poniedziałek, 29 września 2014

Pakistan: modlitwy za ofiary najkrwawszego zamachu antychrześcijańskiego

RV / am, Islamabad, 2014-09-23
www.ekai.pl

Specjalna modlitwa za zmarłych rozbrzmiewała w kościołach całego Pakistanu. W ten sposób chrześcijanie upamiętniają ofiary najkrwawszego zamachu wymierzonego w wyznawców Chrystusa, jaki miał miejsce w tym kraju.

Dokładnie rok temu dwóch zamachowców-samobójców wysadziło się przed anglikańskim kościołem Wszystkich Świętych w Peszawarze. Zginęło wówczas 106 osób, które uczestniczyły w niedzielnym nabożeństwie.

Do zamachu na – jak napisali – „symbol zachodniego imperializmu kulturowego” przyznało się islamskie ugrupowanie Żołnierze Boga, powiązane z pakistańskimi talibami. Winni nie zostali ukarani, a rodziny ofiar po dziś dzień nie otrzymały obiecanych przez pakistański rząd odszkodowań.

„W kraju panuje powszechny brak bezpieczeństwa, chrześcijanie żyją w ciągłym zagrożeniu i obawiają się o przyszłość” – podkreśla Cecil Chaundhry z komisji sprawiedliwości i pokoju pakistańskiego episkopatu. Zwraca on uwagę, że po ubiegłorocznym zamachu wielu chrześcijan opuściło Peszawar, a inni zdecydowali się wręcz na emigrację z kraju. Po zamachu pakistański rząd obiecywał ochronę miejsc kultu, większą troskę o chrześcijan i odszkodowania dla rodzin ofiar. Nic z tych obietnic nie zostało zrealizowane.

Warto dodać, że dokładnie tydzień po tym krwawym zamachu na anglikański kościół w Pakistanie znów polała się krew. Podczas, gdy w chrześcijańskiej świątyni trwało nabożeństwo za 106 męczenników, którzy zginęli w terrorystycznym zamachu, na pobliskim bazarze eksplodował ładunek wybuchowy, zabijając co najmniej 42 osoby.

Papież rozmawiał z delegacją Światowego Kongresu Żydów o prześladowaniach chrześcijan

tom (KAI) / br, Watykan, 2014-09-19
www.ekai.pl

Sytuacja na Bliskim Wschodzie i wzrost fali prześladowania chrześcijan w tym regionie były jednym z tematów rozmowy Franciszka z 40-osobową delegacją Światowego Kongresu Żydów (WJC) z jego przewodniczącym Ronaldem Lauderem na czele. Papież przyjął ich 18 września wieczorem w watykańskim Domu św. Marty z okazji przypadającego 25 bm. żydowskiego Nowego Roku - Rosz ha-Szana. Poinformowało o tym Radio Watykańskie.

Ojciec Święty i wszyscy członkowie delegacji byli zgodni, że należy zrobić wszystko, aby pokonać ekstremizm na Bliskim Wschodzie. "Okno modlitwy jest jeszcze otwarte, a modlitwą i z Bożą wolą da się od zaraz coś zmienić" - powiedział Franciszek.

R. Lauder podkreślił w czasie audiencji, że prześladowanie chrześcijan jest jednym z najbardziej palących problemów świata. Niedawno w artykule na łamach amerykańskiego dziennika "New York Times" zapytał on: „Kto stanie w obronie chrześcijan?” i zarzucił wspólnocie międzynarodowej milczenie w obliczu ich pogromów na Bliskim Wschodzie i w Afryce. "Znikają tam całe wspólnoty chrześcijańskie, które od stuleci żyły w pokoju" - podkreślił przewodniczący WJC i wskazał m.in. na mordowanie chrześcijan przez sektę Boko Haram w Nigerii, na pół miliona uciekinierów z ogarniętej wojną domową Syrii i podobną do nazistowskiej falę terroru w Iraku.

W skład delegacji WJC wchodzili m.in.: dyrektor wykonawczy te organizacji w Izraelu Robert Singer i przewodniczący Kongresu Żydów Ameryki Łacińskiej Claudio Epelman.

Poprzednio przedstawiciele WJC gościli w Watykanie na początku września 2013 r.

Światowy Kongres Żydów jest organizacją skupiającą gminy i wspólnoty żydowskie w około stu krajach świata. Powstał w 1936 roku w Genewie i określa się jako przedstawicielstwo interesów żydowskich przy rządach i organizacjach międzynarodowych. Innym celem organizacji jest umacnianie wewnętrznej spójności judaizmu.

Papież rozmawiał z delegacją Światowego Kongresu Żydów o prześladowaniach chrześcijan

Sejm o ludobójstwie chrześcijan w Iraku

2014-09-26 KAI
www.ekai.pl

Sejm RP w specjalnej uchwale potępił dziś akty ludobójstwa chrześcijan i innych mniejszości religijnych, dokonywane przez terrorystów z tzw. Państwa Islamskiego. Posłowie wyrazili także solidarność z prześladowanymi w północnym Iraku i Syrii.

Posłowie przyjęli uchwałę "w sprawie ludobójstwa dokonywanego na chrześcijanach, jazydach, Kurdach oraz innych mniejszościach religijnych i etnicznych przez organizację terrorystyczną tzw. Islamskie Państwo (ISIS) na obszarze północnego Iraku i Syrii".

Sejm wyraził w niej "solidarność z prześladowanymi chrześcijanami, jazydami, Kurdami oraz innymi mniejszościami religijnymi i etnicznymi na obszarze północnego Iraku i Syrii". W uchwale podkreślono także wsparcie wysiłków USA, Francji i innych państw aktywnie angażujących się w pomoc prześladowanym, mordowanym i wysiedlonym.

Posłowie apelują też do społeczności międzynarodowej o "zgodną i pilną interwencję", która zapobiegnie zbrodni ludobójstwa na chrześcijanach, jazydach, Kurdach oraz innych mniejszościach religijnych i etnicznych w północnym Iraku oraz w Syrii. Interwencja taka powinna być przeprowadzona "za pomocą wszelkich środków przewidzianych w Karcie Narodów Zjednoczonych".

W uzasadnieniu uchwały posłowie przypominają, że tzw. Państwo Islamskie (ISIS) dokonuje w północnym Iraku i w Syrii masowych mordów na chrześcijanach, jazydach, Kurdach oraz innych mniejszościach religijnych i etnicznych. Ofiary prześladowań zmuszane są m.in. do przejścia na islam, a domy chrześcijan nierzadko oznacza się literą „N” od „Nazarejczyk”, co ma ułatwić ich identyfikację, a w konsekwencji ataki sunnickich dżihadystów. Chrześcijanie i inne mniejszości są ofiarami bestialskich egzekucji, mężczyźni i dzieci są zabijani, a kobiety sprzedawane na targach.

"Już blisko pół miliona osób uciekło z domów, ściganych i zabijanych przez, jak dotychczas całkowicie bezkarnych, terrorystów. Mamy do czynienia z ludobójstwem na dużą skalę i wyjątkowym barbarzyństwem, wobec którego ani Polska ani społeczność międzynarodowa nie może przejść obojętnie" - podkreślono w uchwale.

Przyjęcie projektu uchwały zarekomendowała sejmowa komisja spraw zagranicznych. W głosowaniu wzięło udział 442 posłów. Za - było 428, przeciw - 1. Od głosu wstrzymało się 13.

Sejm o ludobójstwie chrześcijan w Iraku

Rzucili klątwę na Putina

2014-09-26 14:56 KAI

Do wyklęcia (rzucenia anatemy) „naczelnego dowódcy wojsk Federacji Rosyjskiej, pułkownika KGB ZSRR Władimira Putina” wezwali biskupów, księży i mnichów prawosławnych mnisi z klasztoru św. Sawy Serbskiego na Górze Atos.

Powodem tej decyzji było „rozpętanie wojny z braćmi w wierze z Ukrainy” – zaznaczył w obszernym przesłaniu, napisanym w imieniu zakonników ich przełożony o. Atanazy.

Wystąpienie to może mieć istotne znaczenie dla wielu wiernych – duchownych i świeckich – Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego, dla których ta święta dla całego prawosławia góra w Grecji i znajdujące się tam klasztory są wielkim autorytetem, z którym liczą się nawet, przynajmniej do pewnego stopnia, władze państwowe. Oficjalna propaganda rosyjska wielokrotnie twierdziła, jakoby mnisi z Atosu w pełni popierali obecną politykę Rosji i jej agresję przeciw Ukrainie. Po zajęciu Krymu i przyłączeniu go do Rosji prokremlowskie środki przekazu zapewniały, że cały Atos przeżywał wielką radość z tego powodu.

Tymczasem oświadczenie o. hieroschimnicha (wysoka godność w monastycyzmie prawosławnym) Atanazego jest całkowitym zaprzeczeniem tych twierdzeń, surowo potępiając działania Moskwy i prezydenta oraz bojowników z tzw. Donieckiej Republiki Ludowej.

Według mnicha nawet mnisi wywodzący się z narodów tradycyjnie rusofilskich, jak Bułgarzy, Serbowie czy Rumuni, przyjmują docierającą na Atos propagandę putinowską z coraz większym zdumieniem i niezadowoleniem. Dlatego mówienie o masowym poparciu Atosu dla Rosji i wojowników w Donbasie oznacza rozmijanie się z rzeczywistością – podkreślił o. Atanazy.

Dokument mnicha jest przy tym pod wieloma względami tendencyjny i wyraźnie antysemicki, np. zrzucając odpowiedzialność za to, co się dzieje obecnie we Wschodniej Ukrainie na „dyktatorskie reżymy w Rosji i na Ukrainie” oraz na wpływy żydowskie w tym regionie.

„Dziś wszystkie siły piekielne cieszą się! Dziś odwieczny wróg Rodzaju Ludzkiego osiągnął swój straszny cel – udało mu się wreszcie rozpętać bratobójczą wojnę, rozdzielając trójjedyny wcześniej naród ruski i narzuciwszy rozdzielonym Rosjanom, że jesteśmy już nie braćmi jednej krwi, ale krwawymi wrogami” – rozpoczął swój dokument mnich z Atosu. Zwrócił uwagę, że – „jak zawsze” – diabeł uczynił to na swój szatański, przewrotny sposób, ogłaszając rozpoczęcie wojny w wigilię Niedzieli Przebaczenia [ostatnia niedziela przed prawosławnym Wielkim Postem – KAI].

Rzucili klątwę na Putina

Patriarcha Antiochii: Irak i Syria coraz bardziej pustoszeją z chrześcijan

Z każdym dniem Irak i Syria coraz bardziej pustoszeją z chrześcijan. Po latach w miarę pokojowego współistnienia ludzi różnych kultur i religii znaleźliśmy się w obliczu ludzkiej i duchowej katastrofy. Tak sytuację na terenie kontrolowanym przez tzw. Państwo Islamskie ocenia syryjsko-katolicki patriarcha Antiochii. To właśnie Ignacy Józef III Younan jako pierwszy zdał Papieżowi Franciszkowi szczegółową relację z dramatu bliskowschodnich chrześcijan. Obecnie przebywa we Włoszech, gdzie m.in. w tamtejszej izbie deputowanych prezentował film dokumentujący exodus chrześcijan.

„Możemy mówić o exodusie, ludobójstwie i tragedii, z którymi w XXI w. nie można się pogodzić, biorąc pod uwagę podpisanie Karty Praw Człowieka w 1948 r., jak i konstytucyjny zapis Unii Europejskiej gwarantujący ochronę praw człowieka – mówi patriarcha Antiochii. - Jak można pogodzić się z faktem, że zwykli ludzie są prześladowani tylko i wyłącznie dlatego, że wyznają odmienną religię? Ginie nasza tożsamość, próbuje się nas zlikwidować. W tych warunkach pozostanie w Syrii czy Iraku stanowi dla chrześcijan wielkie wyzwanie. Tym wyzwaniem jest też przekonanie młodych pokoleń do trwania w wierze. Jak można prowadzić dialog, skoro druga strona cię w ogóle nie uznaje? My nie chcemy walczyć z żadną religią. Trzeba jednak zdecydowanych działań, by powstrzymać każdego, kto zabija w imię religii. Mamy do czynienia ze zbrodniami przeciwko ludzkości. Jest trudno, ale modlimy się i trwamy przy Chrystusie, który jest naszym Mistrzem i nauczycielem prawdy”.

bz/ rv


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/09/26/patriarcha_antiochii:_irak_i_syria_coraz_bardziej_pustoszej%C4%85_z/pol-827696
strony Radia Watykańskiego

Hiszpańska Manos Unidas pomaga dzieciom w Indiach

Manos Unidas wspólnie z jezuitami uczula władze w Indiach na problem niesprawiedliwości kastowej i wyzysku kobiet, które zmuszane są do prostytucji jako niewolnice seksualne. Z pomocy tej korzysta obecnie ponad 450 kobiet z dziećmi. Hiszpańska organizacja pozarządowa finansuje m.in. szkołę, naukę angielskiego, informatyki i podstawowe potrzeby jej uczniów.

