poniedziałek, 14 listopada 2016

Syria: uszkodzony franciszkański kościół w Damaszku

W Damaszku islamiści ostrzelali wczoraj z moździerza franciszkański kościół św. Pawła w dzielnicy Bab Tuma. Jest to świątynia największej parafii rzymskokatolickiej w stolicy Syrii, jednej z dwóch prowadzonych tam przez braci mniejszych.

Pocisk uszkodził kopułę. Stłukły się też szyby w oknach. Na szczęście jednak nikt nie odniósł ran, nawet przebywający w tym czasie w kościele przełożony klasztoru.

ak/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/11/09/syria_uszkodzony_franciszka%C5%84ski_ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_w_damaszku/1271135

Aleppo: zraniony syryjskoprawosławny wikariusz patriarchalny

„Dziękuję Bogu, który zachował mnie przy życiu; dziękuję Mu za to doświadczenie, bo mogę w ten sposób uczestniczyć w krzyżu licznych ludzi cierpiących dziś w Syrii, a zwłaszcza w Aleppo”. Tak powiedział syryjskoprawosławny wikariusz patriarchalny tego umęczonego miasta po tym, jak w niedzielę 6 listopada jego samochód został ostrzelany przez snajperów, kiedy powracał tam z Homs. Droga, którą przejeżdżał Raban Boutros Kassis, znajduje się na terenie kontrolowanym przez syryjskie wojska rządowe, ale w nocy działają tam grupy terrorystyczne, które podkładają miny. Kierowca przewiózł rannego duchownego do katolickiego szpitala św. Ludwika w Aleppo, gdzie wyjęto mu z pleców dwie kule. Jego życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo.

„Jestem szczęśliwy, że mogę zakosztować goryczy krzyża w jedności z Chrystusem i z licznymi niewinnymi, którzy cierpią – stwierdził Raban Boutros Kassis. – Jesteśmy pewni, że śmierć nie ma ostatniego słowa, ale na koniec przyjdzie zmartwychwstanie”. W Aleppo pozostało jeszcze ok. 35 tys. chrześcijan, podczas gdy przed rozpoczęciem wojny w Syrii było ich tam ćwierć miliona, co oznacza, że 80 proc. z nich opuściło miasto. Ci, którzy pozostali, są stale narażeni na przemoc. Tylko w ostatnim tygodniu 20 wyznawców Chrystusa poniosło śmierć, a 40 zraniono.
Syryjskoprawosławnego arcybiskupa Aleppo 3,5 roku temu porwano razem z metropolitą greckoprawosławnym i do dziś nie wiadomo, co się z nimi dzieje. Podobny los spotkał też dwóch innych duchownych, ormiańskokatolickiego i greckoprawosławnego.

ak/ rv, fides, vatican insider


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/11/09/aleppo_zraniony_syryjskoprawos%C5%82awny_wikariusz_patriarchalny/1271137

Książka proboszcza z Aleppo: Kroniki wojny i nadziei

„Un istante prima dell’alba. Cronache di guerra e di speranza da Aleppo” –  „Moment przed świtem. Kroniki wojny i nadziei z Aleppo” – to tytuł książki proboszcza katolików obrządku łacińskiego w tym umęczonym syryjskim mieście. O. Ibrahim Alsabagh OFM zaprezentował ją 27 października w Rzymie.

„Sytuacja jest dramatyczna. Brakuje słów, by opisać to, co dzieje się w Aleppo. Ludzie żyją bez prądu, nieraz bez wody, 80 proc. z nich nie ma pracy, a ceny żywności niebotycznie wzrosły. Pociski spadają na szkoły, szpitale, kościoły, meczety, a również na domy mieszkalne i ulice. Czynią wiele szkód nie tylko budynkom, ale też ludziom. Nie widać drogi wyjścia i nie ma dla Aleppo rozwiązania militarnego, a tymczasem wszystkie walczące strony są przekonane, że uda im się takie rozwiązanie osiągnąć. Przeżywamy tu sytuacje bardzo niebezpieczne. Kiedyś podczas niedzielnej Mszy wieczornej, na którą przychodzi najwięcej ludzi, w chwili rozdawania komunii w kościół uderzył pocisk rakietowy. Był celowo wymierzony w kopułę i mógł zabić około stu osób. Odbił się jednak od kopuły i spadł na boczne zadaszenie, niszcząc je zupełnie. Byliśmy wszyscy sterroryzowani, a szereg osób odniosło lekkie rany, jednak od razu podjęliśmy na nowo drogę wiary i nadziei” – powiedział o. Ibrahim.

Proboszcz z Aleppo zwrócił uwagę, że coraz liczniejsi mieszkańcy miasta opuszczają je. Plaga emigracji dotyka najbardziej grupy mniejszościowe, w tym zwłaszcza chrześcijan. Franciszkanie trwają tam jednak nadal i starają się pomóc tym, którzy pozostali. Są przekonani, że wyznawcy Chrystusa mają jeszcze do spełnienia szczególną misję na Bliskim Wschodzie, aby nieść pokój i pojednanie.

ak/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/10/29/ksi%C4%85%C5%BCka_proboszcza_z_aleppo_kroniki_wojny_i_nadziei/1268779

Abp Dżuby o trudnej sytuacji w Sudanie Południowym

Trudna sytuacja spowodowana wojną domową, jaka od lipca br. znowu toczy się w Sudanie Południowym, jest przedmiotem wielkiej troski Papieża. W tych dniach na zaproszenie Ojca Świętego przedstawiciele trzech głównych wyznań chrześcijańskich tego najmłodszego państwa świata gościli w Rzymie. Po ich spotkaniu z Franciszkiem o komentarz do wydarzeń w Sudanie Południowym poprosiliśmy metropolitę stołecznej Dżuby, abp. Paolino Lukudu Loro.

„Rozmawialiśmy o sytuacji w naszym  kraju. Jest wojna, giną ludzie, są uchodźcy, ludzie przebywają w obozach. Odczuwa się wielkie rozczarowanie istniejącą sytuacją. Ludzie czują, że nie ma rządu; nawet jeżeli jest prezydent, wygląda tak, jak gdyby go nie było, jest dużo lęku. O wszystkim tym mówiliśmy Ojcu Świętemu. I my, jako Kościół, staramy się, jak potrafimy najlepiej, nieść w tej sytuacji pomoc. Poprosiliśmy także Papieża, aby odwiedził nasz kraj. Odpowiedział nam: «Jestem z wami, cierpię z wami i żyję z wami. Pragnę odwiedzić Sudan Południowy»” – powiedział metropolita Dżuby.

pp / rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/10/29/abp_d%C5%BCuby_o_trudnej_sytuacji_w_sudanie_po%C5%82udniowym/1268522

Patriarcha Sako: iraccy chrześcijanie marzą o powrocie do swych domów

Modlitwa o pokój w Iraku towarzyszyła wizycie patriarchy chaldejskiego w sześciu chrześcijańskich miejscowościach odbitych ostatnio z rąk dżihadystów z tzw. Państwa Islamskiego. Abp Louis Sako wskazał, że wygnani stamtąd przed dwoma laty ludzie marzą o powrocie do swych domów, jednak, by tak się stało, trzeba przywrócić bezpieczeństwo. Patriarcha chaldejski stwierdził, że teren miejscowości, które odwiedził (Bartella, Karmles, Krakosz, Teleskof, Bakofa i Batnaya), to święta ziemia Iraku.

