piątek, 22 lipca 2016

Egipt: zastrzelono koptyjską zakonnicę

Na drodze między Kairem i Aleksandrią zastrzelona została koptyjsko-prawosławna zakonnica. Samochód, którym siostra wracała do swego klasztoru Mar Girgis Khatatba, został w czasie jazdy ostrzelany. Jak dotąd nie ustalono, kto i dlaczego oddał strzały w jego stronę. Pozostałe cztery osoby, które się w nim znajdowały, w tym dwie współsiostry zamordowanej, odniosły rany.

Dochodzące informacje na ten temat nie są jednoznaczne. Jak zapewnia rzecznik koptyjskiego Kościoła prawosławnego ks. Boulos Halim, nie był to atak terrorystyczny. Podkreśla on, że siostra nie była celem zamachu, lecz jedynie znalazła się w polu ostrzału z dwóch samochodów. Wcześniej miejscowe źródła utrzymywały, że był to zaplanowany atak mający podłoże religijne.

Zdarzenie wzmogło niepokój o bezpieczeństwo mniejszości chrześcijańskiej w Egipcie. Kilka dni temu w Al-Arisz na Półwyspie Synaj zastrzelony został koptyjski ksiądz. Wówczas do zamachu przyznały się egipskie oddziały tzw. Państwa Islamskiego.

lg/ rv, avvenire, english.ahram.org.eg


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/07/06/egipt_zastrzelono_koptyjsk%C4%85_zakonnic%C4%99/1242455

ŚDM w Pakistanie: roczna peregrynacja krzyża

Światowy Dzień Młodzieży obchodzony będzie także w Pakistanie i zainauguruje roczną peregrynację krzyża, która rozpocznie się 22 lipca od diecezji Faisalabad. W czasie uroczystej Mszy sprawowanej w miejscowej katedrze młodzi otrzymają krzyż ŚDM i zaniosą go do parafii Jaranwala. Peregrynacji towarzyszyć będą spotkania modlitewne i formacyjne dla młodzieży.

W każdej parafii krzyż pozostanie przez dwa tygodnie. Na koniec dotrze do niższego seminarium duchownego św. Tomasza Apostoła, gdzie odbędzie się modlitwa o powołania. W specjalnym przesłaniu z okazji peregrynacji krzyża bp Joseph Arsed przypomina, że  także Pakistańczycy wezwani są do odważnego głoszenia wiary w świecie naznaczonym materializmem, ekstremizmem i upadkiem wartości.

bz/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/07/21/%C5%9Bdm_w_pakistanie_roczna_peregrynacja_krzy%C5%BCa_/1245843

Chrześcijanie w Turcji zaniepokojeni sytuacją

W Turcji, gdzie prezydent Erdogan ogłosił wprowadzenie na trzy miesiące stanu wyjątkowego, utrzymuje się napięcie. Przeżywają je również mniejszościowe na tym terenie wspólnoty chrześcijańskie, które obawiają się narastania tam islamskiego radykalizmu. W Trabzonie, na północnym wschodzie kraju, powybijano kamieniami okna kościoła i domu parafialnego, gdzie pracował ks. Andrea Santoro, zamordowany 10 lat temu przez muzułmanina.

Wikariusz apostolski Anatolii, do której należy to miasto, zwraca jednak uwagę, że ataki na tę świątynię zdarzają się periodycznie. Bp Paolo Bizzeti SJ ma nadzieję, że większościowa partia prezydenta Erdogana, o silnej inspiracji islamskiej, będzie potrafiła otworzyć się na dialog z laicką opozycją i także z mniejszościami religijnymi.

„W tej chwili ludzie, z którymi jestem w kontakcie, usiłują zrozumieć, co się dzieje. Zapowiedziano przedsięwzięcie drastycznych środków. Trzeba jednak zobaczyć rozwój sytuacji, bo wyciąganie z tego wniosków wydaje mi się przedwczesne. Jest oczywiście oburzenie zamachem stanu, który na pewno nie jest sposobem rozwiązywania problemów. Myślę, że kiedy minie gorący moment, wszystko wróci do rozsądnych granic. Nie sądzę, by było niebezpieczeństwo wojny domowej. Niewątpliwie sytuacja jest napięta, są zwolnienia z pracy, aresztowania. Jestem w kontakcie z księżmi i z parafiami, w których sytuacja jest wprawdzie spokojna, ale trzeba było zrezygnować z pewnych inicjatyw, bo rodziny są zaniepokojone. Mieliśmy urządzić obóz dla dzieci, ale musieliśmy to odłożyć z oczywistych w tej chwili motywów” – powiedział bp Bizzeti.

Również wikariusz apostolski Stambułu w europejskiej części Turcji podkreśla, że sytuację w tym kraju katolicy przeżywają z napięciem i trudno ją im zrozumieć. Bp Rubén Tierrablanca OFM wskazuje, że ta atmosfera rodzi agresję i przemoc, przy czym dochodzi do ataków na kościoły różnych wyznań chrześcijańskich: katolicki w Trabzonie, jak również protestancki w mieście Malatya na południowym wschodzie Turcji, gdzie przed 9 laty zamordowano trzech protestantów. Wikariusz apostolski Stambułu zwraca uwagę, że na ulicach tego miasta widoczny jest lęk mieszkańców i daleko jeszcze do normalizacji.

ak/ rv, sir


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/07/21/chrze%C5%9Bcijanie_w_turcji_zaniepokojeni_sytuacj%C4%85/1245776

Pakistan: I Kongres Eucharystyczny

W Pakistanie zakończył się I Kongres Eucharystyczny. To ważne dla wspólnoty katolickiej wydarzenie, która jest w tym islamskim kraju niewielką mniejszością, miało ogromne znaczenie, gdy chodzi o odkrywanie jej własnej tożsamości. Stale rosnąca liczba sekt protestanckich staje się problemem, ponieważ uczą one, że najważniejsza jest modlitwa, a nie to, do jakiej wspólnoty się należy. Na Kongresie wskazano więc na ofiarowany wiernym przez Kościół katolicki skarb Eucharystii.

„Częścią rodziny Jezusa można stać się tylko przyjmując Komunię. Najświętszy Sakrament daje nam sens przynależności” – mówił bp Rufin Anthony w czasie Mszy wieńczącej Kongres. W liturgii w Islamabadzie wzięło udział 1,5 tys. wiernych, w większości ludzi młodych. Przypomniano, że wśród prześladowań i szerzących się uprzedzeń względem katolików potrzebują oni umocnienia w swej wierze. Postanowieniem pokongresowym jest przeprowadzenie w całym kraju katechez przybliżających sens i znaczenie sakramentów oraz organizowanie seminariów uczących modlitwy.

bz/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/07/20/pakistan_i_kongres_eucharystyczny_/1245574

Nowa parafia katolicka w Jordanii

Maryja Królowa Pokoju jest patronką nowej parafii, która powstała w wielkim mieście Az-Zarka koło stolicy Jordanii Ammanu. Liczy ono ok. 1 mln mieszkańców, z czego 6 proc. to chrześcijanie. Jak wiadomo, do Jordanii stale przybywa wielu chrześcijańskich uchodźców z Syrii czy Iraku.
Dotychczas miasto Az-Zarka miało tylko jedną parafię katolicką. Drugą utworzył patriarcha łaciński Jerozolimy Fouad Twal na krótko przed złożeniem rezygnacji z tego urzędu po ukończeniu 75. roku życia. Powierzył ją orionistom, którzy już od ponad 30 lat, od 1984 r., prowadzą tam szkołę. Uczęszcza do niej ponad 600 uczniów, z których większość to muzułmanie, a tylko ok. 100 – chrześcijanie. Uczą się m.in. informatyki, hotelarstwa czy stolarstwa. Do zespołu szkoły należy też technikum mechaniczne.

Proboszczem nowej jordańskiej parafii został arabskojęzyczny orionista ks. Hani Al-Jameel Polus Yono. Wikarym jest Włoch, ks. Antonio Ursillo.

ak/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/07/20/nowa_parafia_katolicka_w_jordanii/1245058

Papież mediuje w sprawie przywrócenia pokoju w Sudanie Płd.

Papież Franciszek wysłał do pogrążonego w wojnie Sudanu Południowego swego specjalnego przedstawiciela. Kard. Peter Turkson zawiózł przywódcom zwaśnionych stron przesłanie, w którym Ojciec Święty z wielkim naciskiem apeluje o położenie kresu przemocy i wzywa do budowania pokoju. Przewodniczący Papieskiej Rady „Iustitia et Pax” zapowiedział, że do stołecznej Dżuby wkrótce dotrze transport pomocy medycznej i żywnościowej zorganizowany we współpracy z Papieską Radą „Cor Unum”, popularnie zwaną watykańską Caritas.

„Przyleciałem do Dżuby w niedzielę rano, tak że zdążyłem na Mszę w stołecznej katedrze. Moja obecność była dla wszystkich ważnym gestem solidarności i balsamem nadziei. Spotkałem się z prezydentem kraju, któremu przekazałem przesłanie od Papieża, natomiast jego zastępca, odpowiedzialny za starcia, wraz z dowodzonymi przez siebie siłami uciekł ze stolicy - powiedział Radiu Watykańskiemu kard. Turkson. - Odwiedziłem też punkty, gdzie przebywają uchodźcy. Wielu schroniło się w katolickich szkołach i kościołach. Salezjanie i siostry zakonne robią wszystko, co w ich mocy, by tym tysiącom ludzi zapewnić wyżywienie. Zmuszeni do opuszczenia domów żyją w ogromnej biedzie. Zwielokrotniona jest ona przez szerzące się choroby: malarię i cholerę.  W kraju panuje obecnie względny spokój, jednak wciąż istnieją obawy, że konflikt wybuchnie z nową siłą; tak było już przecież w przeszłości. Gdy spotkałem Papieża przed wyjazdem, powiedział: chciałbym móc sam tam pojechać. Ta trudna sytuacja leży Papieżowi na sercu”.

bz/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/07/20/papie%C5%BC_mediuje_w_sprawie_przywr%C3%B3cenia_pokoju_w_sudanie_p%C5%82d_/1245550

Nigeria: zaatakowano kolejny kościół katolicki

Źródła policyjne stanu Niger w Nigerii potwierdziły kolejny atak na kościół katolicki w tym kraju. Doszło do niego w miniony piątek 15 lipca. Na szczęście obyło się bez ofiar, choć straty materialne w budynku są bardzo poważne. M.in. wybite zostały wszystkie szyby, zniszczono też całkowicie znajdujące się w środku instrumenty muzyczne używane do liturgii.

