środa, 30 kwietnia 2014

Jordania: protest Arabów przeciwko ich marginalizacji w Patriarchacie Jerozolimskim

Dominika Kovačević / 30.04.2014
www.cerkiew.pl

Dziesiątego kwietnia kilkuset prawosławnych Jordańczyków protestowało w stolicy kraju – Ammanie – przeciwko „niesprawiedliwości” czynionej przez mających greckie pochodzenie hierarchów ich Cerkwi; Patriarchat Jerozolimy obejmuje obszar Palestyny i Jordanii, i znakomita większość jego wiernych to Arabowie, choć od początku jego istnienia prawie zawsze zarówno na urząd patriarchy, jak i innych biskupów, wybierano mnichów spośród Greków, niejednokrotnie w tym celu sprowadzając ich z Grecji. W V wieku taka grecka polityka była jedną z głównych przyczyn zerwania jedności z Cerkwiami orientalnymi, które wówczas oskarżono niesłusznie o monofizytyzm.

Zdaniem liderów prawosławnej wspólnoty w Jordanii – której nieco ponad 10% stanowią chrześcijanie, głównie właśnie wierni Patriarchatu Jerozolimy – protest odbył się przeciwko „marginalizacji i wykluczeniu” wobec kleru identyfikującego się jako „prawosławni Arabowie”.

W trakcie protestu były wznoszone okrzyki „Obcy nie tak istotni jak wspólnota” oraz wzywające do wybierania na biskupów mnichów o jordańskim i palestyńskim pochodzeniu.

Takie protesty odbyły się już trzeci rok z rzędu, a iskrą do ich wybuchu była sprawa archimandryty Hanny Krzysztofa Atallaha, Jordańczyka i założyciela monasteru ikony Bogurodzicy „Życiodajne Źródło” w Dibbin – patriarchat pozbawił go zwierzchnictwa nad mnichami klasztoru, pensji oraz tytułu reprezentanta patriarchy w Północnej Jordanii; pozostał jedynie „ojcem duchowym”. Zarówno o. Hanna, jak i inni przedstawiciele jordańskiego prawosławia oskarżyli greckiego patriarchę i synod Cerkwi o dodawanie problemów do życia chrześcijan w Palestynie i regionie przez swoją politykę, co zmusza ich do emigracji, co zaś prowadzi do zmiany tożsamości wspólnoty.

Wizyta prawosławnego biskupa Helsinek w Armenii

Dominika Kovačević / 30.04.2014
www.cerkiew.pl

Do niecodziennej wizyty, jaką jest przybycie prawosławnego biskupa Helsinek Ambrożego (autonomiczna Cerkiew fińska w jurysdykcji Patriarchatu Ekumenicznego) do Armenii na zaproszenie patriarchy-katolikosa wszystkich Ormian Karekina II (Nersisjana), doszło w ostatnich dniach kwietnia br.

Fiński hierarcha przybył do Armenii 27 kwietnia wraz z kilkuosobową delegacją.  Dwa najważniejsze punkty wizyty stanowiło spotkanie Finów z katolikosem mającym zwierzchnictwo nad całą Cerkwią ormiańską – włączając w to trzech pozostałych ormiańskich patriarchów (Cylicji, Konstantynopola i Jerozolimy) oraz Boska Liturgia w patriarszej katedrze w Eczmiadzynie.

W trakcie spotkania hierarchowie rozmawiali o partnerskiej współpracy pomiędzy ormiańską i fińską Cerkwią oraz relacjach między siostrzanymi Kościołami prawosławnymi, włączając w to Cerkwie „bizantyjskie” i „orientalne”, które po wielu wiekach rozłamu znowu uważają się wzajemnie za ortodoksyjne, lecz dialog mający na celu przywrócenie pełnej i oficjalnej jedności trwa już, z różnym natężeniem, pół wieku.
Przedyskutowano również wyzwania, które niekiedy przeważają i naruszają atmosferę miłości i jedności w życiu Cerkwi, a także wspólnej modlitwie zmierzającej do ich przezwyciężenia.

Biskup Ambroży podkreślił również dużą wagę fińskiej i ormiańskiej Cerkwi w teologicznym dialogu, a także stwierdził, iż należy zacieśnić te relacje.

Patriarcha Karekin i dostojny fiński gość wspominali również ich wspólne lata studiów w Akademii Duchownej w Zagorsku (Rosja).

Wizyta zakończyła się Boską Liturgią w patriarszej katedrze w Eczmiadzynie, na której modliła się fińska delegacja.

Na podstawie: theorthodoxchurch.info

 

Ziemia Święta: wandalizm w Galilei

Niedziela Miłosierdzia Bożego, dzień kanonizacji dwóch Papieży, była radosna dla Kościoła w Ziemi Świętej. Mszy dziękczynnej z udziałem licznych wiernych w konkatedrze Najświętszego Imienia Jezus przewodniczył łaciński patriarcha Jerozolimy Fouad Twal. Radość Kościoła Matki w Jerozolimie zakłóciły jednak wiadomości o wydarzeniach, do jakich doszło w Galilei.

W ubiegłą niedzielę 27 kwietnia koło południa grupa młodzieży w strojach Żydów ortodoksyjnych weszła w miejscowości Tabga nad jeziorem Galilejskim na teren należący do benedyktynów i zaczęła obrzucać kamieniami stojący tam krzyż. Po interwencji litewskiego pielgrzyma, który był świadkiem wydarzenia, grupa uciekła i udała się do pobliskiego klasztoru sióstr benedyktynek. Tam wymazano błotem ołtarz i zrzucono krzyż ołtarzowy. Następnie niszczono ławki, pozostawiając na nich znaki gwiazdy Dawida. Przed opuszczeniem klasztoru opluto znajdujące się tam osoby.

Tego samego dnia wikariat patriarchatu łacińskiego otrzymał list z pogróżkami. List, podpisany przez jednego z rabinów Galilei, zawiera cytaty z Tory i tradycji żydowskiej zastosowane przeciwko chrześcijanom i obcokrajowcom przebywającym w ziemi Izraela. List kończy się wezwaniem, by wszyscy ludzie Kościoła i chrześcijanie opuścili ziemię Izraela „pod groźbą surowych represji”. Policja izraelska zapewnia, że autor listu został już aresztowany.

Również w niedzielę grupa osób zaatakowała świątynię prawosławną w miejscowości Al-Bassah, znajdującej się w północno-zachodniej Galilei. Konferencja Katolickich Ordynariuszy Ziemi Świętej jest głęboko zaniepokojona wydarzeniami, jakie miały miejsce w ubiegłą niedzielę. W oficjalnym komunikacie zwraca się do władz cywilnych i policji, by reagowały natychmiast i aresztowały sprawców tych przykrych wydarzeń. Prosi także o wzajemne poszanowanie wolności religijnej.

P. Blajer OFM, Jerozolima


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/04/29/ziemia_%C5%9Bwi%C4%99ta:_wandalizm_w_galilei/pol-795037
strony Radia Watykańskiego

Pakistan: modlitewny protest przeciw gwałtom muzułmanów na chrześcijańskich dzieciach

W Pakistanie trwa modlitewny protest katolików przeciwko przemocy wobec nieletnich dziewcząt. Został on sprowokowany ostatnią falą gwałtów na dzieciach. W ciągu zaledwie kilku dni muzułmanie brutalnie zgwałcili trzy dziewczynki w wieku od 6 do 9 lat. Jedna z nich zmarła, a dwie przebywają w szpitalu, w tym 7-letnia Sara w stanie ciężkim.

Protest rozpoczął się w ostatnią niedzielę. Po Mszach katolicy wyszli na ulice wielu pakistańskich miast w modlitewnych marszach. Przypominali o przemocy dokonującej się za cichym przyzwoleniem policji i domagali się poszanowania praw mniejszości. Jednocześnie trwa modlitwa za ofiary tych zbrodni. Sprawcami gwałtów są muzułmanie, którzy wiedzą, że chrześcijańskie rodziny ofiar, należąc do dyskryminowanej mniejszości, bardzo rzadko zgłaszają przestępstwa na policję. Zdają sobie bowiem sprawę, że ta zawsze bierze stronę wyznawców islamu.

Obrońcy praw człowieka alarmują, że Pakistanie w ostatnim czasie zastraszająco wzrasta przemoc seksualna wobec dzieci. Rośnie także przemoc wobec chrześcijańskich kobiet oraz liczba małżeństw z muzułmanami, do których chrześcijanki przymuszane są siłą.

bz/ rv


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/04/29/pakistan:_modlitewny_protest_przeciw_gwa%C5%82tom_muzu%C5%82man%C3%B3w_na/pol-795024
strony Radia Watykańskiego

poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Kard. Sandri: przed blisko stu laty chciano unicestwić naród ormiański

Nie można zapominać męczenników zarówno dawnych, jak i nowszych czasów, bo ma to żywotne znaczenie dla dnia dzisiejszego i dla przyszłości. Zwrócił na to uwagę prefekt Kongregacji dla Kościołów Wschodnich na wczorajszych obchodach upamiętniających ludobójstwo Ormian. W latach 1915-1917 w imperium tureckim zamordowano ponad milion ormiańskich chrześcijan. Kard. Leonardo Sandri wziął udział w liturgii sprawowanej w 99. rocznicę tych wydarzeń w Papieskim Kolegium Ormiańskim w Rzymie.

Szef watykańskiej dykasterii przypomniał, że Ormianie byli pierwszym narodem, który – już 17 wieków temu – przyjął chrzest. „Może stało się tak, by był on przygotowany na cierpienie, jakiego doznał we wszystkich następnych stuleciach” – powiedział kard. Sandri. Wezwał do modlitwy za wszystkie ofiary niesprawiedliwości, poczynając od zamordowanych przed blisko stu laty Ormian, oraz o to, by odtąd już żaden lud na Ziemi na nie doznał takiej tragedii. „Myśląc po ludzku, w różnych epokach waszej historii można było sądzić, że naród ormiański zostanie unicestwiony na zawsze – mówił prefekt Kongregacji dla Kościołów Wschodnich. – Nie stało się tak i nie dojdzie do tego, jeżeli będziecie żyli swym chrześcijańskim dziedzictwem konsekwentnie i przezwyciężając wszelkie podziały oraz dążąc do pokoju, pojednania i braterstwa ze wszystkimi narodami”. Purpurat życzył, by nadszedł czas, kiedy wszystkie narody sąsiadujące z Armenią będą mogły nazywać Ormian swoimi braćmi.

