poszczególne wspólnoty religijne coraz częściej same organizują ich ochronę, by zapewnić bezpieczeństwo wiernym.

bz/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/02/17/pakistan_ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_pot%C4%99pi%C5%82_krwawy_zamach_na_meczet/1293327

Ziemia Święta: podpalony kościół Rozmnożenia Chleba znów otwarty

Kościół Rozmnożenia Chleba w miejscowości  Tabgha nad Jeziorem Galilejskim, podpalony ponad półtora roku temu przez żydowskich ekstremistów, został ponownie otwarty  dla kultu. Uroczystej Mszy przewodniczył tam 12 lutego arcybiskup Kolonii kard. Rainer Maria Woelki, który stoi na czele Niemieckiego Stowarzyszenia Ziemi Świętej. Sanktuarium jest bowiem pod opieką benedyktynów tej narodowości. Z okazji otwarcia odprawiono w nim również nabożeństwo międzywyznaniowe.

W uroczystościach wziął też udział prezydent Izraela Re’uwen Riwlin, który odwiedził już to miejsce krótko po wspomnianym ataku, aby wyrazić chrześcijanom solidarność. Pożar zniszczył wtedy część kościelnych budynków, ale ocalały na szczęście mozaiki z V wieku, z których najbardziej znana przedstawia chleby i ryby cudownie rozmnożone przez Pana Jezusa. W sfinansowaniu odbudowy katolickiej świątyni uczestniczyła też grupa rabinów. Szereg umiarkowanych środowisk izraelskich wyrażało ubolewanie z powodu jej podpalenia przez ekstremistów, którzy dokonali w ostatnich latach wielu podobnych aktów względem miejsc kultu tak chrześcijańskich, jak i muzułmańskich.

ak/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/02/15/ziemia_%C5%9Bwi%C4%99ta_podpalony_ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_rozmno%C5%BCenia_chleba_zn%C3%B3w_otw/1292757

Syria: akcja „Otwarte szpitale” odpowiedzią na kryzys sanitarny

Na apele Papieża Franciszka i nuncjusza apostolskiego w Syrii kard. Mario Zenariego w sprawie sytuacji w tym kraju odpowiedziała, ruszając z akcją „Otwarte szpitale”, Fundacja Avsi. Ta organizacja pozarządowa kieruje się w swoich działaniach nauką społeczną Kościoła. Nowa kampania polega na wspomożeniu dwóch placówek w Damaszku i jednej w Aleppo przez formację lekarzy, dostarczenie sprzętu, a przede wszystkim lekarstw, aby dotarły one zwłaszcza do najbiedniejszych.

W pogrążonym wojną bliskowschodnim kraju każdego dnia pogłębia się kryzys sanitarny. Zgodnie z danymi ONZ i tymi, które przytacza Avsi, ponad 11 mln tamtejszych mieszkańców nie ma dostępu do opieki medycznej. Tylko 45 proc. pracowników służby zdrowia sprzed konfliktu pozostaje czynna zawodowo. Ponad połowę placówek zamknięto. Średnia długość życia spadła o 15 lat dla mężczyzn i o 10 lat dla kobiet. Szczególnie odczuwany jest brak położnych, z których pomocy nie może skorzystać 300 tys. ciężarnych matek. Sankcje dla Syrii również komplikują sprawy. Choć oficjalnie nie nałożono embarga na sprzęt medyczny, to jednak możliwość użycia również w celach wojennych wielu jego części zamiennych często blokuje próby ich dostarczenia.

Fundacja Avsi ma nadzieję, że trzy katolickie szpitale w bliskowschodnim państwie staną się w wyniku planowanej kampanii w 90 proc. operatywne. Z powodu dużego i ciągle rosnącego zapotrzebowania w rejonie wskaźnik ten spadł bowiem dotychczas o ponad połowę.

tm/ rv, sir


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/02/15/syria_akcja_%E2%80%9Eotwarte_szpitale%E2%80%9D_odpowiedzi%C4%85_na_kryzys_sanita/1292755

Mosul: muzułmanie odbudowują zniszczony kościół

To ma być wołanie o pokój, a jednocześnie zachęta dla chrześcijan Mosulu, by zechcieli wrócić do swych domów, z których zostali wygnani przez islamskich fundamentalistów. Tak można streścić przesłanie stojące za gestem muzułmańskiej młodzieży, która w tym irackim mieście wzięła się właśnie za odbudowę chaldejskiego kościoła Matki Bożej. Przez ponad dwa lata islamskiej okupacji mieściła się w nim siedziba policji moralnej kalifatu.