Do zdarzenia doszło po piątkowej modlitwie w miejscowym meczecie. Grupa ponad 200 młodych muzułmanów udała się w stronę kościoła i wdarła się do niego, poniewierając m.in. pełniącego tam swą służbę pracownika ochrony. W tym czasie w świątyni znajdowało się kilka modlących się kobiet, które także zostały poturbowane. Niektóre z nich trafiły do szpitala. Agresorzy zarzucili katolikom właśnie to, że modlili się w piątek, który jest ich zdaniem dniem modlitw muzułmanów.

lg/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/07/19/nigeria_zaatakowano_kolejny_ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_katolicki/1245307

Egipt: kolejny atak na chrześcijańską rodzinę

Jedna osoba zginęła, a trzy zostały poważnie ranne po kolejnym ataku na chrześcijan, do którego doszło w Egipcie. Incydent miał miejsce w wiosce Tihna al-Jabal koło miasta Al-Minja w środkowym Egipcie. Nieznani sprawcy zaatakowali tam koptyjskoprawosławnego księdza. To zwróciło uwagę mieszkających z nim członków rodziny oraz innego kapłana, którzy stanęli w jego obronie. W rezultacie zadanych nożem ran zmarła 22-letnia kobieta. Silne ciosy otrzymały także trzy inne osoby, które z poważnymi ranami kłutymi odwieziono do szpitala. Poszkodowanych odwiedził tam miejscowy biskup.

Władze lokalne nawołują zarówno chrześcijan, jak i muzułmanów do zachowania spokoju i przestrzegania porządku. Atak ten bowiem nie był jedynym podobnym w ostatnich dniach, co powoduje wzrost napięcia i wzajemnej nieufności. W miniony piątek w wiosce Abo Yaakoob spalono pięć domów wyznawców Chrystusa po tym, gdy rozniosła się pogłoska o przejściu tam na chrześcijaństwo wyznawcy islamu.

lg/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/07/19/egipt_kolejny_atak_na_chrze%C5%9Bcija%C5%84sk%C4%85_rodzin%C4%99/1245305

Sudan Południowy: post i modlitwa w intencji pokoju

Chrześcijanie Sudanu Południowego modlą się dziś wspólnie o pokój dla swej udręczonej ojczyzny. Od tygodnia z nową siłą w tym najmłodszym państwie świata wybuchła krwawa wojna domowa. Spowodowała wiele ofiar, a dziesiątki tysięcy ludzi zmusiła do porzucenia swych domów. Stąd też biskupi katoliccy oraz zwierzchnicy wyznań chrześcijańskich należących do Rady Kościołów Sudanu Południowego zaapelowali do wiernych o dzień modlitwy i postu w intencji pokoju. Jednocześnie przypomnieli wspólnocie międzynarodowej o ciążącym na niej obowiązku powstrzymania fali przemocy, zanim naprawdę będzie za późno.

bz/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/07/16/sudan_po%C5%82udniowy_post_i_modlitwa_w_intencji_pokoju/1244790

Proces beatyfikacyjny algierskich męczenników sprzed 20 lat

Proces beatyfikacyjny 19 zakonników i zakonnic, których islamiści zamordowali w latach 1994-1996 w Algierii, czyni postępy. Gotowa jest już tzw. „positio”, czyli synteza dotyczącej ich dokumentacji. W Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych w Watykanie proces ten nosi tytuł: „Bp Pierre Claverie i 18 towarzyszy męczeństwa”.

Pierwszy z tej grupy, dominikanin, był ordynariuszem algierskiego Oranu. Należy też do niej siedmiu trapistów z klasztoru w Tibhirine. Papież Franciszek napisał wstęp do poświęconej im książki pt. „Tibhirine l'héritage” – „Tibhirine dziedzictwo”.

Wszyscy wspomniani męczennicy w trudnym dla Algierii okresie zdecydowali się świadomie pozostać tam u boku swoich braci muzułmanów, wierni Chrystusowi i Kościołowi. Na styku różnych religii i kultur pragnęli dawać świadectwo pokoju i dialogu.

ak/ rv, avvenire


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/07/17/proces_beatyfikacyjny_algierskich_m%C4%99czennik%C3%B3w_sprzed_20_lat/1244898

Przywódcy religijni Turcji potępiają terror i przemoc

„Niczym nie można obronić i usprawiedliwić terroru, niezależnie od tego, kto się go dopuszcza”. Piszą o tym we wspólnym przesłaniu przywódcy religijni Turcji potępiając jednoznacznie wszelką przemoc. Pod apelem zatytułowanym „Niech Bóg chroni nasz kraj i całą ludzkość” podpisali się przedstawiciele tureckiej wspólnoty żydowskiej, chrześcijańskiej i muzułmańskiej. Jest to odpowiedź na napiętą sytuację w Turcji wywołaną nieudaną próbą przeprowadzenia w tym kraju zamachu stanu.

We wspólnej deklaracji zredagowanej, jak piszą, „w imię Boga” przywódcy religijni Turcji przypominają, że „zabicie jednego człowieka oznacza zabicie całej ludzkości, a to jest absolutnie nie do przyjęcia przez wierzących”. Wyrażają ból z powodu tego, co wydarzyło się w ich ojczyźnie, a także w innych częściach świata. „Uczynimy wszystko, co w naszej mocy, by powstrzymać terroryzm i przemoc” – piszą przedstawiciele chrześcijan, muzułmanów i żydów zapewniając, że podwoją wysiłki na rzecz budowania na świecie sprawiedliwości i pokoju.

Wspólna deklaracja została podpisana przez szefa Biura ds. Wyznań  Mehmeta Görmezila, ekumenicznego Patriarchę Konstantynopola Bartłomieja I, głównego rabina Turcji Rava Izaka Haleva, patriarchę ormiańskiego Arama Ateşyana, syryjskoprawosławnego metropolitę Yusufa Çetina i wikariusza patriarchalnego dla katolików syryjskich Yusufa Sağa.

bz/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/07/17/przyw%C3%B3dcy_religijni_turcji_pot%C4%99piaj%C4%85_terror_i_przemoc/1244900

Biskupi Afryki Wschodniej solidarni z Sudanem Południowym

Nie może być zgody na sianie przemocy i śmierci. Wskazują na to w kontekście wybuchu z nową siłą wojny domowej w Sudanie Południowym członkowie Stowarzyszenia Konferencji Biskupich Afryki Wschodniej (AMECEA). Wyrażając solidarność z cierpiącymi Sudańczykami, wzywają oni zarazem do zintensyfikowania wysiłków dla powstrzymania konfliktu i przywrócenia upragnionego pokoju. Przypominają, że ten najmłodszy kraj świata wiele już wycierpiał. „Nasi bracia potrzebują konkretnego wsparcia, by móc godnie żyć – piszą biskupi Afryki Wschodniej. – Dialog jest jedyną drogą mogącą położyć kres kolejnej wojnie”.

7 lipca z nową siłą wybuchł w Sudanie Południowym konflikt między oddziałami wiernymi prezydentowi a tymi, które opowiedziały się za jego zastępcą. Tylko w stołecznej Dżubie spowodowało to śmierć co najmniej 300 osób. Dziesiątki tysięcy ludzi zostało w tym czasie kolejny raz zmuszonych do opuszczenia swych domów. Sytuacja w tym kraju należy do najgorszych na świecie. Ponad 40 tysiącom ludzi grozi śmierć głodowa, podczas gdy aż jedna czwarta społeczeństwa pilnie potrzebuje pomocy żywnościowej. Wojna zaostrzyła też haniebny proceder wcielania dzieci siłą do wojska. Przypuszcza się, że walczy tam ponad 15 tys. dzieci-żołnierzy.

bz/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/07/18/biskupi_afryki_wschodniej_solidarni_z_sudanem_po%C5%82udniowym/1245034

Moskwa: Sobór na Krecie ważny ale nie wszechprawosławny

Święty Synod rosyjskiego prawosławia obradujący 15 lipca w Moskwie orzekł, że Sobór na Krecie był ważnym wydarzeniem, ale nie można mu przyznać statusu Soboru wszechprawosławnego. Opinię Synodu na ten temat przedstawił przewodniczący Wydziału ds. Kontaktów Kościoła ze Społeczeństwem i Mediami Władimir Legojda.

Władimir Legojda powiedział, że Święty Synod potwierdził duże znaczenie obradującego w końcu czerwca Soboru prawosławnego na Krecie jako ważnego wydarzenia w historycznym procesie soborowym Kościołów prawosławnych,  ale odrzucił możliwość uznania go za Sobór wszechprawosławny. Z piętnastu wspólnot prawosławnych świata uczestniczyło w nim jedynie dziesięć Kościołów autokefalicznych, co przy ustalonej zasadzie przyjmowania decyzji jednogłośnie sprawia, że przyjętych na Krecie dokumentów nie można uznać za wyrażające opinię całego świata prawosławnego. Święty Synod rosyjskiego prawosławia postanowił przekazać Synodalnej Komisji Biblijno-Teologicznej do analizy dokumenty przyjęte na Soborze na Krecie. Po zakończeniu prac Komisja przedstawi swoje wnioski na kolejnych obradach Synodu.

W. Raiter, Moskwa/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/07/18/moskwa_sob%C3%B3r_na_krecie_wa%C5%BCny_ale_nie_wszechprawos%C5%82awny/1245094

Odminowywanie miejsca chrztu Jezusa: zbiórka funduszy

Odminowywanie terenu wokół Qasr al-Yahud na zachodnim brzegu Jordanu, uważanego przez tradycję za miejsce chrztu Jezusa, potrwa jeszcze dwa lata i będzie kosztowało co najmniej 4 mln dolarów. Poinformowała o tym prowadząca te prace brytyjska firma Halo Trust, która specjalizuje się w usuwaniu min i niewybuchów. O zbiórkę potrzebnych na to funduszy zaapelowała ona szczególnie do Kościołów i wspólnot chrześcijańskich na całym świecie.

Początkowo uważano, że oczyszczanie liczącego ok. 100 ha obszaru, zaminowanego od wojny 6-dniowej w 1967 r., potrwa tylko do końca b. r. Okazuje się, że będzie to jednak wymagało dłuższego czasu.

Miejsce to leży przy granicy z Jordanią, niedaleko Jerycha. W 2011 r. władze izraelskie wytyczyły tam tylko jedną drogę dla chrześcijańskich pielgrzymów. Wcześniej raz do roku mogli je odwiedzać franciszkanie z Kustodii Ziemi Świętej, a w 2000 r. był tam Papież Jan Paweł II. Dostęp jest pod kontrolą wojsk izraelskich.

Na pozostałym terenie są liczne miejsca kultu należące do katolików oraz do Kościołów koptyjskiego, syryjskiego i innych prawosławnych. Kiedy zostanie on odminowany, będzie można je odrestaurować i sprawować tam liturgie dla pielgrzymów.

Zbiórkę funduszy na prace prowadzone przez firmę Halo Trust poparli zwierzchnicy różnych wspólnot chrześcijańskich. Jednym z nich jest administrator apostolski łacińskiego patriarchatu Jerozolimy arcybiskup nominat Pierbattista Pizzaballa OFM, który do niedawna był przełożonym franciszkańskiej Kustodii Ziemi Świętej.

ak/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/07/14/odminowywanie_miejsca_chrztu_jezusa_zbi%C3%B3rka_funduszy/1244316

Watykan w ONZ: Izrael i Palestyna mają żyć zgodnie obok siebie

„Kwestia palestyńska nadal pozostaje bez odpowiedzi zadowalającej tak dla Izraelczyków, jak i dla Palestyńczyków” – przypomniał 12 lipca stały obserwator Stolicy Apostolskiej przy Organizacji Narodów Zjednoczonych w Nowym Jorku. Wystąpił on na otwartej debacie Rady Bezpieczeństwa o sytuacji na Bliskim Wschodzie z uwzględnieniem kwestii palestyńskiej.