W stanie Karnataka wiekowa tradycja nakazuje, aby chłopców i dziewczynki z najniższej kasty oddawać bogini Yallamma lub Hulgamma. Powodem jest ubóstwo, lokalne wierzenia i brak wykształcenia. Mieszkają oni w świątyniach bogini i pomagają kapłanom w kulcie.

Gorszy los spotyka jednak kobiety, które stają się własnością publiczną i niewolnicami seksualnymi. Kobiety, tzw. devadasi, nie mogą wyjść za mąż, ponieważ według wierzeń ściągnęłyby nieszczęście na rodzinę. Kobiety są ofiarami gwałtów, chorób i ucisku kastowego.

W 1982 r. rząd stanu Karnataka zabronił wprawdzie tej praktyki, jednak nie zapewnił pomocy poszkodowanym kobietom. Wiele z nich trafia na ulicę i żyje w nędzy. Od 2005 r. jezuici prowadzą specjalny ośrodek w miejscowości Sindargi, w którym starają się pomóc kobietom devadasi: nie tylko otrzymują one informacje o swoich prawach, ale także konkretną pomoc i formację dla siebie i swoich dzieci. Do projektu włączyła się katolicka organizacja Manos Unidas z Hiszpanii.

M. Raczkiewicz CSsR, Madryt




Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/09/28/hiszpa%C5%84ska_manos_unidas_pomaga_dzieciom_w_indiach/pol-827986
strony Radia Watykańskiego

Pakistan: pastor zamordowany w więzieniu

W Pakistanie zamordowano w więzieniu w Rawalpindi protestanckiego pastora, oskarżonego przed dwoma laty o bluźnierstwo przeciw matce Mahometa. Zastrzelił go wczoraj strażnik, który zranił też jego współwięźnia, skazanego na śmierć pod takim samym zarzutem.

Pastor Zafar Bhatti miał według oskarżenia wysyłać SMSy z bluźnierstwami. Rodzina i adwokaci twierdzą, że była to prowokacja, do której ktoś użył innego telefonu. Rozprawa przeciw Zafarowi miała się rozpocząć dzisiaj (26 września) i już od kilku tygodni otrzymywał on pogróżki od strażników i współwięźniów. Drugi więzień to 70-letni Mohammad Asghar, Pakistańczyk z brytyjskim paszportem, skazany za karę śmierci za to, że podawał się za proroka. Wcześniej przebywał w szpitalu psychiatrycznym w Szwecji z diagnozą paranoi i schizofrenii.

W Pakistanie oskarżeń o bluźnierstwo jest coraz więcej. W ciągu 10 lat, od roku 2001 do 2011, ich liczba wzrosła od jednego do 80. Co najmniej 48 osób zostało z tego powodu zlinczowanych, wśród nich profesor studiów islamskich z Karaczi Muhammad Shakil Auj i muzułmański adwokat z Multan Rashid Rehman. Według bp. Josepha Ashada z Faisalabadu „prawo o bluźnierstwie jest nadużywane, a ofiarami są ludzie najsłabsi, tak chrześcijanie, jak muzułmanie”. Oskarżenia o bluźnierstwo są bardzo często wykorzystywane w celu załatwienia osobistych porachunków i nie mają nic wspólnego z religią. Potwierdza tę opinie znany muzułmański przywódca Hafiz Tahir Mehmood Ashrafi. Jako członek Islamskiej Rady Pakistanu chce on zaproponować rządowi surowsze kary dla tych, którzy fałszywie oskarżają innych o bluźnierstwo.

„Życie chrześcijan przetrzymywanych w pakistańskich więzieniach jest coraz bardziej zagrożone. Policja nie jest im w stanie zapewnić wystarczającej ochrony” - mówi Mobeen Shahid, sekretarz Stowarzyszenia Pakistańskich Chrześcijan we Włoszech.

„Pastor Zafar Bhatti poświęcił swe życie, broniąc praw mniejszości religijnych w Pakistanie. Jednocześnie próbował budować mosty dialogu ze światem islamu. Oskarżony został jednak o bluźnierstwo, ponieważ niektóre nurty islamu uważają, że także ten, kto broni osobę oskarżoną z tego paragrafu sam staje się bluźniercą – mówi Shahid. - Z tego powodu w więzieniu grożono mu wielokrotnie śmiercią. Policja powinna takich więźniów chronić, ale nie jest w stanie zapanować nad sytuacją. Nie jest to przecież pierwszy wypadek, że osoba oskarżona o bluźnierstwo ginie w wyniku samosądu. W pakistańskich więzieniach za bluźnierstwo przetrzymywanych jest obecnie ponad 2 tys. osób. Najbardziej znanym przykładem jest przypadek Asii Bibi, która wielokrotnie otrzymywała pogróżki śmierci ze strony współwięźniarek. Apelujemy o zapewnienie wszystkim uwięzionym za bluźnierstwo odpowiednich środków bezpieczeństwa. Rzeczą nie do przyjęcia jest, by padali oni ofiarą niezidentyfikowanych sprawców”.

bz, dw/ rv


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/09/26/pakistan:_pastor_zamordowany_w_wi%C4%99zieniu/pol-827697
strony Radia Watykańskiego

poniedziałek, 22 września 2014

Prezydent Armenii w Watykanie

Konflikty na Bliskim Wschodzie oraz wysiłki na rzecz pokojowego współistnienia w tym regionie, w tym poprawa losu mniejszości religijnych, znalazły się w centrum wizyty prezydenta Armenii w Watykanie. Serż Sarkisjan został przyjęty przez Papieża na specjalnej audiencji, a następnie odwiedził Sekretariat Stanu Stolicy Apostolskiej.

Jak informuje się w watykańskim komunikacie, „wyrażono zadowolenie z rozwoju i umocnienia wzajemnych relacji, podkreślając szczególnie rolę chrześcijaństwa w dziejach i życiu ormiańskiego społeczeństwa”. Poruszono także sprawy regionalne Kaukazu w nadziei na „przezwyciężenie złożonych i dotychczas nierozwiązanych kwestii na drodze dialogu między zaangażowanymi stronami”.

W odniesieniu do wspomnianego już Bliskiego Wschodu i trwających tam konfliktów dano wyraz ufności, że „wspólny wysiłek narodów i tamtejszych wspólnot religijnych pozwolą osiągnąć pokojowe współistnienie ludów całego regionu. Szczególną uwagę poświęcono sytuacji miejscowych wspólnot chrześcijańskich i innych mniejszości religijnych oraz kryzysowi humanitarnemu dotykającemu uchodźców” – czytamy w watykańskim komunikacie wydanym po wizycie prezydenta Armenii Serża Sarkisjana.

tc/ rv


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/09/19/prezydent_armenii_w_watykanie_/pol-826200
strony Radia Watykańskiego

Pakistan: modlitwy za ofiary najkrwawszego zamachu antychrześcijańskiego

Specjalna modlitwa za zmarłych rozbrzmiewa dziś w kościołach całego Pakistanu. W ten sposób chrześcijanie upamiętniają ofiary najkrwawszego zamachu wymierzonego w wyznawców Chrystusa, jaki miał miejsce w tym kraju. Dokładnie rok temu dwóch zamachowców-samobójców wysadziło się przed anglikańskim kościołem Wszystkich Świętych w Peszawarze. Zginęło wówczas 106 osób, które uczestniczyły w niedzielnym nabożeństwie. Do zamachu na – jak napisali – „symbol zachodniego imperializmu kulturowego” przyznało się islamskie ugrupowanie Żołnierze Boga, powiązane z pakistańskimi talibami. Winni nie zostali ukarani, a rodziny ofiar po dziś dzień nie otrzymały obiecanych przez pakistański rząd odszkodowań.

„W kraju panuje powszechny brak bezpieczeństwa, chrześcijanie żyją w ciągłym zagrożeniu i obawiają się o przyszłość” – podkreśla Cecil Chaundhry z komisji sprawiedliwości i pokoju pakistańskiego episkopatu. Zwraca on uwagę, że po ubiegłorocznym zamachu wielu chrześcijan opuściło Peszawar, a inni zdecydowali się wręcz na emigrację z kraju. Po zamachu pakistański rząd obiecywał ochronę miejsc kultu, większą troskę o chrześcijan i odszkodowania dla rodzin ofiar. Nic z tych obietnic nie zostało zrealizowane.

Warto dodać, że dokładnie tydzień po tym krwawym zamachu na anglikański kościół w Pakistanie znów polała się krew. Podczas, gdy w chrześcijańskiej świątyni trwało nabożeństwo za 106 męczenników, którzy zginęli w terrorystycznym zamachu, na pobliskim bazarze eksplodował ładunek wybuchowy, zabijając co najmniej 42 osoby.

bz/ rv


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/09/22/pakistan:_modlitwy_za_ofiary_najkrwawszego_zamachu/pol-826817
strony Radia Watykańskiego

Nigeria: sytuacja uchodźców uciekających przed islamistami

Już 3700 uchodźców, głównie dzieci i kobiet, tak chrześcijan, jak muzułmanów znajduje się na terytorium katedry w Yola, stolicy położonego na północnym wschodzie Nigerii stanu Adamawa. Każdego dnia z pobliskich wiosek przybywa coraz więcej ludzi, którzy uciekają przed bojówkami islamistów z ugrupowania Boko Haram. Według źródeł kościelnych islamiści kontrolują 25 miejscowości na północnym wschodzie kraju.

„Wielu uchodźców śpi na ulicy i nie ma dla nich wystarczającej ilości jedzenia – mówi dyrektor Caritas Nigerii ks. Evaristus Bassey. – Ze względu na ryzyko zasadzki poważnym problemem jest transport żywności i leków. Niedawno terroryści spalili kolumnę ciężarówek wiozących pomoc humanitarną”. Ordynariusz diecezji Yola, bp Stephen Dami Mamza przeznaczył dla uchodźców 50.000 dol., jednak jest to suma niewystarczająca, ponieważ bardzo dużo uchodźców znajduje się w sąsiednim stanie Maiduguri, w którym w ostatnich tygodniach nasiliła się ofensywa islamistów. Stolica stanu Maiduguri jest strzeżona przez wojsko, ale jej okolice są pod kontrolą bojówek Boko Haram. Według raportu ONZ od sierpnia w Nigerii 650 tys. ludzi opuściło swoje domy, uciekając przed islamistami.

dw /rv, misna


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/09/21/nigeria:_sytuacja_uchod%C5%BAc%C3%B3w_uciekaj%C4%85cych_przed_islamistami_/pol-826567
strony Radia Watykańskiego

Syria: dżihadyści zniszczyli ormiański kościół

Dżihadyści z tzw. Państwa Islamskiego zniszczyli ormiański kościół w zdobytym w ostatnich dniach kurdyjskim mieście Deir el-Zor w Syrii. Wiadomość potwierdził minister spraw zagranicznych Armenii Edward Nalbandian, który potępił ten akt „przerażającego barbarzyństwa”. Dla Ormian świątynia miała duże znaczenie również ze względu na przynależące do niej muzeum upamiętniające ludobójstwo dokonane na nich przed stu laty przez Turków. Przechowywano w nim szczątki ofiar tej masakry, która szczególnie skoncentrowana była na ówczesnym terytorium osmańskim wokół Deir el-Zor.

dg/ rv


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/09/22/syria:_d%C5%BCihady%C5%9Bci_zniszczyli_ormia%C5%84ski_ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_/pol-826815
strony Radia Watykańskiego

piątek, 19 września 2014

Jordania: dialog prawosławno-katolicki

ks. Andrzej Kuźma / 18.09.2014
www.cerkiew.pl

W Ammanie stolicy Jordanii, na zaproszenie Patriarchy Jerozolimy, Jego Świętobliwości Teofila III, od wtorku 16 września trwa czternasta sesja Mieszanej Komisji Międzynarodowej Dialogu prawosławno-rzymskokatolickiego pod przewodnictwem dwóch współprzewodniczących: metropolity Pergamonu Jana (Ziziulasa) ze strony prawosławnej i ze strony rzymskokatolickiej przewodniczy Kardynał Kurth Koch (Bern). Komisja debatuje nad wypracowaniem wspólnego dokumentu na temat: „Synodalności i prymatu”. Temat dotyczący pierwszeństwa w Kościele jest jednym z najbardziej nurtujących relacje między prawosławiem i katolicyzmem.