Tymczasem premier Turcji Recep Tayyip Erdoğan w przeddzień rocznicy złożył kondolencje potomkom ofiar ormiańskiej tragedii, określając ją jako „wspólny ból nas wszystkich”. Po raz pierwszy wysoki przedstawiciel tureckiego rządu wyraził się w takich słowach o tej sprawie, której Turcy nie lubią wspominać i protestują, gdy określa się ją jako ludobójstwo. W tekście, opublikowanym w dziewięciu językach, w tym także po ormiańsku, premier Erdoğan napisał, że wydarzenia 1915 r. miały „nieludzkie konsekwencje” dla Ormian i innych ludów. Dodał jednak, że nie może to być „pretekstem do wrogości wobec Turcji i do tworzenia nowych antagonizmów”.

ak/ rv, or


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/04/25/kard._sandri:_przed_blisko_stu_laty_chciano_unicestwi%C4%87_nar%C3%B3d_ormia%C5%84ski/pol-793847
strony Radia Watykańskiego

Patriarcha Aram I: Ormianie oczekują nie współczucia, lecz uznania ludobójstwa

Dominika Kovačević / 27.04.2014
www.cerkiew.pl


W tym roku, w przededniu dnia pamięci o ludobójstwie Ormian, po raz pierwszy w historii Turcji jej premier wyznał wyrazy współczucia potomkom Ormian, którzy w 1915 roku byli masowo mordowani na terenie Otomańskiego Imperium. Jednak Erdogan ani nie nazwał oprawców po imieniu, ani nie określił tej zbrodni mianem ludobójstwa, co wzbudziło kontrowersje wśród hierarchów i wiernych Cerkwi ormiańskiej, która przynależy do Prawosławnych Kościołów Orientalnych (niesłusznie posądzonych o monofizytyzm w V wieku, a obecnie uznawane przez bizantyjskie Cerkwie za prawowierne, mimo braku przywrócenia pełnej jedności eucharystycznej).

Głos w sprawie zabrał m. in. jeden z czterech ormiańskich patriarchów – katolikos Aram I, który opiekuje się wiernymi zamieszkującym tzw. Cylicję, czyli Liban i Syrię. W specjalnym oświadczeniu wydanym 24 kwietnia zaznaczył, iż naród ormiański oczekuje od Turcji nie współczucia, lecz uznania ludobójstwa. Stwierdził również, iż fałszowanie historycznych faktów nie może przezwyciężać niewątpliwej prawdy. To, co się wydarzyło w 1915 roku w Turcji, nie było rezultatem działań wojennych, lecz ludobójstwo nad Ormianami – w politycznym i prawnym znaczeniu tego słowa. A to ludobójstwo organizowali wasi przodkowie – Talat Pasza i Enver Pasza.

Kilka miesięcy temu synod ormiańskiej Cerkwi rozpoczął przygotowania do ewentualnej kanonizacji przynajmniej części ofiar tego ludobójstwa, którzy byli mordowani za wyznawanie Chrystusa, a więc ponosili śmierć męczeńską.

piątek, 25 kwietnia 2014

Pakistan: kolejny męczennik za wiarę w Chrystusa

Z Pakistanu dotarła do nas wiadomość o kolejnym męczeństwie za wiarę w Chrystusa. Haroon Sunny miał 22 lat. Pochodził z ubogiej chrześcijańskiej rodziny i pracował jako pomoc domowa u zamożnej muzułmańskiej rodziny w Lahore. Od pewnego czasu pracujący w tym samym domu ochroniarz naśmiewał się z jego wiary i starał się go przekonać do islamu, proponował mu nawet małżeństwo z zamożną muzułmanką. Haroon, idąc za radą ojca, ignorował jednak jego uwagi. W końcu zapytany, dlaczego tak niewzruszenie trwa przy swej wierze, odpowiedział, że jest prawdziwym uczniem Chrystusa. Ochroniarz wyciągnął pistolet i zabił go strzałem w głowę. Do incydentu doszło w Wielką Środę.

kb/ rv


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/04/24/pakistan:_kolejny_m%C4%99czennik_za_wiar%C4%99_w_chrystusa/pol-793617
strony Radia Watykańskiego

Polska opiekunka trędowatych w Indiach u Ojca Świętego

Franciszek pobłogosławił polskiej lekarce trędowatych na dalszą pracę w Indiach. Poprosił zarazem, by jej podopieczni modlili się za niego. W tym roku doktor Helena Pyz obchodzi jubileusz 25 lat pracy w tym azjatyckim kraju, gdzie kieruje Ośrodkiem Rehabilitacji Trędowatych Jeevodaya. Z Papieżem rozmawiała przed środową audiencją.

„Przyjechałam do Rzymu na kanonizację dwóch świętych papieży Jana XXIII i Jana Pawła II. Jest to dla mnie wielka radość, że będę mogła w tym uczestniczyć. Chciałam jednak też prosić o błogosławieństwo Papieża Franciszka” – mówi dr Helena Pyz. Jak wyznaje, padający deszcz sprawił, że osoby niepełnosprawne – a ona porusza się na wózku inwalidzkim – trafiły do Auli Pawła VI, gdzie Papież Franciszek przyszedł jeszcze przed audiencją.

„Było to naprawdę ogromne przeżycie. Kiedy podszedł do mnie, przedstawiłam się, powiedziałam, że jestem Polką, ale pracuję jako lekarz w Indiach w ośrodku dla trędowatych i poprosiłam o błogosławieństwo dla moich pacjentów. Było to niesamowite, bo Papież już się mną zainteresował widząc polską flagę, a kiedy usłyszał, że chodzi o osoby dotknięte trądem, zrobił mi krzyżyk na czole i prosił, by się za niego modlić. Zapewniłam go, że będziemy się modlili wszyscy razem: ja i moi trędowaci. Myślę, że będzie to dla nich wielkie wzruszenie, iż miałam okazję powiedzieć o nich Papieżowi w Watykanie”.

Polska lekarka trędowatych wyznaje, że ten przejaw ogromnej ojcowskiej troski o każdego człowieka niezwykle przemawia. „Mimo że miała niedługo rozpocząć się audiencja, nie widać w nim było pośpiechu; miał czas, by pochylić się nad każdym, okazać nam swą bliskość. Widać było, że chorzy i niepełnosprawni zajmują szczególne miejsce w sercu Papieża” – podkreśla dr Pyz.

bz/ rv


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/04/23/polska_opiekunka_tr%C4%99dowatych_w_indiach_u_ojca_%C5%9Bwi%C4%99tego_/pol-793234
strony Radia Watykańskiego

Izmir: pierwsza od 92 lat wielkopiątkowa procesja z płaszczenicą

Dominika Kovačević / 24.04.2014
www.cerkiew.pl

Tegoroczny Wielki Tydzień był przełomowy nie tylko dla prawosławnej wspólnoty w Famaguście na Cyprze, o czym pisaliśmy tutaj - parafia św. Fotyny w Izmirze (dawna Smyrna) po raz pierwszy od 1922 roku dostała zezwolenie władz miasta na zgodną z grecką tradycją uliczną procesję z płaszczenicą w wielkopiątkowy wieczór.

W procesję włączyła się także lokalna wspólnota katolicka, a płaszczenicę wniesiono również do kościoła św. Jana.

Ulice, przez które biegła trasa procesji, zablokowała policja, dzięki czemu wierni mogli bezpiecznie i spokojnie podążać za wizerunkiem Chrystusa spoczywającego w grobie.

Cerkiew św. Fotyny była kiedyś jednym z najważniejszych ośrodków prawosławnego życia religijnego w Smyrnie, w której przez wieki większość mieszkańców stanowili Grecy, co zmieniło się wraz z wojną pomiędzy Grecją a Turcją. Miasto to zniszczono doszczętnie w 1922 roku, zaś dziesiątki tysięcy Greków wysiedlono.

Obecny budynek parafii św. Fotyny to duńska kaplica z lat 20. ubiegłego wieku; przez następne dziesięciolecia odbywały się tam regularne prawosławne nabożeństwa, lecz działalność tę finansowo wspierał konsulat Grecji. Teraz, po raz pierwszy od tylu lat, parafia służy jako normalna cerkiew Patriarchatu Konstantynopola dla lokalnej greckiej społeczności, i jest niezależna od konsulatu.

Na podstawie: johnsanidopoulos.com

 

czwartek, 24 kwietnia 2014

Irak: ku społeczeństwu obywatelskiemu

Do przezwyciężenia w Iraku ducha nietolerancji i mentalnego zamknięcia w dziedzinie wiary religijnej wezwał abp Louis Raphael Sako. Chaldejski patriarcha wziął udział w zorganizowanej w Bagdadzie konferencji na temat dialogu międzyreligijnego. Wzięli w niej udział przedstawiciele organizacji działających na rzecz pokoju i porozumienia różnych wspólnot religijnych w Iraku. Występując na tym forum zwierzchnik katolików obrządku chaldejskiego wyraził przekonanie, że religie mogą mieć kluczowe znaczenie dla przełamania impasu w polityce. Stąd potrzeba większego zaangażowania duchowych zwierzchników poszczególnych wspólnot oraz ich współpracy z różnymi środowiskami irackiego społeczeństwa.

Pierwszym krokiem w tym kierunku była wspomniana konferencja w Bagdadzie, zakończona wspólnym apelem o wyrzeczenie się przemocy i budowanie braterstwa w rozdartym przez wieloletni konflikt kraju. Drugim postulatem, jaki pojawił się na spotkaniu, była propozycja promowania tolerancji, szacunku i pluralizmu wśród młodzieży. Chodzi o wprowadzanie programów edukacyjnych na poziomie szkolnym i akademickim, które formowałyby młode pokolenie do życia obywatelskiego ponad istniejącymi podziałami religijnymi.

tc/ rv, sir


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/04/23/irak:_ku_spo%C5%82ecze%C5%84stwu_obywatelskiemu_/pol-793229
strony Radia Watykańskiego

Izraelski przedstawiciel w ONZ: chrześcijanie na Bliskim Wschodzie prześladowani jak niegdyś Żydzi

Do prześladowań Żydów w ubiegłych stuleciach porównał obecną sytuację chrześcijan na Bliskim Wschodzie przedstawiciel Izraela w Organizacji Narodów Zjednoczonych. Ron Prosor podjął ten temat 16 kwietnia na łamach nowojorskiego dziennika Wall Street Journal.