Abp Bernardito Auza zwrócił uwagę na dalszą przemoc w Syrii i Iraku oraz zastój w izraelsko-palestyńskich rozmowach pokojowych. Wskazał, że po prawie 69 latach uchwalona 29 listopada 1947 r. rezolucja Zgromadzenia Ogólnego ONZ nr 181 o utworzeniu w Palestynie dwóch państw, żydowskiego i arabskiego, jest wypełniona tylko w połowie. Istnieje państwo izraelskie, ale palestyńskie jeszcze nie zostało utworzone. Watykański dyplomata podkreślił raz jeszcze, że według Stolicy Apostolskiej rozwiązanie konfliktu w Ziemi Świętej przez istnienie tam dwóch państw jest najbardziej obiecujące.

Trwały pokój i bezpieczeństwo pozostaną nieosiągalne, jeśli Izrael i Palestyna nie zgodzą się żyć obok siebie pojednani, suwerenni i w uznanych międzynarodowo granicach – uważa abp Auza. – Muszą tam istnieć dwa państwa „ze względu na Izraelczyków i Palestyńczyków, którzy w głębi serca niczego tak nie pragną, jak pokoju i bezpieczeństwa”.

Przedstawiciel Watykanu przypomniał też niewypowiedziane cierpienia Syryjczyków, zabijanych i zmuszanych do ucieczki. W imieniu delegacji Stolicy Apostolskiej zwrócił Radzie Bezpieczeństwa uwagę na prześladowania chrześcijan i innych mniejszości, utrzymujące się w pewnych częściach Iraku i Syrii. Przypominając apele Papieża Franciszka prosił państwa produkujące broń o ograniczenie jej sprzedaży i kontrolę tego, jak jest używana. Ponadto abp Auza przypomniał, że Bliski Wschód to kolebka trzech głównych religii monoteistycznych: judaizmu, chrześcijaństwa oraz islamu. Ich zwierzchnicy nie powinni dopuszczać do manipulowania religią.

ak/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/07/14/watykan_w_onz_izrael_i_palestyna_maj%C4%85_%C5%BCy%C4%87_zgodnie_obok/1244073

Dialog Watykan – Al Azhar będzie wznowiony jesienią

Oficjalny dialog między Watykanem a kairskim uniwersytetem Al Azhar, będącym najwyższym autorytetem islamu sunnickiego, zostanie wznowiony już jesienią tego roku. Podjęty do po raz pierwszy przed 18 laty, w 1998 r., toczyć się on będzie zgodnie z zawartym wówczas porozumieniem – powiedział Radiu Watykańskiemu sekretarz Papieskiej Rady ds. Dialogu Międzyreligijnego.
Bp Miguel Angel Ayuso Guixota MCCI był 13 lipca w Kairze, gdzie został przyjęty przez przedstawicieli tej muzułmańskiej uczelni. Przekazał pozdrowienia Ojca Świętego, który przyjął w maju w Watykanie jej wielkiego imama. Ustalił też termin i tematykę następnego spotkania, którym wznowiony zostanie dialog między uniwersytetem Al Azhar a watykańską dykasterią, której jest sekretarzem.

„Widzieliśmy, że ważne jest iść dalej, kierując się tym, co ustaliliśmy już w porozumieniach z 1998 r. Zgodnie z nimi staraliśmy się na tym spotkaniu – i będzie to kontynuowane na następnym pod koniec września czy na początku października – zastanowić się nad możliwością pogłębienia takich tematów jak edukacja, rodzina, młodzież, wkład wierzących na rzecz pokoju, rola kobiety i inne. Chodzi o to, by z jednej strony potępić nadużywanie religii, a z drugiej zaproponować te pozytywne wartości, które istnieją w naszych religiach. Pomagają nam one w przezwyciężaniu obecnych trudności. Jest dużo dobrej woli i wielkie pragnienie, by należąc do różnych tradycji religijnych współpracować jako wierzący w walce z ubóstwem poprzez tę solidarność w służbie człowiekowi. A zatem broniąc i wdrażając prawa człowieka i godność każdej istoty ludzkiej” – powiedział bp Ayuso.

ak/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/07/14/dialog_watykan_%E2%80%93_al_azhar_b%C4%99dzie_wznowiony_jesieni%C4%85/1244248

Egipt: kolejne ataki na chrześcijan

O respektowanie przez siły bezpieczeństwa i policję w Egipcie praw obywateli i ich ochronę przed przejawami dyskryminacji zaapelował Anba Makarius, arcybiskup koptyjskoprawosławnej diecezji Al-Minja. W ostatnim czasie doszło bowiem w tym kraju do serii incydentów i aktów przemocy wobec tamtejszej wspólnoty chrześcijańskiej. „W tej chwili różnego rodzaju ataki, począwszy od napaści na domy aż do porwań dla okupu, mają miejsce średnio co dziesięć dni” – zauważył hierarcha.

Do jednego z takich aktów doszło w miejscowości Kom el Loofy w okolicy miasta Samalut. Grupa ok. 300 islamskich fanatyków zaatakowała tamtejsze domy zamieszkałe przez chrześcijan koptyjskich. Bezpośrednim powodem napaści miała być pogłoska o planowaniu w tamtej okolicy budowy kościoła.

Miejscowe władze i siły bezpieczeństwa usiłują łagodzić pojawiające się spory na tle religijnym przez organizowanie spotkań pojednawczych. W tym wypadku jednak przedstawiciel koptyjskoprawosławnej diecezji Samalut zakwestionował taką formę działania. Podkreślił, że trzeba odróżnić prowadzenie akcji zbliżających do siebie poszczególne wspólnoty od konieczności karania zgodnie z prawem aktów kryminalnych. Zdarza się bowiem, że ci, którzy stają się ofiarami tego typu przemocy i przestępstw, nadal żyją w zagrożeniu życia, bez szansy na jakąkolwiek sprawiedliwość.

lg/ rv, fides


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/07/12/egipt_kolejne_ataki_na_chrze%C5%9Bcijan/1243756

Młodzi Irakijczycy przygotowują się na ŚDM

Ponad dwustu młodych chrześcijan z Iraku przyjedzie na Światowe Dni Młodzieży do Krakowa. Szczególnym momentem będzie dla nich z pewnością Droga Krzyżowa. W jej trakcie bowiem odmówią modlitwę Ojcze nasz w języku, którym posługiwał się Jezus, czyli po aramejsku. „Na to nabożeństwo, w którym Kościół przeżywa Chrystusową Mękę, przyniesiemy także cierpienia naszego kraju złączone z cierpieniem Jezusa” – powiedział chaldejski biskup Basel Salim Yaldo, który wraz z młodymi Irakijczykami przyjedzie do Polski.

Hierarcha dodał, że dla irackiej młodzieży ŚDM będzie wyjątkowym czasem spotkań i rozmów z ich rówieśnikami z całego świata. „To będzie bardzo ważny moment dla nas wszystkich, który umocni naszą wiarę i poczucie jedności z całym Kościołem Chrystusowym” – powiedział bp Yaldo. Dodał także, że po powrocie do Iraku, mimo trudnych warunków, w jakich tam się żyje, planowane jest zorganizowanie wielkiego spotkania młodzieżowego. Ma być ono zarówno okazją, by podzielić się przeżyciami z Krakowa, jak też znakiem nadziei dla wszystkich. „Chcemy zdać sobie sprawę, że nie musimy uciekać i emigrować, i że pięknie jest żyć darem chrześcijańskiej radości w miejscach, gdzie się urodziliśmy i gdzie spotkaliśmy Jezusa, wsłuchując się w głos Ewangelii” – powiedział bp Yaldo.

lg/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/07/12/m%C5%82odzi_irakijczycy_przygotowuj%C4%85_si%C4%99_na_%C5%9Bdm/1243709

Patriarcha Twal: przyjąć administratora z miłością

Abp Fouad Twal skierował pożegnalny list pasterski do duchowieństwa i wiernych obrządku łacińskiego w Jordanii, Palestynie, Izraelu i na Cyprze. Teren tych właśnie krajów obejmuje łaciński patriarchat Jerozolimy, którym kierował on przez ostatnie 8 lat. Ukończywszy 75. rok życia złożył rezygnację, przyjętą przez Ojca Świętego 24 czerwca.

Papież mianował administratorem apostolskim „sede vacante” jerozolimskiego patriarchatu o. Pierbattistę Pizzaballę OFM, który przez ostatnich 12 lat, do kwietnia b. r., był franciszkańskim kustoszem Ziemi Świętej. „Razem znosiliśmy cierpienia świętego miasta Jerozolimy i całego społeczeństwa, które nie przestaje zmagać się ze śmiercią i nienawiścią – pisze do swoich duchownych i wiernych odchodzący ze stanowiska patriarcha. Wyraża nadzieję, że „kiedyś nadejdzie dzień zmartwychwstania, gdy przeżywać się będzie nareszcie czasy godności, sprawiedliwości i pokoju”.

Patriarcha dziękuje wszystkim księżom diecezjalnym i zakonnym, pracującym tam w parafiach różnych języków, przy czym wymienia patriarchalny wikariat dla katolików hebrajskojęzycznych i franciszkańską Kustodię Ziemi Świętej. Prezentując mianowanego przez Papieża administratora apostolskiego arcybiskupa nominata Pizzaballę podkreśla, że dzięki swemu doświadczeniu zna on trudne warunki i potrzeby kraju i diecezji patriarchalnej. Zachęca, by go przyjąć z miłością. Przypomina, że już raz, w latach 1947-1949, patriarchat miał administratora apostolskiego aż do chwili mianowania patriarchy, a były to właśnie czasy, kiedy w 1948 r. zaczął się nadal trwający i pogłębiający się jeszcze konflikt izraelsko-palestyński. Zachęca zatem do modlitwy i zgodnej współpracy z administratorem, by dojrzał moment, kiedy Ojciec Święty będzie mógł mianować nowego patriarchę. „Zależy to od naszej wierności Bogu i naszemu kapłaństwu” – pisze abp Twal w pożegnalnym liście.

ak/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/07/12/patriarcha_jerozolimy_twal_przyj%C4%85%C4%87_administratora_z_mi%C5%82o%C5%9Bci/1243692

Bp Audo: na Aleppo wciąż spadają bomby

Podczas gdy podejmuje się wysiłki, by jak najprędzej wznowić w Genewie negocjacje pokojowe w sprawie Syrii, na Aleppo wciąż spadają bomby. Chaldejski biskup tego syryjskiego miasta zwraca uwagę, że wzmagają się tam ataki walczących, zarówno wojsk rządowych, jak grup zbrojnych, bo wszyscy chcą pokazać, że są silni. W ostatnich dniach zginęło wielu młodych ludzi, którzy wyszli z domów na obchody święta zakończenia ramadanu. W tym czasie było 40 zabitych i ok. 250 rannych.
Bp Antoine Audo jest równocześnie przewodniczącym syryjskiej Caritas. Jej siedziba w Aleppo pozostawała zamknięta podczas tych muzułmańskich świąt i z powodu nasilenia walk nie dało jej się na razie otworzyć. Ordynariusz tamtejszych katolików obrządku chaldejskiego tak ocenia sytuację mieszkańców tego miasta:

„Tym, co pokazuje, jak bardzo ludzie są tym wszystkim zmęczeni, jest fakt, że każdy kto może opuszcza miasto. Kiedy idę ulicą, codziennie widzę na ludzkich twarzach biedę, upokorzenie, przede wszystkim dzieci, które śpią na ulicach, same, bez rodziców, bez nikogo. Ta sytuacja wszechobecnego ubóstwa jest naprawdę straszna. Myślę, że Papież dał bardzo ważne przesłanie, mówiąc do Caritas, że dzisiaj pokój jest możliwy i że nie ma rozwiązania militarnego, ale potrzebne jest rozwiązanie polityczne. Wszystkie strony konfliktu muszą zasiąść do stołu i dyskutując osiągnąć porozumienie. Bez tego rozwiązania politycznego wojna trwać będzie dalej. Trzeba zapytać: Kto chce ją kontynuować i dlaczego? Na te pytania trzeba znaleźć prawdziwe odpowiedzi” - powiedział bp Audo.