Na spotkaniu w Rawennie (2007) określono, że temat prymatu będzie kolejnym, którym powinna zająć się Komisja Mieszana. Początkowo tytuł dokumentu, którym chciała zająć się Komisja dotyczył interpretacji pierwszeństwa biskupa Rzymu w pierwszym Tysiącleciu. Kolejne Spotkania Komisji Mieszanej na Cyprze (Pafos 2008) i w Wiedniu (2010) nie przyniosły większych rezultatów w postaci wspólnego dokumentu. Dlatego też postanowiono zmienić nieco profil debaty i skierowano uwagę na „Synodalność i prymat”.

W spotkaniu bierze udział 22-osobowa delegacja Kościoła rzymskokatolickiego, powołana przez Watykan. Natomiast stronę prawosławną reprezentują delegaci poszczególnych Kościołów lokalnych. Spośród Kościołów prawosławnych jedynie Patriarchat Bułgarii nie przysłał swoich delegatów. Prace Komisji potrwają do poniedziałku 22 września. Ze strony Polskiego Autokefaliczne  Kościoła Prawosławnego w spotkaniu bierze udział arcybiskup wrocławski i szczeciński Jeremiasz i ks. Andrzej Kuźma.

 

Ziemia Święta: hierarchowie katoliccy wzywają do powrotu do stołu rozmów

Ubolewanie wobec tragicznych skutków wojny w Strefie Gazy, a także wezwanie Palestyńczyków i Izraelczyków do wznowienia negocjacji w kwestii kompleksowego rozwiązania obecnego konfliktu to główne tematy zakończonego 17 września spotkania katolickich hierarchów Ziemi Świętej. Dwudniowe obrady miały miejsce w siedzibie Caritas w Betlejem.

W wydanym oświadczeniu biskupi przywołują niedawną wizytę Papieża Franciszka na Bliskim Wschodzie i podjęte przez niego ekumeniczne i międzyreligijne wysiłki na rzecz przywrócenia pokoju w tym rejonie świata. W tym kontekście szczególne znaczenie miało spotkanie Ojca Świętego z patriarchą Bartłomiejem w Bazylice Grobu Pańskiego w Jerozolimie oraz międzyreligijne spotkanie modlitewne zorganizowane przez Franciszka w ogrodach watykańskich.

Hierarchowie są także bardzo zaniepokojeni wydarzeniami w Syrii i Iraku. Zagrażają one bowiem dalszej obecności wyznawców Chrystusa na Bliskim Wschodzie, czego dowodzą prześladowania mniejszości chrześcijańskich. Biskupi wyrażają solidarność ze wszystkimi ofiarami wysiedleń i mają nadzieję, że społeczność międzynarodowa skutecznie sprzeciwi się działaniom fundamentalistów, co pozwoli na powrót uchodźców do swych domów.

Podkreślono także wagę zapewnienia bezpieczeństwa przybywającym do Jerozolimy i Ziemi Świętej pielgrzymom. To właśnie oni mogą być pomostami w przywracaniu pokoju w tym rejonie świata.

lg/ rv, patriarcat latin de jérusalem


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/09/18/ziemia_%C5%9Bwi%C4%99ta:_hierarchowie_katoliccy_wzywaj%C4%85_do_powrotu_do_sto%C5%82u/pol-826016
strony Radia Watykańskiego

Papież przyjął delegację Światowego Kongresu Żydów

Papież przyjął wczoraj w Domu św. Marty 40-osobową delegację Światowego Kongresu Żydowskiego. Spotkanie było okazją do potępienia nie tylko antysemityzmu, ale również prześladowania chrześcijan na Bliskim Wschodzie. Mówił o tym zarówno Ojciec Święty, jak jego żydowscy goście. Franciszek złożył im też życzenia z okazji obchodzonego za kilka dni żydowskiego Nowego Roku.

ak/ rv


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/09/18/papie%C5%BC_przyj%C4%85%C5%82_delegacj%C4%99_%C5%9Bwiatowego_kongresu_%C5%BCyd%C3%B3w/pol-826000
strony Radia Watykańskiego

środa, 17 września 2014

Skandynawia: apel o azyl dla uchodźców z Iraku i Syrii

Udzielenie azylu Irakijczykom i Syryjczykom, którym grozi śmierć, postuluje Kościół w Skandynawii. Katoliccy biskupi tego regionu obradowali na ten temat w Turku w Finlandii. Zwrócono uwagę na pilną potrzebę wsparcia działań Narodów Zjednoczonych i organizacji humanitarnych na terenie Bliskiego Wschodu. Konkretnym tego wyrazem byłoby odwołanie decyzji o odsyłaniu do kraju uchodźców z Iraku i Syrii, którym w ten sposób grozi śmierć. Postanowiono w tej sprawie naciskać na rządy krajów skandynawskich. Biskupi Norwegii, Szwecji, Danii, Islandii i Finlandii widzą także potrzebę zapewnienia kobietom na Bliskim Wschodzie równouprawnienia i wykształcenia.

tc/ rv, sir


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/09/17/skandynawia:_apel_o_azyl_dla_uchod%C5%BAc%C3%B3w_z_iraku_i_syrii_/pol-825818
strony Radia Watykańskiego

ONZ: apel bliskowschodnich hierarchów o obronę praw człowieka zagrożonych przez Państwo Islamskie

Patriarchowie i biskupi ośmiu katolickich i prawosławnych Kościołów Iraku i Syrii wystosowali w Genewie apel do Organizacji Narodów Zjednoczonych. Podkreślają w nim, że tzw. Państwo Islamskie stanowi zagrożenie nie tylko dla chrześcijan, ale także dla innych grup religijnych i etnicznych oraz całego społeczeństwa na Bliskim Wschodzie, jak też dla wspólnoty międzynarodowej. Działania islamistów określają oni jako ludobójstwo.

„Jeżeli ta ideologia nie zostanie potępiona i efektywnie zniszczona, zaszkodzi całemu systemowi praw człowieka, tworząc niebezpieczny precedens obojętności na ochronę bezbronnych ludzi” – czytamy w apelu. Jego autorzy zwracają uwagę, że bezkarne dotychczas działania Państwa Islamskiego w Iraku i Syrii stanowią zbrodnię przeciw ludzkości. Społeczność międzynarodowa ma obowiązek chronić wspólnoty i jednostki, których podstawowe prawa są pogwałcane, a rządy ich krajów nie są w stanie temu przeciwdziałać. Należy im zapewnić bezpieczny powrót do swych domów, odpowiednie warunki życia, opiekę zdrowotną i edukację dzieci. W tym kierunku winny iść działania ONZ.

Bliskowschodni biskupi – w tym dwaj patriarchowie katoliccy– zostali zaproszeni do Genewy przez tamtejszą misję Stolicy Apostolskiej przy ONZ. Na konferencji prasowej patriarcha chaldejski Louis Rahael Sako podkreślił, że amerykańskie bombardowania nie prowadzą do osiągnięcia zamierzonego celu. Jego zdaniem winny się zaangażować państwa należące do Ligi Arabskiej. Jak dotychczas, reakcje krajów arabskich są słabe i brak potępienia zbrodni dżihadystów, którzy zamordowali już w Iraku ponad 10 tys. chrześcijan, a 170 tys. wygnali. Patriarcha syryjskokatolicki Ignacy Józef Yunan wezwał ONZ do konkretnego przeciwdziałania temu ludobójstwu, bo nie wystarcza tu samo tylko potępianie.

ak/ rv, oevre-orient, aki, afp


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/09/17/onz:_apel_bliskowschodnich_hierarch%C3%B3w_o_obron%C4%99_praw_cz%C5%82owieka/pol-825819
strony Radia Watykańskiego

Caritas Internationalis o sytuacji na Bliskim Wschodzie

Zachód, zamiast sprzedawać broń do krajów Bliskiego Wschodu, powinien bardziej zintensyfikować pomoc humanitarną dla mieszkańców tego cierpiącego regionu. Wskazują na to uczestnicy nadzwyczajnego szczytu Caritas Internationalis, który odbywa się w Watykanie. W spotkaniu poświęconym sytuacji na Bliskim Wschodzie, za szczególnym zwróceniem uwagi na Irak, Syrię i Gazę, biorą udział przedstawiciele lokalnych Caritas.

W czasie watykańskiego szczytu zaapelowano o natychmiastowe zaprzestanie blokowania Gazy przez Izrael. „Kwestia Palestyny powinna zostać rozstrzygnięta sprawiedliwie; mieszkańcy Gazy mają prawo do godnego i bezpiecznego życia” – przypomniał szef Caritas Internationalis. Kard. Óscar Rodríguez Maradiaga wskazał zarazem na krytyczną sytuację w regionie, którego kraje nie radzą sobie z przyjmowaniem stale rosnącej liczby uchodźców.

„Musimy sprostać ogromnemu problemowi: w Libanie jest już 1 mln 600 tys. Syryjczyków, do których należy doliczyć ponad 400 rodzin irackich, a praktycznie każdego dnia napływają kolejne – mówi dyrektor Caritas Libanu ks. Paul Karam. – Nie zapominajmy też o problemie uchodźców palestyńskich, którzy są obecni na naszym terytorium od 60 lat. To jest wielkie wyzwanie, ponieważ Liban jest maleńkim państwem, a nasi wierni, którzy wspierają potrzebujących sami często są ubodzy. Stąd apelujemy do wspólnoty międzynarodowej, by z ogromną odpowiedzialnością wzięła na siebie zadanie powstrzymanie tej «gry politycznej», która prowadzona jest w regionie”.

Uczestnicy watykańskiego szczytu poświęconego Bliskiemu Wschodowi podkreślają, że rozwiązanie napiętej sytuacji w regionie musi dokonywać się na bazie sprawiedliwości i dialogu. Metody siłowe doprowadzą bowiem tylko do wzrostu przemocy i jeszcze bardziej spotęgują i tak już ogromne cierpienie mieszkańców.

bz/ rv


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/09/16/caritas_internationalis_o_sytuacji_na_bliskim_wschodzie_/pol-825612
strony Radia Watykańskiego

Szef papieskiej dyplomacji: Watykan nie przestaje popierać Gruzji

Przebywający od 13 do 16 września z wizytą w Gruzji szef papieskiej dyplomacji potwierdził zdecydowane stanowisko Stolicy Apostolskiej względem tego kraju. Dotyczy ono respektowania jego niepodległości i nienaruszalności terytorium, jak też polityki nieuznawania zmian terytorialnych narzucanych siłą. Spotykając się z gruzińską minister spraw zagranicznych Maią Pandżikidze abp Dominique Mamberti nawiązał do podkreślonej przez obie strony ścisłej współpracy na polu kultury, edukacji i pomocy humanitarnej. Zapewnił, że Stolica Apostolska będzie popierać Gruzję również w przyszłości.

Podczas swej wizyty w tym kaukaskim kraju „watykański minister spraw zagranicznych” spotkał się także z jego prezydentem Giorgim Margwelaszwilim, premierem Iraklim Garibaszwilim i przewodniczącym parlamentu Dawitem Usupaszwilim. 14 września został przyjęty przez gruzińskiego patriarchę prawosławnego Eliasza II. Sekretarz ds. relacji Stolicy Apostolskiej z państwami złożył też w Tbilisi kwiaty pod pomnikiem Bohaterów Poległych za Jedność Terytorialną Gruzji. Program dzisiejszego, ostatniego już dnia wizyty watykańskiej delegacji objął odwiedzenie wioski Khurvaleti celem zapoznania się z sytuacją na linii okupacyjnej z podporządkowaną Rosji Osetią.

ak/ rv


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/09/16/szef_papieskiej_dyplomacji:_watykan_nie_przestaje_popiera%C4%87_gruzji_/pol-825604
strony Radia Watykańskiego

Kard. Filoni: Irak potrzebuje ochrony ludności cywilnej

Przyrównując tzw. Państwo Islamskie do diabła, kard. Fernando Filoni wskazał na pilną konieczność ochrony ludności cywilnej w Iraku. Prefekt Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów, a zarazem specjalny papieski wysłannik do Iraku, udzielił obszernego wywiadu sieci telewizyjnej CNN. „Nikt nie może używać imienia Boga ani czynić w Jego imię takich rzeczy. To jest naprawdę działanie diabła” – powiedział hierarcha, odnosząc się do działań islamistów na Bliskim Wschodzie.

