czwartek, 13 października 2016

Bp Audo: w Aleppo wciąż jest niebezpiecznie

W Aleppo trwa niekończąca się tragedia. I to nie tylko we wschodniej części tego syryjskiego miasta, opanowanej przez rebeliantów, a obleganej i stale bombardowanej przez rosyjskie lotnictwo i syryjskie siły rządowe. Dotyczy to także dzielnic zachodnich, narażonych na ataki zbrojnych grup rebelianckich. Media i wspólnota międzynarodowa zajmują się jedynie cierpieniami mieszkańców wschodniego Aleppo.

„Wielu mówi o nich, ale nikt o nas – powiedział Radiu Watykańskiemu ordynariusz tamtejszych katolików obrządku chaldejskiego. – W zachodniej części miasta mieszka 2 mln Syryjczyków i tam jest pozostała jeszcze w Aleppo mniejszość chrześcijańska”. Bp Antoine Audo, który równocześnie kieruje syryjską Caritas, opisał utrzymującą się tam wciąż sytuację.

„Na przykład wczoraj byłem z wizytą u dwóch chaldejskich rodzin. Jedna straciła w czasie bombardowań pod koniec września ojca i jedno z dzieci, w drugiej 16-letnia dziewczyna została poważnie zraniona bombą na balkonie domu. Takie straszne historie powtarzają się od rana do wieczora. Jesteśmy bez prądu i wody, ale nikt o tym nie mówi; wszystkie informacje skupiają się na części wschodniej, gdzie są grupy zbrojne. I gdzie tu obiektywizm? Caritas nie może udać się z pomocą do wschodniej części Aleppo. Pomagamy w całej Syrii w miejscach, do których można dotrzeć, ale tam, gdzie są grupy zbrojne, nie jest to możliwe – zwłaszcza dla nas chrześcijan, którzy jesteśmy od nich niezależni. W Aleppo wciąż jest niebezpiecznie. Atmosfera strachu powoduje, że większość chrześcijan – wszyscy, którzy mają potrzebne do tego środki – opuszcza miasto. I na tym polega nasze największe cierpienie” – powiedział bp Audo.

ak/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/10/11/bp_audo_w_aleppo_wci%C4%85%C5%BC_jest_niebezpiecznie/1264364

Apel Caritas Internationalis o zaprzestanie walk w Aleppo

O natychmiastowe i bezwzględne zaprzestanie działań wojennych w Aleppo zaapelowała Caritas Internationalis. Jej sekretarz generalny wystosował oficjalną notę informującą o tragedii mieszkańców tego syryjskiego  miasta. Michel Roy podkreśla, że „ponad 275 tys. ludzi codziennie zmierza się z bombardowaniami we wschodniej części miasta, a 100 tys. dzieci jest uwięzionych w strefie będącej pod kontrolą rebeliantów”.

Sekretarz międzynarodowej organizacji charytatywnej zwraca uwagę na dramatyczny stan szpitali i klinik, gdzie „brakuje sprzętu medycznego, personelu i miejsca na leczenie rannych”. Podkreśla dramatyczny brak żywności. W obliczu takiej katastrofy humanitarnej Michel Roy apeluje o bezwarunkowe zagwarantowanie korytarzy humanitarnych, wskazując równocześnie na pilną potrzebę ewakuacji pacjentów w stanie krytycznym. Na zakończenie noty cytuje słowa chaldejskiego ordynariusza Aleppo, który jest przewodniczącym syryjskiej Caritas. Bp Antoine Audo stwierdził : „Naród syryjski potrzebuje pokoju i godności”.

auk/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/10/13/apel_caritas_internationalis_o_zaprzestanie_walk_w_aleppo/1264607

Pakistan: delegalizacja 11 chrześcijańskich stacji telewizyjnych

Pakistańskie władze uznały za nielegalne 11 chrześcijańskich stacji telewizyjnych. Nadawały one do tej pory w języku urdu, używanym obecnie przez ponad 50 milionów ludzi na subkontynencie indyjskim, a ponad milion poza Azją. Do zaprzestania transmisji zostały wezwane takie kanały jak Catholic Tv, należący do diecezji w Lahaurze, czy inne kierowane przez wspólnoty protestanckie, jak Isaac Tv, Gawahi Tv, God Bless Tv.

„W ten sposób głoszenie Dobrej Nowiny staje się nielegalne” – tak rządową decyzję skomentował w wypowiedzi dla agencji Fides pakistański kamilianin o. Mushtaq Anjum, rzeczoznawca od spraw komunikacji i mass-mediów: Przypomniał on, że w ostatnich latach wspólnoty chrześcijańskie doprowadziły z dużym wysiłkiem do powstania stacji przekazujących treści religijne za pośrednictwem telewizji kablowej bądź przez internet. Zwrócił uwagę, że chrześcijanie nie mogą nadawać żadnego programu w telewizji publicznej. Dlatego uważa obecną dyrektywę za „kolejne prawo wymierzone w nie-muzułmanów”. Zakonnik zaapelował do władz o zmianę decyzji, prosząc ministra Kamrana Michaela, który jest chrześcijaninem, o poparcie jego apelu.

auk/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/10/12/pakistan__delegalizacja_11_chrze%C5%9Bcija%C5%84skich_stacji_telewizy/1264113

Abp Migliore: „Miłosierdzie” podłożem do współpracy prawosławno-katolickiej

Nowy nuncjusz apostolski w Rosji abp Celestino Migliore wziął udział w panelu na temat: „Polityka sferą Miłosierdzia”. Odbył się on moskiewskim Ośrodku Kultury Religijnej „Pokrowskije Worota”, który zorganizował go wspólnie z katolicką archidiecezją Matki Bożej w Moskwie i z tamtejszym Instytutem Teologicznym św. Tomasza z Akwinu.

Uczestników spotkania pozdrowił nuncjusz apostolski abp Celestino Migliore, który wyraził nadzieję, że dzięki doświadczeniu zebranych w dyskusji odrzucona zostanie teza pruskiego kanclerza Bismarcka twierdzącego, że „Kazanie na Górze” Chrystusa uniemożliwiło rządzenie i działanie z sukcesem.

Uczestnicy przedstawiali aktualne problemy swoich krajów i regionów w świetle nauki społecznej Kościoła. Proboszcz katolickiej parafii w Ankarze Jean–Marc Balhan mówił o sposobach reagowania w trudnych sytuacjach, zwłaszcza na Bliskim Wschodzie.

Z wykładem o dialogu prawosławnego nauczania społecznego z katolickim mówił Konstantin Kostiuk. Komentując jego wystąpienie, abp Migliore powiedział: „Różnimy się historią, ale mamy coś wspólnego: Miłosierdzie istniejące zanim pojawiły się prawa człowieka. Odczuwamy to na forum ONZ i w Rosji. Na tym podłożu Miłosierdzia możemy wspólnie podejmować wyzwania współczesnego świata” – dodał nuncjusz apostolski w Rosji.

W. Raiter, Moskwa/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/10/12/abp_migliore_%E2%80%9Emi%C5%82osierdzie%E2%80%9D_pod%C5%82o%C5%BCem_do_wsp%C3%B3%C5%82pracy_prawos%C5%82a/1264377

Irak: Patriarcha chaldejski apeluje o jedność kraju

O utrzymanie jedności Iraku apeluje najwyższy hierarcha katolicki tego kraju.  Patriarcha Louis Raphael Sako sprzeciwia się wszelkim formom nacisku i propozycjom co do podziału państwa, które zaciążyłyby na jego losie po wyzwoleniu miasta Mosul z rąk tzw. Państwa Islamskiego.

Zwierzchnik katolików obrządku chaldejskiego podkreślił w komunikacie przesłanym agencji Fides, że Irak, pomimo różnic etnicznych czy religijnych, stanowi „jedną rodzinę”. Wezwał wszystkie siły polityczne do wzięcia na siebie „odpowiedzialności historycznej, moralnej i narodowej” oraz do odrzucenia kontrowersji czy partykularnych interesów. Wskazał na konieczność „otwarcia dróg do pojednania” wspólnot rozdartych nienawiścią i  przemocą.  Zdaniem patriarchy w Iraku winno się dążyć do „zakorzenienia demokracji pluralistycznej”, ochrony praw obywatelskich i zapewnienie pokoju.

Niepokój abp. Sako budzą nasilające się kontrowersje między różnymi podmiotami wojskowymi i etniczno-religijnymi, gdy chodzi o przyszłość polityczną regionu Mosulu i Równiny Niniwy po ich wyzwoleniu. Różniące się między sobą projekty w tej sprawie wysuwają władze centralne Iraku i rząd irackiego Kurdystanu, zdominowany przez Kurdów. Mają też miejsce naciski zewnętrzne ze strony sunnickich czy szyickich państw regionu, takich jak Arabia Saudyjska, Turcja, Iran, oraz koalicji wojskowej kierowanej przez USA.

auk/ rv, fides


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/10/12/irak_patriarcha_chaldejski_apeluje_o_jedno%C5%9B%C4%87_kraju/1264717

poniedziałek, 10 października 2016

Kard. Parolin o pielgrzymce Franciszka do Gruzji i Azerbejdżanu

Rozpoczynająca się 30 września 16. podróż zagraniczna Papieża Franciszka, tym razem do Gruzji i Azerbejdżanu, ma mocne zabarwienie ekumeniczne i międzyreligijne. W napiętym grafiku spotkań i uroczystości Ojciec Święty wygłosi aż dziesięć przemówień, w których po raz kolejny pojawi się silne przesłanie, by zachować pokój między narodami. Mówił o tym w wywiadzie dla mediów watykańskich kardynał sekretarz stanu Pietro Parolin.