„Straty są ogromne. Myślę, że 30 proc. z tych miejscowości jest totalnie zniszczona. Kościoły są popalone, zdewastowane i sprofanowane. Widnieją w nich choćby wersety Koranu wymierzone w chrześcijan… Kościoły jednak nie zostały zburzone i to jest bardzo ważne – mówi Radiu Watykańskiemu abp Sako. - Wyzwolenie swych rodzinnych terenów chrześcijanie przyjęli z ogromną radością. Jednak, by ludzie mogli tam wrócić, trzeba teren oczyścić z min i niewybuchów, a także ocenić realny stan ocalałych domostw, sprawdzić, czy nadają się do dalszego zamieszkania. Także my nie wszędzie mogliśmy dojść z obawy przed minami. Dżihadyści wykopali też pod tymi miasteczkami wiele tuneli, które służyły im za schronienie i magazyny broni, i one również muszą być teraz sprawdzone. Ludzie chcą wrócić do domów, ale potrzebna jest gwarancja bezpieczeństwa, a wojna wciąż przecież się nie skończyła; kluczową kwestią jest obecnie walka o Mosul”.

Rok 2017 będzie w całym Iraku Rokiem Modlitwy o Pokój.

bz/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/10/28/patriarcha_sako_iraccy_chrze%C5%9Bcijanie_marz%C4%85_o_powrocie/1268564

Pomoc irackich chrześcijan dla włoskich ofiar trzęsienia ziemi

Chrześcijanie w Irbilu, stolicy irackiego Kurdystanu, zebrali przez dwie niedziele we wszystkich tamtejszych parafiach 20 tys. dol. na pomoc dla ofiar sierpniowego trzęsienia ziemi w środkowych Włoszech.

Pieniądze od tych wyznawców Chrystusa żyjących wciąż w bardzo trudnej sytuacji przekazał nuncjuszowi apostolskiemu w Iraku abp. Albertowi Ortedze ordynariusz chaldejskiej archidiecezji Irbilu abp Bashar Matti Warda. „Jest to piękny gest solidarności ze strony ludzi, którym pomógł i nadal pomaga Kościół Powszechny” – powiedział papieski dyplomata.

ak/ rv, avvenire


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/10/28/pomoc_irackich_chrze%C5%9Bcijan_dla_w%C5%82oskich_ofiar_trz%C4%99sienia_zie/1268513

Modlitwa ekumeniczna o wyzwolenie Mosulu

Pragnienie ogłoszenia roku 2017 rokiem pokoju w Iraku wyraził patriarcha Kościoła katolickiego obrządku chaldejskiego Louis Raphael Sako podczas modlitwy ekumenicznej o wyzwolenie Mosulu. Obecni byli na niej przedstawiciele Kościołów innych wyznań i polityków chrześcijańskich. Ten czas byłby okazją do modlitw ekumenicznych i różnych inicjatyw kościelnych, aby umacniać w tym kraju kulturę pokoju i pojednania oraz uwolnić go od naporów wewnętrznych. Mogłyby one bowiem zagrażać jedności narodowej nawet po wyzwoleniu Mosulu i Równiny Niniwy spod dominacji dżihadystów.

„Zapowiadane wyzwolenie Mosulu może stać się początkiem procesu pojednania narodowego, aby odnaleźć utraconą jedność i stabilizację” – zauważył patriarcha chaldejski. Podkreślił on także, iż naród iracki powinien zrozumieć dziejową lekcję i wykorzystać historyczną okazję do rozpoczęcia budowy państwa rzeczywiście praworządnego, opartego na zasadach obywatelskich i zdolnego zagwarantować równość wszystkich wobec prawa, bez dyskryminacji ze względu na różną przynależność etniczną czy religijną.

pp/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/10/27/modlitwa_ekumeniczna_o_wyzwolenie_mosulu/1268192

czwartek, 10 listopada 2016

Abp Sako: Mosul znów musi stać się miastem wielokulturowym

Mosul musi stać się ponownie miastem wielu kultur i religii, a tym samym dać przykład całemu Irakowi. Wskazuje na to abp Louis Sako w specjalnym liście skierowanym do mieszkańców tego doświadczanego kraju. Patriarcha Chaldejski podkreśla, że przed najazdem islamskich dżihadystów to miasto było „Irakiem w miniaturze”, wyjątkowym „skrzyżowaniem” różnych religii, kultur, plemion i języków. „Przywrócenie tej harmonii jest ważne dla budowania pokojowej przyszłości i pojednania zarówno na Równinie Niniwy, jak i  w całym Iraku” – pisze abp Sako.

Nawiązując do trwającej od 18 października ofensywy mającej na celu zdobycie tej twierdzy islamistów patriarcha wskazuje, że wyzwolenie Mosulu będzie promykiem nadziei, który rozświetli mroki cierpiącego Iraku. Hierarcha przypomina zarazem, że w budowaniu przyszłości trzeba unikać jakiejkolwiek dyskryminacji religijnej, społecznej i politycznej. „Chrześcijanie wycierpieli w ostatnim czasie szczególnie wiele. Stąd w przyszłości muszą się poczuć w Iraku przyjęci, a ich prawa powinny być chronione, a nie marginalizowane” – pisze w swym liście abp Sako. Nawiązując do słów Franciszka z ostatniego spotkania na Anioł Pański, podczas którego Papież modlił się za umęczony Mosul, patriarcha podkreśla: „Uzbrojeni w oręż modlitwy i nadziei podążamy ku przyszłości pełnej bezpieczeństwa, pojednania i pokoju”.

bz/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/10/26/abp_sako_mosul_zn%C3%B3w_musi_sta%C4%87_si%C4%99_miastem_wielokulturowym_/1267996

Ziemia Święta, Góra Tabor: napad na sanktuarium Przemienienia

„To poważny incydent wskazujący na brak poczucia sacrum, które w tej ziemi jest zazwyczaj obecne nie tylko u chrześcijan, ale także wśród wyznawców judaizmu i muzułmanów”. Takimi słowami skomentował sprofanowanie bazyliki Przemienienia Pańskiego na górze Tabor w Galilei bp Giacinto-Boulos Marcuzzo, rezydujący w Nazarecie wikariusz łacińskiego patriarchatu Jerozolimy dla terenów państwa Izrael.

Do aktu wandalizmu doszło w nocy z 23 na 24 października, ale ujawniono go dopiero dzień później. Nieznani sprawcy zniszczyli kamery kontrolujące franciszkańskie sanktuarium, po czym okradli świątynię wzniesioną we wskazywanym przez tradycję miejscu znanego nam z Ewangelii przemienienia Chrystusa, niszcząc przy tym święte obrazy.

„Napastnicy wynieśli też figurę Matki Bożej, znajdującą się nad tabernakulum – powiedział katolickiej agencji informacyjnej AsiaNews bp Marcuzzo. – Jest ona jednak bardzo ciężka, więc wkrótce porzucili ją w ogrodzie, gdzie została znaleziona i przeniesiona na pierwotne miejsce. Usiłowali też podpalić jedną z kaplic bazyliki. Wynieśli kielichy, uznając je za kosztowne, a także skarbonkę na ofiary składane przez pielgrzymów, w której było trochę pieniędzy, nie wiadomo jednak dokładnie ile. Choć do napadu doszło na zakończenie żydowskich świąt Namiotów, nie sądzę, żeby sprawcy kierowali się motywami wyznaniowymi – uważa wikariusz patriarchalny. – W takich przypadkach pozostawiają obraźliwe napisy. Bardziej prawdopodobne wydaje się, że byli to pospolici przestępcy”. Rozrzucili też oni po ziemi konsekrowane hostie. Bp Marcuzzo zapowiedział na najbliższe tygodnie oficjalny akt wynagrodzenia, na który oprócz chrześcijan zaprosi też muzułmanów.