Bp Audo zwrócił uwagę, że paradoksalnie w tej strasznej sytuacji wojny tamtejszy Kościół organizuje dla grup rodzin i młodzieży tygodniowe spotkania modlitwy i solidarności. W pewnej górskiej miejscowości odbyły się właśnie rekolekcje Jubileuszu Miłosierdzia dla ponad 200 członków Ruchu Focolari z 10 księżmi, była więc okazja do spowiedzi. Teraz w syryjskim mieście Tartus zacznie się spotkanie 175 pracowników Caritas. Planuje się też tygodniowe rekolekcje dla rodzin z ruchu ekip Notre Dame. Udział zgłosiło 150 osób. Zdaniem chaldejskiego hierarchy pokazuje to, że mimo rozpaczliwej sytuacji przemocy wiara umacnia tych ludzi.

ak/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/07/12/bp_audo_na_aleppo_wci%C4%85%C5%BC_spadaj%C4%85_bomby/1243690

W irackim Kurdystanie wywłaszcza się chrześcijan

Chrześcijanie różnych wyznań i obrządków, mieszkający w irackim Kurdystanie, nie przestają się skarżyć na wywłaszczanie ich przez Kurdów, którzy działają zarówno pojedynczo, jak i razem z innymi członkami własnego klanu. Składając w połowie czerwca kolejną apelację w tej sprawie do władz sądowych regionu autonomicznego Kurdystan, wywłaszczeni właściciele zwrócili się do nich z prośbą o położenie kresu temu godnemu potępienia zjawisku.

W ostatnich latach w kilkudziesięciu wioskach odebrano tam nielegalnie wyznawcom Chrystusa tysiące hektarów ziemi i mimo wnoszonych skarg nic się pod tym względem nie zmieniło. Przed trzema miesiącami, 13 kwietnia, kilkuset wiernych różnych Kościołów manifestowało przed parlamentem regionu autonomicznego Kurdystanu, protestując przeciw odbieraniu im nieruchomości przez wpływowych kurdyjskich bogaczy. Demonstranci nieśli transparenty. Na jednym z nich było napisane po angielsku: „USA i kraje zachodnie są odpowiedzialne za to, co dzieje się nam w Iraku”. Większość wywłaszczeń dotyczy majątku chrześcijan, którzy wyemigrowali począwszy od lat 80. zeszłego stulecia po nasileniu się w Iraku konfliktów wskutek międzynarodowej interwencji militarnej.

ak/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/07/11/w_irackim_kurdystanie_wyw%C5%82aszcza_si%C4%99_chrze%C5%9Bcijan/1243523

Telskuf: po wypędzeniu islamistów ruiny i zniszczenie

Zostały tylko ruiny i wszechobecne zniszczenie. Tak krajobraz po przejściu terrorystów z tzw. Państwa Islamskiego oceniają członkowie papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie, którzy odwiedzili właśnie Irak. Byli oni m.in. w odbitym z rąk fundamentalistów miasteczku Telskuf, leżącym zaledwie 30 km od twierdzy islamistów, jaką wciąż pozostaje Mosul. „Dwa lata temu tętniło tam życie i mieszkało 12 tys. chrześcijan. Dziś miasteczko jest wyludnione i swymi zniszczeniami opowiada jedynie o ogromnym cierpieniu swych mieszkańców” – podkreślają członkowie stowarzyszenia. Wskazują m.in., że totalnie zrujnowano kościół, a mieszącej się w nim figurze Matki Bożej odrąbano głowę, co stanowi niejako charakterystyczny znak działań dżihadystów.

Kościelne organizacje charytatywne nie ustają w swych staraniach, by zapewnić cierpiącym Irakijczykom podstawową pomoc, ale i przywrócić nadzieję na pokojową przyszłość. Np. w mieście Alqosh niosą wsparcie 1700 chrześcijańskim rodzinom, w tym 500 uchodźczym i 1200, które mieszkały tam już wcześniej. Odkąd fundamentaliści z tzw. Państwa Islamskiego podbili w czerwcu 2014 r. Mosul, Pomoc Kościołowi w Potrzebie udzieliła Irakijczykom wsparcia wartości 20,5 mln euro. Pieniądze te przeznaczono na budowę prowizorycznych domów, na szkoły, żywność, opiekę medyczną i psychologiczną. Co miesiąc z pomocy tylko tej papieskiej organizacji korzysta 13,5 tys. irackich rodzin. Bez tego wsparcia nie miałyby one szans na przeżycie.

bz/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/07/11/telskuf_po_wyp%C4%99dzeniu_islamist%C3%B3w_ruiny_i_zniszczenie/1243500

Jordania: dowody osobiste bez oznaczenia wyznania

W Jordanii na nowych dowodach osobistych z chipem nie będzie wypisana przynależność wyznaniowa. Wywołało to tam w pewnych kręgach krytyki. Niektórzy uważają, że pozbawia to ten bliskowschodni kraj jego muzułmańskiej tożsamości i jest niezgodne z jordańską konstytucją, według której islam jest religią państwową.

W odpowiedzi na zarzuty władze Jordanii przypomniały, że tamtejsza konstytucja gwarantuje wszystkim obywatelom równość wobec prawa. Niepodawanie przynależności religijnej służy też zwalczaniu dyskryminacji ze względu na wyznanie. Zresztą nie jest ona uwidoczniona tylko w części drukowanej nowych jordańskich dowodów osobistych. Takie dane, jak wyznanie, grupa krwi, ubezpieczenie zdrowotne, numer prawa jazdy czy odcisk palca, zawiera chip. Nowy elektroniczny dowód osobisty otrzymał już król Jordanii Abdullah II.

ak/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/07/10/jordania_dowody_osobiste_bez_oznaczenia_wyznania/1243270

Dom Miłosierdzia chaldejskiej diecezji w irackim Kurdystanie

Propozycję Papieża Franciszka, by obecny Rok Jubileuszowy uczcić w każdej diecezji jakimś trwały dziełem miłosierdzia, realizuje się też w irackim Kurdystanie. W jego stolicy Irbilu położono 5 lipca kamień węgielny pod dom starców, który wzniesie tamtejsza archidiecezja obrządku chaldejskiego. Kamień poświęcił jej arcybiskup Bashar Warda. Na uroczystość przybyli też przedstawiciele miejscowych władz.

„Dom Miłosierdzia”, jak nazwano powstający ośrodek, wznosić się będzie na terenie należącym do archidiecezji chaldejskiej w zamieszkiwanej w większości przez wyznawców Chrystusa Ankawie na przedmieściach Irbilu. Prócz ludności lokalnej przebywają tam liczni chrześcijańscy uchodźcy, którzy uciekli z równiny Niniwy przed siłami Państwa Islamskiego.

ak/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/07/10/dom_mi%C5%82osierdzia_chaldejskiej_diecezji_w_irackim_kurdystanie/1243264

Grecja: apel organizacji pomocowych w sprawie uchodźców

„Grecja: europejski paradoks – między kryzysem a uchodźcami” – to tytuł trzydniowej konferencji, która zakończyła się w Atenach. Jej celem była refleksja nad wielowymiarowymi skutkami kryzysu, który dotknął Grecję. Zmaga się ona bowiem od kilku lat z poważnymi problemami gospodarczymi, napięciami społecznymi, a także zalewającą ten kraj falą uciekających przed wojną i oczekujących pomocy uchodźców. Spotkanie zostało zorganizowane od 7 do 9 lipca 2016 r. przez kościelne organizacje pomocowe Missio, Focsiv i Caritas.

Podczas seminarium poddano rewizji aktualne formy współpracy z Kościołami lokalnymi. Chodzi bowiem o jeszcze lepszą koordynację projektów solidarnościowych w różnych zakresach: kościelnym, społecznym, instytucjonalnym i europejskim. Na zakończenie uczestnicy wystosowali apel. Wzywają w nim Europę do poszanowania prawa, otwarcia się na potrzebujących i integrację osób odrzuconych.

Wśród konkretnych postulatów zawartych w dokumencie jest wezwanie instytucji europejskich, by postawiły w centrum solidarność i pomocniczość jako główne zasady prowadzące do spójności społecznej kontynentu. Potrzebna jest też nowa strategia pomocy dla Grecji, która pozwoli na uwolnienie tego kraju z destrukcyjnych skutków obsługi długu, co generuje w tej chwili bardzo wysokie koszty społeczne. Sugeruje się większą troskę o ludzi młodych, gdyż to właśnie na nich obecny kryzys odbija się najbardziej. Należy stworzyć możliwości wykorzystania potencjału, którym oni dysponują. Sygnatariusze apelu żądają także odejścia od aktualnego modelu rozwoju kontynentu, który generuje nierówności społeczne, zwiększa ludzką niepewność, niestabilność i odrzucenie, a w konsekwencji także migrację. „Pragniemy, by została zmieniona polityka wznoszenia murów, barier, militaryzacji granic, jak również zabezpieczania ich na drodze umów z krajami spoza Unii Europejskiej, które nie liczą się z ochroną praw człowieka” – czytamy w apelu końcowym ateńskiej konferencji.

Sygnatariusze proponują ponadto, by odejść od logiki działań doraźnych w kwestiach przepływu migrantów wywodzących się z krajów objętych kryzysem, trzeba tu bowiem stałych rozwiązań strukturalnych. Sugerują także, by ONZ stworzyła globalny program ponownego osadnictwa. Ponadto potrzebne jest utworzenie nowych i poszerzenie już istniejących korytarzy humanitarnych dla uchodźców.