„Ta podróż do Azerbejdżanu i Gruzji w pewnym sensie dopełnia wizytę na Kaukazie Południowym, którą Ojciec Święty rozpoczął w czerwcu tego roku, odwiedzając Armenię. Są to trzy kraje o długiej historii i starożytnej kulturze, ale także różniące się między sobą. Było całkiem naturalne, żeby Ojciec Święty odwiedził wszystkie trzy, co właśnie czyni, odpowiadając na zaproszenie duchowych zwierzchników Kościoła katolickiego oraz władz świeckich. Jest to teren leżący na styku [Wschodu i Zachodu], a ziemie pogranicza odznaczają się szczególnym bogactwem i żywotnością. Równocześnie jednak doświadczane są szczególnymi napięciami, wieloma konfliktami, rozdarciami. Stąd też słowa Papieża będą mogły być naprawdę wezwaniem, by robić to, o czym on często mówi: z różnic czynić nie źródło konfliktu, ale wzajemnego wzbogacenia. To wielkie wyzwanie naszych czasów i z całą pewnością Papież ponowi je także na tamtej ziemi. Z drugiej strony istnieją również pozytywne, zachęcające sygnały, że podejmuje się wysiłki, aby przezwyciężyć te napięcia. I także to Papież będzie starał się wesprzeć, umocnić, promować” – powiedział kard. Parolin.

lg/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/09/29/kard_parolin_o_pielgrzymce_franciszka_do_gruzji_i_azerbejd%C5%BC/1261544

Katolicy w Afganistanie

W Afganistanie, kraju całkowicie muzułmańskim, oprócz kapelanów wojskowych, którzy posługują przebywającym tam żołnierzom, przebywa także o. Giovanni Scalese, barnabita, który opiekuje się małą wspólnotą katolików. Należą oni do utworzonej 14 lat temu przez Jana Pawła II misji „sui iuris” i spotykają się w małej kaplicy na terenie ambasady Włoch.

W wywiadzie dla Radia Watykańskiego o. Scalese mówił o trudnościach i nadziejach wynikających z faktu przebywania w kraju zamieszkiwanym niemal wyłącznie przez wyznawców islamu.

„Afganistan to kraj całkowicie muzułmański; jedynymi obecnymi katolikami są pracujący tam obcokrajowcy. Jakakolwiek forma prozelityzmu jest zabroniona, ale jesteśmy. Kiedy w każdy piątek przez pół godziny adorujemy Najświętszy Sakrament, myślę sobie: «Jesteśmy w Aganistanie, kraju muzułmańskim, ale Ty, Jezu w Najświętszym Sakrmanecie, jesteś tu obecny, jesteś. I Twoja obecność jest najważniejsza, my jesteśmy jedynie narzędziami, znakami Twojej obecności». Jest rzeczą oczywistą, że żyjemy tam w napięciu, że w każdej chwili może się coś wydarzyć i rzeczywiście często coś się dzieje, nawet bardzo poważnego. Ale muszę powiedzieć, że można się przyzwyczaić, nauczyć się żyć z niebezpieczeństwem. A potem myślę, że także w takich chwilach musimy żyć naszą wiarą. Wiara bowiem to nie coś abstrakcyjnego, intelektualnego: musimy być przekonani, że nie jesteśmy sami, ciągle jesteśmy chronieni. Kiedy któregoś razu rozmawiałem na temat bezpieczeństwa i ochrony z bratem luteraninem, bo jest tam także mała wspólnota luterańska, powiedział mi: «My także mamy eskortę, są to aniołowie stróżowie». Jeżeli wierzymy, nie jesteśmy sami, mamy pełną konieczną ochronę” – powiedział o. Scalese.

Mówiąc o dziełach miłosierdzia prowadzonych przez Kościół katolicki w Kabulu o. Scalese wskazał na obecność niewielkich wspólnot zakonnic. Są to Misjonarki Miłości św. Matki Teresy, Małe Siostry Jezusa i jeszcze jedna nieduża wspólnota międzynarodowa, które opiekują się niepełnosprawnymi dziećmi. Mogłoby się wydawać, że jest to obecność bezużyteczna, ale w tym miejscu nie ma nic bezużytecznego; to działalność o wyjątkowej wartości.

pp/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/10/08/katolicy_w_afganistanie/1263869

1000-lecie ruskiego monastycyzmu na Św. Górze Atos

orthodox.pl

W dniach 20-24.09.2016 r. odbyły się w Moskwie uroczystości jubileuszowe, poświęcone 1000-leciu obecności ruskiego monastycyzmu na Św. Górze Atos. Jednym z elementów obchodów uroczystości stało się zebranie ihumenów i ihumeni monasterów Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej oraz zaproszonych  gości z wielu krajów. Przedstawicielem PAKP na tym spotkaniu była ih. Hermiona – Przełożona Klasztoru Śww. Marty i Marii na Św. Górze Grabarce.

W programie obchodów jubileuszu miało miejsce historyczne wydarzenie – przywiezienie relikwii świętego ruskiego mnicha ze Św. Góry Atos –  prep. Sylwana. Obecność relikwii bliskiego nam w czasie świętego / zmarł w 1938 r./ nadała szczególny charakter uroczystościom i była dowodem żywej bliskości tradycji atoskich z życiem mniszym w Rosji.

W zebraniu ihumenów wzięło udział ponad 600 uczestników – przełożonych różnych monasterów z Rosji /192 diecezje/ oraz lokalnych Kościołów Prawosławnych – Konstantynopola, Antiochii, Jerozolimy, Serbii, Rumunii, Bułgarii, Cypru, Grecji, Polski, Ameryki. Oddzielną kategorię słuchaczy stanowili przedstawiciele świata nauki, wykładowcy oraz studenci szkół teologicznych. Z ramienia naszej Cerkwi z wykładem wystąpił dr hab. Jerzy Ostapczuk.

W ciągu kilku dni wysłuchano 11 wykładów o tradycjach atoskich w monastycyzmie ruskim, o sukcesji starożytnych tradycji we współczesnych monasterach. Szczególną uwagę zwrócono na tematy związane z organizacją wspólnoty mniszej oraz posłuszeństwa, będącego podstawą rozwoju duchowego mnichów.

wpi

Cerkwie rumuńska, antiocheńska i gruzińska razem uczciły pamięć św. Antyma Iberyjczyka

Dominika Kovačević, 30 września 2016
www.cerkiew.pl

Świętym Antym Iberyjczyk łączy trzy Cerkwie lokalne: gruzińską, rumuńską i antiocheńską. Urodził się w Gruzji (czyli Iberii), lecz został metropolitą Wołoszczyzny (czyli na terenie Rumunii), a znacząco się przyczynił do powstania pierwszych arabskich prawosławnych (czyli antiocheńskich) drukarni. Z racji 300. rocznicy śmierci św. Antyma bieżący rok Cerkiew rumuńska poświęciła właśnie jemu, o czym informowaliśmy tutaj.

Dlatego też w ostatnie dni września do Rumunii przyjechały delegacje: Cerkwi antiocheńskiej na czele z patriarchą Janem X oraz gruzińskiej, które przewodził metropolita Rustawi Jan. Delegacje uczestniczyły w dwóch wydarzeniach: Boskiej Liturgii w Bukareszcie w dzień pamięci świętego (27 września) oraz wyświęceniu monasterskiej cerkwi św. Antyma w Râmnicu Vâlcea następnego dnia.

Wtorkowa Boska Liturgia na ołtarzu polowym przed patriarszym soborem w Bukareszcie była celebrowana przez patriarchów rumuńskiego Daniela i antiocheńskiego Jana oraz 25 innych hierarchów z Rumunii i zagranicy. Obecni byli przedstawiciele korpusu dyplomatycznego.

W swoim kazaniu wygłoszonym po Ewangelii patriarcha Jan określił św. Antyma ikoną miłości, przed którą gromadzą się prawowierne narody Cerkwi Rumunii, Antiochii i Gruzji.

W tym duchu było też przesłanie patriarchy gruzińskiego Eliasza II, które odczytał metropolita Rustawi Jan na koniec Boskiej Liturgii: Z jednej strony, św. Antym Iberyjczyk prowadził niestrudzoną walkę o narodową tożsamość, a z drugiej okazał, że prawdziwe sąsiedztwo nie ma narodowości, a służba Bogu przeważa nad wszystko.

Po Eucharystii patriarcha Daniel wręczył przewodniczącym delegacji ikonę św. Antyma oraz wierną kopię jego pastorału (cs. żezł), którego oryginał przechowywany jest przez archidiecezję Râmnic. Zwierzchnik rumuńskiej Cerkwi wyraził radość, że św. Antym zgromadził wspólnie na modlitwę tych hierarchów, i że w ten sposób została wyrażona prawosławna komunia, która jest wspaniałym błogosławieństwem. Komunia ta, jak zaznaczył władyka, wyrażona jest również w modlitwie o pokój w Syrii – która cierpi na skutek wojny, a jest kolebką Cerkwi antiocheńskiej – i solidarnością z tamtejszymi prawosławnymi wiernymi.

Pełną, trzygodzinną transmisję video z tej uroczystości można obejrzeć w tym miejscu.

Fotoreportaż z poświęcenia monasterskiej cerkwi św. Antyma Iberyjczyka w Râmnicu Vâlcea

Na podstawie: basilica.ro/en, antiochianpatriarchate.org

piątek, 7 października 2016

Gruzja: ubodzy i niepełnosprawni odwiedzeni przez Papieża

Prowadzone przez polskich kamilianów centrum św. Kamila w Tbilisi gościło dziś Papieża. Ośrodek skupia się na pomocy niepełnosprawnym. O placówce, jak i o ciężkiej sytuacji jej podopiecznych w Gruzji, mówił w rozmowie z Radiem Watykańskim jeszcze przed spotkaniem z Ojcem Świętym dyrektor tego miejsca, o. Paweł Dyl MI.