O ile obecny napad na sanktuarium góry Tabor prawdopodobnie nie miał motywacji religijnej, to trzeba pamiętać, że w ostatnich latach w Ziemi Świętej doszło do wielu ataków żydowskich ekstremistów na katolickie i prawosławne miejsca kultu. Ich ofiarą padły m. in. jerozolimski kościół przy Wieczerniku i bazylika Zwiastowania w Nazarecie.

ak/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/10/26/ziemia_%C5%9Bwi%C4%99ta,_g%C3%B3ra_tabor_napad_na_sanktuarium_przemienieni/1267921

Pakistan: chrześcijanie walczą z prześladowaniem przez dialog

„Chrześcijanie Pakistanu z prześladowaniem i terroryzmem walczą przez dialog międzyreligijny” – powiedział abp Sebastian Shaw. O sytuacji wyznawców Chrystusa w tym kraju metropolita Lahauru mówił na spotkaniu zorganizowanym w Chester w Anglii przez papieską organizację Pomocy Kościołowi w Potrzebie.

Pakistański hierarcha jest przekonany, że tylko dialog międzyreligijny umożliwia wzajemne poznanie się. Często zachęca on zwierzchników religijnych do „głoszenia tolerancji w meczetach, kościołach i świątyniach”. W różnych częściach tego azjatyckiego kraju powstają grupy mające pomóc chrześcijanom, muzułmanom, hinduistom i sikhom porozumieć się między sobą.

Abp Shaw ma nadzieję, że dialog międzyreligijny umożliwi zmianę tzw. ustawy o bluźnierstwie przeciw islamowi. Jak podkreśla, staje się ona okazją do nadużyć względem chrześcijan, których coraz częściej linczuje się bądź osadza w więzieniu na podstawie takich niesłusznych oskarżeń. Zdarza się to obecnie w Pakistanie średnio raz na dwa tygodnie. Hierarcha uważa, że ponieważ wiara chrześcijańska nie pozwala odpłacać złem za zło, wobec prześladowań wyznawcy Chrystusa winni prowadzić dialog z muzułmanami.

auk/ rv, cns


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/10/20/pakistan_chrze%C5%9Bcijanie_walcz%C4%85_z_prze%C5%9Bladowaniem_przez_dialo/1266673

Etiopia: Młode chrześcijanki aresztowane za dystrybucję chrześcijańskiej literatury

www.gpch.pl

W mieście Babile, położonym około 550 km na wschód od stolicy kraju Addis Abeby, cztery nastoletnie chrześcijanki zostały aresztowane za rozprowadzanie chrześcijańskiej książki Mówmy prawdę w miłości: na pytania odpowiada Ahmed Deedat. Książka ta, napisana przez Etiopczyka, odpowiada na pytania o wiarę chrześcijańską, zadane przez pewnego nieżyjącego już znawcę islamu z Afryki Południowej (byłego szefa Międzynarodowego Centrum Propagowania Islamu). Miejscowi chrześcijanie postanowili ją rozprowadzać po uczestnictwie w szkoleniu na temat międzykulturowej ewangelizacji.

Muzułmanie potraktowali jednak tę książkę jako obrazę dla islamu. Babile leży w pobliżu miasta Harer, zwanego też „miastem świętych” i uważanym przez niektórych za „czwarte święte miasto islamu”. 19 września zaatakowany został w związku z dystrybucją książki kościół Meserete Kristos Church (MKC) oraz aresztowane m.in. osiemnastoletnia Deborah i piętnastoletnia Eden. Dwie inne dziewczyny, czternastolatki Gifti i Mihiret, zostały aresztowane 23 września, mimo podejmowanych przez liderów chrześcijańskich prób załagodzenia konfliktu. Pierwszego wieczora po aresztowaniu Eden została pobita. Wiara dziewczyn pozostawała jednak mocna. Eden powiedziała pewnej osobie, która odwiedziła je w tym czasie w więzieniu: „To dla nas zaszczyt. Powinniśmy spodziewać się prześladowań. Nie boimy się. Śpiewamy i modlimy się w tym więzieniu”.

Aresztowane dziewczyny kilkakrotnie były stawiane przed sądem, jednak prokuratura wnosiła za każdym razem o dodatkowy czas na lepsze rozpoznanie sprawy. Wreszcie 19 października sąd zadecydował o wypuszczeniu ich za kaucją. Jednak kilka godzin po opuszczeniu aresztu Debora została ponownie zatrzymana, mimo że policja nie potrafi postawić dziewczynom żadnych formalnych zarzutów. Według miejscowego informatora prokuratura szuka konsultacji, jak dalej prowadzić tę sprawę.

Etiopska konstytucja gwarantuje wolność religijną i w większości miast mieszkańcy różnych wyznań żyją razem w pokoju. Jednak ewangeliczni chrześcijanie (łącznie z byłymi wyznawcami islamu lub byłymi członkami etiopskiego kościoła prawosławnego) doświadczają dyskryminacji, otrzymują pogróżki, a czasem nawet są fizycznie atakowani.

Módlmy się o sprawiedliwość, miłosierdzie i ochronę przed skrzywdzeniem dla Eden, Gifti, Mihiret i Deborah. Dziękujmy Bogu za ich niewzruszoną postawę w obliczu prześladowania. Módlmy się, by nadal przekazywały Boże Słowo z wielką odwagą i przekonaniem (Dz 4,29). Niech ich świadectwo zachęci innych do wzrostu w wierze chrześcijańskiej i do większej odwagi w życiu. Niech Boże przesłanie o zbawieniu i pokoju będzie znane w całej Etiopii.

Źródło: World Watch Monitor


Koptyjski Kościół Ortodoksyjny w Betlejem

Jest tylko jeden klasztor koptyjski w Betlejem - pod wezwaniem Świętej Marii.

Pojawiło się również inne miejsce (w odległości krótkiego spaceru), które funkcjonuje jako dom rekolekcyjny dla mniszek, z ogrodem, kurnikiem i podziemną jaskinią, która pewnego dnia może zostać przekształcona w Kościół.

Opiekę nad miejscami koptyjskimi sprawują zakonnice, konsekrowani diakoni oraz nowicjusze.

Charakter pracy jest zróżnicowany, ponieważ klasztor jest całkowicie samowystarczalny. Ich praca polega na karmieniu i utrzymanie zwierząt (zarówno na poziomie dachu klasztoru jak i na ziemi) i utrzymanie klasztoru, który zawiera podziemny Kościół.

Zakonnice w klasztorze tworzą także różne ręcznie robione rzemiosła, w tym ręcznie malowane koptyjskie i bizantyjskie ikony, szale damskie, odzież.

W klasztorze znajduje się również sklep z pamiątkami - ręcznie wytwarzane rzemiosło, a także wszystkie rodzaje tanich pamiątek (oliwa, drewno, srebro, perły) dostępne dla koptyjskich pielgrzymów.

           


                                               
Klasztor znajduje się w pobliżu kościoła Narodzenia, tuż za rogiem drogi do Groty Mlecznej. Klasztor nie ma określonych godzin otwarcia dla zwiedzających; jednak można dzwonić w każdej porze, a zakonnice są więcej niż gościnni. Można też skontaktować się telefonicznie:
+970 2 2747733 lub +970 598589357.

https://sites.google.com/site/copticorthodoxjerusalem//the-coptic-church-in-bethlehem

Cypr: konferencja Cerkwi bizantyjskich i orientalnych

www.cerkiew.pl
Dominika Kovačević, 31 października 2016

W dniach 20-22 października w miejscowości Paralimni na Cyprze odbyła sie konferencja przedstawicieli Cerkwi bizantyjskich (chalcedońskich) i orientalnych (dochalcedońskich) pod przewodnictwem Zjednoczonych Towarzystw Biblijnych. Obrady miały miejsce w siedzibie metropolii Konstancji Cypryjskiej Cerkwi Prawosławnej.