Szef watykańskiej dykasterii podkreślił konieczność ochrony tamtejszej ludności cywilnej i powstrzymania działań dżihadystów. „Nie mówię tutaj o wojnie. Chcę powiedzieć, że trzeba bronić ludzi, którzy są w potrzebie. I o to także prosi tamtejsza ludność” – przypomniał kard. Filoni. Wcześniej mówił o tym również sam Papież, który mocno podkreślał, że nie chodzi wprost o prowadzenie wojny, ale o powstrzymanie agresora.

Prefekt Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów wyjaśnił, że Ojciec Święty wzywa bardzo często do działań na rzecz utrzymania pokoju. Dlatego też nie mówimy o wojnie, lecz o czymś zupełnie innym „Grupy terrorystów, którzy są dobrze wyposażeni, mają pieniądze i ludzi, a w głowach ideologię, atakują tych, którzy nie mają broni, by się zabezpieczyć, nie mają wyposażenia. To są prości i biedni rolnicy, rodziny, żyjący w wioskach, które są całym ich życiem, to ludzie pokoju” – stwierdził hierarcha. Zaznaczył, że pierwszym obowiązkiem wynikającym z praw człowieka, jest tych ludzi bronić i im pomóc.

Purpurat zauważył także słabość lokalnych władz, które nie są w stanie same rozwiązać zaistniałej sytuacji. „Oczywiście wiemy, że obowiązek obrony tych ludzi należy do irackiego rządu. Ale jeśli nie może on tego zrobić, jeśli nie potrafi ich sam ochronić, ktoś inny musi ten obowiązek przejąć, przynajmniej do czasu, gdy lokalny rząd nie będzie ponownie mógł go wypełnić” – podkreślił kard. Filoni.

lg/ rv


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/09/16/kard._filoni:_irak_potrzebuje_ochrony_ludno%C5%9Bci_cywilnej_/pol-825606
strony Radia Watykańskiego

Moskwa: modlitwa za chrześcijan prześladowanych na Bliskim Wschodzie

Katolicki arcybiskup Moskwy wezwał do modlitwy za chrześcijan prześladowanych w Iraku. Na niedzielnych Mszach wierni moskiewskiej archidiecezji modlili się za cierpiących na Bliskim Wschodzie braci w wierze.

Abp Paolo Pezzi powołał się na świadectwa katolickich hierarchów Bliskiego Wschodu o tragicznym położeniu chrześcijan w tym regionie świata. Przypomniał, że patriarcha chaldejski Louis Raphael I Sako w liście do episkopatów Europy nazwał wydarzenia w Iraku ludobójstwem, a łaciński patriarcha Jerozolimy Fouad Twal przestrzegł, że bliskowschodni dramat może rozlać się po Europie i całym świecie. Katolicki ordynariusz w Moskwie wezwał społeczność międzynarodową i organizacje humanitarne do udzielenia pomocy chrześcijanom i wszystkim prześladowanym w Iraku. Zaapelował do swych diecezjan, aby w modlitwach prywatnych, a zwłaszcza w modlitwie wiernych podczas Mszy pamiętali o Kościele prześladowanym na Bliskim Wschodzie.

W. Raiter, Moskwa


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/09/16/moskwa:_modlitwa_za_chrze%C5%9Bcijan_prze%C5%9Bladowanych_na_bliskim_wschodzie_/pol-825616
strony Radia Watykańskiego

wtorek, 16 września 2014

Szef watykańskiej dyplomacji u prawosławnego patriarchy Gruzji

pb (KAI/trend.az) / br, Tbilisi, 2014-09-16
www.ekai.pl

 
Szef watykańskiej dyplomacji u prawosławnego patriarchy Gruzji
Sekretarz ds. Relacji Stolicy Apostolskiej z Państwami, abp Dominique Mamberti - wikipedia
Katolikos-patriacha całej Gruzji Eliasz II przyjął sekretarza ds. relacji Stolicy Apostolskiej z Państwami abp. Dominique’a Mambertiego. Szef watykańskiej dyplomacji przekazał zwierzchnikowi Gruzińskiego Kościoła Prawosławnego (GKP) serdeczne pozdrowienia od papieża Franciszka.

Patriarcha podkreślił wciąż żywe, wielowiekowe więzi między Gruzją a Stolicą Apostolską. Wspominając o dialogu GKP z Kościołem katolickim zapewnił, że z bliska śledzi sytuację „w świecie katolickim”. Przypomniał słowa papieża Jana Pawła II o braterstwie obu Kościołów, zbudowanych przez braci: Piotra i Andrzeja.

Z kolei abp Mamberti zauważył, że jego wizyta jest potwierdzeniem „przyjacielskich i braterskich relacji” łączących oba Kościoły.

Szef watykańskiej dyplomacji u prawosławnego patriarchy Gruzji

Hiszpania: modlitwa za Bliski Wschód i Ukrainę

Do szczególnej modlitwy za chrześcijan na Bliskim Wschodzie i za mieszkańców Ukrainy wzywają w dzisiejsze święto Podwyższenia Krzyża Świętego hiszpańscy biskupi. Przypominają o ogromnej daninie krwi składanej przez bliskowschodnich chrześcijan i wielkich cierpieniach Ukraińców.

„Krzyż jest odpowiedzią chrześcijan na zło, nienawiść i wojnę. My, chrześcijanie, odpowiadamy na zło dobrem, biorąc krzyż jak Jezus, niosąc w sercu słowo miłości, przebaczenia i pojednania. Taka jest droga nawet wobec straszliwych wiadomości pochodzących z Iraku, gdzie tysiące osób, wśród nich wielu chrześcijan, zostało brutalnie wypędzonych ze swoich domów, a wiele zabito” - napisał bp Casimiro López z diecezji Segorbe-Castellón. Podobnie jak inni biskupi, zachęca do modlitwy o pokój na świecie, szczególnie na Bliskim Wschodzie i Ukrainie, aby wróciło poszanowanie prawa i godności człowieka.

Szczególnie uroczysty charakter ma dzisiejsze święto w miejscowości Caravaca, gdzie przechowywana jest relikwia krzyża Chrystusa. Według tradycji, został on przyniesiony przed dwa anioły po zdobyciu Jerozolimy przez muzułmanów. Także w Kadyksie na ulice miasta wyjdzie wieczorem tradycyjna procesja z krzyżem.

M. Raczkiewicz CSsR, Madryt


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/09/14/hiszpania:_modlitwa_za_bliski_wsch%C3%B3d_i_ukrain%C4%99/pol-825266
strony Radia Watykańskiego

Nigeria: islamiści zabili 2,5 tys. chrześcijan

Ponad 2,5 tys. chrześcijan zginęło w ostatnim czasie w Nigerii z rąk islamskich fundamentalistów. Wśród nich były także kobiety i dzieci. Ujawnia to ordynariusz diecezji Maiduguri, obejmującej tereny trzech stanów (Borno, Yobe i częściowo Adamawa), gdzie dochodzi do najbardziej krwawych działań rebeliantów z Boko Haram. Na tym terenie ogłosili oni utworzenie w Nigerii islamskiego kalifatu.

Bp Oliver Dashe Doeme jest obecnie uciekinierem, tak jak tysiące wiernych jego diecezji, którzy w ostatniej chwili zbiegli przed islamistami. Schronił się wraz innymi katolikami na terenie parafii św. Teresy w Yobe. Hierarcha podkreśla, że działania podejmowane przez władze są niewystarczające, a żołnierze, zamiast bronić cywilów, na widok islamistów sami uciekają.

Na dramatyczną sytuację w Nigerii zwraca uwagę komisja sprawiedliwości i pokoju tamtejszego episkopatu. W swym dokumencie pisze wprost: „w Nigerii toczy się otwarta wojna”.

bz/ rv


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/09/15/nigeria:_islami%C5%9Bci_zabili_2,5_tys._chrze%C5%9Bcijan/pol-825459
strony Radia Watykańskiego

Irak: islamiści wymazują wszelkie oznaki pluralizmu religijnego

Islamizacja Iraku na terenach zajętych przez dżihadystów weszła w kolejną fazę. Po wygnaniu wyznawców Chrystusa nakazali oni zmianę nazw szkół wywodzących się z chrześcijaństwa na nazwy powiązane z „bataliami Państwa Islamskiego”. Nakazali także usunięcie z wszystkich szkół w Mosulu i na kontrolowanej przez nich Równinie Niniwy lekcji języka syryjskiego. Wszystko to ma na celu wymazanie z sytemu edukacji jakiegokolwiek odniesienia do pluralizmu religijnego i kulturowego, jaki przez wieki charakteryzował ten kraj. Szkoły – w myśl przywódców Państwa Islamskiego – mają stać się teraz centrami propagandy dżihadystycznej.

W lutym b.r. irackie ministerstwo edukacji wprowadziło nowy program nauczania języka syryjskiego i religii chrześcijańskiej w 152 szkołach publicznych prowincji Bagdadu, Niniwy i Kirkuku. Celem tego pilotażowego projektu miało być zachowanie i przekazanie nowym pokoleniom ojczystego języka lokalnych wspólnot chrześcijańskich, których liczebność znacznie zmalała w ostatnich latach na skutek drastycznej emigracji. 152 szkoły wybrano na terenach, gdzie zamieszkiwało najwięcej ochrzczonych. Według danych ministerstwa chodziło do nich 20 tys. uczniów.

bz/ rv


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/09/13/irak:_islami%C5%9Bci_wymazuj%C4%85_wszelkie_oznaki_pluralizmu_religijnego/pol-825175
strony Radia Watykańskiego

Abp Nona: pomóżcie nam pozostać w Iraku!

Pomóżcie nam pozostać w Iraku i pomóżcie nam wrócić do naszych domów. Z takim apelem do wspólnoty międzynarodowej zwrócił się chaldejski arcybiskup Mosulu Emil Shimoun Nona. Zauważa on, że działania islamskich dżihadystów stają się coraz bardziej bezwzględne, a Kurdystan, który gościnnie przyjął uchodźców, nie jest sam w stanie sprostać udzielaniu im pomocy.

„To jest potężna katastrofa humanitarna dotykająca chrześcijan, którzy schronili się przed przemocą w Kurdystanie. Pierwsza potrzeba to dach nad głową, czyli mieszkanie – podkreśla abp Nona. - Mamy bardzo wiele osób, które śpią w kościołach, w leżących przy nich ogrodach, aulach, salkach katechetycznych, czyli wszędzie tam, gdzie jest trochę miejsca. Sytuacja się pogorszy, kiedy zostaną otwarte szkoły. Obecnie mieszkają w nich ludzie. Nadchodzi także zima i to będzie kolejny problem, któremu trzeba stawić czoło. Myślę tu nie tylko o chrześcijanach, ale o wszystkich przedstawicielach mniejszości, którzy musieli uciekać przed prześladowaniem. Dżihadyści za wszelką cenę dążą do zaprowadzenia Państwa Islamskiego. Oznaczałoby to, że wszyscy, którzy znajdą się w jego granicach, muszą być sunnickimi muzułmanami. Co więcej, nie mogą to być zwykli sunnici, ale muszą działać według nakazów islamistów i je respektować. Ludzie boją się przyszłości. Trwamy z nimi, starając się im pomóc w tym trudnym czasie i przywrócić choćby minimum ludzkiej godności”.

bz/ rv


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/09/13/abp_nona:_pom%C3%B3%C5%BCcie_nam_pozosta%C4%87_w_iraku!/pol-825176
strony Radia Watykańskiego

sobota, 13 września 2014

Turcja: przewodniczący episkopatu o wizycie Papieża

„Jesteśmy bardzo szczęśliwi” – tak metropolita Smyrny i przewodniczący episkopatu Turcji abp Ruggero Franceschini skomentował zapowiedź wizyty Papieża w tym kraju. Wiadomo, że głównym celem przyjazdu Ojca Świętego będzie spotkanie z prawosławnym patriarchą Konstantynopola Bartłomiejem, co stanowi odwzajemnienie jego wizyt w Watykanie. Nie wiadomo jeszcze, jak długo potrwa pielgrzymka, w ramach której Franciszek będzie uczestniczył 30 listopada w obchodach święta apostoła Andrzeja, patrona patriarchatu Konstantynopola. Abp Franceschini ma jednak nadzieję, że Franciszek spotka się także z miejscowymi katolikami.