„Istniejemy tutaj od 1998 r. Nasz rodak, św. Jan Paweł II, ofiarował narodowi gruzińskiemu ośrodek zdrowia, gdzie do tej pory kilkanaście tysięcy osób otrzymuje pomoc medyczną. Oprócz tego mamy centrum rehabilitacyjne, w którym osoby niepełnosprawne, chore, odrzucone mogą otrzymać profesjonalną rehabilitację, też dzięki pomocy zagranicznej, także polskiej. Prowadzimy również hospicjum domowe, czyli docieramy do tych, którzy znajdują się w bardzo trudnej sytuacji w domach prywatnych, w łóżkach, na łożu boleści i staramy się im zawsze pomóc. W Związku Radzieckim osoby niepełnosprawne nie miały prawa istnieć. W kraju szczęśliwości były one źle widziane, dlatego większość z nich zabijano w momencie urodzenia albo też chowano je w domach, w takich miejscach, żeby nie pokazywały się w społeczeństwie. My to staramy się zmienić, gdyż osoba niepełnosprawna to dla każdego kamilianina Jezus Chrystus i staramy się Mu służyć” – powiedział o. Dyl.

tm/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/10/01/gruzja_ubodzy_i_niepe%C5%82nosprawni_odwiedzeni_przez_papie%C5%BCa/1262126

Gruzja: potrzebujący, z którymi spotkał się Papież

Ubóstwo w Gruzji potrafi osiągać naprawdę przerażające formy. Dzisiaj Ojciec Święty spotkał się z przedstawicielami i podopiecznymi organizacji charytatywnych. Podziękował wszystkim udzielającym się w dziełach miłosierdzia za ich nieocenioną posługę. O naprawdę poważnych potrzebach tego kraju, z którymi ci ludzie się mierzą, opowiedziała Radiu Watykańskiemu pracowniczka ośrodka Caritas w Tbilisi, s. Bernarda Bałtrukowicz, elżbietanka.

 „Niedawno, to już kolejny taki przypadek, że jedna z pacjentek… No, niejedna, przedtem też to miało miejsce, była gryziona przez szczury. Pacjenci żyją w skrajnych warunkach. Tam często okien nie ma, zimą nie ma ogrzewania. Leży osoba od kilku lat, nawet nie mając w pokoju okna. Zimno, myszy, różne robactwo… Ta pacjentka pogryziona przez szczury też niedawno zmarła. Przedtem miało miejsce jeszcze w latach 2000., krótko po upadku, że ks. Witold Szulczyński, dyrektor, utworzył domy dziecka. Dlaczego? Ponieważ był gdzieś w terenie i odwiedził jeden z domów dziecka, jakieś podarki przywiózł, i ze śniegu wystawały zwłoki małych dzieci. I dlatego otworzył tutaj… Też dzieci tutaj dużo było na ulicach i właśnie ten dom nazywano domem dla dzieci ulicy. Także bieda jest… W Gruzji jest tak, że mężczyzna chyba od 65 lat a kobieta od 60 otrzymuje rentę. Jest to renta bez względu na pracę, jaką wykonywano – czy ktoś pracował, czy nie, czy był profesorem, czy zamiatał ulice – dostaje się 160 lari, co się równa 320 zł polskich. I z tego trzeba żyć, a ceny porównywalne jak w Polsce. Także gdyby nie Caritas, ten obiad, który też jest dwudaniowy i często ci staruszkowie zjadają jedno danie, a drugie zabierają w jakiś słoiczek i dzielą się tym… Także to, co turyści widzą, to jest tylko zewnętrzna strona”.

tm/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/10/01/gruzja_potrzebuj%C4%85cy,_z_kt%C3%B3rymi_spotka%C5%82_si%C4%99_papie%C5%BC/1262226

Gruzja: wizyta papieska jest ważna dla katolików i dla cierpiących

„Niech was prowadzi i strzeże Maryja Panna, ikona bezinteresownej miłości” – powiedział Franciszek na zakończenie dzisiejszego spotkania z katolickimi organizacjami charytatywnymi w Gruzji oraz ich podopiecznymi. O wielkim znaczeniu tej papieskiej wizyty zarówno dla chorych wszystkich wyznań, jak i dla katolików żyjących na Kaukazie mówił Radiu Watykańskiemu pracownik Centrum św. Kamila, Stanisław Cybulski.

„Wizyta Papieża, jak i inne spotkania podobnej rangi, dla pacjentów naszego ośrodka to pewien sposób, aby ich życie w czymś się wyróżniło, aby dodać może jakichś nowych barw do codziennego istnienia. Oprócz tego można powiedzieć, że dla nas, katolików mieszkających w Gruzji, jest ważnym to, że nie patrząc na fakt, iż jesteśmy religijną mniejszością, możemy przyjmować w naszym państwie naszego lidera duchownego. To stanowi kolejny krok do tolerancji, do tego, żeby udowodnić, iż każda religia ma tutaj takie samo prawo do istnienia”.

tm/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/10/01/gruzja_wizyta_papieska_jest_wa%C5%BCna_dla_katolik%C3%B3w_i_dla_cierp/1262228

Żydzi i Palestyńczycy żyją w lęku, Kościół musi ich przekonać

W ostatnich dniach nie brakowało okazji do wzajemnego zbliżenia między Żydami i Palestyńczykami. Gestów pojednania jednak nie było, bo brak ku temu woli zarówno po jednej, jak i po drugiej stronie – uważa o. David Neuhaus, żydowski jezuita odpowiedzialny w patriarchacie Jerozolimy za duszpasterstwo katolików języka hebrajskiego. Za wydarzenia, które mogły zbliżyć te skłócone narody, uważa on przypadający tym razem tego samego dnia w kalendarzu żydowskim i muzułmańskim Nowy Rok oraz pogrzeb Szymona Peresa.

O. Neuhaus docenia odważny gest palestyńskiego prezydenta, który pomimo krytyki wziął udział w pogrzebie. Przyznaje, że opory Palestyńczyków względem zmarłego polityka są zrozumiałe. Pod koniec życia Szymon Peres zaangażował się w sprawę pokoju, ale wcześniej był współtwórcą państwa Izrael, co wiązało się z wieloma krzywdami po stronie palestyńskiej. Zdaniem O. Neuhausa w takiej sytuacji coraz ważniejsza jest rola chrześcijan, którzy żyją w Ziemi Świętej.

„Wielkim problemem, i to obu stronach, jest żerowanie na ludzkim lęku, a wiadomo, że lęk nie jest dobrym doradcą. Jeśli kierujemy się lękiem, nie zrobimy niczego, by zbliżyć się do drugiego. A tu wszystko jest oparte na lęku. Na tym opierają swą retorykę zarówno nasi przywódcy w Izraelu, jak i politycy w krajach arabskich. Jak w takim razie zrobić krok naprzód, kiedy lęk jest wszechobecny? W tym upatruję rolę Kościoła. Musi się wykazać odwagą, musi być profetyczny. Bo Kościół kocha wszystkich, zarówno Żydów, jak i Palestyńczyków. Dzięki tej miłości może powiedzieć słowo prawdy. I myślę, że my chrześcijanie jesteśmy tego świadomi. Taką pozycję zajmuje Papież Franciszek. Z tej misji zdaje też sobie sprawę nowy administrator apostolski patriarchatu Jerozolimy, abp Pizzaballa. Za wszelką cenę musimy mówić na głos o naszej miłości do obu narodów, a także o naszym głębokim przekonaniu, że pokój i zgodne współistnienie są możliwe”.

kb/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/10/07/%C5%BCydzi_i_palesty%C5%84czycy_%C5%BCyj%C4%85_w_l%C4%99ku,_ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_musi_ich_przekona/1263573

Arcybiskup Aleppo: dla nas wszyscy rebelianci to terroryści

„Aleppo stało się nowym Berlinem. Jest podzielone na dwie części. W zachodniej, kontrolowanej przez władze syryjskie, żyje półtora miliona mieszkańców, w tym wszyscy tamtejsi chrześcijanie, a w drugiej części od 200 do 300 tys. osób” – powiedział Radiu Watykańskiemu maronicki arcybiskup Aleppo Joseph Tobji.

Jego zdaniem Syryjczycy inaczej postrzegają sytuację w swej ojczyźnie niż kraje zachodnie. „Wy mówicie o rebeliantach, a dla nas są to terroryści, wszyscy. Umieramy z ich ręki. Codziennie mamy po dziesięć pogrzebów” – mówi syryjski hierarcha. W jego przekonaniu wszystkich tak zwanych rebeliantów łączy już dzisiaj ten sam fanatyzm i wola ustanowienia państwa islamskiego. Abp Tobji zastrzega jednak, że większość muzułmanów nie przyjmuje tej ideologii. „Jest ona obca, pochodzi z zagranicy” – uważa maronicki arcybiskup Aleppo.

„Chcemy przede wszystkim żyć w pokoju. I chcemy też, aby Syria była traktowana jak niezawisły kraj, jak wszystkie inne państwa. A zatem, by uszanowano naszą wolność, prawo do rozwiązywania naszych problemów. Nie chcemy być zabawkami w rękach wielkich mocarstw. Nie jesteśmy pionkami, którymi można przesuwać z jednego pola na drugie. Jako Syryjczyk jestem przekonany, że ta wojna została zaplanowana jeszcze przed 2011 r. Wszystko zostało dobrze przygotowane. A zatem Syria jest w ręku wielkich mocarstw niczym tort, którym można się dzielić. Bo ta wojna służy gospodarczym interesom Zachodu”.