Ich efektem jest wspólne memorandum o współpracy pomiędzy Cerkwiami bizantyjskimi, orientalnymi i Zjednoczonych Towarzystw Biblijnych. Dotyczy ono przede wszystkim tłumaczenia, druku i dystrybucji Pisma Świętego. Jednakże jego ostateczne sformułowanie i podpisanie planuje się na 2018 rok, kiedy taka konferencja, z większą liczbą uczestników, odbędzie się w Armenii; spotkanie w mniejszym gronie planowane jest na rok 2017 w Libanie.

Cerkwie orientalne odłączyły się od Cerkwi rzymskich (tj. wschodnio-rzymskich inaczej bizantyjskich oraz zachodnio-rzymskich) w 451 roku po soborze chalcedońskim. Zaliczają się do nich Cerkwie: koptyjska, ormiańska, etiopska, erytrejska, syriacka (aramejska) i malankarska (indyjska). W minionym stuleciu Cerkwie tradycji bizantyjskiej (czyli m. in. PAKP) i orientalnych, wskutek wielu konferencji i badań, uznały się wzajemne za prawosławne, aczkolwiek do pełnego zjednoczenia jeszcze nie doszło. Tym niemniej, wprowadzane są coraz to nowe formy współpracy pomiędzy dwoma grupami prawosławnej rodziny, na poziomie lokalnym wśród świeckich wiernych bywa również jedność eucharystyczna. Konferencja cypryjska jest przykładem takiej współpracy.

Więcej o dialogu z Cerkwiami orientalnymi można przeczytać tutaj.

Na podstawie: spc.rs

Patriarcha aleksandryjski w Tanzanii

www.cerkiew.pl
Dominika Kovačević, 20 października 2016

W dniach 7-14 października grecki patriarcha Aleksandrii i całej Afryki Teodor II udał się z kanoniczną wizytą do metropolii Mwanzy – drugiego co do wielkości miasta Tanzanii. To pierwsza patriarsza podróż do tej diecezji od czasu podniesienia jej do rangi metropolii w 2007 roku. Diecezja ta obejmuje zachodnią część Tanzanii - wschodnia część kraju to metropolia Irynopolis z siedzibą biskupią w stolicy państwa, tj. Dar es Salaam.

Papież Teodor odwiedził takie miejscowości jak Geita, Bukoba (siedziba biskupa sprzed podniesienia tej diecezji do rangi metropolii), Argolida (w pobliżu Jeziora Victoria, gdzie jest żeńska wspólnota monastyczna, i planowana jest budowa monasteru pw. św. Makryny), Kayanga, Rubale i również samą stolicę. W tych wszystkich miastach funkcjonują prawosławne parafie, szkoły, szpitale oraz ośrodki misyjne.

Patriarcha przewodniczył modlitwom w tanzańskich cerkwiach, spotykał się z wiernymi w szkołach i szpitalach, którzy przygotowali specjalne programy artystyczne dla dostojnego gościa. Nie zabrakło także oficjalnych audiencji u wielu przedstawicieli władz miejskich i poszczególnych prowincji. W trakcie tych rozmów omówiono dalsze zasady współpracy pomiędzy Cerkwią i tymi zarządcami m. in. na polu edukacji, opieki medycznej oraz pomocy charytatywnej – region nawiedzają trzęsienia ziemi, tylko w trakcie ostatniego w Bukobie zginęło 17 osób, a setki zostało rannych.

Hierarcha rozmawiał również z greckimi dyplomatami oraz działaczami hellenistycznymi, którzy aktywnie wspierają prawosławną misję w Afryce.

W Tanzanii mieszka blisko 52 miliony ludzi; 60% z nich to chrześcijanie różnych wyznań, zaś 35% to muzułmanie, także różnych odłamów. Prawosławnych w Tanzanii jest około 60 tysięcy – głównie lokalnych mieszkańców. Na czele metropolii Mwanzy stoi władyka Hieronim – jeden z kilku prawosławnych biskupów afrykańskiego pochodzenia.

Na podstawie: patriarchateofalexandria.com

Cypr: konferencja nt. wolności wyznania prawosławnych chrześcijan na świecie

www.cerkiew.pl
Dominika Kovačević, 16 października 2016

Stolica Cypru – Nikozja – w dniach 8-10 października gościła międzynarodową konferencję nt. wolności wyznania prawosławnych chrześcijan na świecie. Wzięli w niej udział przedstawiciele – hierarchowie i kapłani – następujących Cerkwi: konstantynopolitańskiej, aleksandryjskiej, antiocheńskiej, jerozolimskiej, rosyjskiej, serbskiej, rumuńskiej oraz cypryjskiej.

Wystąpienie otwierające konferencję wygłosił zwierzchnik Cerkwi cypryjskiej – arcybiskup Chryzostom II, który zauważył, iż niestety problem wolności religijnej to otwarta rana z powodu przelewu krwi, śmierci wielu dusz, pytań o przyszłość narodów, a zwłaszcza chrześcijan na Bliskim Wschodzie. Na koniec swego słowa władyka poprosił Przedstawicielstwo Prawosławnych Biskupów przy Unii Europejskiej, by zorganizowało czym prędzej spotkania z przedstawicielami unijnych instytucji nt. problemów chrześcijan w wymienionych sferach.

Z kolei przedstawiciel Aleksandryjskiego Patriarchatu, o. Atinodors Papaevriviadis zauważył, iż to obowiązek wszystkich ważnych światowych dostojników: Oni powinni mieć pewną wizję, powinni stawać się światłością, która przemieni świat. Muszą wierzyć w coś, co nie jest widzialne dla oczu innych. Nie zdradzając swej wiary, są wezwani do służby dla swego podstawowego celu: dzieła pokoju.

Członkowie delegacji antiocheńskiej i jerozolimskiej opowiedzieli o sytuacji chrześcijan w Syrii, Jordanii i Izraelu. Natomiast reprezentanci Patriarchatu Moskiewskiego przybliżyli skomplikowaną sytuację cerkiewną na Ukrainie, gdzie wiele szkód kanonicznej Cerkwi wyrządza samozwańczy Patriarchat Kijowski.

Duchowni z Cerkwi serbskiej zaś przedstawili trudne położenie prawosławnych na terenie Kosowa i Metochii.

Metropolita Trgoviste Nifon z Cerkwi rumuńskiej opowiedział o minionym reżimie komunistycznym, a także stwierdził, że Cerkiew zawsze i wszędzie musi walczyć przeciwko mieszaniu polityki i wiary. Należy też przedstawić Unii Europejskiej wspólny projekt przeciwko szerzeniu się chrystianofobii w Europie, tak jak to się czyni na rzecz zwalczania islamofobii i antysemityzmu.

Gospodarze konferencji przypomnieli o tureckiej okupacji północnej części Cypru i zaznaczyli, iż istotnymi są odnowa i swobodny dostęp do wszystkich świątyń na całym Cyprze.

Na podstawie: spc.rs

Sudan Południowy: zabito anglikańskiego pastora

W Sudanie Południowym zamordowano anglikańskiego pastora Lina Apolla. Był on administratorem episkopalnej diecezji Mundri. Trwają tam walki między siłami rządowymi i rebeliantami.
Pastor Apollo posługiwał na terenach kontrolowanych przez rebeliantów. W ubiegłym tygodniu rozpoczęła się ofensywa wojsk rządowych. Większość mieszkańców uciekła, jednak pastor Apollo pozostał na miejscu wierząc, że wojskowi uszanują go jako osobę duchowną. Tak się jednak nie stało. Został on aresztowany. Zarzucono mu współpracę z rebeliantami, poddano go torturom, a następnie rozstrzelano.

kb/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/10/19/sudan_po%C5%82udniowy_zabito_anglika%C5%84skiego_pastora/1266343

Karmelitanki z Aleppo: dość krwi niewinnych!