Konieczna wydaje się również większa współpraca międzynarodowa w zakresie światowej polityki rozwoju oraz intensywna i skuteczna polityka pokojowa wykorzystująca takie środki rozwiązywania konfliktów, które nie odwołują się do stosowania przemocy. Chodzi tu główne o cywilne korpusy pokojowe, a także o ograniczenie produkcji broni i zakaz handlu z krajami w stanie wojny, które nie respektują praw człowieka.

lg/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/07/09/grecja_apel_organizacji_pomocowych_w_sprawie_uchod%C5%BAc%C3%B3w/1243150

Patriarcha Younan: w Syrii unicestwia się chrześcijan

W Syrii armia rządowa ogłosiła 72-godzinne zawieszenie broni, które ma obowiązywać do północy w piątek, czyli do zakończenia ramadanu. Jednak mimo to nadal dochodzi tam do zbrojnych ataków i aktów przemocy. 6 lipca jadący na rowerze kamikadze wysadził się przed jedną z piekarni w kontrolowanej przez Kurdów prowincji Al-Hasaka, zabijając kilkanaście osób. Atak ten przypisuje się dżihadystom z tzw. Państwa Islamskiego.

Sytuacja chrześcijan jest w Syrii szczególnie trudna – powiedział w rozmowie z Radiem Watykańskim patriarcha Kościoła syrokatolickiego Ignacy Józef III Younan.

„Jest tyle zniszczenia, tyle krwi, łez, ludzi, którzy uciekają. Nie widać wyjścia ani końca tego wszystkiego. Z drugiej strony widzimy jednak, że politycy z krajów zachodnich zaczęli myśleć. Wszyscy mówili, że w krótkim czasie wszystko da się zmienić. Tymczasem minęło już ponad pięć lat! Z jakim skutkiem? To jest teraz kraj zdewastowany, a my chrześcijanie staliśmy się pierwszymi ofiarami tej polityki. Wyznawcy Chrystusa są już tym naprawdę przygnębieni! Oznacza to, że kryzys trwa w dalszym ciągu. Przedtem w kraju był pewien poziom bezpieczeństwa dla wszystkich; można było pójść w dowolne miejsce i o każdej porze, w dzień i w nocy. Chrześcijanie robili wszystko co możliwe, by zbudować kraj ukierunkowany na laickość. Teraz natomiast tracą ufność. I musimy sprawić, by ich głos był słyszany w świecie, by dać zrozumieć mającym władzę, że my, którzy jesteśmy nosicielami starożytnej cywilizacji, zaleźliśmy się wprost na granicy unicestwienia i wypędzenia” – powiedział patriarcha Younan.

lg/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/07/07/patriarcha_younan_w_syrii_unicestwia_si%C4%99_chrze%C5%9Bcijan/1242649

Prawosławni parlamentarzyści bronią bliskowschodnich chrześcijan

W Salonikach w Grecji obraduje zgromadzenie przedstawicieli parlamentów krajów prawosławnych. Przewodniczący rosyjskiej Dumy Siergiej Naryszkin wezwał tam do obrony prześladowanych chrześcijan Bliskiego Wschodu.                                                                                                        

Siergiej Naryszkin podkreślił, że w różnych częściach globu, a szczególnie na Bliskim Wschodzie, chrześcijanie są okrutnie prześladowani, oddając życie za wiarę. Wezwał obradujących w Salonikach parlamentarzystów do zdecydowanych działań w ich obronie na forum międzynarodowym.
Zaznaczył, że nie wystarczy tylko mówić, jak pomagać uchodźcom, ale należy wskazać na przyczyny ich obecnej sytuacji, a zwłaszcza na nieodpowiedzialną politykę krajów zachodnich, które chcąc obalać niewygodne im reżimy doprowadziły do  chaosu i rozpadu państw, prowokując narastanie bezprawia i terroryzmu na ich terytoriach.

„Należy sprzeciwiać się tym barbarzyńcom XXI wieku, którzy bestialsko mordują ludzi i niszczą pamiątki światowej kultury starożytnej pod pozorem wierności zasadom islamu, z którym ich działania nie mają nic wspólnego" – podsumował swoje wystąpienie przewodniczący rosyjskiej Dumy.

W. Raiter, Moskwa/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/07/06/prawos%C5%82awni_parlamentarzy%C5%9Bci_broni%C4%85_bliskowschodnich_chrze%C5%9Bc/1242460

czwartek, 7 lipca 2016

Kościół przekazał 150 mln dolarów na pomoc dla Syrii i Iraku

Ponad 150 mln dolarów przekazał w ubiegłym roku Kościół katolicki na pomoc w Syrii, Iraku i innych krajach Bliskiego Wschodu. Poinformowano o tym podczas wyjątkowego szkolenia przygotowującego do działań w sytuacji kryzysu humanitarnego. Odbyło się ono w Libanie i wzięli w nim udział ludzie na co dzień zaangażowani w pomoc z ramienia diecezji, zgromadzeń zakonnych i różnych kościelnych organizacji charytatywnych. Szczególnie wiele uwagi poświęcono sytuacji w ogarniętej wojną Syrii.

„Jeśli nie zasiądzie się do stołu rozmów pokojowych i nie rozpocznie negocjacji mogących zakończyć ten konflikt, to tak naprawdę Kościół niewiele będzie mógł zmienić sytuację tych ludzi – mówi ks. Giampietro Dal Toso, sekretarz papieskiej Rady Cor Unum, która zorganizowała to spotkanie. – Przede wszystkim staramy się zapewnić wyżywienie i wodę. Poza tym działamy w trzech dziedzinach. Pierwsza to edukacja. Trzeba zapewnić dzieciom, by mogły chodzić do szkoły. Druga rzecz to pomoc w opłaceniu czynszu za mieszkanie. Wojna znacznie zubożyła ludność. Jeśli chcemy, by chrześcijanie zostali w Syrii, musimy ich wspierać. A trzecia sprawa to pomoc w znalezieniu pracy. Staramy się stwarzać miejsca pracy, które stają się źródłem dochodu” - powiedział ks. Giampietro Dal Toso, sekretarz Papieskiej Rady Cor Unum, która zorganizowała to spotkanie..
Uważa on, że ważne było nie tylko samo szkolenie w zakresie pozyskiwania i rozliczania funduszy, ale też to, że po raz pierwszy kilkadziesiąt osób aktywnie zaangażowanych w niesienie pomocy humanitarnej mogło się spotkać i poznać. Następne takie szkolenie odbędzie się we wrześniu.

bz/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/07/05/ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_przekaza%C5%82_150_mln_dolar%C3%B3w_na_pomoc_dla_syrii_i_iraku/1242211

Sekretarz generalny Caritas Internationalis o sytuacji w Syrii

Przesłanie Franciszka na kampanię Caritas o pokój w Syrii zawiera mocne i zdecydowane sformułowania. Jest zachętą do modlitwy o pojednanie w tym kraju, ale także wezwaniem wspólnoty międzynarodowej do konkretnych czynów. W rozmowie z Radiem Watykańskim sekretarz generalny Caritas Internationalis Michel Roy wyraził przekonanie, że papieskie słowa mogą mieć wpływ na zakończenie tej tragicznej wojny.

„To już pięć lat, jak wojna wciąż niszczy Syrię i jej mieszkańców. Zdecydowaliśmy się zatem zabrać głos trochę mocniej i z jeszcze większą siłą zaangażować się na rzecz pokoju. W obliczu tak wielkiego cierpienia bardzo brakuje pomocy. Pomoc humanitarna nie dociera do tych wszystkich ludzi, którzy jej w Syrii potrzebują. Uchodźcy w obozach otrzymują pomoc, ale w samej Syrii są bardzo liczni przesiedleńcy – mówi się o 7 czy 8 mln ludzi – i jest tam straszny kryzys! A wspólnota międzynarodowa tym wszystkim się nie zajmuje. Jesteśmy bardzo wdzięczni Ojcu Świętemu. Należy to do jego wizji, którą mamy obowiązek przekuć na konkrety. On zachęca nas, Caritas Internationalis, ale także wszystkich chrześcijan, wszystkich ludzi dobrej woli, do zaangażowania się w tę kampanię. W tej dziedzinie nigdy nie jest niczego za wiele! Jestem pewien, że to przesłanie Franciszka będzie miało istotną moc, by sprawić, że zrobi się coś nowego dla położenia kresu tej wojnie” – powiedział Michel Roy.

lg/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/07/05/sekretarz_generalny_caritas_internationalis_o_sytuacji/1242206

Abp Sako: terroryści islamscy chcą zdominować świat

Świat islamu musi się wreszcie przebudzić i jednoznacznie odciąć od działań ekstremistów wykorzystujących religię do siania śmierci, przemocy i lęku. Muzułmanie muszą w końcu zrozumieć, że terroryści z tzw. Państwa Islamskiego są rakiem zżerającym od wewnątrz ich własną religię. Wskazuje na to patriarcha chaldejski będący zarazem arcybiskupem Bagdadu. Odwiedził on dzielnice miasta, w których w niedzielę 3 lipca doszło do dwóch krwawych zamachów. Zginęło w nich ponad 200 osób, w tym całe rodziny i wiele dzieci.

Abp Louis Sako nazywa ideologię Państwa Islamskiego „bombą atomową nienawiści”. Zaznacza, że przeszło ono od strategii podboju konkretnego regionu do zamiaru zastraszenia całego świata. „Chcą uderzać wszędzie, zabijając przy tym jak najwięcej niewinnych ludzi” – podkreśla iracki hierarcha, nazywając ostatni zamach zbrodnią przeciwko ludzkości i religii. Wzywa zarazem władze Iraku do podjęcia zdecydowanej walki z ekstremistami, ponieważ – jak mówi – naród jest już zmęczony i błaga jedynie o pokój.

bz/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/07/05/abp_sako_terrory%C5%9Bci_islamscy_chc%C4%85_zdominowa%C4%87_%C5%9Bwiat_/1242215

Abp Kaigama: przyszłość Nigerii zależy od pokonania terroryzmu

Walka z terroryzmem jest głównym zadaniem, jakiemu muszą sprostać władze Nigerii. Od pokonania islamskich fundamentalistów z Boko Haram zależy pokojowa przyszłość tego kraju. Wskazuje na to abp Ignatius Kaigama.

Przewodniczący nigeryjskiego episkopatu przypomina zarazem, że w tym afrykańskim kraju wciąż dochodzi do dyskryminacji chrześcijan. Wyznawcy islamu mają meczety, w których mogą spotykać się na modlitwie, a chrześcijanie wciąż z trudem otrzymują pozwolenie na budowę kościołów, stąd też muszą organizować swe spotkania w szkolnych aulach czy pod gołym niebem. Abp Kaigama podkreśla, że władze Nigerii winny bardziej respektować wolność wyznania i nie sprzeciwiać się formacji chrześcijańskiej ze względu na uprzedzenia religijne.

bz/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/07/04/abp_kaigama_przysz%C5%82o%C5%9B%C4%87_nigerii_zale%C5%BCy_od_pokonania_terroryz/1241994

Parlament UE: dramatyczny raport o wolności religijnej

Chrześcijanie wciąż giną w Iraku i Syrii. Pozostają też najbardziej prześladowaną mniejszością religijną na świecie. Tak wynika z opublikowanego przez Parlament Europejski raportu o wolności religii w 2015 r. Wyszczególnia on aż 53 kraje, w których dochodzi do takich prześladowań. Szczególnie krytyczna sytuacja jest na Bliskim Wschodzie, w Pakistanie i w Nigerii.