Choć w Turcji chrześcijanie cieszą się względnym spokojem, to jednak wielu z nich opuszcza swoją ojczyznę. Przewodniczący tamtejszego episkopatu uważa, że bardzo cenna byłaby wizyta Papieża na południu kraju, gdzie ze względu na wielu uchodźców przybywających z Syrii bardzo skomplikowała się sytuacja społeczno-ekonomiczna.

dw/ rv


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/09/13/turcja:_przewodnicz%C4%85cy_episkopatu_o_wizycie_papie%C5%BCa_/pol-825130
strony Radia Watykańskiego

Prof. Introvigne: dżihadyści wyraźnie prowokują Zachód do interwencji w Iraku

Egzekucja kolejnego amerykańskiego dziennikarza nie jest działaniem wojennym, ale zwykłym barbarzyństwem. Niestety jesteśmy świadkami takich aktów codziennie. Ofiarami dżihadystów padają ludzie wyznający inną wiarę czy też po prostu myślący inaczej. W ten sposób sytuację w Iraku komentuje chaldejski arcybiskup Mosulu Emil Shimoun Nona. Był on jednym z pierwszych hierarchów, który przestrzegał świat przed działaniami Państwa Islamskiego.

Z kolei włoski profesor Massimo Introvigne uważa, że islamski kalifat wyraźnie prowokuje do interwencji Zachodu w Iraku. Chce w ten sposób przedstawić wojnę w tym kraju jako walkę między islamem a krzyżowcami, podczas gdy jest to wojna wewnątrzmuzułmańska. Dlatego konieczne jest, aby w ewentualnej interwencji wspólnoty międzynarodowej wzięły udział państwa muzułmańskie.

„Jeśli wczytamy się w manifesty Państwa Islamskiego i jego kalifa, to od razu zrozumiemy przerażającą logikę tego ugrupowania. Dla dżihadystów jest bardzo ważna propaganda oraz wyraźne odróżnienie się od pozostałych grup islamskich radykałów. Cała propaganda, w tym filmowanie egzekucji, ma na celu skłonienie Zachodu do podjęcia ofensywy przeciwko dżihadystom, co wydaje się wręcz absurdem. A jednak tak właśnie jest – mówi Introvigne. - Jest to kontynuacja apokaliptycznej retoryki kalifa, który chce zjednoczyć przy sobie muzułmanów, by poprowadzić ich do ostatecznej walki przeciwko – jak mówi - Zachodowi, krzyżowcom, chrześcijanom. Stąd bardzo słuszna jest zachęta Papieża Franciszka, by na to, co się dzieje w Syrii i Iraku, odpowiadać wielokierunkowo. Chodzi o to, by było w to włączonych wiele organizacji międzynarodowych, a także przedstawiciele różnych krajów i religii. Idealnie byłoby, żeby w pokojowych oddziałach wysłanych do Iraku byli także muzułmanie, najlepiej pochodzący z krajów tradycyjnie islamskich. Wytrąciłoby to kalifowi z ręki decydującą broń propagandy. Bo kto walczy u boku kalifa? Są to wyznawcy islamu zebrani na całym świecie właśnie za pomocą propagandy”.

bz/ rv


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/09/12/prof._introvigne:_d%C5%BCihady%C5%9Bci_wyra%C5%BAnie_prowokuj%C4%85_zach%C3%B3d_do_interwencji/pol-824988
strony Radia Watykańskiego

Przesłanie Franciszka do biskupów Demokratycznej Republiki Konga - zachęta do wysiłków na rzecz pokoju

Na wspólnej audiencji Papież Franciszek przyjął przebywających w Rzymie z wizytą ad limina Apostolorum biskupów z Demokratycznej Republiki Konga. W czasie spotkania Papież tradycyjnie już nie wygłosił przygotowanego wcześniej przemówienia, lecz przekazał je hierarchom na piśmie.

Ojciec Święty podkreśla w nim z wielką radością, że tamtejszy Kościół znajduje się w fazie pełnego wzrostu, a katolickie wspólnoty przeżywają rozkwit. Imponujące liczby nie powinny jednak przysłonić istoty, którą jest „pełne i bezgraniczne przylgnięcie do Boga objawionego w Jezusie Chrystusie”.

Wiele diecezji w Kongu obchodziło niedawno stulecie utworzenia, co potwierdza, że jest to historycznie Kościół młody. Ale jest to także Kościół pełen dzieci i młodzieży, narażonych jednak na wiele pokus i niepewności, a często także nie mających możliwości kontynuowania nauki czy znalezienia pracy. Papież dzieli z nimi ich bóle, radości i nadzieje. „Myślę z lękiem zwłaszcza o dzieciach i młodzieży zwerbowanych siłą do zbrojnych bojówek i zmuszanych do zabijania swych rodaków” – napisał Franciszek.

Papież zwrócił kongijskim biskupom uwagę także na konieczność poszukiwania jeszcze skuteczniejszych środków do walki z przemocą, nierównościami i podziałami etnicznymi. Wskazał również na kwestie rodziny i dotykający ją kryzys. Przypomniał w tym kontekście fragment swego przesłania na tegoroczny Światowy Dzień Pokoju, w którym zwraca uwagę, że „w obliczu rozpadu rodziny, spowodowanego w szczególności przez wojny i ubóstwo, niezbędne jest promowanie i wspieranie wszystkich inicjatyw mających na celu wzmocnienie rodziny, która jest źródłem wszelkiego braterstwa, fundamentu i pierwszej drogi do pokoju”.

Papież przekonuje hierarchów, by nie ustawali w działaniach na rzecz przywrócenia pokoju w tym kraju. „Zachęcam was do pracy bez wytchnienia, by ustanowić sprawiedliwy i trwały pokój poprzez duszpasterski dialog oraz pojednanie między różnymi grupami społecznymi, wspieranie procesu rozbrojenia, jak też promowanie skutecznej współpracy z innymi wyznaniami religijnymi”.

W duchu solidarności Ojciec Święty zwraca także uwagę na pogłębianie ducha solidarności i dzielenia się, a również zacieśniania współpracy z wszystkimi zaangażowanymi w dialog społeczny, zwłaszcza w dziedzinach edukacji, ochrony zdrowia i pomocy społecznej. „Wzywam was do podsuwania wskazówek i rozwiązań celem wspierania społeczeństwa opartego na poszanowaniu godności osoby. W tym zakresie skupienie uwagi na biednych i potrzebujących, takich jak osoby starsze, chore czy niepełnosprawne, powinno być przedmiotem odpowiednich działań duszpasterskich, stale podlegających ewaluacji” – podkreślił Franciszek.

lg/ rv


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/09/12/przes%C5%82anie_franciszka_do_biskup%C3%B3w_demokratycznej_republiki_konga_-/pol-824917
strony Radia Watykańskiego

Papież Franciszek wybiera się do Turcji

Watykański rzecznik poinformował, że dzisiaj Stolica Apostolska otrzymała oficjalne zaproszenie ze strony prezydenta Turcji do złożenia tam wizyty przez Papieża Franciszka. Na temat tej domniemanej podróży od pewnego czasu spekulowały media i jeszcze wczoraj ks. Federico Lombardi nie był w stanie niczego potwierdzić.

Włoski jezuita sprecyzował obecnie, że po nadejściu rządowego zaproszenia z Turcji można się spodziewać przygotowania papieskiej wizyty na koniec listopada. Nie ma jednak na razie informacji co do długości i programu podróży. Można jedynie dodać, że naturalną datą wydarzenia wydaje się 30 listopada, kiedy obchodzone jest liturgiczne święto Andrzeja Apostoła, patrona patriarchatu Konstantynopola. Byłaby to papieska rewizyta po wcześniejszych spotkaniach Franciszka z patriarchą Bartłomiejem w Watykanie.

tc/ rv


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/09/12/papie%C5%BC_franciszek_wybiera_si%C4%99_do_turcji_/pol-824919
strony Radia Watykańskiego

piątek, 12 września 2014

Zasnął w Panu mnich Atanazy…

o. Włodzimierz (Dejneko) / 10.09.2014

5 września w wypadku zginął mnich Atanazy – jeden z braci serbskiego, athoskiego monasteru Chilandar. Swoją służbę w monastarze niósł on między innymi jako kierowca wozu strażackiego. Rankiem 5 września dwóch greckich strażaków uległo poważnemu wypadkowi w czasie rutynowego objazdu. Mnich Atanazy po otrzymaniu informacji od razu wyruszył na ratunek poszkodowanym, nie dojechał jednak na miejsce. Wóz prowadzony przez chilandarskiego mnicha spadł do przepaści tuż przed miejscem wypadku. Brat Atanazy zginął na miejscu.

Mnich Atanazy został postrzyżony w tym roku, na święto śww. apostołów Piotra i Pawła. Jako patrona otrzymał św. Atanazego Athoskiego. Był on najmłodszym bratem w chilandarskiej wspólnocie. Podczas pobytu braci naszego monasteru w Chilandarze dał się poznać - tak jak i dla całej Góry Athos – jako człowiek niesamowicie otwarty, serdeczny i pomocny. W dużej mierze to za sprawą jego osoby w monasterze Chilandar można było poczuć się  jak w domu; poczuć się częścią jednej wielkiej monastycznej rodziny. Niemniej jednak zapamiętamy go przede wszystkim jako młodego nowicjusza, który z niesamowitą radością niósł trud swojego monastycznego życia.

Wszystkich prosimy o modlitwę za brata Atanazego!

Panie, daj odpoczynek duszy zmarłego Twego sługi mnicha Atanazego!

 

opr. Anna Moroz

Kongijscy biskupi u progów apostolskich

Ofensywa sekt, szerząca się bieda i ciągły brak pokoju – to główne wyzwania, jakim musi stawić czoło Kościół w Demokratycznej Republice Konga. Biskupi tego drugiego co wielkości kraju Czarnego Lądu rozpoczynają wizytę ad limina Apostolorum. Ojciec Święty przyjął dziś 24 kongijskich hierarchów.

Kościół w Kongu należy do najstarszych w Afryce subsaharyjskiej. Charakteryzuje go ogromny dynamizm ewangelizacyjny, bogactwo powołań, a także duże zaangażowanie świeckich w działania duszpasterskie m.in. za pomocą mediów. Działają tam 34 katolickie rozgłośnie i 8 kanałów telewizyjnych. Mówi przewodniczący kongijskiego episkopatu bp Nicolas Djomo Lola:

„Największe wyzwania w naszym kraju związane są z ewangelizacją. Coraz częściej mówimy o pogłębionej ewangelizacji, tak by naprawdę umocnić wiarę naszych chrześcijan w kontekście zachodzących zmian, które charakteryzuje m.in. znacząca ofensywa sekt, a także ogromna bieda i ciągły brak pokoju. W tej sytuacji nasza uwaga skupiła się przede wszystkim na rodzinie, ponieważ uważamy, że to ona jest fundamentalną siłą w obliczu wielkich wyzwań, jakie są przed nami. W całym kraju przeprowadziliśmy też specjalne przygotowania do październikowego Synodu o rodzinie, podkreślając jej wielkie znaczenie w naszym społeczeństwie. Naszą ogromną troskę budzi brak pokoju. Nadal nieznany jest los trzech kapłanów uprowadzonych prawie dwa lata temu. Na wschodzie wciąż brakuje bezpieczeństwa, ludzie bardzo cierpią. Tak więc czekające nas wyzwania to: głęboka ewangelizacja, budowanie trwałego pokoju i promocja rodziny chrześcijańskiej” – powiedział bp Nicolas Djomo Lola.