Mieszkające w Aleppo karmelitanki apelują o natychmiastowe zaprzestanie bombardowań tego umęczonego miasta. Podkreślają zarazem, że przekazywane przez media informacje o tym, co naprawdę dzieje się w Syrii, powinny być zdecydowanie bardziej obiektywne. Karmelitanki piszą o tym w specjalnym liście skierowanym na ręce papieskiego stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie, prosząc o jego jak największe upowszechnienie.

„To, czego jesteśmy świadkami, dawno już przekroczyło wszelką ludzką wytrzymałość. Dość krwi niewinnych ludzi! Błagamy o zaprzestanie bombardowań. Od trzech lat nasze zrujnowane miasto jest celem nieustannych ataków” – piszą siostry. Cytują świadectwo jednego z zaprzyjaźnionych księży, który, jak im opowiadał, ostatnimi czasy jedynie grzebie zmarłych i przewodniczy kolejnym pogrzebom, także niewinnych dzieci. Karmelitanki przypominają, że wspólnota międzynarodowa będzie musiała odpowiedzieć przed Bogiem za podejmowane obecnie działania.

W obróconym w gruzy Aleppo przed trwającą obecnie wojną mieszkało 160 tys. chrześcijan. Teraz pozostało ich tam nie więcej niż 35 tys. Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie przeznaczyło obecnie dodatkowe 250 tys. euro na najpilniejszą pomoc humanitarną dla wszystkich mieszkańców tego miasta, niezależnie od wyznawanej przez nich wiary.

bz/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/10/17/karmelitanki_z_aleppo_do%C5%9B%C4%87_krwi_niewinnych!/1265916

Sudan Płd.: kościoły na rzecz pojednania

We wszystkich świątyniach chrześcijańskich Sudanu Południowego promuje się inicjatywę pokojową mającą na celu powstrzymanie walk plemiennych i niedopuszczenie do ludobójstwa, o którym coraz częściej mówi się w tym kraju. Konflikt między dwoma grupami etnicznymi – Dinka i Nuer, reprezentowanymi odpowiednio przez zwolenników obecnego prezydenta kraju i byłego wiceprezydenta, zaostrzył się od grudnia ub. roku, prowokując kolejną wojnę domową i jeden z największych kryzysów humanitarnych. Stąd kościelna inicjatywa pokojowa celem zmniejszenia wzajemnych napięć i budowania pojednania. Wspiera ją m.in. amerykańska Caritas.

Co ciekawe, sudańscy zwierzchnicy kościelni wzorują się na inicjatywach podejmowanych w Rwandzie po to, by przezwyciężyć plemienne traumy związane z ludobójstwem z 1994 r. W tym celu przedstawiciele Rady Kościołów Sudanu Południowego odwiedzili Kigali i rozmawiali z ludźmi promującymi dialog, pojednanie i wzajemne przebaczenie w rwandyjskim społeczeństwie.

bz/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/10/17/sudan_p%C5%82d_ko%C5%9Bcio%C5%82y_na_rzecz_pojednania/1265880


Irak: chrześcijanie chcą powrócić do Mosulu

Chrześcijanie wypędzeni przed dwoma laty z Równiny Niniwy przyjmują z nadzieją, ale i obawami wiadomości o ofensywie wojsk irackich, której celem jest wyzwolenie Mosulu spod władzy tzw. Państwa Islamskiego. Mówi o tym emerytowany arcybiskup syryjskokatolicki tego miasta Basile Georges Casmoussa. Istnieją obawy, że Mosul stanie się drugim Aleppo. Jednak, jak zauważa abp Casmoussa, wielu uchodźców nigdy nie pogodziło się z utratą swego domu.

„Wszystkie serca są zwrócone w kierunku Mosulu i Równiny Niniwy, nawet jeśli 40 proc. chrześcijan z tego regionu opuściło już Irak. Niektórzy są w Jordanii, Libanie czy Turcji, inni, bardzo liczni, udali się na Zachód, do Europy, Stanów Zjednoczonych, a nawet Australii. Ale wciąż jeszcze wielu jest tych, którzy na pewno powrócą do swych domów, jeśli zaprowadzony zostanie pokój i zapewni się im bezpieczeństwo. Bo to jest podstawowy warunek, aby móc dalej żyć w tym regionie” – powiedział abp Casmoussa.

Abp Casmoussa zauważa, że – o ile iracka ofensywa się powiedzie – wielkim problemem będzie zapewnienie pokojowego współistnienia różnych grup etnicznych i religijnych. Przypomina on, że wielu muzułmanów otwarcie poparło Państwo Islamskie. Plądrowali domy swych chrześcijańskich sąsiadów, wysadzali w powietrze kościoły i meczety. Zagojenie tych ran będzie bardzo trudne – podkreśla syryjskokatolicki arcybiskup. Nie wyklucza on również konieczności podziału Mosulu i całego regionu na odrębne jednostki administracyjne.

kb/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/10/17/irak_chrze%C5%9Bcijanie_chc%C4%85_powr%C3%B3ci%C4%87_do_mosulu/1265819

Arabia Saudyjska i Katar wspierają islamistów

Arabia Saudyjska i Katar ponoszą główną odpowiedzialność za kryzys, jaki przechodzi dziś islam – uważa ks. prof. Samir Khalil Samir SJ, islamolog z Papieskiego Instytutu Wschodniego. Zauważa on, że to właśnie te kraje wspierają finansowo i politycznie radykalne nurty islamu, z których wywodzą się główne ugrupowania islamskich fundamentalistów, takie jak Bractwo Muzułmańskie, Al Kaida czy Państwo Islamskie. Propagują one dosłowną interpretację Koranu i zasad wprowadzonych przez Mahometa. Rozum odstawia się na bok, co prowadzi do wynaturzenia wiary, która staje się ideologią ucisku i przemocy.

Zdaniem egipskiego jezuity i islamologa muzułmanie potrzebują dziś pogodzenia wiary i rozumu, zwłaszcza przy interpretacji Koranu. Jest to zadaniem szkół, uniwersytetów i imamów. Wielu już to czyni, ale jest to wciąż nurt mniejszościowy.

Ks. Samir zauważa, że wielu muzułmanów przybywających dziś do Europy jest przesiąkniętych antyzachodnimi uprzedzeniami. Jest to dla nich świat zepsuty i nieczysty, odrzucający wymiar religijny. Z tego względu wielu z nich nie chce się integrować. Dla europejskich chrześcijan jest to jednak okazja, by dzielić się ze wszystkimi własnym bogactwem, czyli Ewangelią – powiedział ks. prof. Samir w wywiadzie dla dziennika Avvenire.

kb/ rv, avvenire


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/10/13/arabia_saudyjska_i_katar_wspieraj%C4%85_islamist%C3%B3w/1265044

Pakistan: odroczony proces apelacyjny w sprawie Asii Bibi

Asia Bibi, Pakistanka skazana w 2010 r. w Pakistanie na karę śmierci za rzekome bluźnierstwo, będzie musiała nadal pozostać w więzieniu. Sąd Najwyższy nie wydał oczekiwanego wyroku. Jeden z trzech sędziów niespodziewanie odmówił udziału w składzie sędziowskim rozpatrującym sprawę skazanej katoliczki.