Raport podkreśla, że działania tzw. Państwa Islamskiego wciąż mogą doprowadzić do wyeliminowania chrześcijan z terenów, gdzie obecni byli oni od dwóch tysięcy lat. Przypomina się w tym kontekście przymusowe konwersje na islam w Iraku. Liczba wyznawców Chrystusa z [ponad miliona] 1,2 mln w latach dziewięćdziesiątych spadła tam już do nieco więcej niż ćwierć miliona w r. ub. Podobna sytuacja jest w Syrii, gdzie liczba ta zmalała z 2 mln w roku 2011 do ok. 600 tys. obecnie. Dramatycznym przykładem jest tu Aleppo, gdzie dziś jest już tylko ok. 60 tys. wyznawców Chrystusa z ponad 400 tys., którzy mieszkali tam przed wybuchem wojny.

Opracowanie zwraca też szczególną uwagę na Pakistan, zwłaszcza w kwestii wprowadzonego tam tzw. prawa o bluźnierstwie. Przewiduje ono nawet karę śmierci dla tych, którzy dopuszczą się zniesławienia Mahometa. Jeszcze bardziej rygorystyczne przepisy obowiązują w Arabii Saudyjskiej, gdzie, jak czytamy, dochodzi do „najpoważniejszych naruszeń wolności religijnej na świecie”. Karę śmierci orzeka się tam m.in. za apostazję z islamu, bluźnierstwo czy uprawianie czarów.

Gdy chodzi o Czarny Ląd, raport wskazuje na krytyczną sytuację w Republice Środkowoafrykańskiej. Muzułmańskie bojówki Seleka zabiły tam od stycznia do kwietnia ub. r. 1200 chrześcijan. Bardzo trudna sytuacja jest także w Sudanie i Nigerii, gdzie w 12 północnych stanach wprowadzono prawo szariatu. Bojówki Boko Haram tylko w bieżącym roku zabiły tam za wiarę 4 tys. chrześcijan. Dokonano również [blisko 200] 198 ataków na kościoły, z których część została całkowicie zniszczona.

lg/ rv, christianity.com


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/07/04/parlament_ue_dramatyczny_raport_o_wolno%C5%9Bci_religijnej/1241990

Rekordowa wsparcie od „Pomoc Kościołowi w Potrzebie”

Rekordowo wysoką sumę ponad 124 mln euro papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie przeznaczyło na realizację projektów wsparcia, głównie w Afryce i na Bliskim Wschodzie. Wszystko to dzięki ogromnej hojności ofiarodawców, która w minionym roku wzrosła aż o 15 proc. Z zebranych środków sfinansowano ponad 6200 projektów w 146 krajach świata.

Podwojono środki przeznaczone na pomoc uchodźcom na Bliskim Wschodzie. Największe wsparcie otrzymali Irakijczycy. Z funduszy stowarzyszenia zapewniono m.in. dach nad głową, wyżywienie i opiekę medyczną dla 125 tys. chrześcijan z Mosulu, którzy uciekając przed terrorystami z Państwa Islamskiego schronili się w irackim Kurdystanie. Wsparcie otrzymali także mieszkańcy ogarniętej wojną Syrii. Ponadto papieskie stowarzyszenie sfinansowało budowę 1674 kościołów, ośrodków duszpasterskich, seminariów, klasztorów i innych obiektów służących pracy duszpasterskiej. Opłaciło też naukę co dziesiątemu na świecie seminarzyście przygotowującemu się aktualnie do kapłaństwa.

bz/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/07/04/rekordowa_wsparcie_od_pomoc_ko%C5%9Bcio%C5%82owi_w_potrzebie_/1241985

Bp Mina: na Bliskim Wschodzie wciąż są męczennicy

Tzw. Państwo Islamskie wzięło odpowiedzialność za zabicie 30 czerwca w egipskim Al-Arisz koptyjskiego księdza. Kapłan został zastrzelony, gdy wracał do domu po odprawieniu Eucharystii w kościele, przy którym pracował. Trzy lata temu zamordowano innego posługującego w nim duchownego. Oznacza to, że fala męczeństwa za wiarę na Bliskim Wschodzie trwa nadal – powiedział w rozmowie z Radiem Watykańskim bp Antonios Azis Mina, koptyjskokatolicki ordynariusz Gizy.

„Męczeństwo ma wiele form. Jest męczeństwo w ścisłym tego słowa znaczeniu i jest męczeństwo w codzienności, przeżywane przez ludzi, których praw nie uznaje się ze względu ich wyznanie. A zatem męczeństwo nigdy sią nie skończyło, nadal istnieje w Kościele. To jest już drugi kapłan z tego samego kościoła zamęczony za swoje poglądy. Księża nie mają innej broni jak słowo, podczas gdy po drugiej stronie jest broń palna. Narodowi egipskiemu udało się położyć kres temu diabolicznemu planowi, który chce wprowadzić w życie Państwo Islamskie na całym Bliskim Wschodzie, to znaczy od Iraku do Maroka. Boimy się, ale też ufamy armii, która ma bardzo skuteczny plan walki z Państwem Islamskim. Ofiary są po każdej ze stron, także po stronie wojska i policji. Wiemy, że również oni płacą wysoką cenę za walkę z tymi ekstremistami, na Synaju i gdzie indziej. Kiedy się spotykamy,  wyrażają ból. Nawet muzułmanie, gdy się z nimi widzimy, robią to samo. Ból jest bólem. Strata życia przez człowieka jest zawsze bolesna dla każdego” – powiedział bp Mina.

lg/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/07/02/bp_mina_na_bliskim_wschodzie_wci%C4%85%C5%BC_s%C4%85_m%C4%99czennicy/1241620

Irak: kościół Matki Bożej Nieustającej Pomocy dla uchodźców

Patriarcha chaldejski Louis Raphaël Sako poświęcił 27 czerwca nowy kościół pod wezwaniem Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Ankawie. W tej peryferycznej dzielnicy Irbilu, stolicy irackiego Kurdystanu, przebywają tysiące chrześcijan wypędzonych z terenów Iraku, które zostały zajęte przez tzw. Państwo Islamskie, głównie z Mosulu. Nową świątynię sfinansowano ze zbieranych w wielu miejscach ofiar.

W homilii patriarcha Sako podkreślił, że powstanie tego kościoła to wyraz więzi między irackimi chrześcijanami a ziemią ich ojców. Zwrócił uwagę, że emigracja do odległych krajów nie jest właściwym rozwiązaniem dla tych, którzy naprawdę chcą strzec na swojej ziemi skarbu wiary chrześcijańskiej, jaki otrzymali.

lg/ rv, aci


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/07/01/irak_ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_matki_bo%C5%BCej_nieustaj%C4%85cej_pomocy_dla_uchod%C5%BAc%C3%B3w/1241437

Proboszcz syryjskiego Aleppo o sytuacji w kraju i w mieście

To, co dzieje się w Syrii, nie jest wojną domową. Tam i w innych krajach Bliskiego Wschodu toczy się «wojna światowa w kawałkach», jak mówi Papież Franciszek. Nie ma pokoju, bo brakuje porozumienia międzynarodowego – powiedział Radiu Watykańskiemu o. Ibrahim Sabbagh OFM. Zdaniem franciszkańskiego proboszcza Aleppo w Syrii krzyżują się różne interesy.

„Przede wszystkim gospodarcze, bo są tu szyby naftowe czy gazowe i przechodzą gazociągi, o które spierają się różne kraje. Jest też element religijny, jednak moim zdaniem nie odgrywa on głównej roli. Najpierw są interesy gospodarcze i związana z nimi kwestia władzy nad całym Bliskim Wschodem. Syria jest podzielona: na zachodzie dominują wojska rządowe, ale jest też część rosyjska, a na północnym wschodzie są Kurdowie i Państwo Islamskie. Również Aleppo jest podzielone. Część wschodnią zajmują grupy zbrojne, a my chrześcijanie jesteśmy w części zachodniej, współistniejąc jak niegdyś z sunnitami, szyitami, Kurdami. Kontrolowana przez wojska rządowe, jest ona praktycznie otoczona przez grupy zbrojne, które stale ostrzeliwują rakietami kościoły, meczety, szpitale, szkoły, mieszkania biednych ludzi i ulice” – powiedział proboszcz z Aleppo.

ak/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/07/01/proboszcz_syryjskiego_aleppo_o_sytuacji_w_kraju_i_w_mie%C5%9Bcie/1241436

Liban: szkolenie do działań w sytuacji kryzysu humanitarnego

W Libanie trwa czterodniowe szkolenie dla ludzi Kościoła przygotowujące do działań w sytuacji kryzysu humanitarnego. Zostało ono zorganizowane przez Papieską Radę „Cor Unum” oraz katolickie organizacje pomocowe: Catholic Relief Service, Pomoc Kościołowi w Potrzebie oraz Missio. W kursie bierze udział 11 biskupów oraz duchowieństwo i świeccy na co dzień zaangażowani w pracę charytatywną w Syrii.

Bezpośrednim celem warsztatów jest pogłębienie znajomości podstawowych zasad realizacji przez organizacje charytatywne projektów pomocowych w poszczególnych diecezjach. Dotyczy to głównie Syrii, Iraku i krajów z nimi sąsiadujących. Chodzi w pierwszym rzędzie o właściwą ocenę posiadanych możliwości wsparcia, przygotowanie konkretnego planu działania, a później także jego realizacji i oceny wykonania w zgodzie z określonymi standardami.

Przedłużający się kryzys na Bliskim Wschodzie znajduje sią w centrum uwagi Stolicy Apostolskiej. Począwszy od 2011 r. konflikt w samej tylko Syrii spowodował już śmierć ok. 400 tys. osób, a 2 mln zostało rannych. Szacuje się, że aktualnie pilnej pomocy potrzebuje 12 mln ludzi w Syrii i ponad 8 mln w Iraku. Tylko w 2015 r. organizacje kościelne wsparły na tamtym terenie ponad 5 mln ludzi udzielając łącznie pomocy przekraczającej 150 mln dolarów. Pieniądze te są przeznaczane głównie na projekty edukacyjne, pomoc medyczną, odbudowę zniszczonej infrastruktury oraz pokrycie kosztów wynajmu domów i mieszkań dla przesiedlonych.

lg/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/07/01/liban_szkolenie_do_dzia%C5%82a%C5%84_w_sytuacji_kryzysu_humanitarnego/1241393

Koptyjski kapłan zamordowany na Synaju

Ks. Rafael Moussa, koptyjski kapłan z kościoła Mar Girgis, został zastrzelony 30 czerwca w Al-Arisz na Półwyspie Synaj. 46 letni egipski duchowny wracał do swego domu po odprawieniu Mszy. Sprawców jak na razie nie udało się ująć. Jak sugerują niektóre agencje, za morderstwem tym stoi egipski oddział tzw. Państwa Islamskiego, który działa głównie na terenie Synaju. Zamach potępił patriarcha prawosławny Tawadros II. Zamordowanego kapłana nazwał męczennikiem. Podkreślił też, że wszelkie akty terroryzmu zagrażają bezpieczeństwu kraju i mają na celu podzielenie narodu.