Kościół w Demokratycznej Republice Konga posiada ponad 4 tys. miejscowych kapłanów diecezjalnych, a także wciąż liczną rzeszę misjonarzy. W ponad 170 różnego rodzaju instytutach i stowarzyszeniach życia zakonnego skupionych jest prawie 11 tys. zakonników i zakonnic. Bardzo aktywne są ruchy i stowarzyszenia świeckich. Nie brakuje tam też męczenników. W tym roku Kościół obchodzi 50. rocznicę męczeńskiej śmierci siostry Marii Klementyny Anuarity Nengapety popularnie nazywanej „Agnieszką Afryki”.

bz/ rv


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/09/11/kongijscy_biskupi_u_prog%C3%B3w_apostolskich/pol-824696
strony Radia Watykańskiego

Prezydent Tunezji w Watykanie

Na specjalnej audiencji Ojciec Święty przyjął prezydenta Tunezji Mohameda Moncefa Marzoukiego. Polityk ten przyjechał do Włoch dla omówienia z prezydentem i premierem tego kraju sytuacji w północnej Afryce, zwłaszcza w ogarniętej wewnętrznymi walkami Libii, gdzie Tunezja ma nadzieję spełnić rolę mediatora. Innym gorącym tematem jest nielegalna migracja z Afryki do Europy, gdzie Włochy starają się skłonić kraje północnoafrykańskie do współpracy nad ograniczeniem tego procederu, często kończącego się tragediami.

Przybywając do Watykanu prezydent Marzouki podarował Papieżowi wykonanego w srebrze gołąbka pokoju. „Dla człowieka pokoju, jakim jest Wasza Świątobliwość, nie mogliśmy znaleźć nic lepszego” – powiedział do Franciszka tunezyjski przywódca.

Po 20-minutowym spotkaniu z Ojcem Świętym odwiedził on watykański Sekretariat Stanu. Tu również rozmawiał o wspieraniu pokoju, dialogu międzyreligijnego i praw człowieka. Sam prezydent Marzouki był zresztą, zanim wszedł do polityki, znanym działaczem na rzecz tych praw. W czasie watykańskich rozmów skupiono się zwłaszcza na wolności sumienia i wyznania, podkreślając potrzebę odrzucenia wszelkich form ekstremizmu i przemocy. Jak poinformowało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej, podkreślono społeczne zaangażowanie Kościoła katolickiego w Tunezji. Dotyczy to zwłaszcza takich dziedzin, jak ochrona zdrowia i oświata, z których korzystają wszyscy obywatele, szczególnie najubożsi. Omówiono ponadto sytuację międzynarodową, zwłaszcza w odniesieniu do basenu Morza Śródziemnego.

tc/ rv


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/09/11/prezydent_tunezji_w_watykanie/pol-824681
strony Radia Watykańskiego

czwartek, 11 września 2014

Afganistan: bliżej uwolnienia porwanego jezuity?

„Ostrożny optymizm” – w tym duchu Jezuicka Służba Uchodźcom komentuje doniesienia o zbliżającym się uwolnieniu uprowadzonego w Afganistanie jezuity. Poinformował o nim szef indyjskiego MSZ zapewniając, że „porwany ma się dobrze i jest bezpieczny. Podejmowane są wysiłki w celu jego szybkiego uwolnienia”.

Pochodzący z Indii 47-letni o. Alexis Prem Kumar został uprowadzony 2 czerwca br., gdy odwiedzał szkołę dla repatriantów w pobliżu Heratu. Od czterech lat przebywał on w Afganistanie, gdzie był dyrektorem krajowym Jezuickiej Służby Uchodźcom. Od chwili porwania nie ma o nim żadnych pewnych informacji.

bz/ rv


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/09/09/afganistan:_bli%C5%BCej_uwolnienia_porwanego_jezuity/pol-824333
strony Radia Watykańskiego

Pakistan: rozprawa Asii Bibi kolejny raz odroczona

Rozprawa apelacyjna w sprawie Asii Bibi kolejny raz została odroczona. Tym razem sędzia Anwar Ul Haq stwierdził, że „daje ostatnią szansę oskarżycielom, których adwokat kolejny raz nie stawił się na rozprawie”. Nowy proces apelacyjny ma się odbyć 16 października.

W czerwcu mięło pięć lat od aresztowania pakistańskiej chrześcijanki. Została ona skazana na śmierć za rzekome bluźnierstwo przeciwko Mahometowi, a w rzeczywistości opowiadała tylko swoim koleżankom - muzułmankom o swej wierze w Chrystusa. Obrońcy kobiety mają nadzieję, że w jej sprawie wreszcie coś się ruszyło.

bz/ rv


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/09/10/pakistan:_rozprawa_asii_bibi_kolejny_raz_odroczona/pol-824539
strony Radia Watykańskiego

Irak: chrześcijanie emigrują do Francji

Już 10 tys. irackich chrześcijan złożyło w Irbilu wniosek o francuską wizę. Procedury są dość skomplikowane, tamtejszy konsulat jest oblegany przez uchodźców, ale codziennie ok. 50 osób otrzymuje pozwolenie na wyjazd do Francji. Rząd tego kraju już w lipcu wyraził gotowość przyjęcia chrześcijańskich uchodźców. W samej Francji zgłaszają się natomiast osoby prywatne i rodziny, które chcą ugościć chrześcijan z Iraku i udzielić im pierwszej pomocy.

8 września w siedzibie francuskiego senatu odbyła się konferencja prasowa zorganizowana przez trzech senatorów oraz Stowarzyszenie Pomocy Mniejszościom na Wschodzie. Wnioskowano o uproszczenie procedur azylowych. W północnym Iraku nachodzi chłodna jesień i zima. Musimy wygrać z czasem – apelowali senatorzy. Zapowiedzieli ponadto, że będą wnioskować o przyznanie specjalnej pomocy dla irackich uchodźców z rezerw budżetowych senatu.

kb/ rv


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/09/10/irak:_chrze%C5%9Bcijanie_emigruj%C4%85_do_francji_/pol-824503
strony Radia Watykańskiego

Waszyngton: szczyt poświęcony obronie prześladowanych chrześcijan

Ludobójstwo chrześcijan, którego dopuszcza się tzw. Państwo Islamskie, pozostawi trwałe ślady nie tylko w kulturze Bliskiego Wschodu, ale przede wszystkim wpłynie na kwestię utrzymania pokoju na świecie. To główna myśl rozpoczętej w Waszyngtonie konferencji zwierzchników chrześcijańskich i obrońców wolności religijnej zorganizowanej przez stowarzyszenie „W obronie chrześcijan”.

Hierarchowie różnych wyznań, a także ludzie nauki, politycy i działacze społeczni z całego świata, wezwali do podjęcia globalnego wysiłku, by powstrzymać zagładę chrześcijaństwa na Bliskim Wschodzie, które zakorzenione jest tam od 2000 lat. „Zbyt długo świat przyglądał się tym zbrodniom nie ruszając nawet palcem, podczas gdy miejscowy rząd okazał się całkowicie niezdolny do ratowania życia swoich obywateli” – powiedział na początku konferencji maronicki patriarcha kard. Béchara Boutros Raï.

W spotkaniu bierze udział także kard. Leonardo Sandri. To bardzo ważny znak, że seminarium skupia przedstawicieli różnych wyznań chrześcijańskich i wielu religii – podkreślił prefekt Kongregacji dla Kościołów Wschodnich. Wyraził też zadowolenie, że wszyscy nawołują do poszanowania wolności człowieka i jego godności, także w tym tak trudnym dla Bliskiego Wschodu czasie. Obraz dokonującej się tam tragedii został już opisany w ostatniej deklaracji Papieskiej Rady ds. Dialogu Międzyreligijnego. Czytamy w niej m.in. o masakrach dokonywanych jedynie na podstawie przynależności religijnej, nikczemnych praktykach ścięć, krzyżowania i wieszania ciał w miejscach publicznych, czy nałożeniu na chrześcijan i jazydów obowiązku konwersji na islam, zapłaty specjalnego podatku lub przymusowego wygnania, w tym dzieci, starszych, chorych i kobiet w ciąży. Nie sposób nie zauważyć także niszczenia miejsc kultu, bezczeszczenia kościołów i klasztorów, usuwania krzyży i innych symboli chrześcijańskich, a także dewastacji bezcennego chrześcijańskiego dziedzictwa religijnego i kulturowego. „Czy zatem potwierdza się teoria o upadku cywilizacyjnym, czy jest to może wypowiedzenie wojny między islamem i chrześcijaństwem?” – pytał watykański hierarcha.

Duchowny wskazał na konieczność podjęcia zdecydowanego przeciwstawienia się obecnym tendencjom. „Musimy nalegać, by Organizacja Narodów Zjednoczonych stawała się coraz mocniejszym i bardziej przejrzystym miejscem, gdzie podejmowane są decyzje, którymi nie tylko się ogłasza, ale także broni w praktyce godności chrześcijan na Bliskim Wschodzie, a także tych, którzy przynależą do każdej innej mniejszości” – podkreślił kard. Sandri.

lg/ rv


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/09/10/waszyngton:_szczyt_po%C5%9Bwi%C4%99cony_obronie_prze%C5%9Bladowanych_chrze%C5%9Bcijan_/pol-824499
strony Radia Watykańskiego

Watykański dyplomata dopinguje ONZ do działania: trzeba powstrzymać zbrodnie przeciw ludzkości

W obliczu zbrodni przeciwko ludzkości, wspólnota międzynarodowa musi podjąć działania celem wykorzenienia ich przyczyn. Nie może się ograniczyć jedynie do słów, lecz musi zakończyć konflikty, które stoją u ich podstaw – powiedział w Genewie stały obserwator Stolicy Apostolskiej przy tamtejszych agendach ONZ. Na forum Rady Praw Człowieka abp Silvano Tomasi mówił o zbrodniach, do których dochodzi przy okazji konfliktów.

Watykański dyplomata wziął też udział w debacie na temat współczesnych form niewolnictwa. Przyznał, że niektóre szczególnie bulwersujące formy niewolnictwa budzą zainteresowanie mediów i opinii publicznej. Tak było na przykład z porwaniami kobiet przez wojowników tak zwanego państwa islamskiego w Iraku czy przez Boko Haram w Nigerii. Powszechne oburzenie budzi też posługiwanie się dziećmi jako żywymi tarczami w konfliktach zbrojnych. Stolica Apostolska chce jednak zwrócić uwagę na bardziej subtelne formy niewolnictwa – zaznaczył abp Tomasi. Tytułem przykładu wspomniał on o niemal 6 milionach dzieci, które zmuszane są do niewolniczej pracy.

Watykański dyplomata podkreślił, że Papież Franciszek przywiązuje wielką wagę do walki z niewolnictwem. Dlatego też tej problematyce będzie poświęcony najbliższy Światowy Dzień Pokoju, obchodzony pod hasłem: „Już nie niewolnicy, lecz bracia i siostry”.

kb/ rv


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/09/09/watyka%C5%84ski_dyplomata_dopinguje_onz_do_dzia%C5%82ania:_trzeba_powstrzyma%C4%87/pol-824361
strony Radia Watykańskiego

Franciszek modlił się o dar męstwa dla prześladowanych chrześcijan

O dar męstwa dla prześladowanych chrześcijan modlił się na audiencji ogólnej Papież Franciszek. Prosił też, by Bóg wynagrodził ich wierność. Szczególnie polecał Bogu wyznawców Chrystusa w Syrii i na całym Bliskim Wschodzie.

„Kościół idąc za przykładem swego Mistrza – mówił Ojciec Święty - uczy miłosierdzia i miłością odpowiada na nienawiść, a przemoc przezwycięża przebaczeniem, na walkę zbrojną odpowiada modlitwą! Niech Pan wynagrodzi waszą wierność, niech obdarza was męstwem w walce z mocami zła i otworzy oczy tych, którzy są zaślepieni złem, aby szybko ujrzeli światło prawdy i poczuli skruchę z powodu popełnianych okrucieństw. Niech Pan was błogosławi i zawsze strzeże”.

bz/ rv


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/09/10/franciszek_modli%C5%82_si%C4%99_o_dar_m%C4%99stwa_dla_prze%C5%9Bladowanych_chrze%C5%9Bcijan/pol-824517
strony Radia Watykańskiego

środa, 10 września 2014

Arabia Saudyjska: aresztowano chrześcijan modlących się w swych domach

W Arabii Saudyjskiej aresztowano 27 chrześcijan narodowości hinduskiej, których przyłapano na modlitwie w ich własnych domach. Skonfiskowano także Pismo Święte, modlitewniki i instrumenty muzyczne należące do oskarżonych. Akcja została przeprowadzona przez saudyjską policję religijną zwaną Mutawa, ustanowioną do egzekwowania szariatu. Grupa indyjskich pracowników wyznania katolickiego przekształciła swój dom na miejsce spotkań modlitewnych. Naruszyli w ten sposób prawo saudyjskie, które zakazuje innych niż muzułmańskie praktyk religijnych.