Ambasador Prosor zwraca uwagę, że wspólnoty chrześcijańskie były obecne w regionie bliskowschodnim przez dwa tysiące lat, ubogacając świat arabski swą literaturą, kulturą i handlem. Jeszcze pod koniec XX wieku wyznawcy Chrystusa stanowili 26 proc. ludności Bliskiego Wschodu. Dziś nie sięgają nawet 10 proc., bo nietolerancyjne, ekstremistyczne rządy wypędzają ich z terenów, na których narodziła się ich religia. Izraelski dyplomata przytacza dane z opublikowanego w styczniu raportu organizacji Open Doors. Podaje on listę 10 krajów najbardziej wrogich chrześcijanom. Dziewięć z nich to państwa skrajnie islamistyczne o muzułmańskiej większości. Dziesiątym jest Korea Północna. Ron Prosor przytacza krwawe ataki na wyznawców Chrystusa w takich krajach, jak Syria, Irak czy Egipt, gdzie podpalanie koptyjskich kościołów porównuje do tego, co czyniono niegdyś z synagogami.

ak/ rv, wall street journal, tempi.it


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/04/23/izraelski_przedstawiciel_w_onz:_chrze%C5%9Bcijanie_na_bliskim_wschodzie/pol-793227
strony Radia Watykańskiego

środa, 23 kwietnia 2014

Asia Bibi z celi śmierci: wierzę, że Chrystus mnie ocali

Kiedy Chrystus zmartwychwstanie, przeznaczy mi nową drogę sprawiedliwości, zabierze mnie do królestwa, w którym nie ma dyskryminacji i niesprawiedliwości – napisała tuż przed świętami Asia Bibi, pakistańska chrześcijanka skazana na śmierć za rzekomą obrazę Mahometa.

W więzieniu spędziła już niemal 5 lat. Sędziowie w obawie przed odwetem islamistów nie chcą rozpatrzyć jej apelacji, w nieskończoność odkładając rozprawę. W przesłaniu przekazanym za pośrednictwem swego adwokata Asia Bibi porównuje swój obecny stan do Wielkiego Piątku. Wyznaje jednak zarazem swą wiarę w moc zmartwychwstania. Całym moim sercem, ze wszystkich sił i całym mym umysłem wierzę, że i ja zmartwychwstanę. Chrystus mi to obiecał. Już niebawem również dla mnie przyjdzie ocalenie – napisała pakistańska chrześcijanka.

kb/ rv, vatican insider


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/04/22/asia_bibi_z_celi_%C5%9Bmierci:_wierz%C4%99,_%C5%BCe_chrystus_mnie_ocali/pol-792982
strony Radia Watykańskiego

Syria: mija rok od porwania dwóch metropolitów

Wciąż nic nie wiadomo o dwóch metropolitach uprowadzonych dokładnie rok temu w Syrii. Mimo upływu czasu żadne z otrzymywanych informacji o ich losie nie znalazły potwierdzenia w faktach. Nie ma też pewności, czy porwani żyją.

Obaj metropolici Aleppo, syryjskoprawosławny Gregorios Yohanna Ibrahim i greckoprawosławny Boulos Yazigi, zostali uprowadzeni przez uzbrojonych osobników 22 kwietnia 2013 r. w pobliżu tego syryjskiego miasta. Podczas napadu ich kierowcę zabito. Chrześcijańscy dostojnicy wracali właśnie z rozmów na temat uwolnienia porwanych dwa miesiące wcześniej księży. Chodziło o dwóch kapłanów: ormiańskiego i greckoprawosławnego. Także ich los wciąż pozostaje nieznany. Tak samo zresztą nie ma żadnych wiarygodnych informacji na temat włoskiego jezuity o. Paolo Dall’Oglio.

O uwolnienie porwanych apelował kilkakrotnie Papież Franciszek. Uprowadzenie metropolitów nazwał on dodatkowym znakiem i tak już tragicznej sytuacji, jaką przeżywa naród syryjski, codziennie doświadczający śmierci i cierpienia.

O tym, jakie uczucia towarzyszą dziś pozbawionym swoich pasterzy wiernym w Aleppo, mówi tamtejszy biskup katolicki obrządku chaldejskiego Antoine Audo.

„Najbardziej przeżywają to przede wszystkim dwie wspólnoty, greckoprawosławna i syryjskoprawosławna, ale oczywiście także inne wspólnoty są tym faktem dotknięte. Panuje poczucie wielkiego smutku. Jeśli nie ma pasterza, jest smutek. We wspólnotach wschodnich rola biskupa jest bardzo ważna. Jego brak to po prostu pustka i smutek. Jako ludzie Kościoła, gdy zabraknie nam biskupów, czujemy się jak sieroty. To odczuwa się mocno. Ale równocześnie działamy. Modlimy się i czynimy gesty solidarności. Na przykład jutro zorganizujemy modlitwę ekumeniczną u greckoprawosławnych za uprowadzonych biskupów. Chodzi o to, by czuć się z nimi solidarnie. Pozostaje nam zatem modlitwa oraz poczucie wspólnoty i służby najuboższym, którzy są wokół nas” – powiedział bp Audo.

bz/ rv


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/04/22/syria:_mija_rok_od_porwania_dw%C3%B3ch_metropolit%C3%B3w/pol-792924
strony Radia Watykańskiego

Syria: Grzegorz III Laham w Maaluli

Patriarcha Grzegorz III Laham odwiedził w Wielkanoc odbite przez syryjskie wojsko z rąk islamistów chrześcijańskie miasteczko Maalulę. „To, co się tu wydarzyło, to zbrodnia wojenna – powiedział zwierzchnik katolików obrządku melchickiego. – Zobaczyłem obraz apokaliptyczny. Wiele kościołów w Syrii zniszczono, ale nigdy nie widziałem czegoś takiego jak tutaj. Płakałem, szukałem chwili samotności, by się pomodlić. To złamało mi serce” – dodał patriarcha.

W Maaluli zniszczono niemal doszczętnie m.in. cztery zabytkowe kościoły. Zdaniem Grzegorza III to, co się dzieje w tym tak ważnym dla chrześcijan miejscu, nie jest efektem syryjskiej wojny domowej czy religijnej, ale zwykłej przestępczości zorganizowanej. „Świat Zachodu powinien zerwać z obojętnością, z którą pod fałszywym pretekstem obrony demokracji ogląda spektakl zbrodni i zniszczenia, rozgrywający się w Syrii” – podsumował rozgoryczony patriarcha melchicki.

ac/ rv, asia news


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/04/22/syria:_grzegorz_iii_laham_w_maaluli/pol-792925
strony Radia Watykańskiego

Egipt: udaremniono zamach na kościół

Egipskie służby bezpieczeństwa udaremniły zamach na katolicką świątynię w Kairze. Rano przed kościołem Matki Bożej znaleziono i zdetonowano bombę domowej produkcji. Na razie nie wiadomo, kto stoi za próbą zamachu. Wiemy tylko, że pod koniec stycznia został zastrzelony przez islamistów policjant, który pilnował bezpieczeństwa przy tym kościele.

bz/ rv, adnkronos


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/04/22/egipt:_udaremniono_zamach_na_ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82/pol-792926
strony Radia Watykańskiego

Minął rok od porwania syryjskich metropolitów

Dominika Kovačević / 22.04.2014
www.cerkiew.pl


W ten Wtorek Paschy, 22 kwietnia, mija dokładnie rok od porwania dwóch metropolitów Aleppo: Pawła Jazidżiego („bizantyjski” prawosławny Patriarchat Antiocheński) oraz Jana Ibrahima („orientalny” prawosławny Patriarchat Antiocheński). Serwis informował o tym zdarzeniu w tym miejscu. Los hierarchów pozostaje zupełnie nieznany.

W związku z tym obydwa Patriarchaty Antiochii proszą o wspominanie metropolitów w swoich codziennych modlitwach, a także wymienianie ich imion w trakcie Liturgii.

Ponadto patriarchowie: Jan X („bizantyjski”) oraz Ignacy Efrem II („orientalny”) wystosowali wspólne oświadczenie, w którym po raz kolejny przypomnieli o chrześcijańskim dziedzictwie Syrii i wezwali międzynarodową społeczność do aktywnej pomocy w sprawie uwolnienia hierarchów największego syryjskiego miasta, w którym do 2011 roku aż ¼ mieszkańców stanowili chrześcijanie, w przeważającej części prawosławni.

W związku z tą smutną rocznicą w szczelnie wypełnionej wiernymi największej cerkwi Damaszku, pw. Świętego Krzyża, odbyło się nabożeństwo w intencji metropolitów Pawła i Jana. Przewodniczył mu patriarcha Jan X, a obecnych było wielu hierarchów także innych wyznań, w tym melchicki (arabski greckokatolicki) patriarcha Grzegorz III (Laham). W modlitwie uczestniczyły także mniszki z monasteru św. Tekli w Maalouli, które zostały porwane na początku grudnia ub. r., a uwolnione w pierwszej połowie marca – ich przypadek daje jeszcze jakiekolwiek nadzieje, że i biskupi zostaną odnalezieni.

Video-apel w różnych językach

Na podstawie: antiochpatriarchate.org

 

Famagusta: pierwsze od 57 lat wielkotygodniowe nabożeństwa

Dominika Kovačević / 22.04.2014
www.cerkiew.pl

Za zgodą władz tureckich okupujących północną część Cypru, po raz pierwszy od 57 lat w cerkwi św. Jerzego w liczącej 35 tysięcy mieszkańców Famaguście odbyły się trzy nabożeństwa wielkotygodniowe: wieczernia Wielkiego Piątku z wyniesieniem płaszczenicy, jutrznia Wielkiej Soboty z pieśniami pochwalnymi (lamentacjami) przed płaszczenicą oraz Boska Liturgia Wielkiej Soboty łączona z wieczernią, którą w tradycji greckiej, ze względu na jej przebieg, określa się mianem „Pierwszego Zmartwychwstania”.

Wszystkim tym nabożeństwom, które gromadziły po cztery tysiące osób, przewodniczyli cypryjscy biskupi, w tym zwierzchnik autokefalicznej Cerkwi cypryjskiej – arcybiskup Chryzostom II.

Zdania wśród hierarchów wobec tego gestu ze strony Turków są jednak podzielone: arcybiskup Chryzostom nazwał go „pozytywnym krokiem naprzód” oraz „możliwością sprawiedliwego i wolnego życia w ziemi ojców dla Cypryjczyków”, natomiast biskup Pafos Jerzy stwierdził, iż to tylko narzędzie propagandy tureckiej, gdyż wciąć 499 cerkwi pozostaje zamknięta.