Ks. Moussa nie jest pierwszym kapłanem zabitym w Al-Arisz. Do podobnego zdarzenia doszło tam w lipcu 2013 r, trzy dni po obaleniu ówczesnego prezydenta Egiptu Muhammada Mursiego, członka Bractwa Muzułmańskiego. Później bojówki islamskie zaatakowały dziesiątki kościołów chrześcijańskich zarzucając mniejszości koptyjskiej, stanowiącej ok. 10 proc. społeczeństwa, doprowadzenie do upadku prezydenta Mursiego.

lg/ rv, romandie.com, vatican insider


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/07/01/koptyjski_kap%C5%82an_zamordowany_na_synaju/1241383

Pakistan: kolejni dwaj chrześcijanie skazani za bluźnierstwo

Sąd antyterrorystyczny w Gujranwala w pakistańskiej prowincji Pendżab skazał na karę śmierci trzy osoby: dwóch chrześcijan i muzułmanina. Byli oni sądzeni za złamanie tzw. prawa o bluźnierstwie. Doniesienie zostało złożone przez miejscową policję już rok temu. Podstawą aresztowania były wtedy znalezione w domu jednego ze skazanych nagrania słów obraźliwych dla islamu.
Wszyscy oskarżeni zostali skazani za bluźnierstwo. W Pakistanie za przestępstwo to orzeka się dożywocie lub karę śmierci. Jak uważa krewny jednego ze skazanych, zapisany na nośniku głos nie należy do osoby, która została z nim powiązana. Jednak mimo poważnych zastrzeżeń co do autentyczności nagrania sędziowie w trakcie procesu nie domagali się przygotowania jakiejkolwiek ekspertyzy dotyczącej złożonego materiału dowodowego.

lg/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/06/30/pakistan_kolejni_dwaj_chrze%C5%9Bcijanie_skazani_za_blu%C5%BAnierstwo/1241244

Biskupi Turcji po zamachu w Stambule

„Jako Kościół jesteśmy powołani, by przekazywać nadzieję i orędzie pokoju. I to właśnie czynimy” – powiedział po zamachu na lotnisku w Stambule tamtejszy wikariusz apostolski bp Rubén Tierrablanca González OFM. Meksykański franciszkanin już od kilkunastu lat pełni posługę w tym największym tureckim mieście, a niedawno został zwierzchnikiem tamtejszych katolików obrządku łacińskiego. Zwrócił on uwagę, że akty przemocy, do jakich doszło w ostatnim czasie w Turcji, wpisują się w klimat terroru, w którym żyją zwłaszcza Syria, Irak czy Libia, ale też Europa. „Pomimo wojny i przemocy fabryki broni nie zatrzymują się” – dodał z goryczą wikariusz apostolski Stambułu.

To już czwarty taki atak, do jakiego doszło w tym mieście w ostatnich miesiącach. Spowodowały one łącznie śmierć prawie 140 ludzi. Dwa pierwsze, w styczniu i marcu, przypisywane są, podobnie jak obecny, tzw. Państwu Islamskiemu. Natomiast na początku tego miesiąca zamachu, w którym zginęło 12 osób, dokonała grupa kurdyjska. Było wtedy ponad 40 ofiar śmiertelnych i prawie 240 rannych.
O sytuacji w dotkniętej przemocą Turcji mówi w wywiadzie dla Radia Watykańskiego wikariusz apostolski Anatolii w azjatyckiej części tego kraju. Turcja to skrzyżowanie dróg. Przyjęła licznych uchodźców i jest w ścisłym kontakcie z Bliskim Wschodem, a są też w niej niewątpliwie podziały wewnętrzne – zwraca uwagę bp Paolo Bizzeti SJ.

„Zwykli ludzie również w tym kraju są przekonani, że pokój jest możliwy. Jednak w tych latach wiele czynników złożyło się na to, że sytuacja wymyka się spod kontroli. Zresztą nie można by się spodziewać, żeby nie było tu następstw wojny toczącej się w kilku krajach Bliskiego Wschodu. Sądzę, że dotyczą one z różnych względów nas wszystkich. Gdzieś od półtora roku odbiło się to bardzo poważnie na turystyce w Turcji. Pielgrzymek chrześcijańskich praktycznie już tu nie ma. Jednak propaganda lęku, ten terroryzm w mediach służy terrorystom. Dlatego uważam, że trzeba odpowiadać na terroryzm, prowadząc dalej codzienne życie na serio, z zaangażowaniem, bo terroryści chcą dużej reklamy, by wywierać wpływ. My natomiast musimy «zepchnąć ich do kąta» i pokazać, że nie wyrażają oni woli ludzi i narodów” – powiedział wikariusz apostolski tureckiej Anatolii.

Zamachy w Stambule odbiły się szerokim echem na świecie. Jak już informowaliśmy, Papież nawiązał do nich wczoraj po modlitwie Anioł Pański. Zachęcił, by modlić się za zabitych i za cały naród turecki, a także o nawrócenie tych, którzy dopuszczają się przemocy.
Również sekretarz generalny Światowej Rady Kościołów wezwał do modlitwy za ofiary i ich rodziny oraz do wzmożenia wysiłków celem przywrócenia pokoju w tym regionie i położenia kresu konfliktom. Pastor Olav Fykse Tveit zwrócił uwagę, że ostatni zamach w Stambule był wyraźnie nastawiony na zabicie jak największej liczby ludzi niewinnych na jednym z najbardziej uczęszczanych lotnisk świata.

ak/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/06/30/biskupi_turcji_po_zamachu_w_stambule/1241230

Kard. Duka zabiega o uznanie ludobójstwa Ormian

Ludobójstwo Ormian jest historycznym faktem, a nie wytworem czarnej propagandy Armenii – stwierdza kard. Dominik Duka w liście do ambasadora Turcji w Pradze. Tureckiemu dyplomacie nie spodobał się apel arcybiskupa Pragi skierowany do prezydenta Miloša Zemana, by Czechy podobnie jak inne kraje oficjalnie uznały turecką rzeź Ormian za ludobójstwo.

Ambasador Bigali powołał się na fakt, że pod względem prawnym ludobójstwo zostało zdefiniowane w międzynarodowej konwencji dopiero w 1948 r. i dlatego – jak stwierdza, nie można go odnosić do wydarzeń uprzednich. Kard. Duka przypomina, że również inne słowa, choćby takie jak rodzina czy wojna zostały zdefiniowane w prawie międzynarodowym stosunkowo niedawno. Nie oznacza to jednak, że do tej pory nie było żadnych wojen ani rodzin. Wojna, tragedia i zbrodnia pozostaną wojną, tragedią i zbrodnią, nawet gdyby w tym czasie ich definicja nie były jeszcze ustalona na szczeblu międzynarodowym – stwierdza Prymas Czech. Podkreśla on ponadto, że obstając przy potrzebie oficjalnego uznania ludobójstwa Ormian przyłącza się on do Papieża Franciszka, który podczas swej wizyty w Armenii posługiwał się również tym samym terminem.

kb/ rv, DominikDuka.cz


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/06/30/kard_duka_zabiega_o_uznanie_ludob%C3%B3jstwa_ormian/1241208

Moskwa: Synod rosyjskiego prawosławia o spotkaniu na Krecie

Lipcowy Synod rosyjskiego prawosławia określi swój stosunek do, jak się tam mówi, „międzyprawosławnego forum”, które zakończyło swoje obrady na Krecie. Poinformował o tym ks. Nikołaj Bałaszow, zastępca szefa Wydziału Zewnętrznych Kontaktów Kościelnych Patriarchatu Moskiewskiego.

Ks. Nikołaj Bałaszow powiedział, że najbliższy Synod rosyjskiego prawosławia, który zbiera się zwykle w lipcu, ustosunkuje się do treści dokumentów przyjętych na wszechprawosławnym Soborze na Krecie, nazywanym w Rosji „międzyprawosłanym forum”.  Duchowny podkreślił, że na Krecie zabrakło przedstawicieli czterech Kościołów prawosławnych, dlatego odbywające się tam spotkanie nie może nosić tytułu Soboru wszechprawosławnego, tym bardziej, że obecni tam hierarchowie reprezentowali mniej niż połowę episkopatu, duchowieństwa i wiernych świata prawosławnego.
Wcześniej przewodniczący Wydziału Zenętrznych Kontaktów Kościelnych Patriarchatu Moskiewskiego metropolita Hilarion Ałfiejew zastrzegł, że spotkanie na Krecie utraciło charakter i autorytet Soboru wszechprawosławnego po odmowie uczestnictwa w nim czterech lokalnych Kościołów prawosławnych. W liście do uczestników Soboru na Krecie patriarcha moskiewski Cyryl wyraził nadzieję, że obrady tego forum wniosą znaczący wkład w przygotowanie Świętego Soboru prawosławia, w którym wezmą udział przedstawiciele wszystkich lokalnych Kościołów prawosławnych.

W. Raiter, Moskwa/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/06/30/moskwa_synod_rosyjskiego_prawos%C5%82awia_o_spotkaniu_na_krecie/1240678

środa, 6 lipca 2016

Antiochia: ekumeniczne nabożeństwo w Grocie Piotra

W Antiochii katolicy i prawosławni jak co roku spotkali się dziś rano na wspólnej modlitwie w Grocie Piotra. Jest to starożytna kaplica na skale, w miejscu, gdzie gromadzili się pierwsi chrześcijanie Antiochii wraz ze swym biskupem św. Piotrem. W nabożeństwie uczestniczyli administrator apostolski Anatolii bp Paolo Bizzeti SJ, nuncjusz apostolski w Turcji abp Paul Fitzpatrick Russell i przedstawiciel prawosławnego patriarchy Antiochii.

Od ubiegłego roku Grota Piotra ponownie została otwarta dla pielgrzymów po wieloletnim remoncie. Niestety, jak zauważa miejscowy proboszcz o. Domenico Bertogli OFM Cap, z powodu niepewnej sytuacji politycznej ustawicznie spada liczba chrześcijańskich pielgrzymów odwiedzających ten region. W 2011 r. było ich ponad 80 tys., a w ubiegłym roku niespełna 10 tys.

kb/ rv, fides


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/06/29/antiochia_ekumeniczne_nabo%C5%BCe%C5%84stwo_w_grocie_piotra/1240910

Sobór prawosławny na Krecie: odtąd takie Sobory co 7 do 10 lat

„Święty i wielki Sobór Kościoła prawosławnego”, wspomniany przez Papieża w rozmowie z dziennikarzami, zakończył się wczoraj w Chanii na Krecie Boską Liturgią koncelebrowaną przez uczestniczących w nim hierarchów. Obrady plenarne pod przewodnictwem patriarchy Konstantynopola toczyły się od poniedziałku 20 czerwca do soboty 25 czerwca przy drzwiach zamkniętych, z wyjątkiem pierwszej i ostatniej sesji, na które dopuszczono kilkunastu obserwatorów z innych Kościołów. Na czele delegacji Stolicy Apostolskiej stał przewodniczący Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan kard. Kurt Koch. Byli też przedstawiciele Wspólnoty Anglikańskiej i Światowej Federacji Luterańskiej, jak i Konferencji Kościołów Europejskich czy Rady Kościołów Bliskiego Wschodu.