Przed dwoma laty Wielki Mufti Arabii Saudyjskiej wydał zakaz budowy kościołów oraz wezwał do wyburzenia już istniejących świątyń na Półwyspie Arabskim. Wyjaśnił, że Koran zabrania współistnienia islamu i chrześcijaństwa na tym samym terytorium.

dg/ rv


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/09/09/arabia_saudyjska:_aresztowano_chrze%C5%9Bcijan_modl%C4%85cych_si%C4%99_w_swych_domach/pol-824328
strony Radia Watykańskiego

wtorek, 9 września 2014

Metropolita syryjsko-ortodoksyjny ostrzega przed ludobójstwem

ts / br, Bouchrieh, 2014-09-08
www.ekai.pl

Po uchodźcach z sąsiedzkiej Syrii, teraz także coraz więcej osób z północnego Iraku szuka schronienia w Libanie. Jest wśród nich wielu chrześcijan, którzy opuścili swoje strony ojczyste, uciekając przed terrorem dżihadystów sunnickiego „Państwa Islamskiego”, powiedział w rozmowie z agencją KNA metropolita Teofil (Georges Saliba), zwierzchnik archidiecezji Mount Lebnon w Libanie.

Według informacji 69-letniego hierarchy, od początku ekspansji dżihadystów w północnym Iraku w Libanie schroniło się 150 rodzin syryjsko-ortodoksyjnych. Co dzień przybywają nowi ludzie, a nowe fale uchodźców stanowią dla Kościoła w Libanie poważne obciążenie. „Nasze obiekty są przepełnione, osiągnęliśmy już granice możliwości” - powiedział metropolita Teofil.

Wzywając wspólnotę międzynarodową do podjęcia działań hierarcha zwrócił uwagę, że nawet wizyty w Iraku wysokiej rangi przedstawicieli Kościołów nie przyczyniły się do poprawy sytuacji żyjących tam jeszcze chrześcijan. „Europa i Ameryka muszą powstrzymać Państwo Islamskie przed zabijaniem chrześcijan i prześladowaniem ludzi – stwierdził.

Kościół syryjsko-ortodoksyjny liczący około 1,5-3 milionów wyznawców na świecie jest jednym z tzw. tradycyjnych Kościołów Wschodu i należy do wczesnochrześcijańskiego Patriarchatu Antiochii. Trzy czwarte jego wyznawców żyją dziś w Indiach. W Libanie należy do niego 27 tys. wiernych, w Iraku zaś są trzy archidiecezje tego Kościoła.

Metropolita syryjsko-ortodoksyjny ostrzega przed ludobójstwem

Dotychczasowe potępienie kalifatu przez islam jest niewystarczające – uważa islamolog z papieskiego uniwersytetu

Religia dżihadystów z kalifatu jest jedną z możliwych interpretacji islamu – uważa ks. Laurent Basanese SJ islamolog z Papieskiego Uniwersytetu Gregoriańskiego. Jego zdaniem trzeba bardzo uważnie odczytywać oświadczenia różnych autorytetów muzułmańskich, które potępiają kalifat. Ich wypowiedzi są bowiem dość niejednoznaczne i z reguły sprowadzają się do potępienia kalifatu, kiedy ten występuje przeciwko muzułmanom. Takie potępienia nie wystarczą – podkreśla ks. Basanese.

„Ponadto nie wystarczy tylko potępić, trzeba też podjąć działania u podstaw, aby powstrzymać tę nienawiść na tle religijnym i rasowym – powiedział Radiu Watykańskiemu ks. Basanese. – Trzeba głosić w kazaniach, w meczetach pojednanie, miłość do chrześcijan, żydów, jazydów. Niestety w tradycji muzułmańskiej fragmenty Koranu mówiące o przemocy są bardziej rozwinięte niż te, które mówią o pokoju. A my pytamy się, jak to możliwe, że trzy tysiące dżichadystów pochodzi z krajów zachodnich. Bo oni głoszą prostą i radykalną wersję islamu. Modlą się pięć razy dziennie. Twierdzą niestety, że reprezentują islam prawdziwy, pierwotny, oczyszczony z wypaczeń. Wciąż bowiem toczy się niekończąca się debata na temat tego, jaki islam jest prawdziwy. Jest to jedna z możliwych interpretacji islamu. Trzeba ją jednak potępić. Bo kto nie potępia, sam przyczynia się do szerzenia terroryzmu, przynajmniej biernie”.

Ks. Basanese zastrzega, że w sposób zdecydowany potępiają kalifat szyici. Zawsze byli oni bowiem przeciwnikami kalifatu. W jego przekonaniu nie należy też zapominać o „muzułmańskich Schindlerach”, którzy w pojedynkę na miarę swoich możliwości ratują chrześcijan czy jazydów.

kb/ rv


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/09/08/dotychczasowe_pot%C4%99pienie_kalifatu_przez_islam_jest_niewystarczaj%C4%85ce_%E2%80%93/pol-824162
strony Radia Watykańskiego

sobota, 6 września 2014

7 września międzyreligijny marsz solidarności z prześladowanymi chrześcijanami

www.ekai.pl

Międzyreligijny marsz solidarności z prześladowanymi chrześcijanami przejdzie ulicami Warszawy w niedzielę 7 września. Jego uczestnicy będą nieśli czerwone kwiaty, które złożą później w Ogrodzie Sprawiedliwych. Będą się modlić, aby również dzisiaj nie brakowało ludzi sprawiedliwych tam, gdzie są najbardziej potrzebni. Swój udział zapowiedzieli już: Żydzi, muzułmanie, jazydzi, buddyści oraz chrześcijanie różnych wyznań.

Podczas marszu będzie można wesprzeć konkretne działania na rzecz pomocy ofiarom prześladowań prowadzone przez organizacje: Caritas i Pomoc Kościołowi w Potrzebie.

Marsz jest oddolną inicjatywą osób uczestniczących w dialogu międzyreligijnym. Polscy wyznawcy różnych religii chcą w ten sposób publicznie okazać swoją solidarność z najbardziej obecnie na świecie prześladowaną wspólnotą religijną - ofiarami prześladowań w ostatnim czasie na Bliskim Wschodzie i w niektórych krajach Afryki Środkowej.

W marszu wezmą udział także studiujący w Polsce jazydzi. - Chcemy wezwać przywódców Europy i świata do podjęcia zdecydowanych działań na rzecz obrony wszystkich ofiar prześladowań religijnych – podkreślają organizatorzy marszu.

Są nimi: duszpasterstwo obcokrajowców anglojęzycznych archidiecezji warszawskiej oraz redakcja kwartalnika „Więź”. Współorganizatorami są też: Polska Rada Chrześcijan i Żydów oraz Rada Wspólna Katolików i Muzułmanów. Natomiast we współpracę przy marszu włączył się także m.in. Muzułmański Związek Religijny w RP, Związek Buddyjski Bencien Karma Kamtsang, Wspólnota Sant’Egidio, Stowarzyszenie Pokoju i Pojednania „Effatha”, Pomoc Kościołowi w Potrzebie, Klub Inteligencji Katolickiej w Warszawie.

Trasa niedzielnego marszu będzie wiodła aleją Solidarności w stronę alei Jana Pawła II, następnie aleją Jana Pawła II do ul. Dzielnej i do Ogrodu Sprawiedliwych na skwerze „Jura” Gorzechowskiego na warszawskim Muranowie. Początek o godz. 13.15. przy kościele Narodzenia Najświętszej Maryi Panny (al. Solidarności 80).

7 września międzyreligijny marsz solidarności z prześladowanymi chrześcijanami

Iracki ambasador: papieskie słowa o powstrzymaniu islamistów były kluczowe

Iracki ambasador: papieskie słowa o powstrzymaniu islamistów były kluczowe
Opowiedzenie się papieża za powstrzymaniem działań Państwa Islamskiego przeważyło szalę - uważa ambasador Iraku przy Stolicy Apostolskiej Habbeb Mohammed Hadi Ali al-Sadr. Jego zdaniem gdyby nie „nieustanne apele papieża do wspólnoty międzynarodowej”, prawdopodobnie nikt nie chciałby się tym zająć.

Dyplomata dodał, że zarówno rząd Iraku jak i tamtejsi przywódcy religijni doceniają stanowczość Franciszka, jak też duchowe wsparcie, jakie okazuje on narodowi irackiemu.

W drodze powrotnej z Korei 18 sierpnia papież oświadczył, że słuszne jest powstrzymanie niesprawiedliwego agresora, ale nie oznacza to zrzucania bomb i wymaga zgody Organizacji Narodów Zjednoczonych.

Odnosząc się do Państwa Islamskiego ambasador stwierdził, że ugrupowanie to stanowi zagrożenie dla świata, który ucierpi, jeśli nie go nie powstrzyma. Nie wykluczył, że ta „organizacja terrorystyczna”, która niszczy, morduje, dokonuje czystek etnicznych, a handel ludźmi uznaje za rzecz normalną, może wziąć na cel także papieża. Jej bojownicy uważają bowiem wszystkich chrześcijan za „niewiernych”, dlatego niszczą ich świątynie.

Zapewnił, że rząd iracki we współpracy z Kościołem katolickim, ONZ i organizacjami humanitarnymi robi co może, by zapewnić dach nad głową 100 tys. chrześcijańskich uchodźców. Rozdawana jest im także żywność oraz pomoc finansowa w wysokości niemal 800 dolarów dla każdej rodziny. Jest to jednak tylko pomoc doraźna, gdyż „jedynym prawdziwym rozwiązaniem byłoby zapewnienie 1,25 mln uchodźców w Iraku powrotu do domów”.

Ambasador podkreślił, że rząd chce zapewnić możliwość pozostania w kraju chrześcijanom i innym mniejszościom tworzącym irackie społeczeństwo. Przypomniał, że pierwszy chrześcijański kościół został tam zbudowany w tym samym czasie, co rzymskie Koloseum. Pierwsi chrześcijanie dotarli bowiem na ziemie dzisiejszego Iraku, uciekając przed rzymskimi prześladowaniami.

Iracki ambasador: papieskie słowa o powstrzymaniu islamistów były kluczowe

Były prezydent Izraela proponuje utworzenie Organizacji Religii Zjednoczonych z papieżem na czele

www.ekai.pl

Były prezydent Izraela Szimon Peres, którego 4 września przyjął na audiencji Franciszek, zaproponował mu utworzenie Organizacji Religii Zjednoczonych na wzór ONZ, z papieżem na czele.

Ujawnił to w rozmowie z włoskim tygodnikiem katolickim „Famiglia cristiana”. Wyraził przekonanie, że to właśnie biskup Rzymu jest obecnie tym przywódcą, i to nie tylko religijnym, który cieszy się największym autorytetem i szacunkiem na świecie.

„W przeszłości większość wojen wybuchała ze względów narodowych, dziś natomiast pretekstem do ich wywoływania są przede wszystkim idee religijne” – powiedział 91-letni polityk izraelski. Zwrócił przy tym uwagę, że być może po raz pierwszy w dziejach Ojciec Święty jest przywódcą szanowanym nie tylko przez wiele osób, ale też przez najróżniejsze religie i ich zwierzchników. Co więcej: jest być może w ogóle jedynym przywódcą, nie tylko religijnym, naprawdę szanowanym – podkreślił Peres, dodając, że właśnie dlatego pomyślał o utworzeniu takiej organizacji i zaproponował to w rozmowie z Franciszkiem.