Adwokat Asii Bibi, muzułmanin Saiful Malook, dał wyraz zaskoczeniu takim biegiem sprawy, tym bardziej, że spodziewano się ostatecznego uwolnienia kobiety od stawianych jej zarzutów. Joseph Nadeem, opiekun rodziny oskarżonej matki pięciorga dzieci, powiedział: „Nie tracimy nadziei, pokładając ufność w Bogu i w wymiarze sprawiedliwości”.
Założyciel Międzynarodowego Stowarzyszenia Chrześcijan Pakistańskich we Włoszech, prof. Mobeen Shahid, zwrócił się za pośrednictwem Radia Watykańskiego z apelem o modlitwę w intencji Asii Bibi i osób związanych z jej obroną prawną.

„Mniejszości religijne w Pakistanie, które nie mają swojego przedstawiciela w rządzie federalnym od 2011 r., kiedy został zamordowany katolicki minister Shahbaz Bhatti, są w coraz gorszej sytuacji. Proszę wspólnotę  międzynarodową i chrześcijan o modlitwę za Asię Bibi i jej rodzinę, jak również za jej adwokatów, którzy wykazali się wielką odwagą. Podjęli się jej obrony, narażając życie własne i swoich najbliższych”.

auk/ rv, fides


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/10/13/pakistan_odroczony_proces_apelacyjny_w_sprawie_asii_bibi/1264939

Indie: modlitwa za prześladowanych chrześcijan

Szczególna modlitwa za ofiary antychrześcijańskich prześladowań  wybrzmiała dziś w Indiach. We Wspomnienie wszystkich wiernych zmarłych sprawowano w ich intencji Msze w stanie Orisa, który przed ośmiu laty był terenem krwawych prześladowań. Modlono się także za ludzi, którzy codziennie giną z powodu swej wiary w Jezusa. Przypomniano przy tym postać zmarłego w tym roku abp. Raphaela Cheenata, który z narażeniem życia walczył o przestrzeganie praw mniejszości religijnych w Indiach.

Przy tej okazji opublikowano też raport na temat sytuacji hinduskich chrześcijan, którzy stanowią zaledwie kroplę (2,3 proc.) w morzu hinduizmu (79,8 proc.). Wynika z niego, że ostatnie pięć lat oznacza znaczące zaostrzenie antychrześcijańskiego kursu przez władze Indii. Chrześcijanie są coraz bardziej otwarcie prześladowani, spychani na margines społeczeństwa, neguje się im też podstawowe prawa gwarantowane przez Konstytucję. Pod adresem chrześcijańskich misjonarzy coraz częściej podnoszone są bezpodstawne zarzuty, że nawracają wyznawców hinduizmu siłą lub uciekając się do oszustwa.

bz/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/11/02/indie_modlitwa_za_prze%C5%9Bladowanych_chrze%C5%9Bcijan/1269615

Grecja: prawosławny arcybiskup Aten przeciw sekularyzacji Europy

„W Brukseli realizują plan dechrystianizacji Europy. Musimy być czujni” – powiedział abp Hieronim II. Przemawiając do wiernych na wyspie Ajos Efstratios zwierzchnik autokefalicznego Kościoła prawosławnego Grecji stwierdził, że próbuje się wykorzystać ekonomiczne problemy kraju, aby skorumpować miejscową tradycję, kulturę i wiarę. Nawołał więc do pełnego ufności zjednoczenia w obliczu kryzysu dotykającego greckie społeczeństwo zarówno od strony materialnej, jak i duchowej.

„Historia nam pokazała, że kiedy trwaliśmy razem, nikt nie mógł nas pokonać i przezwyciężyliśmy wiele trudności” – przypomniał arcybiskup Aten. Temat przeciwstawienia się sekularyzacji Starego Kontynentu leży na sercu zarówno prawosławnym, jak i katolikom. Kwestię tę wspomniano m.in. we wspólnym dokumencie podpisanym w lutym b. r. przez Papieża Franciszka i patriarchę Moskwy Cyryla.

tm/ rv, agionorus.ru


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/11/03/grecja_prawos%C5%82awny_arcybiskup_aten_przeciw_sekularyzacji_eu/1269764

Irak: ofensywa rządowa wkracza na przedmieścia Mosulu

Irackie siły rządowe i oddziały kurdyjskie zdobyły wschodnie przedmieścia Mosulu. Równocześnie sprzymierzone wojska zbliżają się tam również od zachodu. Położone na Równinie Niniwy miasto, o które toczy się bitwa, stanowiło przed wpadnięciem w ręce Państwa Islamskiego największy ośrodek obecności chrześcijańskiej w kraju. Miejscowe wspólnoty asyryjska i chaldejska oczekują więc z niecierpliwością na możliwość powrotu do swych domów, odprawiając Msze i modlitwy dziękczynne za już dokonane wyzwolenie niektórych miejscowości tego regionu.

Istnieją poważne obawy o bezpieczeństwo ponad miliona osób cywilnych mieszkających w Mosulu. W mieście broni się od 3 do 5 tys. dżihadystów, którzy dla zablokowania ofensywy mogą użyć miejscowej ludności jako „żywych tarcz”. Według informacji miejscowych aktywistów antyislamistycznych wielu młodych mężczyzn zostało wziętych jako zakładnicy i pozostaje przetrzymywanych w meczetach w centrum miasta. Problematycznym pozostaje też stała gotowość sił tureckich do interwencji. Rząd iracki nie zgadza się bowiem na ich współudział w walkach, a nawet na obecność w okolicach Mosulu. Z kolei prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan nie decyduje się na wycofanie wojsk, ponieważ chce zadbać o zachowanie sunnickiego charakteru miasta. Polityka ta spotkała się ze sprzeciwem chrześcijan jako wręcz wroga ich obecności w tym regionie czy przynajmniej ją pomijająca.

tm/ rv, asianews


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/11/02/irak_ofensywa_rz%C4%85dowa_wkracza_na_przedmie%C5%9Bcia_mosulu/1269580

Irak: pierwsza Msza po wyzwoleniu Karakosz

„Zebraliśmy się tutaj, aby oczyścić to miasto z wszelkich śladów Państwa Islamskiego, z nienawiści, której wszyscy padliśmy ofiarą” – powiedział syryjskokatolicki arcybiskup Mosulu, Kirkuku i całego Kurdystanu Yohanna Petros Moshe podczas pierwszej Mszy odprawionej po wyzwoleniu Karakosz (Bachdidy), największego chrześcijańskiego miasta w Iraku. Odprawił ją w zrujnowanej katedrze Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, kościele o szczególnym znaczeniu dla tamtejszych chrześcijan. „Nie ma ludzi wielkich i małych, nie ma królów i niewolników; ten sposób myślenia musi zniknąć” – dodał hierarcha, zwracając się do grupy żołnierzy z oddziałów chrześcijańskich i polityków biorących udział w Eucharystii. „Wiele organizacji humanitarnych proponowało nam opuszczenie Iraku i emigrację, ale odrzuciliśmy tę propozycję – powiedział jeden z nich. – Chcemy, aby powróciły tutaj nasze rodziny i także ci, którzy wyjechali za granicę”.