„Postanowiliśmy aktywnie włączyć się w odbudowę naszego miasta. Zaczynamy od sprzątania meczetów, kościołów i innych miejsc kultu” – podkreśla Maher Al Obaidi z sieci organizacji pozarządowych promujących tę inicjatywę. W akcję zaangażowani są wyłącznie wyznawcy islamu, ponieważ wyznawcy wszystkich innych religii zostali wygnani z Mosulu w połowie 2014 r. „Tym gestem chcemy pokazać chrześcijanom, że nasze miasto ich potrzebuje i chcemy, by do niego wrócili” – dodaje Al Obaidi.

Jak na razie na powrót do swych zrujnowanych domów zdecydowały się cztery rodziny. Sytuacja w mieście nadal jest bardzo niebezpieczna. Wciąż mają miejsce samobójcze ataki. W ciągu minionego tygodnia zginęło w nich ponad 20 osób, a 39 zostało rannych.

bz/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/02/16/mosul_muzu%C5%82manie_odbudowuj%C4%85_zniszczony_ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_/1292925

Nigeria: działania Boko Haram potęgują liczbę głodujących

120 tys. tysiącom dorosłych Nigeryjczyków i 400 tys. dzieci grozi śmierć głodowa, a 11 mln cierpi na chroniczne niedożywienie. Jest to skutek uboczny krwawych działań prowadzonych w tym afrykańskim kraju przez islamskich fundamentalistów z Boko Haram.

Z powodu powszechnego braku bezpieczeństwa ludzie nie mogą uprawiać ziemi, a niewielkie zapasy żywności zostały złupione przez islamistów, tak samo jak stada bydła. Wiele terenów służących pod uprawę znajduje się w rejonie totalnie opanowanych przez Boko Haram; ich mieszkańcy musieli opuścić swe domy i salwować się ucieczką. Według kościelnych i oenzetowskich raportów w najgorszej sytuacji są najmłodsi. Jeśli nie otrzymają szybko odpowiedniej pomocy, w najbliższych miesiącach śmierć głodowa grozi aż 400 tys. dzieci.

Najtrudniejsza sytuacja panuje w trzech północnych stanach – Borno, Yobe i Adamawa – opanowanych przez rebeliantów. W pierwszym z nich w wyniku trwających od kilku lat walk zniszczonych zostało 75 proc. wszystkich studni i 30 proc. wszystkich placówek służby zdrowia.

bz/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/02/10/nigeria_dzia%C5%82ania_boko_haram_pot%C4%99guj%C4%85_liczb%C4%99_g%C5%82oduj%C4%85cych_/1291841

Indie: większa troska Kościoła o małżeństwa i rodziny

Wprowadzaniu w życie papieskiej adhortacji „Amoris laetitia” poświęcone było posiedzenie katolickich biskupów Indii. Jako najważniejsze priorytety wskazano większą troskę o formację młodych do małżeństwa, a także konieczność większego towarzyszenia małżonkom nie tylko w pierwszych latach, ale i później, gdy niejednokrotnie borykają się w różnymi kryzysami. Wskazano też na potrzebę lepszego prowadzenia duszpasterstwa ludzi żyjących w związkach niesakramentalnych.

Indyjscy biskupi rozmawiali także o pomocy dla najuboższej ludności tego kraju. Szacuje się, że problem ten dotyczy w Indiach aż 300 mln ludzi. Stąd coraz większe zaangażowanie Kościoła w niesienie pomocy medycznej, a także zapewnienie możliwości dostępu do edukacji dla ubogich dzieci i młodzieży. Dla wielu z nich katolickie szkoły stanowią jedyną szansę zdobycia choćby podstawowego wykształcenia.

W Indiach żyje ok. 28 mln chrześcijan. Wiernych należących do Kościoła rzymskokatolickiego oraz dwóch katolickich Kościołów wschodnich: syromalabarskiego i syromalankarskiego jest 15,5 mln. Reprezentują oni 55 proc.  wszystkich hinduskich chrześcijan.

bz/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/02/10/indie_wi%C4%99ksza_troska_ko%C5%9Bcio%C5%82a_o_ma%C5%82%C5%BCe%C5%84stwa_i_rodziny_/1291843

USA: oświadczenie biskupów - solidarność z Bliskim Wschodem

„Chrześcijanie i wszyscy ludzie na Bliskim Wschodzie potrzebują solidarności amerykańskiego Kościoła katolickiego” – czytamy w oświadczeniu episkopatu USA, wydanym 10 lutego. Koncentrowanie uwagi na dramacie chrześcijan i mniejszościach społecznych nie oznacza ignorowania cierpienia innych – zaznaczają biskupi. „Skupiając się na nich, pragniemy raczej umocnić tkankę społeczną, aby chronić prawa wszystkich” – dodają. Odwołując się do doświadczeń i obserwacji delegacji episkopatu Stanów Zjednoczonych, która niedawno odbyła podróż do Iraku, pytają: „Co może zrobić nasz naród?”.