Cerkiew św. Jerzego, pochodzącą z XV wieku, już od grudnia ub. r. Turcy udostępniają na jedną niedzielę miesięcznie w celu sprawowania w niej Boskiej Liturgii. Lecz teraz, ze względu na okres Święta Świąt, nabożeństwa te będą odbywać się nieco częściej, m. in. w Środę Paschy oraz Niedzielę Niewiast Niosących Wonności (cs. mironosic).

Na podstawie: radiosvetigorawordpress.com, romfea.gr

 

Patriarcha Antiochii w Maalouli

Dominika Kovačević / 22.04.2014
www.cerkiew.pl

Prawosławne starożytne miasteczko Maaloula dwukrotnie było atakowane przez islamskich rebeliantów: we wrześniu oraz grudniu ubiegłego roku. Maaloula stała się miastem-widmem, a ponadtysiącletnie świątynie – w znakomitej większości prawosławne - zostały zbezczeszczone.

Na święto Paschy, po raz pierwszy od tych tragicznych wydarzeń, miasteczko odwiedził patriarcha Antiochii Jan X. Towarzyszyli mu także hierarchowie innych Kościołów oraz duchowni islamscy, a ponadto syryjscy oficerowie i politycy lojalni wobec Baszara Al-Asada.

Prezentowane zdjęcia pochodzą z oficjalnej strony Patriarchatu Antiocheńskiego. Mówią same za siebie.

Na podstwawie: theorthodoxchurch.info

  

wtorek, 22 kwietnia 2014

Emaus: pielgrzymka śladami apostołów Chrystusa

W drugi dzień świąt franciszkańska Kustodia Ziemi Świętej zaprosiła wiernych na Mszę do Emaus al-Qubeibeh. Jest tam sanktuarium powstałe w miejscu ukazania się Zmartwychwstałego dwóm uczniom.

Tegoroczna liturgia w Emaus zgromadziła wielu wiernych. Najliczniejsze były grupy z franciszkańskich parafii w Jerozolimie i Bet Haninie. Obecni byli także pielgrzymi z Włoch, Hiszpanii i Polski. Uroczystej Mszy koncelebrowanej przewodniczył kustosz Ziemi Świętej, o. Pierbattista Pizzaballa OFM. W homilii proboszcz parafii w Jerozolimie o. Feras Hejazin OFM przypomniał wiernym, że także dziś Zmartwychwstały Chrystus daje się poznać tak samo, jak ukazał się dwóm uczniom zmierzającym do Emaus. W każdej bowiem Eucharystii Chrystus wyjaśnia Pismo i łamie chleb.

Korzystając z obecności wielu grup pielgrzymów ojciec kustosz podziękował wszystkim pątnikom przybyłym na święta wielkanocne do Jerozolimy za ich uczestnictwo w Triduum Paschalnym, świadectwo wiary i wszelką pomoc udzieloną na rzecz lokalnego Kościoła. Życzył wszystkim obecnym radosnego przeżywania tajemnicy paschalnej w Ziemi Świętej. Na zakończenie Eucharystii ojciec kustosz pobłogosławił chleby, które następnie został rozdane wszystkim uczestnikom liturgii. Uroczystości w Emaus zakończyły się popołudniową adoracją Najświętszego Sakramentu i radosnym śpiewem antyfony: „Wesel się Królowo Nieba, alleluja”.

Ewangelista Łukasz wspomina nie tylko nazwę wioski, gdzie Zmartwychwstały Jezus ukazał się dwóm uczniom, lecz także jej odległość od Jerozolimy (Łk 24, 13-35). Pomimo tych dość precyzyjnych wskazówek trudno dziś wskazać, gdzie znajdowało się ewangeliczne Emaus. Na przestrzeni wieków co najmniej trzy różne miejsca pretendowały o to miano. Są nimi: Emaus-Nikopolis, Abu Gosh i właśnie Emaus al-Qubeibeh.

W roku 1861 Kustodia Ziemi Świętej otrzymała teren z ruinami średniowiecznego kościoła. Przeprowadzone wykopaliska archeologiczne pozwoliły odsłonić ruiny bazyliki krzyżowców z „domem Kleofasa” wkomponowanym w północno-zachodni narożnik. Obecny kościół, naśladujący styl romański, jest dziełem br. Wendelina Hinterkeusera. Poświęcił go arcybiskup Mediolanu bł. Andrea Carlo Ferrari w 1902 r. Badana archeologiczne przeprowadzone w latach czterdziestych XX wieku potwierdziły, że miejsce to było zamieszkałe w czasach Chrystusa.

P. Blajer OFM, Jerozolima


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/04/21/emaus:_pielgrzymka_%C5%9Bladami_aposto%C5%82%C3%B3w_chrystusa_/pol-792718
strony Radia Watykańskiego

Egipt: przedwyborcze święta Koptów

Wielkanoc w Egipcie świętowano z nadzieją na zmiany polityczne, które poprawiłyby sytuację chrześcijan. Chodzi w szczególności o majowe wybory prezydenckie, w których głównym kandydatem jest Abd el-Fatah es-Sisi. Były naczelny dowódca egipskich sił zbrojnych był autorem odsunięcia od władzy Bractwa Muzułmańskiego, stąd cieszy się poparciem Koptów. Sam kandydat również zabiega o to, by wyznawcy Chrystusa kojarzyli go z umiarkowaną linią w polityce wewnętrznej i wyznaniowej. Już w Wielką Sobotę złożył on świąteczną wizytę patriarsze Tawadrosowi II.

Koptyjskiego papieża odwiedzili wczoraj także przedstawiciele rządu, składając mu wielkanocne życzenia, oraz konkurent Sisiego do fotela prezydenckiego Hamdin Sabahi. Z kolei zwolennicy obalonego prezydenta Mursiego nie zdecydowali się tym razem na agresywne prowokacje względem chrześcijan. Choć zwołali w minioną niedzielę manifestacje polityczne, to jednak odbyły się one z dala od kościołów. Dzięki temu, a także dzięki wzmocnionej ochronie chrześcijańskich miejsc kultu uroczystości wielkanocne w Egipcie minęły bez incydentów.

tc/ rv, efe


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/04/21/egipt:_przedwyborcze_%C5%9Bwi%C4%99ta_kopt%C3%B3w/pol-792703
strony Radia Watykańskiego

Syryjskie media przy okazji prezydenckiej wizyty pokazały zniszczenia chrześcijańskiego miasteczka

Prezydent Syrii złożył wczoraj nieoczekiwaną wizytę z okazji świąt wielkanocnych w zamieszkiwanej przez chrześcijan Maaluli. Miasteczko, odległe ok. 60 km od stołecznego Damaszku, zostało przed tygodniem, 14 kwietnia, odbite przez wojska rządowe z rąk rebeliantów, którzy okupowali je od czterech miesięcy.

Odwiedziny Baszszara al-Asada w przeddzień rozpoczynającej się dziś w Syrii kampanii przed wyborami prezydenckimi miały oczywiście cel polityczny. Zostały pokazane w oficjalnej telewizji. Szef państwa miał w ten sposób okazję pokazania, że jest obrońcą mniejszości religijnych przed islamskim fundamentalizmem. W Maaluli odwiedził katolicki klasztor melchicki Mar Sarkis. Doznał on szczególnych zniszczeń z rąk „terrorystów”, jak poinformowano w syryjskiej telewizji, która w ten sposób stale określa tamtejszych rebeliantów i to całkiem słusznie, choć i działaniom wojsk rządowych można nieraz zarzucić stosowanie metod terrorystycznych. Asad przy okazji wizyty określił zniszczenia chrześcijańskich obiektów sakralnych jako barbarzyńskie.

Odwiedzając również greckoprawosławny klasztor św. Tekli, z którego na kilka miesięcy porwano grupę mniszek, podkreślił on, że nie można wymazywać „kulturowej i ludzkiej historii” Syrii. Wypowiedzi te rozpowszechniły telewizja i państwowa agencja informacyjna.

ak/ rv, afp, ap


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/04/21/syryjskie_media_przy_okazji_prezydenckiej_wizyty_pokaza%C5%82y_zniszczenia/pol-792704
strony Radia Watykańskiego

Syria: Wielkanoc w pasyjnej atmosferze

„Słowa Ojca Świętego zostały przyjęte z wielką wdzięcznością przez wszystkich, a zwłaszcza chrześcijan. Jest on autorytetem moralnym, który może prawdziwie wstrząsnąć sumieniami” – mówi abp Mario Zenari komentując wczorajszy apel Franciszka w sprawie Syrii. Nuncjusz apostolski w tym kraju podkreśla, że ważne były słowa Papieża nie tylko o konieczności wynegocjowania nazbyt długo oczekiwanego pokoju, ale też o pilnej potrzebie dostarczenia pomocy humanitarnej.

„Świętowaliśmy w naszych katolickich i prawosławnych wspólnotach zmartwychwstanie, ale atmosfera była daleka od radości, była bardziej, powiedziałbym, pasyjna. Wielki Tydzień naznaczony był kolejnymi niewinnymi ofiarami – mówi abp Zenari. - W Wielki Wtorek w wyniku ataku na katolicką szkołę straciła nogi 9-letnia dziewczynka. Wielki Czwartek w Aleppo był tak strasznym dniem, że wiele wspólnot nie mogło w ogóle sprawować liturgii. Wczoraj wraz z patriarchami melchickim i greckoprawosławnym odwiedziliśmy symboliczne dla chrześcijan miasteczko Maalula. Aż bolało serce, jak się patrzyło na zrujnowane kościoły i monastery. Wciąż dowiadujemy się o kolejnych miejscach, gdzie ludzie głodują czy wręcz umierają z głodu. Pomoc jest gotowa, niestety ze względu na brak bezpieczeństwa organizacje humanitarne nie mogą dotrzeć do większości z tych miejsc. Jest to sytuacja, na jaką nie możemy się zgodzić”.

bz/ rv


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/04/21/syria:_wielkanoc_w_pasyjnej_atmosferze/pol-792739
strony Radia Watykańskiego

niedziela, 20 kwietnia 2014

Jerozolima: rezurekcja przy Bożym Grobie

W Jerozolimie kościół katolicki rozpoczął celebracje Niedzieli Zmartwychwstania Pańskiego od nocnej liturgii Godziny Czytań, której przewodniczył Kustosz Ziemi Świętej, o. Pierbattista Pizzaballa. W poranek wielkanocny uroczystej Eucharystii przy pustym grobie Jezusa przewodniczył łaciński patriarcha Jerozolimy Fouad Twal.