Goszcząc w Radiu Watykańskim abp Joseph Tobji opowiedział też o swym niedawnym spotkaniu z Papieżem po jednej z audiencji.

„Zabrałem ze sobą dwa symboliczne przedmioty, wykonane przez młodych Syryjczyków z okazji Światowych Dni Młodzieży, które my przeżywaliśmy na miejscu, w Aleppo, nie mogąc wyjechać do Krakowa. Były to syryjska flaga podpisana przez tysiąc młodych ludzi oraz album ze zdjęciami ich rówieśników, którzy zostali zabici podczas wojny. Pokazałem to Papieżowi. Spojrzał na pierwszą stronę, drugą, trzecią... i w jego oczach pojawiły się łzy, niemal się rozpłakał. Ja płakałem, podobnie jak kardynał, który stał obok mnie. Nie mieliśmy sobie nic do powiedzenia. Papież mocno mnie tylko uścisnął, a był to uścisk nie tylko dla mnie, ale dla wszystkich młodych, dla wszystkich Syryjczyków”.

kb/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/10/07/arcybiskup_aleppo_dla_nas_wszyscy_rebelianci_to_terrory%C5%9Bci/1263565

Apel dzieci syryjskich o pokój

„Pokój dla dzieci” – to hasło, które w tych dniach towarzyszy syryjskim dzieciom i młodzieży. W podpisywanym w szkołach apelu zwracają się one do możnych tego świata, aby położono kres masakrom, które na wszystkich wojnach z niezwykłą zawziętością dotykają bezbronnych dzieci.

Petycję tę w imieniu dzieci przedstawią reprezentantom Unii Europejskiej oraz Organizacji Narodów Zjednoczonych w Genewie i Brukseli trzej patriarchowie, mianowicie zwierzchnicy Kościoła greckoprawosławnego, syryjskoprawosławnego oraz katolickiego obrządku melchickiego. Do apelu dzieci dołączą także modlitwę za wszystkich swoich rówieśników. „Jesteśmy przekonani, że modlitwa dzieci jest skuteczniejsza niż nasza” – powiedział ormiańskokatolicki arcybiskup Boutros Marayati z Aleppo.

pp/ rv, fides


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/10/06/apel_dzieci_syryjskich_o_pok%C3%B3j/1263378

Irak: tylko jedność wyzwoli kraj od tzw. Państwa Islamskiego

„Podziałom” i tworzeniu „obszarów autonomicznych” przeciwny jest najwyższy hierarcha katolicki Iraku, który wzywa do zachowania jedności państwa. Odrzuca on pomysł utworzenia chrześcijańskiej enklawy w regionie Niniwy i zarzuca wspólnocie międzynarodowej, że jej niepewna postawa wobec Iraku ciąży na losie tego kraju.

Chaldejski patriarcha Louis Raphael Sako wypowiedział się o sytuacji irackiej ludności na zakończenie swojej wizyty w Gruzji. Odbył ją podczas niedawnej pielgrzymki Ojca Świętego w tym kraju. Modlił się tam  o pokój wspólnie z Papieżem oraz zwierzchnikami lokalnego Kościoła katolickiego i prawosławnego. Zdaniem abp. Sako utrzymanie spójności kraju do czasu wyzwolenia Mosulu i innych miejscowości Równiny Niniwy, stanowi obecnie „kwestię życia i śmierci”. Dopiero po odzyskaniu terenów z rąk fundamentalistów tzw. Państwa Islamskiego, będzie można „usiąść i dyskutować nad przyszłością Iraku”.

Patriarcha oskarżył kraje zaangażowane w konflikt na Bliskim Wschodzie, w tym Turcję, Arabię Saudyjską, USA i Rosję, o kierowanie się własnymi interesami i nie liczenie się z wolą narodu, który chce pozostać zjednoczony. W imieniu podbitej przez tzw. Państwo Islamskie ludności wezwał do „odzyskania zajętych terenów i umożliwienia ludziom powrotu do swych domostw”. Podkreślił ponadto, że dla zagwarantowania bezpieczeństwa konieczna będzie w regionie obecność sił pokojowych ONZ.

auk/ rv, Asia News


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/10/06/irak_tylko_jedno%C5%9B%C4%87_wyzwoli_kraj_od_tzw_pa%C5%84stwa_islamskiego/1263319

Apel Franciszkanów o „Strefę bezpieczeństwa” w Aleppo

O stworzenie „Strefy bezpieczeństwa” w Aleppo i innych ogarniętych wojną miejscach Syrii zaapelowali franciszkanie Ziemi Świętej. W liturgiczne wspomnienie św. Franciszka proszą oni, aby wspólnota międzynarodowa przekazała kontrolę nad tym „męczeńskim miastem” w ręce sił pokojowych ONZ.

Apel w imieniu franciszkanów wystosowali przełożony generalny Zakonu Braci Mniejszych o. Michael A. Perry i kustosz Ziemi Świętej o. Francesco Patton. Sygnatariusze podkreślają, że jedynie „Błękitne Hełmy”, działające na podstawie mandatu Rady Bezpieczeństwa ONZ i we współpracy z wszystkimi stronami zaangażowanymi w syryjski konflikt, są w stanie zagwarantować pokój w regionie. Zwraca się uwagę, że sprawą priorytetową jest obecnie natychmiastowe wstrzymanie działań wojennych i stworzenie warunków do niesienia pomocy humanitarnej. Na pierwszym planie winno się stawiać potrzeby ludności cywilnej, bez jakiejkolwiek dyskryminacji” – czytamy w petycji franciszkanów o to, by ostatecznie „wejść na drogę pokoju, pojednania i przebaczenia”.

Obecnie kilkunastu franciszkanów z narażeniem życia niesie posługę duszpasterską i pomoc wspólnotom chrześcijańskim m.in. w Damaszku i Aleppo, a także w miejscach przejętych przez fundamentalistów tzw. Państwa Islamskiego.

auk/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/10/04/apel_franciszkan%C3%B3w_o_%E2%80%9Estref%C4%99_bezpiecze%C5%84stwa%E2%80%9D_w_aleppo/1262788

Krytyka biskupa Dżuby wobec władz Południowego Sudanu

„Nie ma pokoju bez sprawiedliwości” – podkreślił biskup pomocniczy Dżuby, stolicy Południowego Sudanu, podejmując krytykę władz tego kraju. Zwrócił on uwagę na cierpienia ludności, spowodowane niesprawiedliwymi rządami.

Wypowiadając się w homilii, bp Santo Loku Pio Doggale surowo skrytykował władze Południowego Sudanu w kilka dni po wystąpieniu wiceprezydenta Tabana Denga na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Odrzucił on propozycję misji pokojowej twierdząc, że w państwie tym jest już całkowicie przywrócony pokój po ubiegłorocznych walkach wojsk rządowych z siłami byłego wiceprezydenta kraju Rieka Machara.

Stołeczny biskup pomocniczy oskarżył władze Południowego Sudanu o bezpodstawne przetrzymywanie kobiet i mężczyzn w zamkniętych obozach. Podkreślił, że kraj należy budować tylko na sprawiedliwości i poszanowaniu konstytucji. Zwrócił jednak uwagę, że obowiązująca w kraju konstytucja ma nieprawidłowości i należy ją zmienić. Skrytykował ponadto hipokryzję rządzących, którzy wykorzystują Kościół do swych partykularnych interesów. Napiętnował także szerzącą się korupcję, która pogłębia przepaść między bogatymi i biednymi.

auk/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/10/04/krytyka_biskupa_d%C5%BCuby_wobec_w%C5%82adz_po%C5%82udniowego_sudanu_/1262830

Iran: mimo prześladowań wzrasta liczba chrześcijan

Iran jest na 9. miejscu wśród krajów, w których być wyznawcą Chrystusa to duże zagrożenie. Powstawanie kościołów jest tam prawnie zakazane, a konwersja na chrześcijaństwo oznacza karę śmierci w przypadku mężczyzn i dożywocie dla kobiet. Tylko w ubiegłym roku ponad 100 chrześcijan zostało aresztowanych, uwięzionych lub padło ofiarą tortur. Mimo to w Iranie chrześcijaństwo rozwija się w zaskakująco szybko. W 2015 r. organizacja misyjna „Operacja Świat” podała, że społeczność protestancka w tym kraju wzrasta co roku aż o 19,6 proc.

Irańska konstytucja oficjalnie uznaje chrześcijan, Żydów i zaratusztran za chronione prawem mniejszości religijne. Rząd jednak wykorzystuje specjalne ustawy, by ograniczać działaczy religijnych, politycznych i obrońców praw człowieka. Tak więc, mimo iż wolność religijna jest w teorii chroniona, w praktyce brutalnie się ją łamie, zwłaszcza pod rządami obecnego prezydenta Iraku Hassana Rouhani.

dg/ riforma.it, rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/10/05/iran_mimo_prze%C5%9Bladowa%C5%84_wzrasta_liczba_chrze%C5%9Bcijan/1259984

Kolejne zatonięcia u wybrzeży Libii

Trwa tragedia emigrantów pragnących przez morze dostać się do Europy. 3 października u wybrzeży Libii zatonęło 11 osób po zatonięciu barki, którą płynęły. Było to dziewięć kobiet i dwoje dzieci. Nie ustaje bowiem napływ proszących o azyl i uciekających z Afryki. W tych dniach padł swoisty rekord w ratowaniu emigrantów. Tylko w ostatnich dwóch dniach około 6.300 osób przyjęto we włoskich portach Sycylii i Kalabrii, często dzięki pomocy straży przybrzeżnej.  Od 3 października 2013 r., kiedy miała miejsce jedna z największych tragedii na Morzu Śródziemnym, utonęło wtedy bowiem jednego dnia prawie 370 osób, do dziś w morskich wodach straciło życie 11.500 emigrantów.