Gdy chodzi o polityczną i administracyjną przyszłość Równiny Niniwy po jej wyzwoleniu z rąk islamistów, zwierzchnicy tamtejszych Kościołów uważają, że jeszcze za wcześnie na jej ustalenie. Najpierw muszą powrócić i ponownie tam zamieszkać wysiedleńcy. W oświadczeniu wydanym na spotkaniu z udziałem m.in. dwóch patriarchów, chaldejskiego i asyryjskiego, które odbyło się w Ankawie koło Irbilu, stolicy irackiego Kurdystanu, podkreślono, że chrześcijanie są integralną częścią Iraku, a ich stosunek do innych grup etniczno-religijnych tego regionu zawsze był pokojowy i otwarty. Po doświadczeniach przemocy i zbrodni ze strony dżihadystów ich wkład wydaje się być jeszcze bardziej potrzebny, by pomóc w osiągnięciu pojednania i pokojowego współistnienia. Dlatego konieczne jest, aby nie dyskryminowano chrześcijan i faktycznie, a nie tylko w słowach zagwarantowano im, jak też innym Irakijczykom, wszelkie prawa, o których mowa w irackiej konstytucji.

pp/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/11/01/irak_pierwsza_msza_po_wyzwoleniu_karakosz_/1269397

Biskupi maroniccy z radością przyjęli wybór prezydenta Libanu

Biskupi maroniccy z uznaniem przyjęli wiadomość o wyborze na prezydenta Libanu 81-letniego Michela Aouna po dwóch i pół latach wakatu na tym stanowisku. Teraz ważne jest – dodają – szybkie uformowanie rządu zdolnego do podjęcia i rozwiązania narosłych problemów: kryzysu ekonomicznego, instytucjonalnego patu, wewnętrznego terroryzmu, wojny u granic państwa i napływających rzesz uchodźców. W pierwszym przemówieniu wygłoszonym przez nowego prezydenta biskupi docenili podjęcie tematu stabilizacji politycznej, ekonomicznej, administracyjnej i społecznej. Podkreślili konieczność przyjęcia nowego prawa wyborczego zabezpieczającego pełną reprezentatywność wszystkich grup składających się na tamtejsze społeczeństwo. Libańczycy – kończą swoje przesłanie biskupi – pragną tylko żyć w kraju „godnym ich aspiracji”, w ojczyźnie, „która uwolni ich od konieczności szukania godnych warunków życia i pracy poza jej granicami”.

pp/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/11/03/biskupi_maroniccy_z_rado%C5%9Bci%C4%85_przyj%C4%99li_wyb%C3%B3r_prezydenta_liban/1269857

Irak: chrześcijanie i muzułmanie chronią wyzwolone kościoły

Nie tylko chrześcijańscy, ale także muzułmańscy żołnierze i członkowie służb bezpieczeństwa chronią kościoły w irackich miejscowościach uwolnionych od rządów tzw. Państwa Islamskiego. Powoli przywraca się sakralny charakter miejsc chrześcijańskiego kultu, które były używane przez dżihadystów jako bazy wojskowe. Np. w kościele św. Barbary w miejscowości Karamlish żołnierze postawili na nowo krzyż na dachu budynku oraz umieścili w środku ikony Jezusa i Maryi. Według świadectw chrześcijanina Neshata Fadla Girgisa i muzułmanina Bashara Nayima Abdallaha wyznawcy obu religii współdziałają w wyzwalaniu i ochranianiu świątyń jak jednolita grupa.

tm/ rv, efe


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/11/03/irak_chrze%C5%9Bcijanie_i_muzu%C5%82manie_chroni%C4%85_wyzwolone_ko%C5%9Bcio%C5%82y/1269788

środa, 9 listopada 2016

Irak: zwierzchnicy Kościołów i politycy chrześcijańscy o jedności

Chrześcijanie są wezwani do jedności nie tylko dlatego, aby zachować własną tożsamość w wielokulturowym organizmie narodowym, lecz aby umocnić pojednanie w całym narodzie irackim. Z takim przesłaniem do wiernych zwrócili się zwierzchnicy głównych Kościołów Iraku i przedstawiciele tamtejszych polityków chrześcijańskich z obu parlamentów, zarówno krajowego, jak też tego dla autonomicznego regionu Kurdystanu.

Podczas spotkania w Ankawie na przedmieściach stolicy irackiego Kurdystanu Irbilu przedyskutowali oni propozycje odnośnie do przyszłości kraju po wyzwoleniu Mosulu. Podkreślili, że ważne jest, aby chrześcijanie zachowywali się odpowiedzialnie, jak tego się od nich obecnie oczekuje, i zachowali pełną jedność wobec obecnych problemów i wyzwań. Wśród dyskutowanych spraw poruszono m.in. konieczność działania chrześcijan w pełnej jedności zarówno na polu społecznym, jak i politycznym, przy poszanowaniu tożsamości poszczególnych grup i odrzuceniu wszelkich form nietolerancji, gdyż siła leży w jedności.

pp/ rv, fides


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/11/08/irak_zwierzchnicy_ko%C5%9Bcio%C5%82%C3%B3w_i_politycy_chrze%C5%9Bcija%C5%84scy_o_jed/1270877

Sudan Płd.: biskupowi zabroniono odwiedzenia parafii

Bp Erkolano Lodu Tombe z diecezji Yei w Sudanie Południowym został zawrócony przez rządowych żołnierzy, gdy próbował udać się w niedzielę do pobliskich wiosek. Wojskowi umotywowali decyzję obecnością rebeliantów w regionie. Zdaniem hierarchy jednak, uzbrojonym grupom opozycji „w żaden sposób nie przeszkadzał lud i Kościół”, z kolei właśnie „relacja między armią a cywilami pozostaje ciągle mało serdeczna – dalej istnieje element złego traktowania miejscowych przez wojsko”. Przedstawiciele rządu w Dżubie kilkakrotnie wspominali o możliwości dokonania ofensywy przeciw rebeliantom w Yei w zbliżającej się porze suchej.

tm/ rv, radiotamazuj


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/11/07/sudan_p%C5%82d_biskupowi_zabroniono_odwiedzenia_parafii/1270714

Izraelski rabin Szear Jaszuw Kohen uczestnik Synodu Biskupów (257)

Dwa miesiące temu zmarł izraelski rabin Szear Jaszuw Kohen, który przed ośmiu laty brał udział na zaproszenie papieża w Synodzie Biskupów o Słowie Bożym. Mówił tam o centralnym miejscu Biblii w judaizmie. Jego postać i synodalne wystąpienie przypomni Aleksander Kowalski w audycji z cyklu „Wspólne dziedzictwo”.

5 września 2016 r. w izraelskim mieście Hajfa zmarł w 89. roku życia Szear Jaszuw Kohen. Był on pierwszym w historii i jak dotychczas jedynym rabinem, który przemawiał na Synodzie Biskupów. Został tam zaproszony przez Benedykta XVI. Jego wystąpienie w watykańskiej auli synodalnej miało miejsce 6 października 2008 r. podczas XIV Zgromadzenia Zwyczajnego Synodu Biskupów o Słowie Bożym w życiu i misji Kościoła.

Elijahu Josef Szear Jaszuw Kohen urodził się w 1927 r. w Jerozolimie, w pochodzącej ze środkowo-wschodniej Europy rodzinie, której członkowie od 18 pokoleń byli rabinami. Jego ojciec Dawid Kohen odznaczał się szczególną gorliwością. Zachowywał przepisy starotestamentalnego nazireatu (por. Lb 6, 1-21), który praktykowali np. Samson (por. Sdz 13, 14), Samuel (por. 1 Sm 1, 11) czy Jan Chrzciciel (por. Łk 1, 15), ale w czasach pobiblijnych było to wielką rzadkością. Nazirejczyk – po hebr. „nazir”, czyli „poświęcony, wybrany” – nie ścinał włosów, nie pił alkoholu, nie spożywał żadnych nieczystych według Prawa Mojżeszowego pokarmów. Dawid Kohen nie jadł zresztą nawet mięsa. Zwano go „Nazirem z Jerozolimy”. Wraz z pochodzącym z Łotwy rabinem Abrahamem Kookiem należał on do pierwszych wyznawców ortodoksyjnego judaizmu, którzy opowiedzieli się za utworzeniem państwa żydowskiego. Wcześniej w kręgach ortodoksyjnych idee syjonistyczne, wywodzące się od  Żydów zlaicyzowanych, uważano za sprzeczne z religią.