W homilii patriarcha zwrócił uwagę na słowa, jakie uczniowie usłyszeli po zmartwychwstaniu: „Nie bójcie się! Szukacie Jezusa z Nazaretu, ukrzyżowanego; powstał, nie ma Go tu. Oto miejsce, gdzie Go złożyli.
Lecz idźcie, powiedzcie Jego uczniom i Piotrowi: Idzie przed wami do Galilei, tam Go ujrzycie, jak wam powiedział” (Mk 16,6-7). Święta Wielkanocne są więc okazją do podążania wspólnie z apostołami, by głosić bez jakiekolwiek obawy, że Chrystus jest naszym Panem i Zbawicielem. Hierarcha podkreślił, że głoszeniu Ewangelii powinno towarzyszyć świadectwo życia, a szczególnie realizacja przykazania miłości bliźniego i zaangażowanie na rzecz sprawiedliwości i pokoju.

Abp Twal wezwał także wiernych do wytrwałej modlitwy, by Pan, który jest Zmartwychwstaniem i Życiem, uwolnił wszystkich od niepewności, zwątpienia, nienawiści i braku nadziei. Należy wiernie podążać za Chrystusem, ponieważ tylko wówczas można Go poznać takim jakim jest, ukrzyżowanym i chwalebnym Zbawicielem.

Na zakończenie Eucharystii odbyła się procesja wokół kaplicy Bożego Grobu, podczas której diakoni odśpiewali na cztery strony świata Ewangelię o zmartwychwstaniu Jezusa. Tym symbolicznym gestem jerozolimski Kościół Matka przypomina wszystkim wiernym o poleceniu Chrystusa, by głosić Dobrą Nowinę o zmartwychwstaniu aż po krańce świata (Dz 1,8).

Już tradycyjnie we Mszy rezurekcyjnej przy pustym grobie uczestniczyli przedstawiciele Kościoła ormiańskiego, korpusu dyplomatycznego i władz cywilnych. Obecni byli także liczni pielgrzymi z całego świata, w tym z Polski, a przede wszystkim liczni miejscowi chrześcijanie.

P. Blajer OFM Jerozolima


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/04/20/jerozolima:_rezurekcja_przy_bo%C5%BCym_grobie_/pol-792536
strony Radia Watykańskiego

Indie: chrzty dorosłych mówią o wiośnie Kościoła

Kościół w Indiach mimo wielu trudności, którym na co dzień musi stawić czoło, przeżywa prawdziwą wiosnę wiary. W ten sposób abp Felix Machado komentuje chrzest 130 dorosłych katechumenów. Udzieli go w Wielką Sobotę.

Ordynariusz diecezji Vasai wskazuje, że wielu katechumenów pociągnął do Chrystusa przykład życia sąsiadów, którzy zarazili ich Ewangelią. Abp zaznacza, że wiara chrześcijan w Indiach wykuwa się pośród cierpień i trudności, które ją oczyszczają i przywracają jej pierwotne piękno i siłę. „Ludzie proszą o chrzest - mówi abp Machado - choć są świadomi faktu, iż w społeczeństwie w większości hinduistycznym oznacza to wiele trudności czy wręcz dyskryminację”.

bz/ rv


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/04/19/indie:_chrzty_doros%C5%82ych_m%C3%B3wi%C4%85_o_wio%C5%9Bnie_ko%C5%9Bcio%C5%82a/pol-792390
strony Radia Watykańskiego

Syria: chrześcijanie umierają jak Chrystus

Dramat męki i śmierci Chrystusa odnawia się nie tylko w liturgii, ale także w życiu tysięcy Jego wyznawców. Co dziesiąty chrześcijanin na świecie liczy się dziś z możliwością zapłacenia najwyższej ceny za przynależność do Chrystusa. Niekiedy ich męczeństwo w niczym nie ustępuje brutalności Męki Pańskiej. Przykładem świadectwo, które złożyła w Radiu Watykańskim s. Raghida Al Khouri, była dyrektorka katolickiej szkoły w Damaszku.

„W miastach i wioskach okupowanych przez zbrojne ugrupowania dżihadystów czy muzułmańskich ekstremistów chrześcijan stawia się wobec alternatywy: szahada, czyli muzułmańskie wyznanie wiary, albo śmierć. Niekiedy dają też oni możliwość wykupu. A że chrześcijanie nie mogą zaprzeć się swej wiary, wybierają męczeństwo. I jest to męczeństwo bestialskie, niesłychane wręcz akty przemocy. Na przykład w Maaluli ukrzyżowano dwóch młodych chrześcijan, ponieważ nie chcieli złożyć wyznania szahady. Oprawcy powiedzieli im: «A zatem chcecie umrzeć jak wasz Mistrz, w którego wierzycie. Macie wybór: albo szahada, albo was ukrzyżujemy». No i ukrzyżowali ich. Jednego na oczach jego własnego ojca, którego potem zresztą zabili. Inny przykład to Abra, dzielnica na przedmieściach Damaszku. Wkraczając do miasta, islamiści zabijali mężczyzn, kobiety i dzieci. A potem brali ich głowy i grali nimi w piłkę nożną. Ciężarnym kobietom wyrywano z łona dzieci i wieszano na drzewach za pępowinę”.

kb/ rv


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/04/19/syria:_chrze%C5%9Bcijanie_umieraj%C4%85_jak_chrystus_/pol-792366
strony Radia Watykańskiego

Syria: święta w piwnicy

Dla syryjskich chrześcijan będzie to kolejna wojenna Wielkanoc. W wielu miejscach nie będzie nawet świątecznych liturgii, ponieważ istniejące kiedyś kościoły zostały zrównane z ziemią. Wiele rodzin będzie obchodzić Paschę w piwnicach, które od miesięcy stały się ich schronieniem.

„Wyobraźcie sobie kompletnie zniszczone Aleppo. Wszędzie tylko ruiny. W piwnicach tych zniszczonych domów żyją całe rodziny - mówi Elena Cranchi, która niesie pomoc syryjskim dzieciom. - Spotkaliśmy 13-letnią Rayan, która zaprowadziła nas do podziemi, gdzie w maleńkim pokoju od miesięcy żyje razem 21 osób. Walki cały czas trwają, nie ma mowy o jakiejkolwiek normalności. Oni naprawdę żyją w podziemiach i tam też będą obchodzić święta. Brakuje żywności, nie będzie jej też na świątecznym stole. Myślę, że w tym okresie wielkanocnym trzeba o tym pamiętać i głośno mówić naszym dzieciom, że są na świecie ich rówieśnicy, którzy żyją w dramatycznych warunkach i nie mogą realizować swych marzeń. Musimy pamiętać o cierpieniu niewinnych syryjskich dzieci”.

bz/ rv


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/04/19/syria:_%C5%9Bwi%C4%99ta_w_piwnicy/pol-792388
strony Radia Watykańskiego

Jerozolima: uroczystości przy Grobie Bożym

W Jerozolimie katolicka Wigilia Paschalna zbiega się z prawosławnymi obchodami cudu świętego ognia. Od wczesnych godzin porannych liczni wierni kierowali się do Bazyliki Bożego Grobu.

W Bazylice Bożego Grobu radosne Alleluja zabrzmiało już podczas porannej liturgii, której przewodniczył łaciński patriarcha Jerozolimy Fouad Twal. Celebracja rozpoczęła się w pobliżu Golgoty poświęceniem ognia, po czym patriarcha zapalił wielkanocny paschał od ognia wiecznej lampki płonącej w pustym grobie Zbawiciela. Radosny śpiew orędzia paschalnego wypełnił swym echem całą bazylikę. Liturgia Słowa przypominała wiernym historię zbawienia i zakończyła się Ewangelią o zmartwychwstaniu, którą według wielowiekowej tradycji uroczyście odśpiewał sam patriarcha.

Ze względu na duża liczbę pielgrzymów oraz na wspólne obchody Wielkanocy chrześcijan zachodnich i wschodnich niektórzy mieli trudności z wejściem do Bazyliki Bożego Grobu. W godzinach popołudniowych Kościół prawosławny sprawował bowiem nabożeństwo świętego ognia. Gromadzi ono nie tylko lokalnych wiernych, ale przede wszystkim wielu pielgrzymów przybyłych z Grecji, Cypru i Rosji.

Celebracja Wigilii Paschalnej w godzinach porannych dotyczy jedynie Bazyliki Bożego Grobu. Uwarunkowane jest to zasadami Status quo, ustalonymi w połowie XIX wieku. Jerozolimska parafia sprawuje tę radosną liturgię w godzinach wieczornych w kościele Najświętszego Zbawiciela przy siedzibie franciszkańskiej Kustodii Ziemi Świętej.

Dzisiejsze obchody w jerozolimskiej Bazylice Grobu zakończą się liturgią godziny czytań przy ołtarzu św. Marii Magdaleny.

P. Blajer OFM, Jerozolima


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/04/19/jerozolima:_uroczysto%C5%9Bci_przy_grobie_bo%C5%BCym_/pol-792359
strony Radia Watykańskiego

Jerozolima: zszedł Święty Ogień

Daniel Grygiewicz / 19.04.2014
www.cerkiew.pl

O godzinie 13:55 polskiego czasu w Bazylice Zmartwychwstania Pańskiego w Jerozolimie zszedł Święty Ogień. Cud ten ma miejsce raz w roku, w Wielką Sobotę w przededniu święta Paschy obchodzonej wg kalendarza juliańskiego.

Patriarcha jerozolimski Teofil III wszedł do kaplicy (ros. Kuwuklija) nad Grobem Pańskim z dwoma pękami zgaszonych świec o godzinie 13:49. Już po sześciu minutach hierarcha wyszedł z kaplicy ze świecami płonącymi jasnym ogniem. Świątynia napełniła się radosnymi okrzykami wiernych oraz biciem dzwonów.

Świadkami tego niezwykłego zjawiska byli tysiące pielgrzymów z całego świata. Ogień przez pierwsze sekundy lub minuty nie parzy, dlatego wierni obmywają nim swoje twarze. Istnieje też proroctwo, które głosi, iż jeśli Święty Ogień nie zejdzie, to bliski jest koniec świata.