Europa, aby im pomóc, nie tylko powinna otworzyć przed nimi swoje granice, ale także zadbać o ich prawo do życia i rozwoju we własnym kraju. Na pytanie: „Jak to osiągnąć?” odpowiada dyrektor włoskiej fundacji Migrantes, ks. Giancarlo Perego.

„Papież Franciszek ciągle mówi o tym prawie, zgodnie z nauczaniem społecznym Kościoła począwszy od encykliki Pawła VI «Populorum progressio» aż do «Caritas in veritate» Benedykta XVI. Trzeba działać w trzech kierunkach, aby zapewnić prawo do życia we własnym kraju. Przede wszystkim w 35 krajach, w których toczą się wojny, należy powrócić do rokowań celem osiągnięcia pokoju, który będzie mógł rzeczywiście przywrócić w nich warunki do życia. Drugi kierunek to oczywiście taki podział dóbr materialnych, przy którym kraje bogate nie będą po raz kolejny wyzyskiwać krajów biednych, jeszcze bardziej je osłabiając. A wreszcie trzecim kierunkiem, o którym czytamy w encyklice «Laudato si», jest poszanowanie środowiska naturalnego, dzieła stworzenia” – powiedział ks. Perego.

pp/ rg


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/10/05/kolejne_zatoni%C4%99cia_u_wybrze%C5%BCy_libii/1263096

O. Destivelle: poważny krok naprzód w dialogu z prawosławiem

Nowy dokument Międzynarodowej Komisji Mieszanej ds. Katolicko-Prawosławnego Dialogu Teologicznego to poważny krok naprzód – uważa o. Hyacinthe Destivelle OP. Uczestniczył on w obradach komisji z ramienia Papieskiej Rady Popierania Jedności Chrześcijan, w której odpowiada on za relacje ze słowiańskimi Cerkwiami Prawosławnymi.

O. Destivelle zauważa, że w przeciwieństwie do poprzedniego Dokumentu z Rawenny, tym razem pod wspólnie wypracowanym tekstem podpisał się również przedstawiciel Patriarchatu Moskiewskiego, co ma istotne znaczenie dla dalszego rozwoju dialogu.

Jest to kontynuacja Dokumentu z Rawenny, który podjęto już temat relacji między prymatem i synodalnością, ale na jego zakończenie stwierdzono, że należy przeprowadzić badania historyczne na ten temat. Nowy dokument jest odpowiedzią na ten postulat. Dotyczy pierwszego tysiąclecia, kiedy Kościół był niepodzielony. Ustala, jak wtedy wyrażały się prymat i synodalność na różnych szczeblach Kościoła, czyli szczeblu lokalnym, regionalnymi i powszechnym, przy uwzględnieniu za każdym razem aspektów kanonicznych, liturgicznych i eklezjologicznych. Ważne jest też zrozumienie statusu tego dokumentu. Nie jest to jeszcze porozumienie teologiczne między Kościołami prawosławnym i katolickim. Jest to dokument komisji, która owszem posiada pewien autorytet, ponieważ w jej skład wchodzą przedstawiciele różnych Kościołów prawosławnych i Kościoła katolickiego. Teraz dokument ten zostanie poddany ocenie teologów i wydziałów teologicznych. Czekamy na ich opinie. Od tego będzie zależał ciąg dalszy dialogu i wypracowanie sposobu na to, by pogodzić prymat i kolegialność w pojednanym Kościele.

kb/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/09/23/o_destivelle_powa%C5%BCny_krok_naprz%C3%B3d_w_dialogu_z_prawos%C5%82awiem/1260242

Nowy dokument owocem dialogu katolicko-prawosławnego

W Chieti we Włoszech zakończyły się obrady Międzynarodowej Komisji Mieszanej ds. Katolicko-Prawosławnego Dialogu Teologicznego. Z Polski na wspólne obrady przyjechali: ze strony katolickiej bp Krzysztof Nitkiewicz, a z Prawosławnego Kościoła Autokefalicznego bp Jerzy i ks. prof. Andrzej Kuźma. Wielkim sukcesem tych obrad jest wypracowanie pierwszego od 9 lat dokumentu przyjętego przez wszystkie Kościoły. Nosi on tytuł: „Ku wspólnemu zrozumieniu synodalności i prymatu w służbie jedności Kościołowi”. Jego znaczenie wyjaśnia Przewodniczący Rady Episkopatu Polski ds. Ekumenizmu, bp Nitkiewicz:

„Dokument mówi generalnie o dwóch formach sprawowania władzy w Kościele. Synodalnej, a więc razem, oraz o prymacie, bo zawsze potrzebna jest jakaś głowa. Dokument dokonuje analizy historycznej i teologicznej na trzech poziomach: lokalnym, regionalnym i uniwersalnym. Jest tu też mowa o sposobie postrzegania prymatu biskupa Rzymu. Myślę, że to jest naprawdę milowy krok do przodu i dialog będzie kontynuowany. Za rok zbierze się komitet koordynacyjny, żeby ustalić temat kolejnego spotkania. Już dzisiaj jednak można powiedzieć, że ten dialog przybiera konkretne kształty. Ważne w tym są także braterskie relacje pomiędzy osobami zaangażowanymi w dialog. Dzisiaj w nocy zasłabł jeden z członków komisji ze strony prawosławnej. Metropolita Kallistos został przewieziony do szpitala. Dzisiaj, kiedy wszyscy wyjeżdżali z Chieti, dwóch przedstawicieli strony katolickiej pozostało, żeby czuwać przy chorym. To jest właśnie konkretny ekumenizm. Można mieć różne poglądy na sprawy teologiczne, jednak miłość do drugiego człowieka powinna nas przynaglać w takim konkretnym ekumenizmie codziennym i on jest podstawą” – powiedział bp Nitkiewicz.

dg/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/09/22/nowy_dokument_owocem_dialogu_katolicko-prawos%C5%82awnego/1260065

czwartek, 6 października 2016

Bombardowania w Aleppo, po obu stronach giną cywile

Tragiczne chwile przeżywają mieszkańcy Aleppo. W mieście trwa walka między rebeliantami a siłami rządowymi, wspieranymi przez Rosję. Związane z opozycją Obserwatorium Praw Człowieka informuje o bombardowaniach dzielnic kontrolowanych przez rebeliantów. Z kolei chrześcijanie, którzy żyją w dzielnicach zachodnich pod kontrolą wojsk prezydenta Asada, informują, że również tam spadają bomby i giną cywile. Mówi ks. Ibrahim Alsabagh, proboszcz parafii św. Franciszka i odpowiedzialny za łacińską wspólnotę w Aleppo.

„Kiedy mocarstwa międzynarodowe nie potrafią się porozumieć albo występują jako rywale, to wszystko odbija się również na naszym codziennym życiu – powiedział Radiu Watykańskiemu proboszcz z Aleppo. – Przez ostatnie dni nie dało się spać z powodu bombardowań. Również w naszej zachodniej dzielnicy spadały bomby i rakiety na obiekty cywilne. Są ranni i zabici, także w naszej wspólnocie chrześcijańskiej. Ludzie są rozgoryczeni, obawiają się o przyszłość. Bo kiedy nie ma porozumienia na górze, w terenie rosną obawy, wszystkie rany otwierają się na nowo. A tu każda rodzina została już zraniona. Panuje ponadto wielkie zamieszanie. Trudno jest rozróżnić rebeliantów, tak zwanych umiarkowanych, od fundamentalistów. U nas w terenie jest w tym wielkie zamieszanie. A to powoduje potem konsekwencje, z którymi teraz mamy do czynienia. Bo Rosjanie i wojsko syryjskie oświadczyły, że rozejm obejmuje jedynie ugrupowania umiarkowane, a działania przeciwko dżihadystom z Al-Nusra, Al-Kaida i Państwa Islamskiego będą dalej kontynuowane. Niekiedy brak jasności i brak współpracy między wszystkim stronami obecnymi w terenie, myślę tu o siłach międzynarodowych i siłach obcych państw, prowadzi do jeszcze większego zamieszania”.

kb/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/09/24/bombardowania_w_aleppo,_po_obu_stronach_gin%C4%85_cywile/1260546

Irak: wystąpienie patriarchy Sako na Synodzie chaldejskim

Kościół chaldejski znajduje się w sytuacji duszpasterskiej, administracyjnej oraz ekonomicznej pełnej niesłuszności. O takich „cieniach” mówił patriarcha Babilonu Louis Raphael Sako na początku Synodu tej wspólnoty katolickiej obrządku wschodniego z Iraku. Spotkanie ma miejsce w Ankawie pod Irbilem.