W obradach uczestniczyli delegaci 10 Cerkwi autokefalicznych. Nie wzięli udziału przedstawiciele czterech patriarchatów: antiocheńskiego, bułgarskiego, gruzińskiego i moskiewskiego, jednak uczestnicy Soboru nie uznali ich nieobecności za rozłam w prawosławiu. Modlili się za nich i zapowiedzieli, że będą ich zapraszali na następne takie spotkania, które zadecydowali odbywać odtąd co 7 do 10 lat. Już samą tę decyzję uznać można za epokową, bo od czasu uznawanych przez katolików i prawosławnych Soborów powszechnych pierwszego tysiąclecia prawosławie takich zgromadzeń przedstawicieli wszystkich Kościołów nie znało. Sobór zakończony wczoraj na Krecie był pierwszym takim spotkaniem od kilkunastu wieków.

Podczas obrad przedyskutowano i uchwalono po wprowadzeniu poprawek sześć dokumentów tematycznych. Ich tematy to: misja Kościoła w świecie współczesnym, diaspora prawosławna, autonomia Kościołów, normy postu, relacje z innymi Kościołami chrześcijańskimi oraz przeszkody w zawarciu małżeństwa.

Zatwierdzenie niektórych tekstów nie było do końca pewne, ale ostatecznie udało się to osiągnąć. Dotyczyło to np. dokumentu o relacjach ekumenicznych. Ważnym faktem jest, że w podpisanym przez wszystkich uczestników tekście wspólnocie katolickiej przyznano nazwę „Kościół”, na co początkowo nie wszyscy prawosławni się zgadzali. Jest to obiecujące dla dalszych relacji prawosławno-katolickich.

Ponadto Sobór wydał przesłanie skierowane do prawosławnych i do wszystkich ludzi dobrej woli oraz obszerniejszą encyklikę. Przesłanie odczytano po Ewangelii na wczorajszej Boskiej Liturgii kończącej spotkanie na Krecie. W tekście tym mowa o aktualnych problemach ludzkości, takich jak fundamentalizm, prześladowanie chrześcijan i innych mniejszości religijnych. Apeluje się do społeczności międzynarodowej i władz poszczególnych krajów, jak też do wiernych prawosławnych o niesienie pomocy uchodźcom. Porusza się sprawy rozwoju nauki i związanych z nim zagrożeń, ekologii, rodziny i polityki. Głosi się potrzebę dialogu, zarówno wewnątrz prawosławia, jak z innymi chrześcijanami i z wyznawcami religii niechrześcijańskich oraz z całym światem.

ak/ rv, , sir, apic


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/06/27/sob%C3%B3r_prawos%C5%82awny_na_krecie_odt%C4%85d_takie_sobory_co_7_do_10_l/1240471

Ormiańscy katolicy, od wieków wierni Papieżowi

Franciszek przybył do Armenii przede wszystkim na zaproszenie Ormiańskiego Kościoła Apostolskiego. Spotka się też jednak z pokaźną, chociaż dość rozproszoną wspólnotą katolicką. Wielu ormiańskich katolików żyje w krajach ościennych. Jak mówi pracujący w Armenii ks. Rafał Krawczyk, są oni bardzo pobożni, jednak głęboko odcisnęły się na ich życiu tragiczne doświadczenia minionego wieku: turecka rzeź Ormian, 70 lat sowieckiego reżimu oraz wielkie trzęsienie ziemi w 1988 r.

„Jeśli chodzi o ormiański katolicyzm, to kojarzymy go sobie z unią z 1743 r. Wtedy jakby oficjalnie rozpoczyna się historia Kościoła katolickiego ormiańskiego. Ale rzeczywistość jest zupełnie inna, dlatego, że w historii było trochę inaczej. Są i byli tacy Ormianie, którzy po Soborze chalcedońskim w 451 r. zachowali jedność z biskupem Rzymu. A tymi Ormianami, potomkami tych Ormian, są właśnie ci wierni, którzy przyjadą teraz na tę Mszę z poszczególnych wiosek katolickich w Gruzji. Tam jest mnóstwo wiosek katolicko-ormiańskich, ale przede wszystkim przyjadą Ormianie katoliccy z Regionu Aszockiego, z Tasziru i z Sziraku, gdzie są wioski, w których jest po ok. 200-300 rodzin, i to są rodziny katolickie. Owszem, świadomość bycia katolikiem jest osłabiona, ale historia tego narodu jest dość skomplikowana. To także konsekwencja 70 lat komunizmu. Jednocześnie wpływa to na religijność tych ludzi. Ormianie są niesamowicie mocno religijni, natomiast nie są świadomi swojej religijności, a już tym bardziej katolicy, którzy wiedzą, że są katolikami, bo oni z pokolenia na pokolenia to przekazują. Z tego powodu tutaj zakorzenił się katolicyzm ormiański i do dzisiaj on trwa” – powiedział ks. Krawczyk.

kb/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/06/24/ormia%C5%84scy_katolicy,_od_wiek%C3%B3w_wierni_papie%C5%BCowi_/1239783

O. Pizzaballa administrator apostolski patriarchatu Jerozolimy

Papież przyjął rezygnację łacińskiego patriarchy Jerozolimy Fouada Twala, złożoną ze względu na ukończenie 75. roku życia. Administratorem apostolskim „sede vacante” tamtejszego patriarchatu łacińskiego mianował 51-letniego o. Pierbattistę Pizzaballę OFM, którego wyniósł do godności arcybiskupiej.

Pochodzący z północnych Włoch franciszkanin w 1990 r. otrzymał święcenia kapłańskie i został skierowany przez przełożonych zakonnych do Kustodii Ziemi Świętej. Po ukończeniu specjalizacji we Franciszkańskim Studium Biblijnym w Jerozolimie wykładał tam język hebrajski. Pracował duszpastersko wśród katolików hebrajskojęzycznych, będąc w latach 2005-2008 ich wikariuszem patriarchalnym. Przez ostatnich 12 lat, do kwietnia b. r., o. Pizzaballa był kustoszem Ziemi Świętej. Z racji pełnienia obu tych funkcji obecny administrator apostolski patriarchatu łacińskiego Jerozolimy należał do konferencji tamtejszych biskupów.

ak/ rv


http://pl.radiovaticana.va/news/2016/06/24/o_pizzaballa_administrator_apostolski_patriarchatu_jerozoli/1239750

Przesłanie Świętego i Wielkiego Soboru

orthodox.pl

Kancelaria Metropolity podaje do wiadomości tekst Przesłania Świętego i Wielkiego Soboru Cerkwi Prawosławnej. Tekst ten odczytany został 26 czerwca 2016 r. na zakończenie Świętej Liturgii zamykającej prace Świętego i Wielkiego Soboru Cerkwi Prawosławnej.

Tekst Orędzia Świętego i Wielkiego Soboru Cerkwi Prawosławnej zostanie podany w późniejszym czasie w wydawnictwach cerkiewnych.

Tekst Przesłania Świętego i Wielkiego Soboru Cerkwii Prawosławnej w formacie PDF

Wizyta w Polsce Jego Świątobliwość Jana X

orthodox.pl

W dniach 16-22 sierpnia 2016 r. z oficjalną wizytą w Polsce przebywać będzie Jego Świątobliwość Jan X, Patriarcha Antiocheński i całego Wschodu. Jego Świątobliwość przybywa na zaproszenie Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego.

Ramowy program wizyty Jego Świątobliwości w Polsce:

16 sierpnia:
godz. 10.45 – molebien w Katedrze Metropolitalnej św. Marii Magdaleny w Warszawie,
godz. 12.00 – uroczystość nadania Jego Świątobliwości tytułu doktora honoris causa przez Chrześcijańską Akademię Teologiczną w Warszawie, spotkania w Warszawie u Prezydenta RP i inne.

17 sierpnia:
pobyt Jego Świątobliwości w Lublinie.

18-19 sierpnia:
Święta Góra Grabarka. Jego Świątobliwość będzie przewodniczył uroczystościom z okazji święta Przemienienia Pańskiego.

19 sierpnia:
godz. 17.00 – sobór Świętej Trójcy w Hajnówce.

20 sierpnia:
Białowieża, Bielsk Podlaski, Monaster w Zwierkach.

21 sierpnia:
Białystok. Święta Liturgia w świątyni Świętego Ducha.

22 sierpnia:
Monaster w Supraślu. Powrót do Warszawy. Odlot do Bejrutu.

Patriarchat Antiocheński nie uznał soboru na Krecie za „panprawosławny”

cerkiew.pl
Dominika Kovačević, 02 lipca 2016

Święty Synod Cerkwi antiocheńskiej, zgromadzony w libańskim monasterze Balamand z okazji święta apostołów Piotra i Pawła, w jego przededniu, 27 czerwca wydał specjalne oświadczenie dotyczące Panprawosławnego Soboru na Krecie, który odbył się w dniach 19-26 czerwca br.

Oświadczenie, opublikowane 1 lipca w językach arabskim, angielskim i greckim, składa się z dwóch części.

W pierwszej, w ośmiu punktach hierarchowie piszą o zarzutach wobec soboru. Są to m. in. nieuczestnictwo wszystkich Cerkwi lokalnych (patriarchatów Antiochii, Gruzji, Bułgarii i Rosji) oraz wątpliwości i nieuwzględnienie złożonych wniosków większej liczby z nich (m. in. Cerkwi serbskiej); fakt, iż nie wszystkie Cerkwi podpisały przedsoborowe dokumenty; na soborze nie poruszono tematów, które wcześniej były planowane n Sobór Panprawosławny, a które zdaniem Antiochii są najbardziej istotne (kalendarz, dyptychy, autokefalia i zasady jej ogłaszania).

Druga część oświadczenia składa się z sześciu punktów. Antiochia uznała zgromadzenie na Krecie za przygotowujące do Soboru Panprawosławnego; każde panprawosławne zgromadzenie może być takowym tylko wtedy, gdy uczestniczą w nim przedstawiciele wszystkich Cerkwi lokalnych – stąd też sobór na Krecie nie może być nazwany „Wielkim i Świętym”; decyzje kreteńskiego soboru nie są wiążące; powołano komisję w Cerkwi antiocheńskiej do dokładnego zbadania kwestii związanych z odbytym soborem; stosowny list ma być wysłany do wszystkich Cerkwi lokalnych; wezwano wiernych do towarzyszenia ojcom Świętego Synodu Antiochii w modlitwie za zachowanie i pełne ukazanie jedności prawosławnego chrześcijańskiego świadectwa w dzisiejszym świecie.

Z pełnym tekstem oświadczenia w trzech wersjach językowych można zapoznać się w tym miejscu.

Andrzej Kerner - „Bóg urodził się na Wschodzie”

„Bóg urodził się na Wschodzie”  to zbiór reportaży, artykułów i rozmów na temat chrześcijańskiego Wschodu i Azji Środkowej. Andrzej Kerner...