Święty Ogień zostanie przetransportowany samolotami do wielu krajów, w tym - po raz kolejny - do Polski.

piątek, 18 kwietnia 2014

Wielkopiątkowa zbiórka na chrześcijan w Ziemi Świętej

Wielkopiątkowa kolekta na rzecz wyznawców Chrystusa w Ziemi Świętej to przejaw wzajemnej wymiany między Kościołami. Wszyscy bowiem jesteśmy dłużnikami tamtejszych wspólnot. Tam są nasze początki. Stamtąd dociera do nas echo pierwszego głoszenia Ewangelii – powiedział kard. Leonardo Sandri z okazji dzisiejszej zbiórki na chrześcijan w ojczyźnie Jezusa. Jest ona przeprowadzana we wszystkich kościołach na świecie podczas wielkopiątkowych liturgii.

Prefekt Kongregacji dla Kościołów Wschodnich przypomniał, że tamtejsi wyznawcy Chrystusa znajdują się w bardzo dramatycznej sytuacji i są zdani na naszą pomoc. Wymownym znakiem problemów w tym regionie jest wojna w Syrii. Jak zaznaczył kard. Sandri, syryjscy chrześcijanie muszą wiedzieć, że nie zostali zapomniani, a świadectwem tego jak właśnie dzisiejsza zbiórka.

kb/ rv


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/04/18/wielkopi%C4%85tkowa_zbi%C3%B3rka_na_chrze%C5%9Bcijan_w_ziemi_%C5%9Bwi%C4%99tej_/pol-792059
strony Radia Watykańskiego

Jerozolima: Wielki Piątek

W Wielki Piątek myśli wszystkich chrześcijan kierują się ku Jerozolimie, gdzie Chrystus umarł na krzyżu, aby pojednać ludzkość z Bogiem. Katolicy wspominają tam wielkopiątkowe wydarzenia w dwóch miejscach: na Kalwarii i na Via Dolorosa.

W Jerozolimie celebracja misterium Męki Pańskiej na Kalwarii łączy liturgiczne wspomnienie z historycznym miejscem ukrzyżowania Jezusa. Liturgii z licznym udziałem duchowieństwa oraz lokalnych wiernych i pielgrzymów przewodniczył łaciński patriarcha Jerozolimy Fouad Twal. Jerozolimska liturgia tajemnicy Wielkiego Piątku charakteryzuje się dwoma bardzo ważnymi elementami. Pierwszym jest bliskość miejsca, gdzie Chrystus umarł na krzyżu, a drugim adoracja relikwii Krzyża Świętego.

Kalwaria nie była jednak jedynym miejscem modlitwy Kościoła jerozolimskiego. Od wczesnych godzin porannych liczni pątnicy przemierzali bowiem ulice Starego Miasta, by w modlitewnym skupieniu medytować tajemnicę męki i śmierci Jezusa. Wielu pielgrzymów dołączyło do nabożeństwa Drogi Krzyżowej, prowadzonego przez franciszkanów zatłoczonymi ulicami Starego Miasta. Nabożeństwo to jest doskonałym wyrazem wiary w zwycięstwo Chrystusowego Krzyża.

Jerozolimskie obchody Wielkiego Piątku zakończy wieczorne misterium pogrzebu Jezusa w bazylice Bożego Grobu. Program misterium obejmuje czytanie opisu Męki Pańskiej, procesję na Kalwarię, zdjęcie ciała Jezusa z krzyża, namaszczenie wonnościami i złożenie do Grobu. Tradycja procesji pogrzebu Jezusa, tak samo jak i nabożeństwo Drogi Krzyżowej, została wprowadzona przez franciszkanów. Podkreśla ona człowieczeństwo Jezusa, który umarł na krzyżu. Jest ona także formą adoracji Ukrzyżowanego Pana.

P. Blajer OFM, Jerozolima


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/04/18/jerozolima:_wielki_pi%C4%85tek_/pol-792058
strony Radia Watykańskiego

czwartek, 17 kwietnia 2014

Jerozolima: Wielki Czwartek

W Jerozolimie uroczystą Eucharystię Krzyżma oraz wspomnienia Wieczerzy Pańskiej z umyciem nóg sprawowano w bazylice Bożego Grobu. Mszy przewodniczył łaciński patriarcha Jerozolimy Fouad Twal. Koncelebrowało ją pięciu biskupów i blisko 200 księży, którzy odnowili przyrzeczenia kapłańskie.

Ze względu na Status quo, jaki obowiązuje w bazylice Bożego Grobu, jerozolimskie uroczystości Wielkiego Czwartku odbyły się tam w godzinach porannych. W homilii abp Twal zwrócił uwagę na znaczenie sakramentu Eucharystii, który jest znakiem miłości Chrystusa. Zwracając się do prezbiterów hierarcha podkreślił, że Chrystus zaprasza kapłanów, by działali w Nim i przez Niego, przyjmując postawę sług powierzonego im ludu. W słowach skierowanych do wiernych patriarcha wezwał do ufności w Boże miłosierdzie: „Jesteśmy świadomi naszej grzeszności, ale też wierzymy, że Chrystus obmywa nas z naszych grzechów. Pozwólmy Mu więc obmyć nasze grzechy, by z radością obchodzić Jego Paschę”.

W godzinach popołudniowych franciszkanie pielgrzymowali do historycznego miejsca Ostatniej Wieczerzy. W Wieczerniku podczas liturgii wspominającej ustanowienie Eucharystii, kapłaństwa oraz nowego przykazania miłości o. Kustosz umył nogi 12 chłopcom z jerozolimskiej parafii. Jerozolimskie obchody Wielkiego Czwartku zakończy Godzina Święta w Getsemani, miejscu modlitwy Chrystusa przed pojmaniem. Liczny udział lokalnych parafian, pielgrzymów oraz transmisja telewizyjna na żywo do wielu krajów świata jest świadectwem wiary w Jezusa Chrystusa, Zbawiciela człowieka i świata.

P. Blajer OFM, Jerozolima


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/04/17/jerozolima:_wielki_czwartek_/pol-791781
strony Radia Watykańskiego

Patriarchat na podsłuchu

2014-04-10
www.wiara.pl

Cały gmach Patriarchatu Gruzińskiego jest „naszpikowany” różnymi urządzeniami podsłuchowymi – twierdzi politolog Soso Ciskariszwili. W ramach wznowionej ostatnio przez dziennikarzy gruzińskich i kilka organizacji pozarządowych kampanii „Dotyczy to ciebie” opowiedział on o trwającym w całym kraju podsłuchiwaniu przez organy strzegące porządku telefonicznych rozmów obywateli.

„Oczywiście od dawna wiem, że wszystko, co dzieje się w naszym kraju, dotyczy również mnie” – oświadczył naukowiec, nawiązując do tytułu kampanii. Wspomniał o swej rozmowie z pewnym wyższym urzędnikiem państwowym, który podczas następnego spotkania powiedział mu, że tamta rozmowa była podsłuchiwana.

„O tych bezprawnych praktykach organów porządkowych nieraz rozmawiałem z patriarchą Eliaszem” – mówił dalej Ciskariszwili. Dodał, że gmach Patriarchatu jest dosłownie naszpikowany sprzętem podsłuchowym. Według politologa zwierzchnik gruzińskiego prawosławia odpowiedział na to szczerze: „Niech podsłuchują, ja bardzo chcę, żeby oni mnie słyszeli”.

Należy jednak zaznaczyć, że mimo całej afery podsłuchowej rząd w Tbilisi w ostatnim czasie dokonał kilku znaczących gestów pod adresem Kościoła, przekazując mu za symboliczną opłatą 1 lari [waluta gruzińska; 1 dolar – ok. 1,2 lari] kilka działek w różnych miejscach kraju. 4 bm. w mieście Signagi Patriarchat otrzymał ziemię o powierzchni prawie 3,8 tys. m kw. a 31 marca we wsi Kobi działkę nierolniczą o powierzchni 100 tys. m kw. wraz ze znajdującymi się na niej budynkami i zabudowaniami. Było to możliwe na podstawie ustawy „O majątku państwowym”.

Patriarchat na podsłuchu

Wielki Tydzień w Jerozolimie

Około 125 tysięcy pielgrzymów chrześcijańskich przybędzie do Jerozolimy, aby wziąć udział w uroczystościach Triduum Paschalnego. Niestety, zaostrzone środki bezpieczeństwa, blokady i wszechobecna policja ograniczają udział pielgrzymów w uroczystościach. Ostry protest zwierzchników Kościołów chrześcijańskich Ziemi Świętej skierowany w tej sprawie do Sądu Najwyższego Izraela został odrzucony. Od 2006 r. policja izraelska ogranicza dostęp do Bazyliki Grobu Świętego w Jerozolimie do 10 tys. osób. Nie wiadomo nadal, czy w obchodach Wielkanocy w Jerozolimie wezmą udział chrześcijanie z Terytoriów Palestyńskich i ze Strefy Gazy. Tamtejsi chrześcijanie złożyli odpowiednie podania o zezwolenie i czekają na odpowiedź.

Nasz Dziennik

Ziemia Święta: list chrześcijańskich ordynariuszy z okazji Świąt Wielkanocnych

W tym roku wszystkie wspólnoty chrześcijańskie obchodzą święta Wielkanocne w tym samym dniu. Z tej okazji ordynariusze Ziemi Świętej przygotowali wspólny ekumeniczny list, w którym dzielą się radością Zmartwychwstania Pańskiego.

Dzieląc się radosną nowiną zmartwychwstania Pańskiego, ordynariusze Ziemi Świętej podkreślają, że Chrystus zmartwychwstał w Jerozolimie i stąd posłał swych uczniów na cały świat. Strzeżenie miejsc związanych z życiem i działalnością Jezusa jest przywilejem, ale także powołaniem. Kościół w Ziemi Świętej jest bowiem wezwany do dzielenia się dobrą nowiną z całą ludzkością, w sposób szczególny z tymi, którzy żyją w ucisku, przemocy, okupacji i niesprawiedliwości. Hierarchowie zapewniają, o modlitwie lokalnego Kościoła, by moc Zmartwychwstałego przezwyciężyła ludzkie cierpienia.

Świadomi trudności, z jakimi boryka się współczesny świat i wszyscy wierni, ordynariusze stawiają za przykład uczniów Jezusa. W pierwszej chwili wydarzenia Wielkiego Piątku były dla uczniów Jezusa znakiem końca świata. Dla nas wierzących, zmartwychwstania Jezusa jest jednak ostatecznym znakiem mocy Boga. Z Bożą pomocą i łaską wszystko jest możliwe.