Abp Bagdadu wspomniał o powiązaniach między współczesnym kryzysem duchowym a rozprzestrzenieniem się kultury elektronicznej. Np. bezkrytycznie przyjęte media społecznościowe przekształciły się w platformy nieograniczonej krytyki i kłótni również wewnątrz Kościoła. Wspólnota wiernych powinna też zdaniem patriarchy pogłębić różne aspekty formacji nowych kapłanów, na co wskazują przypadki ucieczki niektórych chaldejskich księży na Zachód w poszukiwaniu lepszych warunków życiowych bez zgody przełożonych. Abp Sako potępił także wszelkie przejawy korupcji na jakimkolwiek poziomie oraz brak wrażliwości części parafii na sytuację uchodźców. Z drugiej strony przypomniał także o wysiłku, jaki wiele grup kościelnych podjęło, aby poprawić sytuację mieszkańców Iraku w tych ciężkich dla kraju i jego ludności czasach.

tm/ rv, fides


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/09/23/irak_wyst%C4%85pienie_patriarchy_sako_na_synodzie_chaldejskim/1260313

Izrael: szkoły chrześcijańskie zaczynają rok bez dofinansowania

W Izraelu państwo nie dofinansowuje szkół chrześcijańskich. Nowy rok szkolny rozpoczęło tam 47 chrześcijańskich placówek oświatowych, jednak bez szansy na wsparcie, jakie mają zapewnione szkoły żydowskie. Ministerstwo oświaty nie wywiązało się także z ubiegłorocznej obietnicy dofinansowania. Po prawie miesięcznym strajku placówek chrześcijańskich we wrześniu 2015 r. władze zdecydowały się przyznać im 13,7 mln dolarów, jednak jak dotąd pieniędzy tych nie wypłacono.

Podczas gdy konta szkół chrześcijańskich świecą pustkami, klasy zapełniły się 33 tys. uczniów. 60 proc. z nich to wyznawcy Chrystusa, ok. 40 proc. – muzułmanie, a poza tym są nieliczni Żydzi. Podobnie statystyki wyglądają w przypadku nauczycieli. Pomimo to szkoły chrześcijańskie w Izraelu są dyskryminowane, podczas gdy żydowskie placówki ultraortodoksyjne mają pełne dofinansowanie ze strony rządu i ministerstwo oświaty nie przeprowadza w nich kontroli, mimo iż ich program nie odpowiada obowiązującym przepisom.

dg/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/09/23/izrael_szko%C5%82y_chrze%C5%9Bcija%C5%84skie_zaczynaj%C4%85_rok_bez_dofinansowa/1258825

Kurdystan: list otwarty Pomocy Kościołowi w Potrzebie

Stowarzyszenie Papieskie Pomoc Kościołowi w Potrzebie opublikowało list otwarty o sytuacji chrześcijan w irackim Kurdystanie. Jego inspiratorem jest dyrektor włoskiej filii tej organizacji, Alessandro Monteduro. Powstał po jego wizycie, wraz z bp Francesco Caviną z Carpi, w miejscach gdzie przebywają uchodźcy z terenów zajętych przez tzw. Państwo Islamskie.

W tekście podkreślona jest odwaga, wiara i niezwykła wewnętrzna siła wyznawców Chrystusa przebywających w tamtych rejonach. Wspomina się jednak także o tragedii, jakiej ci chrześcijanie doświadczają. „Nie potrafimy właściwie dostrzec żadnej przyszłości dla tej wspólnoty w Iraku” – pisze w gorzkich słowach Monteduro, zwracając uwagę, iż sytuacja nieustannie się pogarsza, a liczba wyznawców Chrystusa stale tam maleje. List kończy się apelem o dalszą pomoc potrzebującym i prześladowanym na Bliskim Wschodzie.

 tm/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/09/25/kurdystan_list_otwarty_pomocy_ko%C5%9Bcio%C5%82owi_w_potrzebie/1260314

Syria: naloty na szpitale, szkoły oraz konwoje humanitarne

Podczas nadzwyczajnego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ Rosję oskarżono o barbarzyństwo i popełnienie zbrodni wojennych na Bliskim Wschodzie. Przedstawiciele Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii twierdzą, że rosyjskie i syryjskie siły przeprowadziły w ostatnich trzech dniach ponad 150 nalotów.

Po ostatnim nieudanym rozejmie ataki zostały wznowione, a na celowniku znalazły się placówki medyczne, szkoły i konwoje humanitarne. Tylko w zeszłym tygodniu 19 września ostrzelano ciężarówki z pomocą oenzetowską dla Urm al-Kubra. Zginęło wtedy 12 wolontariuszy Czerwonego Krzyża. Z kolei w Aleppo zbombardowany został kolejny szpital. Specjalny ONZ-etowski wysłannik do Syrii Staffan de Mistura poinformował, że widział nagrania wideo i zdjęcia dowodzące, iż użyto bomb zapalających, które zabijają i okaleczają setki cywilów. W ostatnich atakach zginęło 213 osób, a jak podaje organizacja Save the Children, ponad połowa ofiar to dzieci. „Ta sytuacja ciąży na sumieniu wspólnoty międzynarodowej” – alarmuje nuncjusz apostolski w Damaszku, abp Mario Zenari.

„Niestety wciąż jeszcze nie rozwiązano kwestii ochrony ludności cywilnej, która ponosi najstraszniejsze konsekwencje tego konfliktu. Musimy położyć kres tej sytuacji. To wstyd dla wspólnoty międzynarodowej, że nie potrafi ochronić bezbronnej ludności cywilnej. Jest to aż 270 tys. ludzi, w tym kobiety, dzieci, osoby starsze. Jedynym, czego pragnie ludność cywilna, jest zakończenie wojny i uznanie podstawowych praw ludzi do żywności, wody, opieki zdrowotnej oraz życia bez strachu przed bombami i ostrzeliwaniem. Konieczne jest, by społeczność międzynarodowa, kierując się sumieniem, położyła kres tej wojnie i wyegzekwowała raz na zawsze przestrzeganie międzynarodowego prawa humanitarnego” – powiedział abp Zenari.

dg/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/09/27/syria_naloty_na_szpitale,_szko%C5%82y_oraz_konwoje_humanitarne/1261007

Gruzja: miejscowi katolicy a wizyta Ojca Świętego

W związku z wizytą papieską w Gruzji zauważa się obecność katolików w tym państwie. Stanowią tam oni mniejszość, ale są bogaci w różnorodność. Co dla wspólnoty obrządku łacińskiego oznacza przyjazd Franciszka, opowiedział Radiu Watykańskiemu posługujący tam o. Tomasz Wroński OFMCap.

„Dla nich jest ważne, że to kontakt z Rzymem, kontakt z Papieżem, że ta relacja pozostaje zachowana. Katolicy starają się tutaj nawet uczyć modlitw po łacinie, żeby mówić tym językiem Kościoła. Jest to dla nich znakiem właśnie przynależności do Kościoła powszechnego, Kościoła katolickiego. Istnieje ponadto katolicka wspólnota ormiańska i te grupy są bardzo żywe, działa kilku duszpasterzy, też na południu, blisko granicy z Armenią i z Turcją. Są także siostry salezjanki obrządku ormiańskiego, które pracują ze swoimi rodakami. Jest również wspólnota chaldejska, mała grupa, ale bardzo dynamiczna; prowadzą także różne dzieła charytatywne, mają seminarzystę, który studiuje w Lublinie. Tak więc rozwijają się. Nuncjusz apostolski ma pod opieką wspólnoty wszystkich obecnych tu obrządków katolickich” – mówił o. Wroński.

Jeśli chodzi o relacje między katolikami a prawosławnymi, to w codzienności potrafią one wyglądać niezwykle dobrze. Także z powodu współpracy na polu charytatywnym. Przedstawiła to na przykładach udzielająca się w miejscowej Caritas s. Bernarda Bałtrukowicz, elżbietanka.

„Z naszego punktu widzenia – na wioskach pewnie to inaczej wygląda – ja mówię, jak tutaj posługujemy w Tbilisi; osobiście nas nic złego nie spotkało wręcz przeciwnie. Pewnego razu, gdy jechałam marszrutką, wsiadł ksiądz prawosławny i, wychodząc, zapłacił za mnie. Kiedy wysiadałam, kierowca powiedział: «nie, nie, siostro, ksiądz już zapłacił»… Zupełnie obcy ksiądz, co mnie bardzo zaskoczyło. Też, kiedy pracowałam z dziećmi, katechezy prowadził ksiądz prawosławny, potem wspólnie biesiadowaliśmy przy kolacji z dziećmi. I ja osobiście nigdy nie doświadczyłam żadnych czy to problemów, czy przykrości” – opowiedziała misjonarka.

tm/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/09/30/gruzja_miejscowi_katolicy_a_wizyta_ojca_%C5%9Bwi%C4%99tego/1261919

Gruzja: młodzi prawosławni chcą spotkać Papieża

Młodzi Gruzini pragną spotkać Papieża. Pomimo różnic wyznaniowych czy początków sekularyzacji związanej z tym, że gospodarka kraju powoli wychodzi z kryzysu, kaukaska młodzież nie pozostaje zupełnie obojętna na przyjazd Ojca Świętego do jej ojczyzny. Wspomniał o tym pracujący w tym regionie już 19 lat ks. Jerzy Piluś.

„Na pewno widać różne takie zjawiska, że ta młodzież obecnie czegoś szuka. Ja na przykład byłem zdziwiony, bo tutaj przez kilka dni w katedrze widziałem wielu młodych prawosławnych, przychodzących prosić o wejściówki na spotkanie z Papieżem. Młodych miejscowych prawosławnych. Myślę, że dla wielu ludzi młodych jest to jakby pewne wezwanie. Chcą go też na pewno zobaczyć, zobaczyć, kto to jest, jaki on jest. Myślę, że wielu tych młodych ludzi oczekuje na to przesłanie, które przyniesie im Papież, na to, co im powie. Być może dlatego, że to, co słyszą tutaj, nie wystarcza im” – opowiedział misjonarz.

tm/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/09/30/gruzja_m%C5%82odzi_prawos%C5%82awni_chc%C4%85_spotka%C4%87_papie%C5%BCa/1261915

Gruzja: relacje katolicko-prawosławne przed wizytą Papieża

Papieska wizyta w siedzibie prawosławnego patriarchatu Gruzji i serdeczne powitanie, jakie Patriarcha Eliasz okazał Papieżowi już na lotnisku, to ważny gest ekumeniczny. Wzajemne relacje pomiędzy katolikami i prawosławnymi nie zawsze są tam bowiem łatwe. Mówił nam o tym jeszcze przed przyjazdem Franciszka o. Tomasz Wroński, kapucyn pracujący w południowej Gruzji.