Naród amerykański może zaakceptować i przyjąć przypadającą na niego część rodzin uchodźców najbardziej narażonych na cierpienia, pochodzących z wszystkich religii i grup etnicznych. Szczególną uwagę należy skierować na ofiary ludobójstwa i okrucieństwa.
Ameryka, zdaniem biskupów, powinna przekonać rząd Iraku i władze innych krajów tego regionu do ochrony ludności i do umocnienia przepisów prawnych. Ich podstawę powinna stanowić równość obywateli. Biskupi uważają, że Stany Zjednoczone mogłyby pomóc w ulepszeniu systemu sądowniczego, jak również udzielić hojnej pomocy humanitarnej uchodźcom i przesiedleńcom w Iraku i Syrii.

Odwołując się do niedawnej podróży delegacji episkopatu do Iraku, biskupi potwierdzili swoje uprzednie stanowisko. Stwierdzili, że to, co z rąk tzw. Państwa Islamskiego w Iraku i Syrii spotyka chrześcijan, jazydów, szyitów i inne mniejszości, jest ludobójstwem.

A. Pożywio, Chicago, USA/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/02/11/usa_o%C5%9Bwiadczenie_biskup%C3%B3w_-_solidarno%C5%9B%C4%87_z_bliskim_wschodem/1291989

Irak, Syria: chrześcijanie wracają do Mosulu, Aleppo się podnosi

Chociaż walki o duże części Mosulu wciąż trwają, cywile przenoszą się już do wschodnich dzielnic tego irackiego miasta, wyzwolonych spod władzy tzw. Państwa Islamskiego. Wracają także chrześcijanie. W ostatnich dniach co najmniej trzy ormiańskie rodziny znalazły się na powrót w swoich domach pomimo ciągłego zagrożenia tym, co może je czekać. Dochodzi tam bowiem cały czas do samobójczych zamachów, w których zginęło do tej pory przynajmniej 9 cywilów.

Wyznawców Chrystusa zmuszono do opuszczenia Mosulu po czerwcu 2014 r., czyli praktycznie zaraz po zdobyciu miasta przez bojowników Państwa Islamskiego. Ostatnią grupę chrześcijan wygnano pół roku później – było to 10 starszych ludzi, którzy nie zgodzili się na zmianę wiary.

Tak jak obecnie w Iraku, również w syryjskim Aleppo po prawie 5 latach walk warunki życia powoli się polepszają, choć ciągle wielu mieszkańców nie ma dostępu do wody, prądu i pracy. Bardziej zniszczona pozostaje wschodnia część miasta, którą kontrolowali rebelianci, w tym bojówki islamistyczne. Choć cały czas technicy rosyjscy rozbrajają w niej miny, pozostali tam cywile również rozpoczynają powrót do normalności, czego znakiem może być ponowne otwarcie 23 szkół.

tm/ rv, fides, ankawa.org, sir


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/02/14/irak,_syria_chrze%C5%9Bcijanie_wracaj%C4%85_do_mosulu,_aleppo_si%C4%99_pod/1292500

Afganistan: rekordowa liczba ofiar wojny wśród ludności cywilnej

Według raportu misji pomocowej ONZ w Afganistanie liczba cywilów, którzy zginęli w wyniku działań wojennych, osiągnęła w roku 2016 tragiczny, rekordowy wynik w historii trwającego tam konfliktu. Z tego prawie jedna czwarta, 3,5 tys. osób, stanowią niepełnoletni. Prócz zagrożenia spowodowanego przez miny i bomby wzrosła również ilość przypadków niedożywienia dzieci. Aż 40 proc. z nich cierpi z tego powodu. Ponadto ciągle 3,5 mln niepełnoletnich nie ma dostępu do edukacji. Sytuację Afganistanu przedstawiła Radiu Watykańskiemu Manuela Valenti z organizacji pomocowej Emergency.

„Co najmniej 90 proc. ofiar współczesnych konfliktów stanowi ludność cywilna, ponieważ tak zmienił się styl prowadzenia działań wojennych. Niestety, w naszych szpitalach zawsze mieliśmy dużo dzieci i to naprawdę bolesne widzieć, że ok. jednej trzeciej naszych pacjentów to właśnie one. Mówię tu o osobach poniżej 14. roku życia. To szaleństwo wojny; doświadczamy go codziennie, nic się nie zmieniło. Tak naprawdę owe 15 lat wojny tylko pogorszyło sytuację w kraju. Liczba ofiar jest zatrważająca, a wszystkie raporty wskazują na jej wzrost. Widać to wyraźnie po roku 2014, kiedy koalicja międzynarodowa rozpoczęła powolne wycofywanie wojsk. W wioskach w ogóle nie ma się poczucia bezpieczeństwa. Ale to nie wszystko: nic w życiu codziennym miejscowych nie uległo polepszeniu. Niestety, wojnom towarzyszą zawsze interesy ekonomiczne. Dlatego wraz z wyjazdem wojsk zmniejszyła się również pomoc zagraniczna dla Afganistanu i tak np. służba zdrowia czy edukacja powoli tracą środki konieczne do działalności, co dalej pogarsza sytuację” – powiedziała Manuela Valenti.