Przy tej okazji hierarchowie dziękują całemu światu, wspólnotom kościelnym i organizacjom charytatywnym za pomoc udzieloną ogromnej rzeszy uchodźców syryjskich szukających schronienia w Jordanii i Libanie. Na zakończenie listu wzywają wszystkich wierzących i ludzi dobrej woli do żarliwej modlitwy w intencji procesu pokojowego na Bliskim Wschodzie, a w sposób szczególny w Ziemi Świętej. Podkreślają przy tym, że pokój, który nie gwarantuje zniesienia dyskryminacji między różnymi społecznościami, nie jest pokojem w ogóle. Prawdziwy pokój gwarantuje sprawiedliwość i zapewnia pragnienie pojednania. Pojednanie między Bogiem a ludzkością, i między ludźmi, rodzi się bowiem z Krzyża i znajduje swe pełne potwierdzenie w Zmartwychwstaniu.

Z kolei okazji żydowskiego święta Paschy, Konferencja Katolickich Ordynariuszy Ziemi Świętej, skierowała życzenia dla wspólnoty żydowskiej. W liście tym czytamy: „My, którzy przechodzimy z niewoli do wolności, z ciemności do światła, z grobu do krainy wolności, pamiętajmy o tych wszystkich, którzy nie są jeszcze wolni, zwłaszcza w naszym kraju. Zaangażujmy się więc wspólnie w walce o wolność dla wszystkich i o zdjęcie wszelkich łańcuchów niewoli”.

P. Blajer OFM, Jerozolima





Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/04/16/ziemia_%C5%9Bwi%C4%99ta:_list_chrze%C5%9Bcija%C5%84skich_ordynariuszy_z_okazji_%C5%9Bwi%C4%85t/pol-791429
strony Radia Watykańskiego

Wielki Tydzień w Jerozolimie

Jerozolima, 2009-04-07
www.ekai.pl

Okres Wielkanocy, to wyjątkowy czas w Jerozolimie, miejscu, „w którym się wszystko dokonało”. Od Wielkiego Czwartku do Niedzieli Zmartwychwstania Pańskiego wszystkie kościoły i uliczki w chrześcijańskiej części Starego Miasta wypełniają się tłumami pielgrzymów i turystów z całego świata.

Bardziej niż kiedykolwiek Jerozolima staje się w tym czasie „kosmosem chrześcijaństwa”.

W tych dniach o różnych porach odbywają się nabożeństwa w różnych językach i miejscach, przede wszystkim w Bazylice Grobu Pańskiego. Barwności tym uroczystościom dodaje fakt, że każde wyznanie świętuje ten okres w swojej tradycji. Pierwsze z ważnych nabożeństw sprawowane będą wieczorem w Wielki Czwartek - będzie to liturgia Wieczerzy Pańskiej. Poprzedzi je procesja stu franciszkanów do Wieczernika na górze Syjon. Po drodze - w geście przyjaźni - zakonnicy odwiedzą inne wspólnoty chrześcijańskie, m.in. syryjską i ormiańską. Uroczysta wieczorna ceremonia obmycia nóg odbędzie się m.in. w opactwie benedyktynów Matki Bożej na górze Syjon, natomiast w ciszy - niekiedy całymi godzinami - modlą się wierni w ogrodzie Getsemani, gdzie miał być pojmany Jezus przez rzymskich żołnierzy.

Wielki Tydzień w Jerozolimie

środa, 16 kwietnia 2014

Damaszek: rebelianci ostrzelali katolicką szkołę

Kolejna tragedia w Syrii. Na dzieci, rodziców i nauczycieli katolickiej szkoły Damaszku spadł dziś rano pocisk. Jedno dziecko zginęło, 61 osób odniosły obrażenia. Szkoła należy do katolików obrządku ormiańskiego. Położona jest w historycznej części miasta, gdzie znajduje się wiele chrześcijańskich kościołów i szkół.

kb/ rv


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/04/15/damaszek:_rebelianci_ostrzelali_katolick%C4%85_szko%C5%82%C4%99/pol-791199
strony Radia Watykańskiego

Syria: rebelianci nie oszczędzają chrześcijańskich miejsc kultu

Chrześcijańskie miasteczko Maalula w Syrii ponownie znalazło się pod kontrolą wojsk rządowych. Zdobywcom ukazał się jednak ponury obraz miejsc kultu, sprofanowanych w ciągu czterech miesięcy okupacji. Szczególnych zniszczeń doznało melchickie sanktuarium Mar Sarkis. Islamscy rebelianci ukradli krzyż wieńczący kopułę, dzwony i co cenniejsze ikony. Inne przedmioty stanowiące wyposażenie świątyni połamano i porozrzucano po podłodze. Sama miejscowość, licząca poprzednio 5 tys. mieszkańców, jest obecnie wyludniona, gdyż rebelianci wypędzili chrześcijan, którzy stanowili w Maaluli większość.

tc/ rv, fides


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/04/15/syria:_rebelianci_nie_oszcz%C4%99dzaj%C4%85_chrze%C5%9Bcija%C5%84skich_miejsc_kultu_/pol-791110
strony Radia Watykańskiego

wtorek, 15 kwietnia 2014

Patriarcha Bartłomiej: po 50 latach widać, że dla dialogu prawosławno-katolickiego nie ma alternatywy

„Dzisiaj, może bardziej niż 50 lat temu, zachodzi pilna potrzeba pojednania. To czyni spotkanie z naszym bratem Papieżem Franciszkiem w Jerozolimie wydarzeniem o wielkiej doniosłości”. W ten sposób wypowiedział się patriarcha Konstantynopola Bartłomiej w związku z oczekiwanymi wydarzeniami ekumenicznymi w ramach papieskiej wizyty w Ziemi Świętej.

W wywiadzie udzielonym włoskiej agencji katolickiej SIR duchowy zwierzchnik prawosławia wyraził przekonanie, że współcześnie istnieje wiele kwestii, wobec których Kościoły powinny mówić jednym głosem. Zaliczył do nich cierpienia i niesprawiedliwość, których zaznają ludzie w różnych częściach świata, nadużywanie religii m.in. dla celów politycznych, narastające trudności, jakich doświadczają wyznawcy Chrystusa, a także kryzys ekologiczny. To wszystko, zdaniem Bartłomieja I, wymaga podjęcia zdecydowanych kroków na rzecz wzajemnego zbliżenia i pojednania różnych denominacji chrześcijańskich oraz wspólnych działań wobec wyzwań obecnych czasów. Prawosławny patriarcha jest przekonany o doniosłej roli Papieża Franciszka w tym względzie. „To kościelny zwierzchnik niewątpliwie odznaczający się szczerością i altruizmem, któremu leży na sercu problem podziału Kościoła i cierpienie naszego świata” – stwierdził Bartłomiej I.

Patriarcha Konstantynopola dokonał też bilansu relacji prawosławno-katolickich na przestrzeni ostatniego półwiecza. Zaznaczył, że nie należały one do łatwych, jednak z drugiej strony widać wyraźnie, iż duch braterstwa i szacunku zaczął przeważać nad dawnymi kwestiami polemicznymi oraz związanymi z tym osądami i podejrzeniami. „Jest jeszcze wiele do zrobienia i droga wydaje się długa – ocenił ekumeniczne relacje Bartłomiej I. – Trzeba ją jednak kontynuować mimo trudności, bo nie ma alternatywy”.

tc/ rv, sir


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/04/14/patriarcha_bart%C5%82omiej:_po_50_latach_wida%C4%87,_%C5%BCe_dla_dialogu/pol-790803
strony Radia Watykańskiego

Jordania: Wielki Tydzień syryjskich uchodźców

Wśród syryjskich uchodźców, którzy chronią się w Jordanii, z każdym tygodniem rośnie liczba chrześcijan. Lokalna Caritas zaproponowała im zorganizowanie w obozach dla uchodźców specjalnych liturgii Wielkiego Tygodnia i Wielkanocy. Wyznawcy Chrystusa poprosili jednak, by te uroczystości mogli przeżyć w lokalnych wspólnotach wraz z Jordańczykami.

„Powiedzieli nam, że przynajmniej w tym czasie chcą zapomnieć o swoim trudnym losie i modlić się z jordańskimi chrześcijanami. Ta chociaż chwilowa normalność wlewa w ich serca nadzieję na lepszą przyszłość” – podkreśla dyrektor jordańskiej Caritas Wael Suleiman. Wskazuje zarazem, że w porówaniu z początkiem konfliktu w Syrii obecnie wśród uchodźców odnotowuje się coraz więcej wyznawców Chrystusa. „Wielu z nich mówi otwarcie, że nie wróci już do Syrii. Oznacza to, że w takich miastach jak Homs czy Aleppo po zakończeniu wojny wiele dzielnic historycznie zamieszkałych przez chrześcijan opustoszeje” – podkreśla Suleiman dodając, że zmieni to zasadniczo geografię religijną Syrii.

Obecnie w Jordanii schroniło się ponad 20 tys. chrześcijan. Według danych władz w Ammanie wszystkich uchodźców w tym kraju jest ok. 1 mln 300 tys.

bz/ rv


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/04/14/jordania:_wielki_tydzie%C5%84_syryjskich_uchod%C5%BAc%C3%B3w/pol-790871
strony Radia Watykańskiego

poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Turcja: Podejrzani w sprawie morderstwa na chrześcijanach czasowo zwolnieni

11 kwiecień 2014
www.gpch.pl

7 marca wyszło na wolność pięciu podejrzanych, przeciwko którym toczy się proces o zamordowanie w maju 2007 roku w miejscowości Malatya trzech chrześcijan, Necatiego Aydina, Ugura Yuksela i Tilmanna Geske. Zwolnienie podejrzanych nastąpiło na podstawie nowego prawa, uchwalonego przez parlament w lutym tego roku, na mocy którego okres zatrzymania dla podejrzanych, wobec których nie orzeczono jeszcze wyroku, został skrócony z dziesięciu do pięciu lat. Minister sprawiedliwości ogłosił, że czterech mężczyzn będzie nadzorowanych za pomocą urządzeń elektronicznych, a piąty będzie śledzony w inny sposób, gdyż system elektroniczny nie zadziała w miejscu jego zamieszkania.