„Między nami zionie wielka przepaść. Na płaszczyźnie takiej międzyludzkiej nie ma problemu, ale na płaszczyźnie oficjalnej to niestety… Mówi się «Szczęść Boże» czy «Chrystus zmartwychwstał» i nie ma odpowiedzi. Przy poprzedniej wizycie papieskiej – Jana Pawła II – takie było oficjalne stanowisko, że kto z Gruzinów pójdzie na spotkanie z Papieżem, popełnia grzech ciężki, więc Gruzinów prawosławnych było niewiele. Teraz biskup się spodziewa, że może być jakaś mała grupa, przynajmniej reprezentacja. I to są już takie, jak to się mówi, «fioretti», «kwiatuszki», że jest jakieś otwarcie, inne powietrze. Sam fakt, że patriarcha, człowiek, który już jest po osiemdziesiątce, pojedzie na lotnisko, żeby Papieża powitać, potem spotka się z nim tutaj w patriarchacie, później odwiezie go też bardzo wcześnie rano na lotnisko... To są już takie bardzo piękne znaki i tutaj my je doceniamy” – powiedział misjonarz.

tm/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/09/30/gruzja_relacje_katolicko-prawos%C5%82awne_przed_wizyt%C4%85_papie%C5%BCa/1261864

Nigeria: porwano rektora seminarium z Onitshy

Rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Onitshy w Nigerii, ks. Emmanuel Dim, został uprowadzony przez nieznanych sprawców. Jak powiedział rzecznik prasowy diecezji Nnewi ks. Hyginus Aghaulor, porywacze za uwolnienie kapłana zażądali okupu wysokości 2,5 mln naira, czyli ok. 8 tys. dolarów. Diecezja od razu jednak oświadczyła, że żadne pieniądze nie zostaną wypłacone.

Do uprowadzenia miało dojść w poniedziałek 26 września wieczorem na drodze prowadzącej do Onitshy. Samochód, którym podróżował kapłan, został zatrzymany. Następnie w jego stronę oddano strzały. Dwaj inni księża znajdujący się w samochodzie zdołali uciec, zostali jednak ranni i aktualnie przebywają w szpitalu.

Zdaniem ks. Aghaulora władze południowych stanów Nigerii, a także rząd federalny, nie robią nic, by chronić mieszkańców przed panującą tam przemocą. „Podczas gdy niewinni ludzie są pozostawieni bez żadnej ochrony, widzimy wojskowych strzegących rurociągów naftowych w Delcie Nigru, tak jakby ropa była ważniejsza niż ludzie. Dlaczego ludzie mają być zabijani bez żadnej racji na swej własnej ziemi?” – pyta retorycznie rzecznik diecezji Nnewi.

lg/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/09/29/nigeria_porwano_rektora_seminarium_z_onitshy/1261534

Indie: premier bojkotuje spotkanie SAARC; apel biskupów o pokój

Kościół w Indiach apeluje o pokojowe zażegnanie konfliktu z Pakistanem. Muzułmański kraj znalazł się w trudnej sytuacji po tym, jak premier Indii Narendra Modi podjął decyzję, aby nie uczestniczyć w spotkaniu Południowoazjatyckiego Stowarzyszenia Współpracy Regionalnej (SAARC) w Islamabadzie. Z udziału w wydarzeniu wycofały się także Bangladesz, Bhutan i Afganistan. Powodem ostatnich napięć są ataki kaszmirskich separatystów na indyjskie garnizony. Miało to miejsce w połowie września. Od tamtego czasu Modi zarzuca Pakistanowi wspieranie terroryzmu.

W tym kontekście Kościół Indii wystosował specjalny apel o pokój. Abp Kuriakose Bharanikulangara, ordynariusz diecezji Faridabad, wezwał zarówno władze, jak i najradykalniejsze z miejscowych ugrupowań do „wyzbycia się żądzy odwetu”. Wszelkie akcje odwetowe mogą bowiem doprowadzić do „wojny o katastrofalnych dla Indii konsekwencjach”.

tm/ rv, asianews


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/09/28/indie_premier_bojkotuje_spotkanie_saarc;_apel_biskup%C3%B3w_o_po/1261239

Caritas w obliczu sytuacji na Bliskim Wschodzie

Na audiencji 29 września dla katolickich organizacji niosących pomoc ofiarom konfliktów w Syrii i Iraku byli też obecni przedstawiciele Caritas, którzy już dzień wcześniej omawiali sytuację w Syrii. Wymienili się oni doświadczeniami i przedyskutowali możliwości znalezienia pokojowego rozwiązania konfliktu w tym bliskowschodnim państwie. Podkreślali przy tym konieczność jak najszybszego zakończenia wojny, w której do tej pory zginęło ponad 230 tys. osób cywilnych, a prawie 5 mln musiało uciekać za granicę.

Specjalnych informacji udzielił przewodniczący syryjskiej Caritas, bp Antoine Audo SJ, chaldejski ordynariusz Aleppo – miasta, gdzie toczą się w tym momencie ciężkie walki. Zaznaczył on, że tragedia dotyka tam wszystkich.

„Dzieci, kobiety, rodziny… To naprawdę stało się czymś normalnym dla ludzi, którzy tam żyją. Śmierć przekształciła się w coś banalnego, a to moim zdaniem rzecz najstraszniejsza. Człowiekowi nie przysługuje już wartość, mają ją tylko władza i przemoc między różnymi grupami: to jest problem. Trudności istnieją wszędzie: tak rejonów na wschodzie Aleppo, ostrzeliwanych przez rząd, jak dla zachodniej części miasta, gdzie mieszka 2 mln ludzi bez prądu ani wody, gdzie wszystko drożeje i gdzie żyje się w niebezpieczeństwie każdego dnia. Generalnie media nie mówią o tym zachodnim rejonie. Chcą tylko chronić rebelianckie grupy zbrojne, które go atakują” – powiedział bp Audo.

tm/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/09/29/caritas_w_obliczu_sytuacji_na_bliskim_wschodzie/1261527

Gruzja: sytuacja katolików przed przyjazdem Ojca Świętego

Papieża oczekuje się w Gruzji jako wielkiego świadka prawdy, wolności i pokoju. Ojciec Święty przybędzie do tego kaukaskiego kraju 30 września, a stamtąd uda się później także do Azerbejdżanu. Rejon odwiedzany przez Franciszka przenika starożytna tradycja chrześcijańska, ale również podziały na tle narodowościowym czy religijnym.

Ordynariusz Europy Wschodniej dla katolików ormiańskich, abp Raphaël François Minassian ICPB, będący równocześnie dyrektorem miejscowej Caritas, mówi o relacjach między mniejszością katolicką a prawosławną większością mieszkańców Gruzji.

„Nie ma zbyt wielu mieszanych małżeństw, na przykład. Poza tym istnieje także pewien typ nacjonalizmu. Ale tym, co w gruncie rzeczy daje obu stronom radość, jest fakt, iż ich wiara chrześcijańska pozostaje głęboka. Są oddzieleni, jednak żyją dla Chrystusa, każdy na swój własny sposób. Wielu prawosławnych pracuje w katolickiej Caritas, a nasz wysiłek kierujemy głównie w stronę ludzi starszych, sierot, młodzieży czy rodzin, które żyją w zupełnym ubóstwie, oraz chorych. Staramy się im wszystkim pomagać” – powiedział hierarcha.

tm/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/09/29/gruzja_sytuacja_katolik%C3%B3w_przed_przyjazdem_ojca_%C5%9Bwi%C4%99tego/1260998

Nigeria: eskalacja przemocy względem chrześcijan

W Nigerii znów leje się krew. Ostatnio w ciągu zaledwie trzech dni doszło tam do czterech tragicznych incydentów. Do części z nich przyznały się ekstremistyczne ugrupowania islamskie.

W niedzielę 18 września w północno-wschodniej części kraju zabitych zostało ośmiu chrześcijan. Uzbrojeni sprawcy zbliżyli się do grupki wiernych zgromadzonych po niedzielnej liturgii i otworzyli ogień. Później podpalili oni budynki w wiosce i pobliskie pola uprawne. Inne incydenty to zasadzki na konwoje wojskowe koalicji walczącej z islamistami oraz brutalne morderstwo wodza wioski Talari i jego syna. Liczba ofiar śmiertelnych tych akcji może sięgać prawie 60 osób.

Rewolta islamistów w Nigerii trwa już siedem lat. Giną w niej zarówno chrześcijanie, jak też muzułmanie nie zgadzający się z ideologią ugrupowania Boko Haram, od zeszłego roku powiązanego z tzw. Państwem Islamskim na Bliskim Wschodzie.

tm/ rv, catholicherald


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/09/21/nigeria_eskalacja_przemocy_wzgl%C4%99dem_chrze%C5%9Bcijan/1259790

Indie: kolejni święci na drodze do kanonizacji

Niedawna kanonizacja Matki Teresy przypomniała światu o kolejnych kandydatach do chwały ołtarzy związanych z Indiami. Tylko w stanie Kerala jest długa lista 21 miejscowych katolików, którzy odeszli z tego świata w opinii świętości. Liczba ta rośnie imponująco, jeśli wziąć pod uwagę wszystkich Hindusów oraz misjonarzy, którzy pracowali w Indiach. W sumie są to aż 44 osoby z trzech różnych katolickich obrządków (łacińskiego, syromalabarskiego i syromalankarskiego) obecnych w tym kraju. Wśród nich przeważają księża i biskupi, ale reprezentowane są też zakonnice, w tym wdowy, oraz laikat.