Zdaniem byłego prezydenta, dziś na świecie istnieją setki, a może i tysiące ruchów terrorystycznych, które dążą do zabijania ludzi w imię Boga. Jest to wojna całkowicie nowa w porównaniu z tym, co było dotychczas, z punktu widzenia zarówno technicznego, jak i przede wszystkim motywacyjnego. Aby przeciwstawić się tym „klasycznym” wojnom, istnieje Organizacja Narodów Zjednoczonych – instytucja polityczna, nie mająca jednak ani własnych wojsk, którymi rozporządzają kraje, ani przekonań, będących owocem religii.

Widać to dobrze obecnie, gdy ONZ na Bliski Wschód wysyła siły pokojowe, a ich członkowie pochodzą np. z Fidżi czy Filipin. Teraz, gdy uprowadzili ich terroryści, co może zrobić sekretarz generalny ONZ poza wydaniem pięknego oświadczenia? – zapytał retorycznie Peres. Zauważył, że organizacja ta nie ma ani odpowiednich sił, ani tej skuteczności działania, jaką ma każde kazanie papieża, który na samym tylko Placu św. Piotra gromadzi za każdym razem pół miliona ludzi.

Były prezydent Izraela proponuje utworzenie Organizacji Religii Zjednoczonych z papieżem na czele

85. urodziny siostry Ruth Pfau – „Anioła z Karaczi”

www.ekai.pl

„Anioł z Karaczi”, „niemiecka Matka Teresa” - Ruth Pfau, niemiecka zakonnica i znana na świecie lekarka – opiekunka trędowatych – obchodzić będzie 9 września swoje 85. urodziny.

Siostrze Ruth Pfau ze Zgromadzenia Córek Serca Maryi w ciągu minionych 50 lat działalności udało się znacznie zmniejszyć ilość zachorowań na trąd w Pakistanie. W tym czasie - według szacunków Niemieckiej Pomocy Trędowatym i Chorym na Gruźlicę (DAHW) w Würzburgu – wraz ze swoim zespołem s. Pfau zdołała wyleczyć z trądu 55 tysięcy pacjentów.

Ruth Pfau urodziła się w 1929 r. w Lipsku. Po zakończeniu drugiej wojny światowej przeniosła się do Niemiec Zachodnich i studiowała medycynę. W wieku 22 lat przyjęła chrzest w Kościele ewangelickim, a nieco później przeszła do Kościoła katolickiego. Już jako lekarka w Bonn wstąpiła w 1957 r. do zgromadzenia Córek Serca Maryi.

Od 1960 r. niemiecka zakonnica żyje w Karaczi. W 1963 r. założyła tam szpital dla trędowatych im. Marii Adelajdy. Pod jej kierownictwem powstał w Pakistanie ogólnokrajowy system leczenia ludzi dotkniętych trądem. Pracę s. Pfau wspierają ofiarodawcy, w tym dzieła pomocy z Niemiec i Austrii.

Leprozorium im. Marii Adelajdy w Karaczi opracowało program pomocy na najbliższe lata. Został on przyjęty przez rząd jako Program Zwalczania Trądu, Gruźlicy i Ślepoty w Pakistanie. Stawia sobie za cel całkowite zwalczenie trądu do roku 2020 i już teraz zapewnia podstawową opiekę okulistyczną mieszkańcom Pakistanu, niezależnie od wyznawanej religii.

Obok projektów medycznych s. Ruth, opiekuje się także Hindusami i uchodźcami z Afganistanu. W miejscowości Manghopir prowadzi ośrodek socjalny i medyczny oraz prywatną szkołę, w której możliwość nauki ma wiele dzieci z rodzin dotkniętych trądem.

85. urodziny siostry Ruth Pfau – „Anioła z Karaczi”

Kard. Parolin: Irak potrzebuje rozwiązania politycznego

„Sytuacje kryzysowe winny być zakończone wolą polityczną wszystkich stron zaangażowanych w konflikt i z pomocą społeczności międzynarodowej. To jest jedyna droga by konflikty, które trwają nadal, nie poszły w zapomnienie, jak ma to miejsce w przypadku Syrii”. Taką opinię wyraził kard. Pietro Parolin spotykając się z dziennikarzami w kuluarach XXXVIII krajowego zjazdu stowarzyszenia włoskich producentów rolnych Coldiretti. Odnosząc się z kolei do sytuacji w Iraku podkreślił, że to, co dzieje się w tym rejonie świata, „leży naprawdę na sercu Papieżowi i Stolicy Apostolskiej”.

Watykański sekretarz stanu przypomniał, że sytuacja humanitarna w tym rejonie świata jest dramatyczna. Chodzi więc o to, by chrześcijanie najpierw otrzymali doraźną pomoc i wsparcie, a następnie mogli bezpiecznie wrócić do swoich wiosek i domów.

Odnosząc się z kolei do sytuacji w Strefie Gazy kard. Parolin przypomniał, że dla Papieża Franciszka modlitwa jest zawsze skuteczna, nawet wtedy, gdy nie od razu widać jej rezultaty. „Wszystko to, co służy woli umocnienia pokoju, jest użyteczne, w tym także modlitwa. Ona pomoże w tym wypadku w sytuacji, której nie da się od razu rozwiązać, ale w której można rozpocząć drogę idącą w dobrym kierunku” – powiedział kard. Parolin.

lg/ rv, sir


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/09/04/kard._parolin:_irak_potrzebuje_rozwi%C4%85zania_politycznego/pol-823382
strony Radia Watykańskiego

Gaza: 400 tys. dzieci potrzebuje wsparcia psychologicznego

Caritas Jerozolimy rozpoczęła długofalową akcję pomocy psychologicznej dla dzieci w Gazie. Szacuje się, że takiego wsparcia potrzebuje tam 400 tys. dzieci. Cierpią one konsekwencje konfliktu, który z mniejszym lub większym natężeniem trwa od sześciu lat. Dzieci lękliwie reagują na jakikolwiek głośniejszy dźwięk, boją się ciemności, są też bardzo nieufne w stosunku do obcych. Cierpią ponadto w wyniku utraty bliskich. Większość maluchów bardzo pesymistycznie ocenia rzeczywistość i zatraciła charakterystyczną dla dzieci radość życia.

Caritas Jerozolimy zainicjowała specjalny program wsparcia psychologicznego już w sierpniu. Lekarze, psycholodzy oraz wolontariusze odwiedzają m.in. centra dla uchodźców prowadząc specjalne zajęcia dla dzieci. Terapia prowadzona jest przez zabawę.

bz/ rv


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/09/05/gaza:_400_tys._dzieci_potrzebuje_wsparcia_psychologicznego_/pol-823629
strony Radia Watykańskiego

Caritas Internationalis: nadzwyczajny szczyt w sprawie Syrii, Iraku i Gazy

Caritas Internationalis organizuje nadzwyczajne spotkanie poświęcone kryzysowi na Bliskim Wschodzie, za szczególnym naciskiem na sytuację w Syrii, Gazie i Iraku. Odbędzie się ono w dniach 15-17 września w Watykanie. Do udziału w szczycie zaproszeni są dyrektorzy lokalnych Caritas, które od miesięcy stawiają czoła kryzysowi humanitarnemu w tym zapalnym regionie.

Liczby są przerażające. W Syrii natychmiastowej pomocy potrzebuje 13 mln osób. Mieszkańcy Gazy trwają w zawieszeniu nie wiedząc jak długo potrwa rozejm. 300 tys. ludzi jest bez dachu nad głową. Z powodu konfliktu w Iraku ponad 1 mln ludzi musiało opuścić swe domy. W ciągu minionych trzech lat Caritas w różnej mierze wsparła 965 tys. ludzi będących w sytuacji kryzysowej. Dostarczyła im żywność, wodę, lekarstwa, namioty i inne środki pierwszej potrzeby, a także zapewniła pomoc medyczną i psychologiczną.

Sekretarz generalny Caritas Internationalis alarmuje, że „na Bliskim Wschodzie wciąż wrze, rosną potrzeby, a środki pomocowe stopniowo maleją”. Watykańskie spotkanie ma służyć wypracowaniu nowych strategii pomocowych, ze szczególnym naciskiem na znalezienie nowych źródeł finansowania.

bz/ rv


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/09/03/caritas_internationalis:_nadzwyczajny_szczyt_w_sprawie_syrii,_iraku_i/pol-823232
strony Radia Watykańskiego

Iran: kolejne aresztowania chrześcijan

W Iranie nie słabną represje względem chrześcijan, a w szczególności względem byłych muzułmanów, którzy przyjęli chrzest. Ostatnio zatrzymanych zostało kolejnych czterech wyznawców Chrystusa z protestanckiej wspólnoty o nazwie Kościół Iranu. Zarzucono im wrogość względem Boga, szerzenie zepsucia i szpiegostwo.

Zdaniem organizacji monitorujących prześladowania chrześcijan na świecie, irańskie władze nasilają represje przeciwko konwertytom. Stawiają im najpoważniejsze zarzuty, w tym zakłócanie porządku publicznego i zdradę stanu. Za te przestępstwa grozi w Iranie kara główna. W ubiegłym roku zastosowano ją w takich przypadkach osiem razy, między innymi względem Hashema Shabaniego, irańskiego poety i obrońcy praw człowieka. Ponadto więźniowie często poddawani są torturom, wymusza się na nich fałszywe zeznania, procesy odbywają się bez świadków.

kb/ rv, fides




Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/09/06/iran:_kolejne_aresztowania_chrze%C5%9Bcijan/pol-823903
strony Radia Watykańskiego

Teolog-ekumenistka ambasadorem Gruzji przy Watykanie

Papież Franciszek przyjął na prywatnej audiencji Tamar Grdzelidze, nową ambasador Gruzji przy Stolicy Apostolskiej, która złożyła listy uwierzytelniające. Posiada ona tytuł doktora nauk humanistycznych, filozofii oraz teologii. Pracowała jako wykładowca w dziedzinie religii, kultury i literatury, a przez ostatnie cztery lata przy Światowej Radzie Kościołów. Ma na swoim koncie liczne konferencje na uniwersytetach na całym świecie, w tym także na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie. Tamar Grdzelidze jest autorką wielu książek i artykułów na temat teologii i ekumenizmu.

dg/ rv


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/09/06/teolog-ekumenistka_ambasadorem_gruzji_przy_watykanie_/pol-823846
strony Radia Watykańskiego

środa, 3 września 2014

USA: apel metropolity Waszyngtonu w związku prześladowaniem chrześcijan

Kard. Donald W. Wuerl zaapelował o solidarność z chrześcijanami na Bliskim Wschodzie. W ubiegłym tygodniu w największej świątyni katolickiej w Stanach Zjednoczonych, metropolita Waszyngtonu powiedział, że „nie chce mieć na swoim sumieniu współudziału w czymś tak okropnym tylko dlatego, że milczał”. Okazją do wygłoszenia płomiennego przemówienia był początek roku akademickiego na Katolickim Uniwersytecie Ameryki (Catholic University of America).

„Często jesteśmy pytani jak to możliwe, że w historii ludzkości zdarzają się straszne okrucieństwa. One są możliwe, bo są ci, którzy się ich dopuszczają i ci, którzy zachowują milczenie” – powiedział hierarcha. W dramatycznych słowach kard. Wuerl pytał: „Gdzie są głosy parlamentarzystów i kongresmanów? Gdzie są głosy uniwersytetów, liderów lokalnych wspólnot? Gdzie są głosy prowadzących talk shows, dziennikarzy radiowych, prasy? Skąd ta cisza?”. Purpurat zaznaczył, że złączeni, jako ludzie dobrej woli, mamy moc wyrażania naszej opinii i bycia solidarnymi z ludźmi oddalonymi od nas, nieznanymi nam, którzy nie należą do naszej rodziny, naszego uniwersytetu czy narodu. „Jednak – jak powiedział hierarcha – są oni częścią naszej ludzkiej wspólnoty”.

W inauguracyjnej Mszy uczestniczyło 70 księży, biskup pomocniczy Waszyngtonu i przeszło dwa tysiące studentów Katolickiego Uniwersytetu Ameryki.

A. Pożywio, Chicago


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/09/03/usa:_apel_metropolity_waszyngtonu_w_zwi%C4%85zku_prze%C5%9Bladowaniem/pol-823182
strony Radia Watykańskiego

Andrzej Kerner - „Bóg urodził się na Wschodzie”

„Bóg urodził się na Wschodzie”  to zbiór reportaży, artykułów i rozmów na temat chrześcijańskiego Wschodu i Azji Środkowej. Andrzej Kerner...