Susanne Geske, wdowa po jednej z ofiar, niemieckim misjonarzu Tilmannie Geske, przyznała, że „myśl o spotkaniu z jednym z tych mężczyzn w centrum miasta lub w markecie” jest czymś, do czego ona i jej dzieci, nadal mieszkający w Malatyi, „będą musieli się przyzwyczaić”. „Wszystko u nas w porządku, moje dzieci też dobrze sobie radzą. Niektórzy w naszym kościele są zdenerwowani. Ale Bóg może zdziałać cuda … A my będziemy nadal miłować naszych nieprzyjaciół”.

Módlmy się, aby rodziny i przyjaciele zamordowanych chrześcijan doznawali pokoju i bliskości Jezusa. Módlmy się, aby, tak jak Susanne, nadal miłowali nieprzyjaciół oraz modlili się za swoich prześladowców (Mt 5,44). Przynośmy też w modlitwie sędziów, prawników i innych przedstawicieli sądu, prosząc, aby obdarzył ich mądrością i przychylnością. Oby winni zostali osądzeni sprawiedliwie oraz aby przyszli do zbawienia przez wiarę w Jezusa Chrystusa.

Pięciu podejrzanych o zabójstwo w Malatya

Źródła: World Watch Monitor, Middle East Concern

Prześladowani: Podaj im dłoń

W Europie zaczyna brakować „starszych braci”, asymilacja i zeświecczenie gorsze od Hitlera

W Europie już niebawem może zabraknąć Żydów. Tym razem nie na skutek antysemityzmu, lecz pod wpływem asymilacji i zeświecczenia. Europejscy Żydzi są wchłaniani przez żywioł wielokulturowości i mentalność laicką. Według najnowszego raportu Rabbinical Center of Europe 85 % Żydów europejskich uległo asymilacji i zawarło małżeństwo mieszane. 80 % nie zagląda do synagogi nawet na Jom Kippur. 75 % dzieci nie otrzymuje religijnego wychowania.

O problemie tym dyskutowali Budapeszcie rabini z całej Europy. W niejednej wypowiedzi pojawiało się wręcz stwierdzenie, że asymilacja okazała się gorsza od fizycznej eliminacji Holokaustu. Pisał już o tym był główny rabin Wielkiej Brytanii Jonathan Sacks w książce pod tytułem: „Czy będziemy mieć jeszcze żydowskich wnuków?”

Dziś najbardziej zagrożona jest obecność wspólnoty żydowskiej w Austrii. Pozostało tam zaledwie 15 tys. Żydów, ale przyznaje się do swego pochodzenia jedynie połowa. Druga połowa stała się niewidzialna – zauważa przewodniczący związku austriackich Żydów Ariel Muzicant. W jego przekonaniu, jeśli nie stanie się cud, wspólnota żydowska w tym kraju przestanie istnieć. Będą jeszcze pojedynczy Żydzi, ale nie wspólnota – dodaje. Podobny los czeka w najbliższych latach gminy w Mediolanie, Kopenhadze, Sztokholmie, Pradze czy Bratysławie.

Państwo izraelskie chce rozwiązać problem gwałtownej asymilacji europejskich Żydów, zaproszeniem do emigracji. Działa już nawet specjalna kampania skierowana do Żydów anglosaskich, którzy mieliby zaludnić Jerozolimę. Wielkie nadzieje Izrael wiąże z Francją. Narastają tam bowiem postawy antysemickie. Praktycznie co tydzień dochodzi do agresji. W takiej sytuacji według obliczeń izraelskiego ministerstwa imigracji dwie trzecie francuskich Żydów rozważa możliwość wyjazdu.

kb/ rv, il foglio


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/04/12/w_europie_zaczyna_brakowa%C4%87_%E2%80%9Estarszych_braci%E2%80%9D,_asymilacja_i/pol-790461
strony Radia Watykańskiego

Niedziela Palmowa w Jerozolimie

Od dziś przez cały najbliższy tydzień uwaga świata koncentruje się na Jerozolimie, bo to właśnie tam dokonały się zbawcze wydarzenia Wielkiego Tygodnia. Główną liturgię Niedzieli Palmowej jerozolimscy katolicy sprawowali w Bazylice Zmartwychwstania Pańskiego.

Liturgia Niedzieli Palmowej rozpoczęła się w Jerozolimie obrzędem poświęcenia palm i procesją wokół kaplicy Bożego Grobu i w pobliżu Kalwarii. Mszy św. ze śpiewem opisu Męki Pańskiej przewodniczył łaciński patriarcha Jerozolimy abp Fouad Twal. Uczestniczyło w niej ponad 50 kapłanów i liczni pielgrzymi.

Najbardziej znanym punktem jerozolimskich obchodów Niedzieli Palmowej jest jednak popołudniowa procesja ulicami miasta. Rozpoczyna się ona w sanktuarium w Betfage na Górze Oliwnej. Trasa procesji wiedzie obok kościoła Ojcze Nasz i kaplicy Płaczu Jezusa nad Jerozolimą (Dominus Flevit). Następnie prowadzi w pobliżu Bazyliki Narodów z grotą Getsemani, miejsca, gdzie Judasz zdradził Jezusa. Procesja kończy się na dziedzińcu kościoła św. Anny, w murach Starego Miasta. Abp Twal pobłogosławi wiernych relikwiami Krzyża Świętego.

Jerozolimska procesja jest wielkim świętem zarówno lokalnych chrześcijan, jak i pielgrzymów przybywających nie tylko z różnych parafii Ziemi Świętej, ale także z całego świata. Wśród licznych grup pielgrzymów nie brak nigdy Polaków niosących palmy oraz biało czerwone flagi.

Pątniczka Egeria z IV wieku zaświadcza, że chrześcijanie w Ziemi Świętej, praktykowali procesję palmową od najdawniejszych czasów. Franciszkanie pełniący posługę opiekunów miejsc świętych podjęli tę tradycję, zapraszając do wspólnego świętowania Paschy Jezusa Chrystusa.

P. Blajer OFM Jerozolima


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/04/13/niedziela_palmowa_w_jerozolimie/pol-790558
strony Radia Watykańskiego

czwartek, 10 kwietnia 2014

Audiencja ogólna: apel o pokój w Syrii

Na audiencji ogólnej Papież wystosował też apel w sprawie Syrii. Nawiązał przy tym do zabójstwa holenderskiego misjonarza ks. Fransa van der Lugta. Franciszek przypomniał, że ten 75-letni jezuita był jego współbratem. Przybył do Syrii przed 50 laty, wszystkim wyświadczał dobro, bezinteresownie i z miłością. Dlatego kochali go i szanowali chrześcijanie i muzułmanie – powiedział Franciszek.

„Jego brutalne zabójstwo napełniło mnie głębokim smutkiem i przypomniało mi o tak wielu ludziach, którzy cierpią i umierają w tym umęczonym kraju, w mojej umiłowanej Syrii! – mówił Ojciec Święty. – Zbyt długo kraj ten jest ofiarą krwawego konfliktu, który nadal sieje śmierć i zniszczenie. Myślę tu również o wielu porwanych, chrześcijanach i muzułmanach, Syryjczykach i obcokrajowcach, w tym o biskupach i kapłanach. Prośmy Pana Boga, aby mogli szybko powrócić do swych bliskich, do rodzin i wspólnot. Z całego serca proszę wszystkich, by przyłączyli się do mojej modlitwy o pokój w Syrii i w tym regionie. Zwracam się też z gorącym apelem do przywódców syryjskich i do wspólnoty międzynarodowej: proszę, niech ucichnie broń, niech zakończy się przemoc! Nigdy więcej wojny! Nigdy więcej zniszczeń! Niech będzie przestrzegane prawo humanitarne! Niech ludność potrzebująca pomocy humanitarnej zostanie otoczona opieką! Niech osiągnięty zostanie upragniony pokój poprzez dialog i pojednanie”.

Na zakończenie Franciszek pomodlił się z uczestnikami audiencji za Syrię i zawierzył tę sprawę Matce Bożej, Królowej Pokoju.

kb/ rv


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/04/09/audiencja_og%C3%B3lna:_apel_o_pok%C3%B3j_w_syrii_/pol-789349
strony Radia Watykańskiego

Zmarł kard. Emanuel III Delly

W szpitalu w San Diego w USA zmarł chaldejski patriarcha senior Babilonii, czyli Bagdadu, kard. Emanuel III Delly. Miał 86 lat i od dłuższego czasu ciężko chorował. Jego wysiłki na rzecz pełnego szacunku, sprawiedliwego i pokojowego współistnienia różnych religii w Iraku przypomniał w telegramie kondolencyjnym Papież Franciszek.

Emanuel-Karim Delly pochodził z Telkaif koło Mosulu w północnym Iraku, gdzie urodził się w 1927 r. Studiował filozofię i teologię na Papieskim Uniwersytecie Urbaniańskim oraz prawo kanoniczne na Papieskim Uniwersytecie Laterańskim. Święcenia kapłańskie przyjął w 1952 r. w Rzymie, po czym powrócił do Bagdadu. W 10 lat później został wybrany na biskupa pomocniczego chaldejskiego patriarchy Pawła II. Uczestniczył w Soborze Watykańskim II, a w latach późniejszych wziął udział w pracach nad kodeksem kanonów Kościołów Wschodnich oraz w rozwijaniu przez Stolicę Apostolską dialogu z islamem. W 1967 r. otrzymał godność arcybiskupią, a biskupem pomocniczym w Bagdadzie był aż do 2002 r.

W roku następnym, mimo osiągnięcia limitu wieku, abp Delly został wybrany na patriarchę Babilonii – funkcję niezwykle doniosłą, a zarazem delikatną, biorąc pod uwagę dramatyczną sytuację wyznawców Chrystusa w Iraku po amerykańskiej interwencji w tym kraju. Boleśnie przeżył kolejne ataki na chrześcijańskie miejsca kultu. Kilkakrotnie wobec Papieża i Synodu Biskupów opowiadał o świadectwie wierności irackich chrześcijan żyjących pośród prześladowań. W 2007 r. Benedykt XVI mianował go kardynałem. Patriarcha Emanuel przeszedł na emeryturę w 2012 r.

tc/ rv


Tekst pochodzi ze strony http://pl.radiovaticana.va/news/2014/04/09/zmar%C5%82_kard._emanuel_iii_delly_/pol-789350
strony Radia Watykańskiego

Andrzej Kerner - „Bóg urodził się na Wschodzie”

„Bóg urodził się na Wschodzie”  to zbiór reportaży, artykułów i rozmów na temat chrześcijańskiego Wschodu i Azji Środkowej. Andrzej Kerner...