Troje z tej grupy rodowitych Hindusów jest już błogosławionymi (s. Mariam Thresia Chiramel, ks. Augustine Thevarparambil zwany Kunjachan i Devasahayam Pillai). Została też uznana heroiczność cnót trojga sług Bożych (bp Thomas Kurialacherry oraz kapłani Mathew Kadalikkattil i Joseph Vithayathil). Kraj, który zrodził tak wielu świętych, liczy zaledwie [półtora] 1,5 proc. wszystkich katolików świata.

dg/ rv, ucanindia.in


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/09/22/indie_kolejni_%C5%9Bwi%C4%99ci_na_drodze_do_kanonizacji_/1257799

Bartłomiej I w Asyżu: pokój, dialog, ochrona środowiska

„Pokój wymaga wewnętrznego nawrócenia, zmiany w sposobie życia i postępowania” – powiedział w Asyżu prawosławny patriarcha Konstantynopola. Bartłomiej I przemawiał 18 września na inauguracji spotkania modlitwy o pokój.

Patriarcha Ekumeniczny wskazał, że dialog wymaga, by „patrzeć sobie w oczy z miłością i współczucie”. Przypomniał przykład swojego wielkiego poprzednika Atenagorasa, który wymienił braterski uścisk z Biskupem Rzymu, mianowicie z Pawłem VI w 1964 r. w Jerozolimie, jako pierwszy od kilku wieków patriarcha Konstantynopola. „Spotkałem go za młodu – powiedział jego aktualny następca. – Znany był z tego, że rozwiązywał  konflikty, zapraszając zaangażowane w nie strony na spotkanie. Mówił im: «Przyjedźcie, popatrzymy sobie w oczy i zobaczymy, co mamy sobie do powiedzenia». Atenagoras dobrze rozumiał, że pokój jest czymś bardzo osobistym!” – podkreślił Bartłomiej. Nawiązał też do niedawnego trzęsienia ziemi we Włoszech. Wskazał również na ochronę środowiska jako jeden z tematów dialogu międzyreligijnego.

ak/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/09/19/bart%C5%82omiej_i_w_asy%C5%BCu_pok%C3%B3j,_dialog,_ochrona_%C5%9Brodowiska/1259253

Pakistan: Międzynarodowa Rada ds. harmonii międzyreligijnej

Rząd pakistański powołał do życia Międzynarodową Radę ds. harmonii międzyreligijnej. Instytucja ta pozostaje powiązana z Ministerstwem Religii. Ma ona wspomagać działania państwa w kwestiach promocji dobrych relacji między różnymi wyznaniami m.in. poprzez nawiązywanie kontaktów z zagranicznymi organizacjami o podobnych celach statutowych. Katolickie organizacje w Pakistanie liczą na owocną współpracę z tą nowo utworzoną radą.

tm/ rv, fides


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/09/19/pakistan_mi%C4%99dzynarodowa_rada_ds_harmonii_mi%C4%99dzyreligijnej/1259179

Indie: Kościół walczy z ubóstwem i głodem

W Kalkucie odbyło się krajowe seminarium indyjskich katolików o „odpowiedziach na głód i skrajne ubóstwo”. Zorganizowały je dwie organizacje kościelne: „Franciscans International” i Jezuickie Centrum Udayani.

W czasie spotkania duchowni, naukowcy, zakonnicy i przedstawiciele Caritas przyglądali się źródłom oraz skutkom skrajnej biedy w Indiach. Uczestnicy prezentowali również strategie walki z ubóstwem i głodem dostosowane do warunków różnych regionów Indii.

tm/ rv, fides


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/09/16/indie_ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_walczy_z_ub%C3%B3stwem_i_g%C5%82odem/1258652

Indie: projekt ustawy zakazującej „wynajmowanie macicy”

Nowy projekt ustawy zakazującej „wynajmowanie macicy” przedstawił rząd Indii. Chodzi w nim o przerwanie procederu wykorzystywania ciała kobiet do celów komercyjnych i regulację praktyki macierzyństwa zastępczego.

Proponowana ustawa przewiduje, że z macierzyństwa zastępczego będą mogły skorzystać tylko bezpłodne małżeństwa indyjskie z co najmniej 5-letnim stażem. Ciążę musiałaby donosić bliska krewna, która nie otrzymałaby w zamian żadnej rekompensaty. Jeśli projekt wejdzie w życie, dostęp do praktyki „macicy na wynajem” zostanie zamknięty dla osób samotnych, homoseksualistów i obcokrajowców. Za nielegalne wykorzystywanie matek czy manipulowanie embrionami przewidziano karę do 10 lat pozbawienia wolności oraz grzywnę wysokości 1 mln rupii, czyli ponad 13 tys. euro.

Należy przypomnieć, że w Indiach praktyka „wynajmowania macicy” stworzyła niezwykle dochodowy rynek, również ze względu na „niskie koszty” ciąży w porównaniu do krajów zachodnich. Cena w przedziale od 18 do 30 tys. dolarów stanowi jedną trzecią tego, co trzeba by zapłacić w Stanach Zjednoczonych. Z tego ok. 8 tys. dolarów otrzymuje kobieta nosząca w łonie przekazane jej embriony.

„Projekt ten jest nie do przyjęcia, ponieważ nie uwzględnia poszanowania dla ludzkiej godności embrionów” – powiedział agencji AsiaNews biskup pomocniczy Bombaju Savio Fernandes, który jest przewodniczącym Komisji Konferencji Episkopatu Indii ds. Rodziny dla zachodniej części kraju. Hierarcha przyznał, że Kościół katolicki dobrze zna ból i cierpienie niepłodnych par. Jednak macierzyństwo zastępcze wcale nie jest najlepszym rozwiązaniem. Proponuje on raczej adopcję tysięcy dzieci co roku porzucanych w Indiach, które w ten sposób mogłyby otrzymać odebraną im miłość, godność i szacunek.

md/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/09/16/indie_projekt_ustawy_zakazuj%C4%85cej_%E2%80%9Ewynajmowanie_macicy%E2%80%9D/1258655
„Pax vobis” – „Pokój wam”. Tak brzmi hasło podróży, podczas której Franciszek odwiedzi Gruzję i Azerbejdżan. Ojciec Święty przybędzie na Kaukaz 30 września i pozostanie tam do 2 października. Będzie to drugi etap jego pielgrzymki po tym regionie, w ramach której w czerwcu odwiedził już Armenię.

Papieska wizyta ma dwa zasadnicze cele: komunię i pokój – mówi bp Giuseppe Pasotto, administrator apostolski Kaukazu dla katolików obrządku łacińskiego. Pierwszy wiąże się z życiem Kościołów i jednością między nimi. Drugi cel to dążenie do pokoju, gdyż między tymi trzema kaukaskimi krajami – Armenią, Gruzją i Azerbejdżanem – ciągle nie zostały do końca rozstrzygnięte spory terytorialne.

Budowanie pokoju należy zacząć od jedności Kościołów, akceptacji różnych podmiotów politycznych, które współistnieją obok siebie, oraz sprawiedliwości i poszanowania praw każdego – uważa bp Pasotto. Katolicy w Gruzji stanowią zaledwie 1 proc. ludności (30 do 40 tys. osób). Należą do trzech różnych obrządków: łacińskiego, ormiańskiego i chaldejskiego. Wyznawcy prawosławia to 85 proc. ludności, a muzułmanów jest ok. 11 proc.

W Tbilisi trwają przygotowania. Chociaż Papież przybędzie tydzień przed wyborami politycznymi w tym kraju i uwaga mediów jest silnie skupiona na życiu politycznym, to jednak wejściówki na spotkania z nim cieszą się dużym zainteresowaniem również niekatolików. Gruzińscy katolicy widzą w papieskiej wizycie uścisk Kościoła powszechnego dla tej ziemi, gdzie czasami czują się osamotnieni, oraz potwierdzenie podjętej drogi wiary – powiedział bp Pasotto.

md/ rv, sir


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/09/13/gruzja_przygotowania_do_papieskiej_pielgrzymki/1256807

Uzbekistan: chrześcijanie obawiają się większych prześladowań

Wyznawcy Chrystusa w Uzbekistanie boją się, że prześladowania mogą tam znacznie przybrać na sile. Do tej pory władzę sprawował Islam Karimow, którego twarde rządy znane są z łamania praw człowieka, w tym ze stosowania tortur. Jednak po nagłej śmierci prezydenta potencjalnie władzę ma przejąć dotychczasowy premier Szawkat Mirzijajew. „Obawiamy się, że jeśli Mirzijajew będzie kolejnym prezydentem, to prześladowania chrześcijan staną się jeszcze gorsze” – powiedział skomentował uzbecki pastor protestancki, który prosił o zachowanie anonimowości:

W tym azjatyckim kraju chrześcijanie stanowią zaledwie [trzy czwarte] 0,75 proc. ludności, podczas gdy muzułmanie to ponad 80 proc. Ewangelizacja czy sugerowanie nawrócenia na chrześcijaństwo są karalne, a czytanie Pisma Świętego dozwolone jest jedynie w wyznaczonych prawem miejscach.

dg/ rv, pravoslavie.ru


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/09/13/uzbekistan_chrze%C5%9Bcijanie_obawiaj%C4%85_si%C4%99_wi%C4%99kszych_prze%C5%9Bladowa/1257768

Andrzej Kerner - „Bóg urodził się na Wschodzie”

„Bóg urodził się na Wschodzie”  to zbiór reportaży, artykułów i rozmów na temat chrześcijańskiego Wschodu i Azji Środkowej. Andrzej Kerner...