Wzorem ojca Szear Jaszuw jako nastolatek też praktykował nazireat. Później zrezygnował z tego za zezwoleniem rabinów, ale do końca życia był wegetarianinem, wstrzymując się od mięsa i nawet ryb, a także od napojów alkoholowych. Zgodnie z rodzinną tradycją obojga rodziców – bo jego matka też pochodziła z „dynastii” rabinów – młody Kohen podjął studia rabinistyczne. Równocześnie zaangażował się w ruch oporu przeciwko brytyjskiemu mandatowi w Palestynie, który walczył o utworzenie żydowskiej państwowości. W 1948 r., ranny podczas walk z Arabami, dostał się w Jerozolimie do jordańskiej niewoli. Po powstaniu państwa Izraela, już jako rabin, był kapelanem wojskowym. W izraelskich siłach zbrojnych został nawet głównym rabinem lotnictwa. Przez 36 lat był głównym rabinem aszkenazyjskim miasta Hajfa, gdzie już jako emeryt zmarł. Niejednokrotnie odwiedzał Polskę. Angażował się w dialog międzyreligijny z chrześcijanami i także z muzułmanami. Przypomnijmy tu, co Szear Jaszuw Kohen mówił osiem lat temu na Synodzie Biskupów.

„Chyba po raz pierwszy żydowski rabin został zaproszony, by przemawiać na sesji plenarnej Synodu Biskupów. Bardzo cenimy wymowę tego gestu. Długa, ciężka i bolesna jest historia relacji między naszym ludem i naszą wiarą a zwierzchnikami i wiernymi Kościoła katolickiego. To historia krwi i łez. Rozumiem i czuję całe znaczenie mojej obecności tu przed wami. Niesie ona w sobie znak nadziei oraz przesłanie miłości, współistnienia, pokoju dla naszego pokolenia i następnych. Faktycznie jest to kontynuacja podejścia zapoczątkowanego z papieżem Janem XXIII, a mającego swój punkt kulminacyjny w życiu i dziele Jana Pawła II podczas jego historycznej wizyty w Ziemi Świętej. Zaproszenie, bym tu dziś zabrał głos przed wami, uważamy za deklarację intencji kontynuowania tej polityki i doktryny, dostrzegającej w nas waszych «starszych braci» i «wybrany lud Boga», z którym zawarł On wieczne przymierze. Głęboko cenimy tę deklarację”.

Bp Audo: trwa dramat Aleppo

Trwa ofensywa wojskowa na Aleppo w Syrii i Mosul w Iraku. Chaldejski biskup Antoine Audo mówił w rozmowie z Radiem Watykańskim o ciągłych atakach na to miasto i bombardowaniach, które nie oszczędzają nikogo. W tych dniach została m.in. zniszczona prowadzona przez siostry grekokatolickie szkoła oraz klasztor sióstr karmelitanek.

„Kiedy przyjechałem do Aleppo, widziałem gęsty, czarny dym: znowu rozpoczęły się bombardowania. Nie wiemy, jaka będzie przyszłość: mamy nadzieję na polityczne rozwiązanie i to jest to, czego oczekujemy, aby zapanował pokój. Ale niestety, tego nie widać gdy patrzy się na to, co dzieje się w Iraku, w Mosulu. Między tym, co dzieje się tam i w Syrii są duże podobieństwa. W te wojny angażują się te same siły międzynarodowe, choć z różnymi następstwami w Iraku i Syrii. Są to te same konflikty między mocarstwami światowymi i także między interesami regionalnymi. Na poziomie lokalnym mamy Turcję ze swoimi wpływami, Arabię Saudyjską i Iran oraz walkę sunnitów z szyitami. A na poziomie międzynarodowym są przede wszystkim interesy o charakterze ekonomicznym między Stanami Zjednoczonymi i Rosją, czyli ropa naftowa i gaz. Nie wiemy, co przyniesie jutro, wielu już wyjechało, ale najbiedniejsi pozostali w mieście” – powiedział bp Audo.

pp/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/11/07/bp_audo_trwa_dramat_aleppo/1270585

Liban: chrześcijanie zadowoleni z zakończenia kryzysu konstytucyjnego

Zakończenie kryzysu konstytucyjnego w Libanie wyborem prezydenta po ponad 2 latach wakatu budzi w tym kraju powszechne zadowolenie. Jedną z pierwszych decyzji nowego szefa państwa Michela Aouna było desygnowanie Saada Haririego na premiera.

Swoją opinią o przyszłości politycznej, społecznej i gospodarczej Libanu, a także o reakcji chrześcijan na aktualne wydarzenia podzielił się w rozmowie z Radiem Watykańskim patriarcha maronicki kard. Bechara Boutros Raï.

„Teraz mamy prezydenta, zatem wszystko działa, ponieważ przez dwa i pół roku wszystko było zablokowane: parlament, rząd, wszystko, bo bez głowy całe ciało jest nieoperatywne! Tak więc teraz zaczynamy iść do przodu, a wyzwania są ogromne! Połowa ludności Libanu to uchodźcy, a sam kraj dotyka bardzo poważny kryzys ekonomiczny. Jedna trzecia mieszkańców żyje poniżej granicy ubóstwa, trwa także krwotok, jakim jest migracja. To wszystko należy do wyzwań, z którymi muszą się zmierzyć rząd, prezydent i pozostałe instytucje. Kościół maronicki, muzułmanie, chrześcijanie wszystkich wyznań – wszyscy są zadowoleni i bardzo szczęśliwi, ponieważ porozumienie i konsensus niemal cudem skupiły się na osobie prezydenta, a następnie zgodzono się jednomyślnie na nominację Haririego. To jest święto wszystkich Libańczyków, chrześcijan i muzułmanów. Musimy życzyć sobie wszyscy nawzajem, aby Liban – taką mamy nadzieję – mógł ponownie pełnić, jak mówił Jan Paweł II, swoją rolę «przesłania» w regionie bliskowschodnim. W każdym razie wszyscy wiedzą, że chrześcijanie i muzułmanie na Bliskim Wschodzie patrzą na Liban jako na kraj-wzorzec, który należy zachować” – powiedział patriarcha Raï.

lg/ rv

http://pl.radiovaticana.va/news/2016/11/05/liban_chrze%C5%9Bcijanie_zadowoleni_z_zako%C5%84czenia_kryzysu_konsty/1270218

Jemen: apel o to, aby nie zapomnieć o pojmanym kapłanie

Przełożony Generalny salezjanów, ks. Ángel Fernández Artime SDB, prosi o to, by nie ustawać w poszukiwaniach oraz modlitwach za porwanego dokładnie 8 miesięcy temu w Jemenie ks. Thomasa Uzhunnalila SDB. Kapłan zaginął bez wieści 4 marca, podczas ataku islamistów na dom sióstr misjonarek miłosierdzia w Adenie, w którym zabito 16 osób, w tym cztery zakonnice. Od tamtego czasu wszystkie wiadomości o jego stanie lub miejscu pobytu, jakie wypłynęły do mediów, okazały się fałszywe. Mimo braku nowych informacji na temat porwania indyjskiego salezjanina, zgromadzenie nie utraciło nadziei na odnalezienie zaginionego i dlatego wystosowało ono ów szczególny apel o nieustawanie w modlitwie.

tm/ rv, ans


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/11/04/jemen_apel_o_to,_aby_nie_zapomnie%C4%87_o_pojmanym_kap%C5%82anie/1270127

Andrzej Kerner - „Bóg urodził się na Wschodzie”

„Bóg urodził się na Wschodzie”  to zbiór reportaży, artykułów i rozmów na temat chrześcijańskiego Wschodu i Azji Środkowej. Andrzej Kerner...