tm/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/02/14/afganistan_rekordowa_liczba_ofiar_wojny_w%C5%9Br%C3%B3d_ludno%C5%9Bci_cywi/1292507

Syryjskie Aleppo wciąż potrzebuje pomocy

Przed nami nie tylko zadanie podniesienia Aleppo z gruzów, ale i wyzwanie budowania na nowo międzyreligijnych relacji. nadwyrężonych wojenną przemocą. Wskazuje na to melchicki ordynariusz tego miasta. Abp Jean-Clément Jeanbart podkreśla jednocześnie, że budowanie wzajemnego pojednania i wspólnej z muzułmanami przyszłości nie przeraża tamtejszych chrześcijan.
Choć w wielu dzielnicach wciąż brakuje wody i elektryczności, miasto powoli wraca do życia. Ludzie sprzątają zrujnowane sklepiki i warsztaty, starając się powrócić do działalności zawodowej sprzed wojny; gdzie tylko się da, odgruzowują domy najczęściej gołymi rękami, nie mają bowiem potrzebnych do tego maszyn i narzędzi.

Kościół wciąż realizuje swe ponadreligijne programy wsparcia. Przede wszystkim zapewnia rodzinom niezbędną pomoc żywnościową i medyczną. Prowadzony jest także projekt wsparcia dla młodych małżeństw oraz realizacje się mini-projekty, dające szansę na stworzenie miejsca pracy, a co za tym utrzymania rodziny. Ponadto coraz więcej środków przeznaczanych jest na odbudowę zniszczonych domów. Zasadniczym warunkiem otrzymania pomocy jest chęć pozostania w Aleppo. „Celem tego wsparcia jest nie tylko sama odbudowa, ale i przywrócenie ludziom nadziei i poczucia choćby minimalnej stabilizacji, a co za tym idzie pomoc w zakorzenieniu się tym, którzy ciągle jeszcze myślą o emigracji” – mówi pracująca w Aleppo siostra Brygida Maniurka ze Zgromadzenia Franciszkanek Misjonarek Maryi.

bz/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/02/14/syryjskie_aleppo_wci%C4%85%C5%BC_potrzebuje_pomocy_/1292528

Amerykański ksiądz do Trumpa: daj mój paszport uchodźcy z Syrii

Wietnamski ksiądz z amerykańskim obywatelstwem postanowił odstąpić swój paszport syryjskiemu uchodźcy. 42-letni ks. Choung Hoai Nguyen zadeklarował to w liście do prezydenta Stanów Zjednoczonych. Pisze w nim wprost, że prosi Donalda Trumpa, by „jego obywatelstwo” przeniósł na potrzebującego Syryjczyka.

Nie wiadomo, czy prezydent jego list przeczytał i czy w ogóle zechce się do niego odnieść. Gest kapłana ma jednak znaczenie symboliczne. Tym bardziej, że on sam jest uchodźcą. Należy bowiem do tzw. „boat people”, czyli ludzi uciekających drogą morską przed prześladowaniami i represjami zwłaszcza z Wietnamu. Co więcej, ten wietnamski ksiądz, który jest salezjaninem, poprosił swoich przełożonych, aby wysłali go teraz na placówkę do jednego z tych państw, przed których mieszkańcami prezydent zamknął granice USA.

„Tak i ja jestem uchodźcą” – pisze do Trumpa ks. Nguyen, który od lat pracuje na rzecz Wietnamczyków w Los Angeles. Opisuje w liście swą odyseję z 1975 roku. Razem z rodzicami i rodzeństwem wsiadł do przepełnionej łodzi, bez kapitana i załogi. Jego ojciec wraz z braćmi stali się więc marynarzami z przypadku. „Nie mieliśmy wody ani żywności, jednak i tak cieszyliśmy się, że udało nam się uciec i wypłynąć. Stać się uchodźcą – pisze ks. Nguyen – to decyzja, jaką się podejmuje, gdy nie ma już żadnych innych alternatyw”.

bz/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2017/02/14/ameryka%C5%84ski_ksi%C4%85dz_do_trumpa_daj_m%C3%B3j_paszport_uchod%C5%BAcy_/1292524

Andrzej Kerner - „Bóg urodził się na Wschodzie”

„Bóg urodził się na Wschodzie”  to zbiór reportaży, artykułów i rozmów na temat chrześcijańskiego Wschodu i Azji Środkowej. Andrzej Kerner...